kometa Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 TAJGUNIA JEST JUŻ PO OPERACJI. ZA OK.1 MIESIĄC-DRUGA MASTEKTOMIA, DLATEGO NADAL PROSIMY O WSPARCIE [FONT=Arial][SIZE=4]W PIĄTEK TAJGA MIAŁA OPERACJĘ (STERYLIZACJA I MASTEKTOMIA) NA UL.KOSIARZY[/FONT] [FONT=Arial]Fundacja Azylu pod Psim Aniołem - DRAMAT ONKI[/FONT] [FONT=Arial]TAJGA[/FONT] [FONT=Arial]Tajga jest niezwykłą ok.6 letnią suczką rasy owczarek niemiecki...[/FONT] [FONT=Arial]Jest niezwykle łagodna i posłuszna, z olbrzymią nieśmiałością oczekuje na odrobinę czułości ze strony człowieka.[/FONT] [FONT=Arial]Tajga jest niezwykle grzeczna i nie sprawia żadnych problemów - gdy chce wyjść na dwór-sygnalizuje potrzeby, w domu śpi i "jakby jej nie było"[/FONT] [FONT=Arial]Uwielbia jazd[/FONT][FONT=Arial]ę samochodem,, z którego została przez poprzedniego właściciela brutalnie wyrzucona...(dlatego przy wysiadaniu z samochodu - Tajga skowycze ze strachu i cała drży bo boi się że znów utraci dom i człowieka)[/FONT] [FONT=Arial]Niestety nie toleruje innych zwierząt, za to ludziom-pozwala robić ze sobą wszystko - nie ma w niej cienia agresji[/FONT] [FONT=Arial]Niewiele brakowało a byłaby już martwa...[/FONT] [FONT=Arial]Trafiła do domu tymczasowego (w którym może być tylko 2 tygodnie). [/FONT] [FONT=Arial]Tego samego dnia okazało się że[/FONT] [FONT=Arial]-sunia ma zaawansowaną grzybicę w uszach i bardzo poprzerastane małżowiny co zmniejsza istotnie drożność kanałów słuchowych[/FONT] [FONT=Arial]-guza gruczołu mlekowego długości ok.7 cm![/FONT] [FONT=Arial]-zmiany zapalne na stopach (podejrzenie gronkowca, nużeńca...)objawiające się bardzo silnym obrzękiem palców z ktrych wycieka krew i ropa...[/FONT] [FONT=Arial]-przewlekły stan zapalny spojówek[/FONT] [FONT=Arial]-zmiany zwyrodnieniowe w stawach[/FONT] [FONT=Arial]Dlatego BARDZO POTRZEBA:[/FONT] [FONT=Arial]-pomocy finansowej na leczenie Tajgi[/FONT] [FONT=Arial](antybiotyk, leki p/zapalne i p/bólowe, leki odkażające, preparat do uszu, leki do oczu, leki na stawy,konieczna bedzie też operacja-mastektomia i sterylizacja)[/FONT] [FONT=Arial]-domu stałego lub tymczasowego, bowiem oddanie jej do schroniska byłoby koszmarem i niesamowitym dramatem, więc takze grozi jej eutanazja....[/FONT] [FONT=Arial]Jesli chciałbyś w jakiś pomóc tej udręczonej przez zycie cudownej suczki -[/FONT] [FONT=Arial]zadzwoń lub napisz[/FONT] [FONT=Arial]0-796 096 481[/FONT] [FONT=Arial]madziorek23@poczta.onet.pl[/FONT] [FONT=Arial]-olbrzymie podziękowania za datki:[/FONT] [FONT=Arial]- MAJUSKA za 100zł! (dzięki temu dziś kupię Tajguni Aurizon i Advocate)[/FONT] [FONT=Arial]-Anusia&Ajlu za 30zł[/FONT] [FONT=Arial]-p.kRYSTYNA K 100ZŁ[/FONT] [FONT=Arial]-jeśli uzbierają się pieniązki to w pt chciałabym jej zrobić wymaz i bad krwi (podst plus ewent profil tarczytcowy, ale on niestety jest b drogi:()[/FONT] [FONT=Arial]-p.JACEK K.. 100zł[/FONT] [FONT=Arial]-Leyla - 200zł[/FONT] [FONT=Arial]-Kluska z Lublina-50zł[/FONT] [FONT=Arial]-p.Karina K. - 40zł[/FONT] [FONT=Arial]-p.Iza - 30zł[/FONT] [FONT=Arial]STRASZNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ W IMIENIU SWOIM I TAJGUNI BO KAŻDY GROSZ JEST NA WAGĘ ZŁOTA![/FONT] [FONT=Arial]ZATEM ROBIMY BADANIA W PT!:) i kupię Aurizon oraz Advocate, ewentualnie jeśli starczy to też krople do oczu Difadol,nadal tez kontynuacja antybiotyki i p/zapalnych. Jak sie uda uzbierac pieniązki to kupie jej Arthroflex i dobrze byłoby Cartrophen...[/FONT] [FONT=Arial]Może ktoś ma niewykorzystaną karmę MOBILITY?[/FONT] [FONT=Arial]Info na srode 27.05[/FONT] [FONT=Arial]-kupiłam dziś Tajguni duży Aurizon (20ml) i Advocate[/FONT] [FONT=Arial]-jutro, tj w czwartek robimy badania krwi i wymaz][/FONT] [FONT=Arial]BADANIA KRWI ZROBIONE - CZĘŚĆ WYNIKÓW NA STR.10, reszta 11/12[/FONT] [FONT=Arial]-Tajgunia będzie dostawać antybiotyk Ceporex jeszcze przez ok.14 dni jak dobrze pójdzie[/FONT] [FONT=Arial]-łapki wyglądają lepiej, po Tolfedine przestyały być tak obrzękniete, ale nadal trochę krwawią[/FONT] [FONT=Arial]-dziś kupię dla Tajguni krople do oczu Difadol oraz Tobrex bo niestety ma nadal silne zapalenie i leci jej z nich ropa[/FONT] [FONT=Arial]-planuję takze kupno obroży Preventic...[/FONT] [FONT=Arial]Nowe fotki zrobie chyba w weekend, bo dzis pogoda za bardzo nie dopisuje:([/FONT] [FONT=Arial]Obecnie sunia dostaje dodatkowo FORTHYRON 400 2 razy dz po 1 tabletce w zwiazku z wynikami wskazującymi na moz niedoczynność tarczycy.[/FONT] [FONT=Arial]Chyba trzeba bedzie zrobic wymaz z uszu bo mimo stosowania Aurizonu jest b niewielka poprawa[/FONT] Quote
ewa36 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Cioteczki kochane, trzeba pomóc suczynce :placz: Kto moze się przyłaczyć, kto ma jakieś pomysły ? Dwa tygodnie to niewiele :placz: Czy któraś z uzdolnionych kochanych Cioć znajdzie chwileczkę na zmontowanie allegro cegiełkowego dla Tajguni :Rose::calus: Bardzo prosimy ! Quote
ewa36 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Hop hop Cioteczki gdzie jesteście nie zostawiajcie nas :placz: Suni trzeba będzie coś zabezpieczyć a jest mało czasu :-( Kometo, uproś o jeszcze kilka dni tego tymczasu ...... Sunia wymaga leczenia, nie zgadza się z innymi psiakami, w schronie od razu zostanie uśpiona :-(:placz: Quote
ewa36 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Halo :placz: Jest tu kto ? :placz: Kto pomoze suczynce ? Czyżbyśmy zostały same ? :-( Quote
ewa36 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Nie dajmy jej zginąć ..... Tyle już było pięknych przykładów na dogo :multi: Pomózmy również Tajdze ! Quote
terra Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Piękna suka:loveu: Wieczorem zrobię dla niej bazarek, tyle mogę. Quote
majuska Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 W jakiej miejscowości przebywa Tajga??? Obawiam się, że z domem tymczasowym może być problem, może hotelik? Koniecznie zbierać kasę trzeba!!! Może ktoś pomoże zrobi allegro cegiełkowe? Poproszę na PW nr konta ( z danymi i adresem) to prześlę troszkę kasy. Trzeba tu ściągnąć trochę ciotek. Przydałby się jakiś banerek. Quote
ewa36 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Kochane, bardzo dziękuję :loveu::Rose: W takim ogromie nieszczczęść tylko wspólnym wysiłkiem można coś zdziałać. Jest nadzieja dla suńki :loveu: Bardzo dziękujemy za barazrek i wplatę :multi: Na hotelik oczywiście że koniecznie zbierać trzeba ..... Przydałoby się allegro cegiełkowe i ogłoszenia ..... Ciotki się tu do nas, mam nadzieję, dociągną .... Quote
kometa Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 terra napisał(a):Piękna suka:loveu: Wieczorem zrobię dla niej bazarek, tyle mogę. bardzo serdecznie dziekuje:) Quote
kometa Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 majuska napisał(a):W jakiej miejscowości przebywa Tajga??? Obawiam się, że z domem tymczasowym może być problem, może hotelik? Koniecznie zbierać kasę trzeba!!! Może ktoś pomoże zrobi allegro cegiełkowe? Poproszę na PW nr konta ( z danymi i adresem) to prześlę troszkę kasy. Trzeba tu ściągnąć trochę ciotek. Przydałby się jakiś banerek. Tajgunia przebywa obecnie w Warszawie. Hotelik byłby bdb ale potrzeba pieniazków:( Jednak wiem ze Tajgunia nie da sobie rady w schronisku, wiec trzeba ja jakos ratowac... Banerek byłby super pomysłem:) zaraz przesyłam pw Quote
JoSi Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 ONki to takie łatwe do szkolenia, przez całe ich życie, psy. Zdrowie teraz najważniejsze, równocześnie hamowanie agresji wobec innych zwierząt, która moze się zmniejszyć po sterylce. Tajga była u jakiegoś łajdaka, zaniedbana i wyrzucona, oby znalazł się ktoś, kto umie przepraszać, że jest człowiekiem. Quote
madziamn Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 jestem tez, biedna sunia ale chwilowo mogę tylko podniesc:-( Quote
aldira Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Następna , biedna suczka !!! Trzeba jej w jakiś sposób pomóc ! Ogłoszenia są potrzebne, adopcyjne jak również o pomoc finansową dla tej biednej suczki !:placz: Quote
kometa Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 Ona jest taka cudowna... Tego nie widac ale jest chudzina, choć juz zaczyna coraz lepiej wygladac, na poczatku była zwykłym szkieletem:( Żebyście widzieli jak ona manaiaklnie wsiada do samochodu (wtedy to dopiero dostaje rozpędu), a potem tak panicznie boi się wyjść i zostać porzucona...:( Quote
kometa Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 Przyznaje ze tak łagodnego psa w stosunku do ludzi to już dawno, dawno nie widziałam.Z nią da się zrobić dosłownie wszystko. Dzielnie znosi zastrzyki i toaletę łap oraz uszu. Przecież te krawiące i obrzęknięte paluszki muszą ją b bolec, a mimo to pozwala na wszystko. Ona napraw2de zasługuje na pomoc i dom Quote
beka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 mam nadzieje że to co ma na łapach to nie jest pałeczka ropy błękitnej...:-( A miałą robiony wymaz? Quote
Soema Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Wymarzonym wyjściem byłoby DT, przecież leczenie tych wszystkich schorzeń pochłonie mnóstwo pieniędzy :-(:shake: ta 'moda' z lat 80. na owczarki będzie, jak to mówi mój wet 'bardzo długo i boleśnie odczuwalna'.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.