magda222 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 ewa36 napisał(a):Magdo, schron w Mysłowicach nie ! Pod żadnym pozorem ! Ewo,patrz post 72: "...napewno nie pozwolę,żeby sunia tam trafiła." Quote
magda222 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Rozmawiałam z mosii.Jest u niej miejsce dla Sary.Koszt to 400 zł m-cznie. Czy ktoś może dołożyć się do hoteliku?Potrzebne są stałe deklaracje. Zacznę od siebie i siostry.Każda z nas może dać 100 zł co miesiąc. Quote
ewa36 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Ja też mogę się dołozyć 100,- co miesiąc. To mamy już 300 zł. Kto jeszcze moze pomóc ? Quote
magda222 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 ewa36 napisał(a):Ja też mogę się dołozyć 100,- co miesiąc. To mamy już 300 zł. Kto jeszcze moze pomóc ? Dziękuję :loveu: Quote
magda222 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Dzisiaj zabieram Sarę do weterynarza.Miałam tam podjechać wczoraj po pracy i umówić się z jej "Państwem",że zabieram ją dzisiaj,ale tak się rozpadało,że nie było szans,żebym na rowerze tam dojechała.Jadę więc w ciemno.Trzymajcie kciuki,żeby wszystko się udało. Czy może ktoś pomóc w sponsorowaniu Sary w hoteliku? Bardzo prosimy.Każde 10-20 zł się liczy. Quote
magda222 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Spinca napisał(a):Ja dołożę 20,00 PLN deklaracji stałych Bardzo,bardzo dziękujemy w imieniu Sary :loveu: Quote
Nanhoo Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 dokladam minimum 50 zl deklaracji stalych od przyszlego miesiaca, sprobuje zmobilizowac Rodzicow :cool3: prosze o dane do przelewu na PW Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Nanhoo napisał(a):dokladam minimum 50 zl deklaracji stalych od przyszlego miesiaca, sprobuje zmobilizowac Rodzicow :cool3: prosze o dane do przelewu na PW Pięknie, wielkie dzięki :loveu: Magda, zrób Kochana zestawienie deklaracji. Będzie widoczne ile mamy, a ile nam brakuje Quote
ewa36 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 magda222 napisał(a):Dzisiaj zabieram Sarę do weterynarza.Miałam tam podjechać wczoraj po pracy i umówić się z jej "Państwem",że zabieram ją dzisiaj,ale tak się rozpadało,że nie było szans,żebym na rowerze tam dojechała.Jadę więc w ciemno.Trzymajcie kciuki,żeby wszystko się udało. Czy może ktoś pomóc w sponsorowaniu Sary w hoteliku? Bardzo prosimy.Każde 10-20 zł się liczy. To bardzo trzymam kciuki za sunieczkę ! Quote
ewa36 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Mamy 370 zl. doklaracji stałych :loveu: Na hotelik miesięcznie potrzeba zł. 400. Ale do tego dochodzi karma, leki, odżywki. Kto jeszcze może pomoc kochanej suniusi ? Bardzo prosimy ! Quote
ewa36 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Magdo, jeśli zdołasz doczytać ten post, to ptrzydałoby się przerzucenie zdjęć RTG Saruni na płytkę CD - wtedy Ciocia Czarna Anda załatwi konsultację Saruni u Dr Janickiego w Wawie :loveu: Oczywiście bez kosztów, chodzi tylko o okazanie zdjęć DR :loveu: Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 magda222 napisał(a):Moje kochane :loveu: Dziękuję wszystkim :loveu: Finanse wyglądają tak: magda222 100 zł Ada (siostra) 100 zł ewa36 100 zł Spinca 20 zł Nanhoo 50 zł Podsumowując mamy 370 zł. W kwotę 400 zł wliczone jest wyżywienie.Gdybyśmy jedzenie kupowały we własnym zakresie hotelik kosztowałby 300 zł. Pojechałam po Sarę o 12tej.Niestety nikogo nie zastałam.Byłam u sąsiadów.Powiedzieli mi,że ta pani wraca z pracy o 16:30.Pojedziemy więc drugi raz.Załatwiłam pobyt dla Sary do czasu odstawienia jej do mosii w innej lecznicy.Nie chcę żeby po wizycie u weta tam wracała. Teraz pozostaje zorganizowanie transportu w niedzielę do mosii. No to Twoja decyzja w sprawie jedzenia.... Nie wypowiadam się. Odnośnie transportu przypominam, ze Aneta Z SOS jedzie ze Śląska do mosii w poniedziałek z Bazylem..... może dałoby się to połączyć? jeśli to kompletna paranoja, to przepraszam. Fantastycznie, ze Sara już tam nie wróci Quote
magda222 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Moje kochane :loveu: Dziękuję wszystkim :loveu: Finanse wyglądają tak: magda222 100 zł Ada (siostra) 100 zł ewa36 100 zł Spinca 20 zł Nanhoo 50 zł Podsumowując mamy 370 zł. W kwotę 400 zł wliczone jest wyżywienie.Gdybyśmy jedzenie kupowały we własnym zakresie hotelik kosztowałby 300 zł. Pojechałam po Sarę o 12tej.Niestety nikogo nie zastałam.Byłam u sąsiadów.Powiedzieli mi,że ta pani wraca z pracy o 16:30.Pojedziemy więc drugi raz.Załatwiłam pobyt dla Sary do czasu odstawienia jej do mosii w innej lecznicy.Nie chcę żeby po wizycie u weta tam wracała. Teraz pozostaje zorganizowanie transportu w niedzielę do mosii. Quote
magda222 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Spinca napisał(a):No to Twoja decyzja w sprawie jedzenia.... Nie wypowiadam się. Odnośnie transportu przypominam, ze Aneta Z SOS jedzie ze Śląska do mosii w poniedziałek z Bazylem..... może dałoby się to połączyć? jeśli to kompletna paranoja, to przepraszam. Fantastycznie, ze Sara już tam nie wróci Skontaktuję się z Anetą i porozmawiam o transporcie. A jeśli chodzi o jedzenie to jeśli nie będzie potrzebowała jakiejś specjalistycznej karmy to myślę,żeby płacić mosii 400 zł i że tak powiem mieć problem z głowy. Tak naprawdę to trudno zaplanować jakiekolwiek wydatki.Nie znamy Sary.Nie wiemy nic o niej,o jej zdrowiu. Kupiłam dla Saruni 5 dużych mięsnych puszek "Animonda" (800 gramowych).Myślę,że starczy na weekend.Na dziś ugotowałam też ryż z marchewką.Zmieszam jej to z mięsem. Każda rada czy uwaga jest cenna.Piszcie co myślicie. Quote
magda222 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Odbiór Sary poszedł bez problemu. Podróż samochodem zniosła tak jakby nic innego w życiu nie robiła :) Weterynarz przebadał ją i wiecie co?Wiemy już o Sarze,że jest cudowną sunią bez cienia agresji!Pan doktor robił z nią wszystko i Sara nawet nie warknęła.Zrobiono jej podstawowe badania,tzn.badanie krwi i prześwietlenia płuc,jamy brzusznej,kręgosłupa. Wyniki już są.Pan doktor powiedział,że jest zdziwiony,że sunia jest w takim dobrym stanie.Ma problemy z serduszkiem (ale tutaj wystarczy enarenal) i jakieś zwapnienia (czy coś takiego) w części lędźwiowej kręgosłupa. Ma też jakieś zmiany skórne.Pan doktor zaaplikował antybiotyk. Poza tym wszystkim jestem zakochana w tej cudownej istocie :loveu: Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 magda222 napisał(a):Odbiór Sary poszedł bez problemu. Podróż samochodem zniosła tak jakby nic innego w życiu nie robiła :) Weterynarz przebadał ją i wiecie co?Wiemy już o Sarze,że jest cudowną sunią bez cienia agresji!Pan doktor robił z nią wszystko i Sara nawet nie warknęła.Zrobiono jej podstawowe badania,tzn.badanie krwi i prześwietlenia płuc,jamy brzusznej,kręgosłupa. Wyniki już są.Pan doktor powiedział,że jest zdziwiony,że sunia jest w takim dobrym stanie.Ma problemy z serduszkiem (ale tutaj wystarczy enarenal) i jakieś zwapnienia (czy coś takiego) w części lędźwiowej kręgosłupa. Ma też jakieś zmiany skórne.Pan doktor zaaplikował antybiotyk. Poza tym wszystkim jestem zakochana w tej cudownej istocie :loveu: :multi::multi::multi::multi: Pięknie się spisałyście Madziu i Sarko :loveu: I po co się było tak martwić? Zdemaskuję Cię teraz bezczelnie ;) Cuuuudnie, Magda, jesteś wspaniała :) Quote
magda222 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 A kochana Spinca trwa dzielnie na stanowisku... :loveu: Jutro z rana wyslę smsa Ewie. Quote
Spinca Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 magda222 napisał(a):A kochana Spinca trwa dzielnie na stanowisku... :loveu: Jutro z rana wyslę smsa Ewie. Śmiej się, śmiej..... idę spać :) Dobrej nocki Dzielna Dziewczyno :loveu: Quote
magda222 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Właśnie wracam ze spaceru z Sarą.Zrobiliśmy test na napotkanym jamniku.Sara chciała koniecznie go obwąchać i była nim bardzo zainteresowana.Nie wykazywała cienia agresji.Weterynarze mówią,że gdyby tylko mieli warunki zostawiliby ją u siebie na zawsze.To bardzo grzeczna sunia.Ma wielki apetyt.Ugotowałam jej makaron i zawiozłam razem z puszką mięsną.Royala wcina aż jej się uszy trzęsą :) Jak wszystko dobrze pójdzie jutro zawiozę ją osobiście do mosii.Muszę jeszcze tylko dograć transport. Quote
magda222 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Allegro Saruni (wyróżnione): TYCHY!!!SARA-owczarek niemiecki pilnie szuka domu! (649898074) - Aukcje internetowe Allegro Quote
mosii Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 ja zaglądam bo własnie sobie znalazłam wątek:evil_lol: czekamy jutro na dziewczynkę:loveu: Quote
czarna anda Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 hejka nie mam czasu na doczytanie calosci ale czy sara ma juz diagnoze co sie dzieje z nozkami i kregoslupem ? rozmawialam z ewa 36 i jest w warszawie ortopeda ktory jest super w diagnostyce i leczeniu kregoslupa oraz wszelakiech sprawzwiazanych z koscmi i, stawami sciegnami jesli bedzie trzeba chetnie zalatwie konsultacje jesli tylko ktos moglby przeslac mi zdjecia rtg na cd doktor nazywa sie Janicki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.