Ulka18 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Oby wszystko sie udalo poskladac, zeby sie psiaki dobrze zaaklimatyzowaly w nowych domkach. A Radunia nasza bedzie miec znowu robote z nowymi banerkami, a my ze zmianami podpisu, chcialabym zmienic Monke na innego piesa, ale cos sunia nie ma szczescia... Quote
Murka Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 P.Ela już wie, że Klimcia jutro do niej prawdopodobnie przyjedzie. Tylko jest jedna sprawa. Klimcia ma całe łapki czerwone (zwłaszcza tylnie), zad i trochę brzuszek. Na łokciach przednich łapek ma zdrapaną skórę - obtarcia od drapania się. Jest to prawdopodobnie jakaś alergia i p.Ela będzie się starała z tym walczyć: na razie poprzez zmianę żywienia (wyeliminowanie wieprzowiny). Możliwe, że sama zmiana warunków na domowe pomoże Klimci. Obiecałam, że w razie gdyby miała z tym problemy to jej z tym samej nie zostawimy i w razie gdyby (tfu, tfu) potrzebne było wsparcie finansowe (p.Ela nie jest przygotowana teraz na większe wydatki) to będzie mogła na nas liczyć. Może jakieś badania czy coś. A może ktoś zna dobrego dogomaniackiego weta w Krakowie który by Klimcię oglądnął i nie zdarł?? Trochę się porządziłam :oops: ale my i tak musielibyśmy coś z tą alergią Klimci robić gdyby nie pojechała do domu. Bo to wygląda coraz gorzej. Ciekawe, że tam gdzie ma czarne łatki to skóra jest bielutka i czyściutka :roll: Quote
Ulka18 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ja znam, to THERION z dogomanii. Leczy wszystkie tymczasy Missieek. Wg mnie psy nie powinny jesc wieprzowiny, tylko jakies kurczaki, wolowine, duzo warzyw. I koniecznie wzmocnic odpornosc, wtedy organizm nie reaguje alergicznie na rozne czynniki. Quote
Reno2001 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Kasiu, bardzo dobrze zrobiłaś oferując p. Eli nasze wsparcie. Walka z alergią jest niefajna :shake:. Quote
Murka Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Klementynka pojeeeechała :multi::multi::multi: Jeszcze wczoraj wieczorem ją wykąpałam, pobyła przez noc w domku (niech się przyzwyczaja ;) ). Trochę jej złaogodziło zaczerwienienia. Założyłam Klimci tę obróżkę czerwoną w kratkę, wygląda w niej cudnie :loveu: Quote
halcia Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Super,super!:multi::multi::multi:Kiedy robicie nowy nabór do hoteliku i ile psiaków przyjedzie?Ja w poniedz.zostawie kase na Loriego u Kierownika. Quote
Reno2001 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Ależ wieści!! Jednak Klimcia się zmieściła w samochodzie u Gapy!! Coś pusto sie robi u Was, Murki :diabloti::diabloti::diabloti: I tak trzymac!!!:diabloti: Taki ruch ma właśnie byc!!! Quote
kaskadaffik Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 No to pojechała....oby domek sprawił, że te czerwoności znikną:angryy:co za dziadostwo:mad: Ale już super że jest w domku:multi: Quote
Ulka18 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Murka napisał(a):Klementynka pojeeeechała :multi::multi::multi: Jeszcze wczoraj wieczorem ją wykąpałam, pobyła przez noc w domku (niech się przyzwyczaja ;) ). Trochę jej złaogodziło zaczerwienienia. Założyłam Klimci tę obróżkę czerwoną w kratkę, wygląda w niej cudnie :loveu: Supeeeeeeeeeeeerrrrrrrrrrrr !!!!!!!!! Naprawde swietne wiesci :multi: Mam nadzieje, ze Klimcia spodoba sie na zywo swojej Panci i ze juz sunia bedzie bezpieczna na zawsze. A taki ruch w hoteliku moze byc, jak dla mnie, juz zawsze :lol: Lubie zmieniac banerki na nowe :fadein: Quote
anciaahk Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 To nawet nie wiedziałam, że Negra i Klementynka będą mieszkały w jednej okolicy. Powodzenia dziewczynki!! Quote
Evelin Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Świetnie i jaka szybka adopcja..:loveu: Wszystkiego najlepszego Klimciu! To znów mamy z Pucką wolne miejsce w hoteliku. Tylko tym razem chciałbym przywieźć pieska od Pipi.Kiedys Jej obiecałam,że jak tylko zwolni się miejsce w jakims hoteliku to umieścimy pieska od Niej.Pod koniec lipca mam tydzien wolnego od pracy i wtedy mógłby odbyc się transport (tzn przywiozłabym pieska).Murko-może tak być? Czy to musi byc sunia czy może byc płci męskiej?Mam na mysli bezproblemowe piseki,wtedy Pipi mogłaby bardziej zająć się np Guciem.. link do watku psów Pipi http://www.dogomania.pl/forum/f28/przygarnelam-chore-bezdomne-psiaki-z-pola-na-dt-blagam-o-wsparcie-karma-128124/ Quote
Murka Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Oczywiście, że może tak być ;) Płeć obojętna :cool3: A gdzie jest Pipi? Może wcześniej się jakiś transport znajdzie? My oczywiście tak czy siak zapraszamy pod koniec lipca :p Quote
Murka Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Jeśli jest z Białegostoku, to tam w środę/czwartek wysyłamy sunię... może transportem zwrotnym by się udało... :cool3: Quote
Evelin Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Pipi jest w podlaskim,od Was to kilkaset kilometrów :) Ale to nic,ustalę z Pipi,może dam radę wczesniej.Nie chcę nic obiecywać ale wczesniej mam pojedyńcze dni wolne. Zadzwonię do Ciebie Murko jak bede znała konkrety. I dziekuję. Quote
Ra_dunia Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Dobrze by było zrobić Klimci testy na alergie (ponoćjest to możliwe u psów) Ja nie polecam za to karmy z kurczakiem :roll: bo ponoć to na kurczaka dużo psiaków jest uczulonych... Na jednym wątku był też psiak uczulony na kukurydzę (a to jeden z głównych dodatków) - notabene sunia też była bialutka... Mam nadzieję, że domowe warunki wystarczą aby Klemcia doszła do siebie ;) Quote
Ulka18 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Ciekawe jak tam Klimcia dojechala i Negrunia tez? [SIZE="4"]Pucka, EVelin, wielkie podziekowania dla Was za uratowanie Klementynki :Rose: :Rose: Nawet nie chce sobie wyobrazac co by z nia bylo, gdyby zostala w schronisku. Quote
Luna123 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Super:multi: i to w moim sąsiedztwie, podobnie jak Maniuś, jeśli się nie myle:lol: Quote
Reno2001 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Nie lubię takiej ciszy zaraz po adopcji :razz:. Quote
Ulka18 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Moze Pani Klementynki napisze lub zadzwoni do Murki co u nich slychac i czy wszystko w porzadku. Quote
Murka Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Klementynka podbiła już serca wszystkich domowników i gości ;) Wszystko w jak najlepszym porządku. Wczoraj Klimcia się bardzo intesywnie drapała, praktycznie cały czas. Ale dzisiaj już jest nieco lepiej. P.Ela znalazła w jej sierści kilka niemrawych pchełek :crazyeye: mam nadzieję, że to po prostu alergia na pchły. U nas Klimcia była zabezpieczona obróżką, ale widocznie była zbyt słaba. Sama sprawdzałam wiele razy skórę Klimci i nie widziałam pcheł, ale p.Ela przyznaje, że Klimcia ma bardzo gęsty podszerstek i mogły się schować. Inwazji nie ma, ale przy alergii na pchły wystarczy przecież jedna sztuka... Podczas kąpieli też nie widziałam, aby coś z jej skóry wypadało, ale widocznie utopiły się i zostały w sierści :razz: Także miejmy nadzieję, że alergia jest "tylko" sprawą pchełek :cool3: P.Ela planuje kolejną kąpiel na tygodniu. Z netem jest nieco na bakier i nie wiem czy uda się jej zalogować na wątku, ale na pewno sobie poczyta, bo zaraz podeślę jej wątek ;) Quote
Reno2001 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Ufff, dobre wieści. A na pchełki i inne insekty to ja jednak polecam środki Bayera. Ja używac akurat krople Advantix, ale wiem, że obroże Kiltix też sie sprawdzają. Mam najdzieję, że Klimcia faktycznie ma alergię jedynie na pchełki ;). Quote
Murka Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Klimci wyjątkowo nie podawałam kropli, bo była 3 razy kąpana no i ładnie się u niej trzymała obróżka. W dodatku skóra była czysta, nie widziałam nawet pchlich odchodów... A tu taka niespodzianka. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. P.Ela z tych pchełek to się cieszy :lol: bo ma nadzieję, że to jedyny powód drapania się Klimci ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.