Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do przytuliska pod naszą opieką (niestety tego, do którego nie chciałabym aby trafiły) trafiły dzisiaj 2 szczeniaki 4 m-czne - matka collie, ładna suka. Ojciec NN.
Przywiozła je właścicielka suni, która jej nie dopilnowała. Ponoć były tylko 2, szukała domu, ale jakoś mało skutecznie. Bo w dzień matki zapewniła maluchom brud schroniskowej budy i sieroctwo.

Po południu jadę po psiaki i zabieram je do hotelu - tam zostac nie mogą. Najpierw do weta.
Schroniskową małą Suzi zabieram do siebie - innego wyjścia nie ma. Oby mała znalazła jutro ten domek, który o nią pytał.

Wieczorem wstawię fotki i poproszę jak zawsze Lilmo o pomoc w ogłoszeniach.
Wszystkich będę prosiła o szukanie domków. Nie mamy już pieniędzy, a to kolejne psy w hotelu. Tina nadal siedzi.

Mam nadzieję, że znajdą domki, choć małe nie są.

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam wrażenie, że to jakieś never ending story :shake: To naprawdę się nigdy nie skończy? :-( Tyle dorosłych psiaków czeka na domy, a tutaj ciągle przybywa szczeniaków, eh. No, ale trudno nie będziemy się załamywać, tylko działać ;) Oczywiście pomogę z ogłoszeniami. Czekam na zdjęcia i od razu ruszam do roboty.

Jak uporam się z tymi cholernymi egzaminami to postaram się zrobić jakiś bazarek na Wasze hotelikowe zwierzaki, ale póki co muszę się skupić zdaniu ich, żeby nie tracić póżniej czasu na poprawki, bo szkody by było go marnować na takie głupoty ;)

Posted

Juz jestem. Póxni wróciłam, teraz obrobiłam zdjęcia i choc kilka wstawię.
Niestety wieści są średnie.
Psy sa opanowane, spokojne, urocze - jak to collie. I wyglądają collakowato.
Sunia wazy 10 kg, dostała imię Zira. Brat - 7 kg, taki niedorostek - Zorro.
I problem, brat prawdopodobnie nie widzi na jedno oko. Oko jest wyraxnie mniejsze, jakby nierozwiniete. Nie wiemy, jak widzi na drugie. Jego zachowanie nie wskazuje na ślepote, ale to jedno oczko reakcji nie ma zbyt poprawnych.
Wetka oglądała psiaki i nie podoba się to oczko.

Prawdopodobnie będzie go musiał obejrzeć specjalista.
Ale chciałąbym, żeby to już było w domku - nawet jeśli musialabym za diagnoze zapłacic.

Jesli Zira pójdzie pierwsza do domu - Zorro wpadnie w depresję.
On jest potwornie przytulasty. Jak nie do Ziry, to do człowieka.
Siedział przy mojej córce przytulony w aucie jak na przylepiec.

W hoteliku Karina będzie obeserować jak przy jedzeniu się zachowuje.

Prosze, pomóżcie szukać domu psiakom.







Zira i Zorro u weta



Zira

Posted

Zira





Zorro





Piekne psiaki.
Domki pilnie poszukiwane.

Jutro dam ogłoszenia na:
allegro
alegratka
kupsprzedaj
cageanimal
eurocity
Nasza strona Fundacji.

Kto pomoże???:-(

Posted

Super,że są zdjęcia. Psiaki są urocze, więc oby szybko znalazły domki.
To ja od razu zabiorę się za ogłaszanie w serwisach ogłoszeniowych.

Czy w ogłoszeniach mam wspomnieć o chorym oczku Zorro ?

Posted

Myślę, że tak. Bo tego się nie ukryje. Dowiedziałam się że koło 20 czerwca dr Garncarz będzie w Poznaniu./ Postaram się umówic psiaka.

Iwona obiecała wysłać collaczki do dr Lucy.

Posted

Napisałam taki roboczy tekst, ale później zmienię na ten, który będzie na stronie fundacyjnej.
Ogłoszenia zrobiłam w następujących serwisach:

poznan.gumtree.pl
4lapy.pl
adopcjepsow.org
kupiepsa.pl
eoferty.com.pl
ogloszenia.interpress.pl
oxl.pl
nasipupile.pl
przygarnijzwierzaka.pl
kokosy.pl
24polska.pl
hodowcy.com.pl
oglosze.pl

Posted

Hmmm....tak sobie myślę.... Znam Panią której suka odeszła w styczniu...i ostatnio z nią rozmawiałam, szukając domu dla suczki...mówiła że może i by wzięła psiaka ale ma 5 kotów i się boi że jak starszy psiak niz 3-4 miesiące tos że się z kotami się nie zaprzyjaźni i że one go nie zaakceptują(ostatnio wyadoptowała już 2 koty przybłędy). Jest to naprawdę świetna kobieta kochająca zwierzęta i mająca czas. Może ona by była zainteresowana suczką....zapytam:lol: co o tym myślicie?

Posted

supergoga napisał(a):


Iwona obiecała wysłać collaczki do dr Lucy.


Co to znaczy, ze psiaki 'beda wyslane' do dr Lucy? Przepraszam ale jestem tu nowa :roll:

To cos na ksztalt DT bedzie? jakiegos milego przytuliska? Czy opieka finansowa? Bo sie nie orientuje...

Posted

Ale cudne szczeniaczki.
Mam nadzieję, że szybciutko znajdą domki.

dzidda napisał(a):
Hmmm....tak sobie myślę.... Znam Panią której suka odeszła w styczniu...i ostatnio z nią rozmawiałam, szukając domu dla suczki...mówiła że może i by wzięła psiaka ale ma 5 kotów i się boi że jak starszy psiak niz 3-4 miesiące tos że się z kotami się nie zaprzyjaźni i że one go nie zaakceptują(ostatnio wyadoptowała już 2 koty przybłędy). Jest to naprawdę świetna kobieta kochająca zwierzęta i mająca czas. Może ona by była zainteresowana suczką....zapytam:lol: co o tym myślicie?


Nie wydaje mi się zeby szczeniak w tym wieku miał coś przeciwko kotom a tym bardziej collie.
Spokojnie możesz zaproponować szczeniaczka pani.

Posted

Spinca napisał(a):
O jakiej Fundacji rozmawiacie?


Ja pisząc o stronie fundacunej miałam na myśli fundację Supergogi a mianowice Fundację dla Zwierząt Animalia.

Posted

Lilmo napisał(a):
Ja pisząc o stronie fundacunej miałam na myśli fundację Supergogi a mianowice Fundację dla Zwierząt Animalia.


OK, dziękuję :)
Teraz czekam na informacje w jaki sposób DrLucy może pomóc.

Posted

To ja już wyjasniam.
Iwona - nasza wolontariuszka obiecała wysłac psiaki na stronę Fundacji dr Lucy - która zajmuje się pomoca collakom. I tutaj Spinka tez działa chyba w tej Fundacji, czyli jeśli możecie pomóc w szukaniu małym domku, byłoby naprawde świetnie.
Póki to takie dzieciaki, choć spore, zwłaszcza Zira.

LIlmo dzięki za ogłoszenia, bardzo. Odpisze na to które mi wysłałaś.

Te szczeniaki są przemiłe i kochane. Dlatego ważne aby znalazły domki, zanim staną się dłuższy czas bezdomnymi psiakami.
Wymagają obcowania z człowiekiem, wszak to "pastuszki" są.

Najbardziej w pierwszej kolejności zależy mi an Zorro. Bardzo się boję, że on nie da rady sam, gdy Zira pójdzie do domu. Ale to będziemy się martwić jeśli sunia dostanie taką szansę.

Mam nadzieję, że Zorro na konsultacje sie załapie - nawet jeśli już bęzie w domku, na co licze, bo to jeszcze m-c czasu. U maluchów to dużo.

Zaraz robię też ogłoszenia.

szukamy odpowiedzialnych, dobrych domów - w przypadku suni warunek nieodzwony - sterylka po pierwszej cieczce.

Posted

A to ja, Zorro. trochę się boję tego weta. Czy to będzie bolało? Bo ja nie widzę zbyt dobkładnie i stąd jestem taki nieśmiały






Czekamy w poczekalni, bo tam w środku jakiś mały beagielek łobuzuje :lol:





Az wreszcie weszliśmy do środka i wpakowali nas na taki wysoki stół. Ale to kolejna bajka.

Posted

Odsłona dalsza - jesteśmy na stole







JUz koniec. Teraz jedziemy gdzieś autem.
Zirusia bardzo wymiotuje, nakarmili przed jazdą wyłazi z niej tona suchej karmy w kawałach wielkich.
Zorro spokojny i przestraszony



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...