zuzlikowa Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 dogeviper napisał(a):No a jak tak ściąganie szwów? Bezproblemowo? Też jestem ciekawa?:oops: Spokojnej nocki Rudasku!:loveu: Quote
agata51 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 muzzy, kochasz dropki? To może byś zajrzał do takich dwóch, o których nikt nie wie? Będę ci dozgonnie wdzięczna. http://www.dogomania.pl/forum/f28/oborniki-wlkp-histeryk-pies-ktory-pokonal-zoltaczke-w-schronisku-135497/index3.html#post12143674 http://www.dogomania.pl/forum/f28/poduch-przymilasty-mlodzieniec-zamiast-na-cieplej-poduszcze-za-kratami-boksu-132177/index2.html A za cudną Rudą kciuki trzymam z całych sił. Quote
bubizac85 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 tu Ania, która z niecierpliwością czeka na super-dynamiczną malutką i skoczną Bordiiii :) wczoraj do późnych godzin były porządki w domu :) nawet moj współokatorka się "wzięła w garść" bo pieski rzeczywiscie uczą porządku :) Balbina wylądowała na podwyższeniu, wielka poducha czeka, dziś jeszcze jakieś szklane miski i Royal (już wiem jaki :) !! dziękuję straszniście bardzoo, za pomoc i rady i klarowne wyjaśnienia pewnie, że będę dawać znać co i jak, oraz na jakim etapie nauki jesteśmy a teraz proszę trzymać kciuki, bo na egzamin ide ;) Ania B. Quote
MyrkurDagur Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 bubizac85 napisał(a):tu Ania, która z niecierpliwością czeka na super-dynamiczną malutką i skoczną Bordiiii :) wczoraj do późnych godzin były porządki w domu :) nawet moj współokatorka się "wzięła w garść" bo pieski rzeczywiscie uczą porządku :) Balbina wylądowała na podwyższeniu, wielka poducha czeka, dziś jeszcze jakieś szklane miski i Royal (już wiem jaki :) !! dziękuję straszniście bardzoo, za pomoc i rady i klarowne wyjaśnienia pewnie, że będę dawać znać co i jak, oraz na jakim etapie nauki jesteśmy a teraz proszę trzymać kciuki, bo na egzamin ide ;) Ania B. Wspaniale :multi: :multi: :multi: Witamy Cię Aniu :loveu: :loveu: :loveu: Quote
muzzy Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 bubizac85 napisał(a):tu Ania, która z niecierpliwością czeka na super-dynamiczną malutką i skoczną Bordiiii :) wczoraj do późnych godzin były porządki w domu :) nawet moj współokatorka się "wzięła w garść" bo pieski rzeczywiscie uczą porządku :) Balbina wylądowała na podwyższeniu, wielka poducha czeka, dziś jeszcze jakieś szklane miski i Royal (już wiem jaki :) !! dziękuję straszniście bardzoo, za pomoc i rady i klarowne wyjaśnienia pewnie, że będę dawać znać co i jak, oraz na jakim etapie nauki jesteśmy a teraz proszę trzymać kciuki, bo na egzamin ide ;) Ania B. Dzięki! Ratujesz Bordi życie, bo Aśka (u której teraz mieszka) by ją pewnie w końcu zagryzła :D A tak serio, to gratuluję decyzji, na pewno będziecie się z Bordi świetnie dogadywać i będzie Wam razem lepiej niż wspaniale :) Trzymam kciuki za egzamin i za Bordi w nowym, świetnym domku :) Quote
Gospella Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 witam czy potrzebna jest pomoc w sprawie rudej? Quote
MyrkurDagur Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Ktoś poszukuje rudej suczki, warto zamieścić tu Rudą: http://www.dogomania.pl/forum/f97/warszawa-dom-dla-rudej-suczki-sredniej-duzej-138871/ Quote
bico Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 bubizac85 napisał(a):tu Ania, która z niecierpliwością czeka na super-dynamiczną malutką i skoczną Bordiiii :) wczoraj do późnych godzin były porządki w domu :) nawet moj współokatorka się "wzięła w garść" bo pieski rzeczywiscie uczą porządku :) Balbina wylądowała na podwyższeniu, wielka poducha czeka, dziś jeszcze jakieś szklane miski i Royal (już wiem jaki :) !! dziękuję straszniście bardzoo, za pomoc i rady i klarowne wyjaśnienia pewnie, że będę dawać znać co i jak, oraz na jakim etapie nauki jesteśmy a teraz proszę trzymać kciuki, bo na egzamin ide ;) Ania B. Cześć Ania:lol: Fajnie, że tu zajrzałaś:loveu: Dając Bordi kochający i odpowiedzialny dom na prawdę ratujesz jej życie - dziękujemy Ci za to:Rose: Wczoraj odbyło się zdjęcia szwów u obu suczek - wszystko przebiegło spokojnie i bezproblemowo, żadnych powikłań czy przykrych niespodzianek nie było:multi: Suczunki mają też wyznaczone dokładne daty szczepień przeciw wściekliźnie i wirusówkom oraz ponownego odrobaczania i zabezpieczania przeciw pchłom i kleszczom. Dziś o 18 Bordi jedzie do nowego domu u Ani:multi: Ania wczoraj kupiła już całą wyprawkę - karmę, zabaweczki, smyczkę rozciąganą, gryzaczki, grzebień - Bordi się ucieszy:cool3: Ruda też z nami jedzie, bo u Ani ma być jej koleżanka, która chciała sobie Ruda zobaczyć, a nuż coś dobrego się z tego wyklaruje:cool3::multi: Quote
bico Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 [quote name='Gospella']witam czy potrzebna jest pomoc w sprawie rudej? Jeśli dziś nic nowego się nie wydarzy, to Ruda nadal będzie szukać domku. Więcej ogłoszeń i popytania u znajomych czy by Rudej nie chcieli dać domku, nigdy nie zaszkodzi:cool3: Przy okazji - dziękuję Ci Majeczko za pomoc przy ogłoszeniach Rudej i fajny, ciekawy tekst do ogłoszeń:modla::modla::modla: Quote
Marinka Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 No proszę...dawno mnie tu nie było, a tu takie cudowne wiadomości :evil_lol::cool3: Bordi :loveu:znalazła cudowny dom:loveu:, a cudowny dom znalazł wspaniałego przyjaciela :multi::multi::multi: Rudziutka i Ty znajdziesz swoje szczęście.. może u samej bico :loveu: Quote
muzzy Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='Marinka']Rudziutka i Ty znajdziesz swoje szczęście.. może u samej bico :loveu: ??????????????????????? Czyżby Pani Kicia dała się przekonać??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
bico Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 [quote name='Marinka'] Rudziutka i Ty znajdziesz swoje szczęście.. może u samej bico :loveu: Ech!:-(:-(:-( Bardzo bym chciała zabrać Rudziaszka do siebie, ale nie ma na to szans - po prostu czekała by mnie eksmisja z domu:-( Więc Rudzia moja musi znaleźć inny dobry domek:roll: Quote
bico Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 muzzy napisał(a):??????????????????????? Czyżby Pani Kicia dała się przekonać??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Muzzy...Kicia nie dała się przekonać:diabloti: Quote
Leyla Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 kurcze, dopiero zajżałam na wątek a już prawie"pozamiatane":loveu: umieram z ciekawości.:crazyeye: Quote
bico Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 A teraz newsy - dziś, tak jak było to wcześniej ustalone, Bordi przeprowadziła się do nowego domku, do Ani:multi: Dostała od nas w "wyprawce" swoje prześcieradełko, z domowym zapachem. Pojechała z nami i Ruda, by zaprezentować się koleżance Ani, i choć Ruda koleżance się spodobała, to niestety nie będzie jej mogła zabrać do siebie, gdyż jej rodzina nie wyraziła zgody na pieska, ale i tak dziękujemy Ani i jej koleżance ze pomoc i zainteresowanie:lol: Bordi i Ruda na początku szalały po całym Ani domu, bawiły się, skakały itp. Gdy nadszedł czas rozstania, Ania trzymała Bordi, a my zabraliśmy Rudą i ulotniliśmy się za drzwi. Gdy dotarliśmy do domu, zadzwoniłam do Ani, pytać jak tam Bordi po naszym wyjściu. Bordi popłakała trochę i szukała nas po całym domu. Ania odwracała jej uwagę smakołykami i głaskaniem:loveu: O 22 znów pogadałam przez telefon z Anią, Asia oczywiście też się do tel dorwała - Bordi była już mniej płacząca ale nadal czujna i tak jakby na nas czekała. O północy Ania wysłała mi smsa, że Bordi na znak protestu:obrazic: odmawia zrobienia siku i kopy - a ostatni raz "te rzeczy" robiła o godz. 18. Bordi podobno była padnięta i szykowała się do spania. Ciekawe jak im tam minie noc i czy Bordi będzie grzeczna?:hmmmm: Jak popiła i pojadła trochę, to rano musi ją przycisnąć - nie ma na to rady:evil_lol: Ruda była dziś z nami na długim wieczornym spacerze, by się zmęczyła, załatwiła, nie tęskniła za Bordi i grzecznie potem spała:cool3: Ruda przeżywała ciężkie chwile z powodu "inwazji" kilku dużych, ruchliwych, trykających ją nosem psów:cool3: ale bynajmniej nie była ani trochę zmartwiona brakiem Bordi - całe wyrko Aśki opanowała i była baaardzo zadowolona:evil_lol: Na spacerze, w przelocie, widziałam tą panią, która miała pierwsza przygarnąć Bordi, ale nie zgodziła się na wizytę przed i po adopcyjną. Była z córką i 3 razy większym od Bordi psem ze schronu. Pies był bardzo zaborczy i ostro warczał na inne psy, a one go na siłę od nich izolowały, tylko go jeszcze tym podkręcając, krzyczały na niego, prawie się na nim kładły - ciekawe jak sobie z nim dalej poradzą..?:roll: Quote
bico Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 [quote name='MyrkurDagur']Ktoś poszukuje rudej suczki, warto zamieścić tu Rudą: http://www.dogomania.pl/forum/f97/warszawa-dom-dla-rudej-suczki-sredniej-duzej-138871/ Myrkurku, ale tam ktoś szuka suczki o wadze co najmniej 20 kg...A Ruda waży zaledwie 6,5 kg:niewiem: Ale dzięki Murkurze za czujność!:loveu: Quote
MyrkurDagur Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 bico napisał(a):Myrkurku, ale tam ktoś szuka suczki o wadze co najmniej 20 kg...A Ruda waży zaledwie 6,5 kg:niewiem: Ale dzięki Murkurze za czujność!:loveu: Ehm... wagi nie doczytałam, ale rzuciło mi się w oczy "średniej lub dużej"... A moją uwagę zwrócił przede wszystkim poszukiwany kolor :razz: Będę jednak nadal węszyć, a jak coś wywęszę, to dam znać ;) Pozdrowienia dla Rudej Kruszynki :lol: Quote
dogeviper Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Czekamy teraz na newsy z nowego domku Bordi. A Ty Rudziutka...może ktoś chce supersuczkę?? Quote
muzzy Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 dogeviper napisał(a):Czekamy teraz na newsy z nowego domku Bordi. Właśnie. Aniu, pisz szybko jak tam się Wam mieszka :) Quote
bubizac85 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 już piszę :) malutka śpi sobie koło mnie teraz, dalej zdystansowana troszke, ale z drugiej strony snuje sie po domu za mną jak cień. Widać, że jej bardzo brakuje "siostry" i ich zabaw, sama próbuje ją zaczepiać i zachęcać do zabaw a ona się uśmiecha i powolutku się przekonuje, ale minie jeszcze trochę czasu. Noc była spokojna bez piszczenia do ok 4 rano, wtedy usłyszałam, że się wierci i pomyślałam o-O KUPA, ale w pokoiku nic nie było a ja ją szybko na szelki i na dwór. Do 9 ze 3 razy z nią wychodziłam i wreszcie sie całkiem pożadnie załatwiła, ale z daleka od bloków i innych psów. Bardzo się boi nawet mniejszych od siebie yorków i przy spotkaniu z jedny prawie wczołgała się pod samochód niedaleko stojący:-(. Wychodze z nią teraz w miarę często, żeby osiedle poznała i przestała się tak bardzo bać. Apropo zabaw, ciapy już sie przeszły kawałek, a bardzo jej się spodobała pewna ścierka z łazienki i najpierw wytarzała się w niej a potem założyła na głowę i tak chodziła po domu...potem drugi raz owinęła sobie ją jak szaliczek... :D myślę że ubaw będzie niezły, ale trzeba czasu. AAA i dziś była pierwszys raz sama w domu..odpukać nic zmasakrowanego nie znalazłam!! :) Rano też dała się ładnie wyczesać, współlokatorki się jeszcze boi, ale hmm nie dziwie się jej ;P a jutro idzie ze mną na zaliczenie, chce ją do ludzi zabierać, żeby się tak nie bała bo widać, że jak jest sama to już nie taka gwiazda, przynajmniej póki co..wiadomo w stadzie raźniej..wczoraj było mijej taaak szkoda, ale i tak jest dzielna :) pozdrawiam i dziękuję Ania i Bordi Quote
muzzy Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 bubizac85 napisał(a):już piszę :) Super wieści, jestem pewien, że Bordi szybko się przyzwyczai do nowego domku i będzie Wam razem baaaardzo fajnie :) bubizac85 napisał(a):bardzo jej się spodobała pewna ścierka z łazienki i najpierw wytarzała się w niej a potem założyła na głowę i tak chodziła po domu...potem drugi raz owinęła sobie ją jak szaliczek... :D Dobra jest, skubana! :) bubizac85 napisał(a):wczoraj było mijej taaak szkoda, ale i tak jest dzielna :) Da radę dziewczyna :) Szczególnie z Twoim świetnym podejściem do niej :) Dawajcie znać na bieżąco co u Was :) Quote
Brysio Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Wspaniałe nowiny!!!!! jeszcze tylko Rudziu kochanie musimy znalesc Ci domeczek:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.