supergoga Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Zajechaliśmy. Jaka miła ciocia nas powitała. Mówiła że jesteśmy śliczne i kochane. Może tak, ale jestesmy też niczyje. Będziemy miały wielki teren do bawienia i biegania. Tylko - to nie jest nasz dom. Czy wiecie, gdzie one są, te DOMY dla nas.:shake: Quote
Reno2001 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Kurczę, Gosiu. U Ciebie zawsze jakieś bezdomne cuda się znajdują :shake:. Rozumiem, że maluchy w DT. O domki dla nich jestem spokojna. Quote
supergoga Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Maluchy nie są w DT. Utrzymujemy je w hotelu dla psów. Nie jest to do końca to co nam się marzy dla szczeniąt, ale sa bezpieczne i mają dobrą opiekę. Martwi mnie domek dla Zorro, bo to taki trochę dzieciak specjalnej troski. Jeśli zostanie tam sam, bez Ziry - w hotelowym kojcu, nie da rady. On bardzo potrzebuje domu. Dlaczego ja nie mam dla nich miejsca? Quote
Lilmo Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 supergoga napisał(a):Maluchy nie są w DT. Utrzymujemy je w hotelu dla psów. Nie jest to do końca to co nam się marzy dla szczeniąt, ale sa bezpieczne i mają dobrą opiekę. Martwi mnie domek dla Zorro, bo to taki trochę dzieciak specjalnej troski. Jeśli zostanie tam sam, bez Ziry - w hotelowym kojcu, nie da rady. On bardzo potrzebuje domu. Dlaczego ja nie mam dla nich miejsca? Supergoga proszę nie martw się o Zorro, bo tutaj naprawdę nie ma żadnej zasady. Spójrz na przykład niewidomego Tobiego, który znalazł wspaniały domek w ciągu kilku dni, a zdrowe szczeniaki Ada i Ala czekały na ten moment w schronisku wiele tygodni. Nie wiem dlaczego, ale mam dobre przeczucia. Moim zdaniem chore oczko tylko minimalnie zmniejsza jego szansę adopcyjne. Psiak przecież widzi na drugie oko i normalnie funkcjonuje. Myślę, że warto w tym przypadku podkreślać także to, że fundacja w każdej chwili będzie służyła pomocom jeżeli będzie taka potrzeba. To przecież wielki plus, że nowy właściciel nie zostanie z tym problemem sam. Naprawdę bądźmy dobrej myśli! Quote
dzidda Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Uwaga...mam domek na 90%:lol: Pani o której pisałam jest bardzo poważnie zainteresowana. jest zwolennicką sterylizacji i oczywście wysterylizuje sunię. myąlę że spokojnie można też przeprowadzić wizytę przedadopcyjną:lol: ale na razie wysyłam zdjęcia żeby zobaczyła cuda.... Quote
Spinca Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 dzidda napisał(a):Uwaga...mam domek na 90%:lol: Pani o której pisałam jest bardzo poważnie zainteresowana. jest zwolennicką sterylizacji i oczywście wysterylizuje sunię. myąlę że spokojnie można też przeprowadzić wizytę przedadopcyjną:lol: ale na razie wysyłam zdjęcia żeby zobaczyła cuda.... Kciuków mi już brak na te wszystkie sierściuchy.... Teraz na gwałt DT dla młodego, żeby nam się nie wycofał jak zostanie sam. Ja wstawię na forum Fundacji, nie będę czekać. Mam nadzieję, że Iwona się nie obrazi, ze tak się pospieszyłam http://drlucy.pl/index.php?topic=148.0 Wrzuciłam dzieciaki na wątek ogólny collie i poprosiłam o wrzucenie na FC Quote
terra Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Trzymam mocno kciuki, żeby obu szybko się udało znaleźć domki. Quote
supergoga Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Piekne szczenięta w typie collie -szukają domów (647307660) - Aukcje internetowe Allegro Już sa na allegro i na pozostałych portalach netowych. Na stronie naszej Fundacji tez. Bardzo Wam dziękuję za powstawianie na specjalistyczne portale. Właśnie mały najbardziej lezy mi na sercu. Karina dzwoniła, mały biega wesoło, poszczekuje - ale zawsze obok Ziry. Z kim będzie biegał, gdy jej zabraknie?:shake: Quote
snuszak Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 widziałam we wtorek maluchy an własne oczy - są świetne, takie piękne kudłaczki :loveu: trzymam kciuki za domki, mam nadzieje ze z oczkiem da sie cos zrobic Quote
dzidda Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Dzisiaj o 12 dzwonię do Pani żeby się dowiedzieć czy się zdecydowała:lol: Quote
kasik wawa Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 czekamy na wiesci te dobre oczywiscie:cool3: moze ta pani chciala by dwa pieski:lol: przeciez one sa nierozlaczne;) a nie widzialam colaka ktory by koty ganial;) wiec z tym problemow nie bedzie a jak juz sie gotuje dla jedne go pieska to mozna ugotowac dla drogiego:evil_lol: a ile szczescie w nich bedzie jak zostana razem:evil_lol: przeciez kolaczki sie strasznie przywiazuja Quote
dzidda Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Pani na razie bardzo zajęta i rozmawiac nie może:lol: ale jest bardzo podekscytowana...powiedziała że postara się oddzwonić jak skończy a to może troszkę potrwać. Jeśli dojdzie do adopcji to ja już wybłagam mojego mężczyznę żeby ze mną pojechał w weekend po psiaka:lol: będę mogła też na bieżąco dostarczać zdjęcia bo zawsze się spotyamy w parku z Panią w naszym "klubie osiedlowych psiarzy":evil_lol: Mogę powiedziec że jest to naprawde złota kobieta...ostatnio przywiozła ze wsi starszą zabiedzoną sunię (nie akceptującą kotów) i ją wyadoptowała do dobrego domu(też Pani z osiedlowego klubu psiarzy)... Odkąd straciła sunię swoją przychodzi z sąsiadką i jej psami, więc chyba jej brakuje jej psa...:-( Quote
terra Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Z niecierpliwością czekam na wieści o decyzji domku. Taki domek nie może się zmarnować. A czy Pani wie, że domu szukają dwa kolaczki? Quote
xxxx52 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 takie slicznosci i nie znalazly jeszcze odpowiedzialnych opiekunow:shake: Quote
marta23t Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 właśnie trafiłam na wątek. ale słodkości. już się zakochałam...jutro zadzwonię do kuzyna-ostatnio wspominał, że dojrzewają do przygarnięcia łagodnego pieska / w domu są dzieci/. ponieważ kontakt mam raz na 2-3 miesiące nie wiem czy już pieska mają czy jeszcze szukają/ czekają. dom byłby w Tarnowie Pdg., domek z ogródkiem i kotami / ale przy szczeniaku to raczej nie będzie większy problem. reszta niestety już piechami obsadzona:oops: Quote
terra Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Czy są jakieś wieści o kolaczkach? Udało się z domkiem? Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Na fundacyjnym odzew jest.... ale cicho na razie ;) Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 supergoga napisał(a):Dzisiaj miałam dopiero pierwszy telefon w ich sprawie. Z uwagi na to, jakie to psiaki z adopcjami trzeba będzie ostroznie i dokładnie sprawdzić domki. Wysłałam Panu ankietę z pytaniami i warunki adopcji. Czekam na odzew. A byś się podzieliła ankietą? Jeśli nie obowiązuje jej jakaś tajemnica. Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 supergoga napisał(a):Bym się podzieliła, w kopńcu sama ją tworzyłam. Tylko daj meila, bo nie wkleję jej tutaj, za długa. A dzięki :) spinca@wp.eu Quote
supergoga Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Dzisiaj miałam dopiero pierwszy telefon w ich sprawie. Z uwagi na to, jakie to psiaki z adopcjami trzeba będzie ostroznie i dokładnie sprawdzić domki. Wysłałam Panu ankietę z pytaniami i warunki adopcji. Czekam na odzew. Quote
supergoga Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Bym się podzieliła, w kopńcu sama ją tworzyłam. Tylko daj meila, bo nie wkleję jej tutaj, za długa. Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Lilmo napisał(a):A ja muszę się przyznać, że podglądam wątek na DrLucy :oops: I jedna rzecz tam napisana mnie troszkę zdziwiła, a mianowicie to, że zgłosiło się kilka osób, które podobno widziały ogłoszenia maluchów i te osoby myślały, że rodzeństwo tylko razem jest do adopcji. I myślę co z tym fantem zrobić :hmmmm: Właściwie to w ogłoszeniach nie ma żadnego zdania, które by na to wskazywało, ale może jednak warto dodać jakieś zdanie, że maluchy mogą iść do dwóch różnych domków ? :hmmmm: Już to dopisałam na stronie Fundacji. Tez nie wiem skąd takie podejście, choć może się to rzeczywiście nasuwać. No dobra, mam domek z polecenia :) W Bytomiu. Potrzebuję Ciotki do wizyty przedadopcyjnej! Quote
Lilmo Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 A ja muszę się przyznać, że podglądam wątek na DrLucy :oops: I jedna rzecz tam napisana mnie troszkę zdziwiła, a mianowicie to, że zgłosiło się kilka osób, które podobno widziały ogłoszenia maluchów i te osoby myślały, że rodzeństwo tylko razem jest do adopcji. I myślę co z tym fantem zrobić :hmmmm: Właściwie to w ogłoszeniach nie ma żadnego zdania, które by na to wskazywało, ale może jednak warto dodać jakieś zdanie, że maluchy mogą iść do dwóch różnych domków ? :hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.