ewa36 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 terra napisał(a):A kiedy będą wyniki, bo się zgubiłam :oops: Wymaz z łapiny już został pobrany i zbadany i na szczęscie nic strasznego tam nie wyszło :loveu: Teraz czekamy na pobranie i zbadanie wymazu z uszka. Mnie natomiast niepokoi ten guz zn listwie mlecznej :-( 7 cm to duży :placz: Quote
Kaaasiaaa Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 ewa36 napisał(a):Wymaz z łapiny już został pobrany i zbadany i na szczęscie nic strasznego tam nie wyszło :loveu: Teraz czekamy na pobranie i zbadanie wymazu z uszka. Mnie natomiast niepokoi ten guz zn listwie mlecznej :-( 7 cm to duży :placz: ale to napewno jest guz?? moze to jakas inna zmiiana? w usg czy przeswietleniu wyszlo? Quote
ewa36 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Kaaasiaaa napisał(a):ale to napewno jest guz?? moze to jakas inna zmiiana? w usg czy przeswietleniu wyszlo? Tego niestety nie wiem Kasiu ale mnie to też bardzo niepokoi :-( Quote
Kaaasiaaa Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 ewa36 napisał(a):Tego niestety nie wiem Kasiu ale mnie to też bardzo niepokoi :-( to czekamy na jakies konkrety Quote
ewa36 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Kometo, sdprobuj zmierzyć w miarę dokładnie ten guz na listwie mlecznej i za jakiś czas zobaczymy, czy i o ile się co nie daj Bóg powiekszył ..... Złosliwe rosną b. szybko ......:-( A poza tym należy jak najmniej tego dotykać Quote
Kaaasiaaa Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 ewa36 napisał(a):Kometo, sdprobuj zmierzyć w miarę dokładnie ten guz na listwie mlecznej i za jakiś czas zobaczymy, czy i o ile się co nie daj Bóg powiekszył ..... Złosliwe rosną b. szybko ......:-( A poza tym należy jak najmniej tego dotykać a gdzie ten "guz" jest? Quote
terra Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Mam nadzieję, że to tylko tłuszczak. Trzymaj się ślicznotko. Quote
ewa36 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Kaaasiaaa napisał(a):a gdzie ten "guz" jest? Na cycuszku ..... Quote
kometa Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Guz jest nowotworem, nie robiłam biopsji wiec trudno powiedziec czy jest złośliwy czy nie. Jest twardej,litej konsystencji. Wkrótce jak tylko sunia bedzie miala nalezyte warunki na okr rekonwalescencji to trzeba bedzie zrobic jej sterylke i mastektomie:( Quote
majuska Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 No to nie za dobrze :shake: Ale walczymy dalej!!! Tajga nie dawaj sie!!! Quote
Leyla Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Zeby tylko ją nic nie bolało:modla::modla::modla::modla::shake: Quote
ewa36 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 kometa napisał(a):Guz jest nowotworem, nie robiłam biopsji wiec trudno powiedziec czy jest złośliwy czy nie. Jest twardej,litej konsystencji. Wkrótce jak tylko sunia bedzie miala nalezyte warunki na okr rekonwalescencji to trzeba bedzie zrobic jej sterylke i mastektomie:( :-(:-(:-( Ja specem nie jestem ale słyszałam że biopsja jest ryzykowna że nie daje 100% pewności a może rozdrażnić guza i organizm jesli jest złosliwy ...... Ale podkreślam opieram się tu na tym co słyszałam od onkologów ponoć od biopsji się odchodzi i u ludzi i u zwierząt ...... Quote
Kaaasiaaa Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 ewa36 napisał(a):Dziękujemy Kasiu :-( ona jest dzielna wszystko bedzie dobrze ale wy tez nie mozecie sie poddawac :x Quote
ewa36 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Nie zamierzamy się poddawać Ciocia Kasia. Ale na wszelki wypadek ubezpieczaj z flanki :diabloti: Musi być dobrze. Niunia czuje się lepiej, i tak ma być. Quote
kometa Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Sunia trafiła wczoraj wieczorkiem na tymczas do cudownej i przemiłej kobiety na stałe mieszkającej we Francji, jednak teraz przez 2 mce bedzie w Warszawie. Tajgunia będzie zatem grzać swoje stare gnatki w ciepełku w mieszkaniu:) Quote
ewa36 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 :multi::multi::multi::multi: Lepiej być nie mogło :loveu: Trzymamy kciuki za nowy domeczek tymzcasowy, za sunię i jej dalsze życie :loveu: Quote
Kaaasiaaa Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 kometa napisał(a):Sunia trafiła wczoraj wieczorkiem na tymczas do cudownej i przemiłej kobiety na stałe mieszkającej we Francji, jednak teraz przez 2 mce bedzie w Warszawie. Tajgunia będzie zatem grzać swoje stare gnatki w ciepełku w mieszkaniu:) super ale nie zapominajmy o tym ze potrzebny jest dom staly ........ Quote
ewa36 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Tak, Ds jest potrzebny .... Ale w Dt Tajgunia dojdzie do siebie, nabierze sił i się podleczy :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.