Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawiałam z mosii.Jest u niej miejsce dla Sary.Koszt to 400 zł m-cznie.
Czy ktoś może dołożyć się do hoteliku?Potrzebne są stałe deklaracje.
Zacznę od siebie i siostry.Każda z nas może dać 100 zł co miesiąc.

Posted

Dzisiaj zabieram Sarę do weterynarza.Miałam tam podjechać wczoraj po pracy i umówić się z jej "Państwem",że zabieram ją dzisiaj,ale tak się rozpadało,że nie było szans,żebym na rowerze tam dojechała.Jadę więc w ciemno.Trzymajcie kciuki,żeby wszystko się udało.

Czy może ktoś pomóc w sponsorowaniu Sary w hoteliku?
Bardzo prosimy.Każde 10-20 zł się liczy.

Posted

Nanhoo napisał(a):
dokladam minimum 50 zl deklaracji stalych od przyszlego miesiaca, sprobuje zmobilizowac Rodzicow :cool3: prosze o dane do przelewu na PW


Pięknie, wielkie dzięki :loveu:

Magda, zrób Kochana zestawienie deklaracji. Będzie widoczne ile mamy, a ile nam brakuje

Posted

magda222 napisał(a):
Dzisiaj zabieram Sarę do weterynarza.Miałam tam podjechać wczoraj po pracy i umówić się z jej "Państwem",że zabieram ją dzisiaj,ale tak się rozpadało,że nie było szans,żebym na rowerze tam dojechała.Jadę więc w ciemno.Trzymajcie kciuki,żeby wszystko się udało.

Czy może ktoś pomóc w sponsorowaniu Sary w hoteliku?
Bardzo prosimy.Każde 10-20 zł się liczy.


To bardzo trzymam kciuki za sunieczkę !

Posted

Mamy 370 zl. doklaracji stałych :loveu:
Na hotelik miesięcznie potrzeba zł. 400.
Ale do tego dochodzi karma, leki, odżywki.
Kto jeszcze może pomoc kochanej suniusi ?
Bardzo prosimy !

Posted

Magdo, jeśli zdołasz doczytać ten post, to ptrzydałoby się przerzucenie zdjęć RTG Saruni na płytkę CD - wtedy Ciocia Czarna Anda załatwi konsultację Saruni u Dr Janickiego w Wawie :loveu:
Oczywiście bez kosztów, chodzi tylko o okazanie zdjęć DR :loveu:

Posted

magda222 napisał(a):
Moje kochane :loveu: Dziękuję wszystkim :loveu:

Finanse wyglądają tak:
magda222 100 zł
Ada (siostra) 100 zł
ewa36 100 zł
Spinca 20 zł
Nanhoo 50 zł
Podsumowując mamy 370 zł.

W kwotę 400 zł wliczone jest wyżywienie.Gdybyśmy jedzenie kupowały we własnym zakresie hotelik kosztowałby 300 zł.

Pojechałam po Sarę o 12tej.Niestety nikogo nie zastałam.Byłam u sąsiadów.Powiedzieli mi,że ta pani wraca z pracy o 16:30.Pojedziemy więc drugi raz.Załatwiłam pobyt dla Sary do czasu odstawienia jej do mosii w innej lecznicy.Nie chcę żeby po wizycie u weta tam wracała.
Teraz pozostaje zorganizowanie transportu w niedzielę do mosii.


No to Twoja decyzja w sprawie jedzenia.... Nie wypowiadam się.
Odnośnie transportu przypominam, ze Aneta Z SOS jedzie ze Śląska do mosii w poniedziałek z Bazylem..... może dałoby się to połączyć? jeśli to kompletna paranoja, to przepraszam.
Fantastycznie, ze Sara już tam nie wróci

Posted

Moje kochane :loveu: Dziękuję wszystkim :loveu:

Finanse wyglądają tak:
magda222 100 zł
Ada (siostra) 100 zł
ewa36 100 zł
Spinca 20 zł
Nanhoo 50 zł
Podsumowując mamy 370 zł.

W kwotę 400 zł wliczone jest wyżywienie.Gdybyśmy jedzenie kupowały we własnym zakresie hotelik kosztowałby 300 zł.

Pojechałam po Sarę o 12tej.Niestety nikogo nie zastałam.Byłam u sąsiadów.Powiedzieli mi,że ta pani wraca z pracy o 16:30.Pojedziemy więc drugi raz.Załatwiłam pobyt dla Sary do czasu odstawienia jej do mosii w innej lecznicy.Nie chcę żeby po wizycie u weta tam wracała.
Teraz pozostaje zorganizowanie transportu w niedzielę do mosii.

Posted

Spinca napisał(a):
No to Twoja decyzja w sprawie jedzenia.... Nie wypowiadam się.
Odnośnie transportu przypominam, ze Aneta Z SOS jedzie ze Śląska do mosii w poniedziałek z Bazylem..... może dałoby się to połączyć? jeśli to kompletna paranoja, to przepraszam.
Fantastycznie, ze Sara już tam nie wróci


Skontaktuję się z Anetą i porozmawiam o transporcie.
A jeśli chodzi o jedzenie to jeśli nie będzie potrzebowała jakiejś specjalistycznej karmy to myślę,żeby płacić mosii 400 zł i że tak powiem mieć problem z głowy.
Tak naprawdę to trudno zaplanować jakiekolwiek wydatki.Nie znamy Sary.Nie wiemy nic o niej,o jej zdrowiu.

Kupiłam dla Saruni 5 dużych mięsnych puszek "Animonda" (800 gramowych).Myślę,że starczy na weekend.Na dziś ugotowałam też ryż z marchewką.Zmieszam jej to z mięsem.

Każda rada czy uwaga jest cenna.Piszcie co myślicie.

Posted

Odbiór Sary poszedł bez problemu.
Podróż samochodem zniosła tak jakby nic innego w życiu nie robiła :)
Weterynarz przebadał ją i wiecie co?Wiemy już o Sarze,że jest cudowną sunią bez cienia agresji!Pan doktor robił z nią wszystko i Sara nawet nie warknęła.Zrobiono jej podstawowe badania,tzn.badanie krwi i prześwietlenia płuc,jamy brzusznej,kręgosłupa.
Wyniki już są.Pan doktor powiedział,że jest zdziwiony,że sunia jest w takim dobrym stanie.Ma problemy z serduszkiem (ale tutaj wystarczy enarenal) i jakieś zwapnienia (czy coś takiego) w części lędźwiowej kręgosłupa.
Ma też jakieś zmiany skórne.Pan doktor zaaplikował antybiotyk.
Poza tym wszystkim jestem zakochana w tej cudownej istocie :loveu:

Posted

magda222 napisał(a):
Odbiór Sary poszedł bez problemu.
Podróż samochodem zniosła tak jakby nic innego w życiu nie robiła :)
Weterynarz przebadał ją i wiecie co?Wiemy już o Sarze,że jest cudowną sunią bez cienia agresji!Pan doktor robił z nią wszystko i Sara nawet nie warknęła.Zrobiono jej podstawowe badania,tzn.badanie krwi i prześwietlenia płuc,jamy brzusznej,kręgosłupa.
Wyniki już są.Pan doktor powiedział,że jest zdziwiony,że sunia jest w takim dobrym stanie.Ma problemy z serduszkiem (ale tutaj wystarczy enarenal) i jakieś zwapnienia (czy coś takiego) w części lędźwiowej kręgosłupa.
Ma też jakieś zmiany skórne.Pan doktor zaaplikował antybiotyk.
Poza tym wszystkim jestem zakochana w tej cudownej istocie :loveu:


:multi::multi::multi::multi:

Pięknie się spisałyście Madziu i Sarko :loveu:

I po co się było tak martwić? Zdemaskuję Cię teraz bezczelnie ;)
Cuuuudnie, Magda, jesteś wspaniała :)

Posted

magda222 napisał(a):
A kochana Spinca trwa dzielnie na stanowisku... :loveu:
Jutro z rana wyslę smsa Ewie.


Śmiej się, śmiej..... idę spać :) Dobrej nocki Dzielna Dziewczyno :loveu:

Posted

Właśnie wracam ze spaceru z Sarą.Zrobiliśmy test na napotkanym jamniku.Sara chciała koniecznie go obwąchać i była nim bardzo zainteresowana.Nie wykazywała cienia agresji.Weterynarze mówią,że gdyby tylko mieli warunki zostawiliby ją u siebie na zawsze.To bardzo grzeczna sunia.Ma wielki apetyt.Ugotowałam jej makaron i zawiozłam razem z puszką mięsną.Royala wcina aż jej się uszy trzęsą :) Jak wszystko dobrze pójdzie jutro zawiozę ją osobiście do mosii.Muszę jeszcze tylko dograć transport.

Posted

hejka
nie mam czasu na doczytanie calosci ale czy sara ma juz diagnoze co sie dzieje z nozkami i kregoslupem ?

rozmawialam z ewa 36 i jest w warszawie ortopeda ktory jest super w diagnostyce i leczeniu kregoslupa oraz wszelakiech sprawzwiazanych z koscmi i, stawami sciegnami

jesli bedzie trzeba chetnie zalatwie konsultacje jesli tylko ktos moglby przeslac mi zdjecia rtg na cd

doktor nazywa sie Janicki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...