zmierzchnica Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 http://images45.fotosik.pl/216/4c4eca2442324189.jpg Jaki słodki :loveu: http://images48.fotosik.pl/215/15ee53b03dc85fef.jpg Świetne kolory! I model cudowny oczywiście :cool3: Ja też lubię jak pada czy mży, przynajmniej jest święty spokój na mieście :evil_lol: Quote
mineralna_ Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 http://images45.fotosik.pl/216/4c4eca2442324189.jpg pokazuje klejnoty? :evil_lol: świetna hienka :loveu: Quote
yoshiyuki Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Kashdog w cale mnie to nie dziwi że miny Toudiego wydają Ci się znajome :P Coś mam wrażenie że niektórzy to by mogli wziąść nasze psiaki za rodzeństwo. Bo skoro hahaha szłam z koleżanką co ma pręgowanego bull terriera, i już nas się pytali czy to mama i dziecko, bo oba pręgowane, to myślę że nasze miały by większe szanse stać się domniemaną rodzinką :)) Sylwia :D tak :D mi też się z takim króliczym aniołeczkiem kojarzy :D:D:D Zmierzchnica, właśnie, ten świety spokój! dzisaj też planty były prawie całe moje hehe :D:D Mineralna, raczej skromne resztki klejnotów :P :D:D Quote
mineralna_ Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 [quote name='yoshiyuki'] Mineralna, raczej skromne resztki klejnotów :P :D:D :evil_lol::evil_lol: Quote
Russellka Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 http://images42.fotosik.pl/127/430ca85698df3c2d.jpg O to! O to! Jejka ale on tu uroczo wyszedł, takie fotki mnie najbardziej rozbrajają :loveu: On ma normalnie mimikę pyska jak moja Koda, może dlatego tak mnie rozbraja :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
brjagata Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Nie no zdjęcia świetne :loveu: Szczególnie te gdzie Toudi leży brzuszkiem do góry :loveu: Quote
yoshiyuki Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 aaach, dzisaj nareszcie zebrałam siły (choć noc ciężka była i mało co spałam :eviltong: ) ale nie poszłam na wykład, i wyciągnełam koleżanke, na mój ukochany kopiec kościuszki:loveu:, naszą zwyła trasa, najpier planty, potem nad wisełką, no i już ubostwianym pod sam kopiec :painting: :) A dzisaj była taa cudna pogoda :D Super! Ale odzwyczaiłam się przez te kilka deszczowych dni od takich ilości ludzi hehe :D W niedziele jade z Toudim na konie, i nie będę mieć aparatu ;( zaczne od kopcowych fotek :) dzisaj można powiedzieć że ładna jesień wróciła :)) Toudzinowa typowa przyczajka :lol: my też czasem ćwiczymy ;p hehe tu hop :D :))) Quote
Russellka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Śliczny Toudik :loveu: Koda też ma kantar, ale to tak profilaktycznie do autobusu czy coś, z tym że sama jej szyłam... :lol: Quote
zmierzchnica Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ale cudnie, jesiennie .. :loveu: Aż mi żal, że jutro cały dzień siedzę na uniwerku i nie mogę z psiakami wyjść na dłużej.. :cool3: http://images36.fotosik.pl/104/2c2b35f0e83b51a7.jpg Genialne :loveu::loveu: Quote
yoshiyuki Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Russellka, to Toudina na odwrót :) W autobusach, w tramwajach czy w pociągach rzadko mu zakładam, do busu zwykle tak, nawet ten pełniejszy (który zresztą się popsuł i tak ściągam go zaraz jak tylko nasz wpuszczą hehe) A biegać to niestety w nim musi :] bo nie będę ryzykować i dawać powodu żeby SM się do mnie przytętegowała ;) Biega w nim od 3 mies życia :) i już czasem jak wezmę go na smycz a zapomne ściągnąc kantarek to nawet na niego uwagi nie zwraca ;) Zmierzchnica, cudnie oj tak, nie mogę się doczekać zimy ;p w tedy też jest ślicznie :D Jutro też idziemy na kopiec tylko pewnie jakoś koło 18, dawno tam nie byłam o porze kiedy będzie już ciemno, ale są latarnie, kopiec oświetlony, więc klimacik :) i też cudownie :D Quote
Cavy Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Witamy. http://images36.fotosik.pl/104/2c2b35f0e83b51a7.jpg ale super i do tego ta jesienna atmosfera. :multi: :loveu::loveu: Quote
Sylwia K Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 http://images36.fotosik.pl/104/2c2b35f0e83b51a7.jpg wyszedł jakby się czaił na kogoś:cool3: a tutaj taki rozmarzony http://images49.fotosik.pl/217/b1346179a1962c00.jpg może zakochany? Quote
yoshiyuki Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Sylwia, bo czaił się :eviltong::cool3: czaił na tego czarnego biedaczka :))) W ogóle Toudi to jest taki czający się pies :eviltong: Tu też się czaił, chyba na buldożka, ale nie pamiętam dokładnie co to było :eviltong: chyba powinnam go nazwać przyczaj :) albo czajek :lol: a Toudi swojej pierwszej miłości już nie spotyka :( była to Sara owczarka niemiecka. Kolejną jego miłościa była Fugusia :) Która spotyka na błonia, ale ja jak tak się szybko robi ciemno, to na błoniach jestem bardzo rzadko, bo opłaca się tam chodzi ok 17- 18 bo w tedy są pieski. A teraz jak tak padało przez kilka dni to z tą ilością piesków różnie bywa... uch... Więc kto wie ;p może na tej fotce to właśnie jedna z nich wypatruje :P w ogóle dogomania utrudnia mi życie, bo nie mogę wejść w swoje statystyki ani w banerki, i żeby wejść w wasze tematy musze szukać po całych galeriach, co w cale za super mi nie wychodzi. Mam nadzieje że odprawi mi się to jakoś i wszystko wróci do normy. Quote
Russellka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Kantar to super rozwiązanie, bo nikt się nie przyczepi że pies nie ma żadnego namordnika :evil_lol::diabloti::lol: Quote
zmierzchnica Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 http://images46.fotosik.pl/217/587ea16da70a2623.jpg To zdjęcie jest genialne! :lol: Przyczajony tygrys(ek)...:evil_lol: Quote
Sylwia K Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 czekamy na nowe foteczki jak to napisała zmierzchnica przyczajonego tygrysa:cool3: Quote
groszek83 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 yoshiyuki napisał(a):Wiecie... strasznie smieszą mnie shit shu :) Śmieszą mnie dlatego że zawsze jak je widzię to mam straszną ochote naciskać je w nos :oops::loveu::lol: nie wiem czemu :eviltong: ale te ich noski to prawie jak takie guziczki :eviltong: Mam podobnie:evil_lol: Ja wchodze do galerii przez subskrybcje tematów nie trzeba niczego szukać;) Quote
Kashdog Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Fifka przyczaja się b. podobnie tylko, że ona nie chowa się za obiektami :diabloti: Quote
Cavy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 U mnie sie kot tak przyczaja, Tofik inaczej troche. :lol: Quote
yoshiyuki Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Toudi przyczaja się za czym da :P albo i za tym za czym się nie da ;) lub za niczym ;) ale przyczajek jest straszny ;) ach ale szalone mamy dni ostatnio :) Tzn. ja mam :) Masa roboty na uczelni, inne ciekawe rzeczy się dzieją, momentami Toudi z tego korzysta, a momentami raczej ucierpi ale ogólnie wydaje się być zadowolony w tedy kiedy korzysta. Ten tydzień miałam strasznie ciężki. Ale byliśmy na koniach więc Toudi się nalatał :) Nie wiem tylko czy brać go w tą sobote czy nie.... ech chciałabym strasznie. Dobrze że będzie teraz ten 1.11 bo może wezmę go wsadzę w busa i pojedziemy gdzieś za kraków :) Myślę że nam obydwu by się to strasznie przydało :) Naprawdę jestem tak ostatnio zakręcona że nie wiem za co się chwycić. Mam ciągle za mało czasu, i czasem chciałabym aby moja doba trwała 48 godzin ;p z czego te 10-12 mogła bym przespać. Cóż może to ta jesień tak na mnie wpływa :p Albo nadchodząca zima, ale nie mogę się już doczekać Toudzinowego pierwszego prawdziwego śniegu ;) trochę foteczek, przeterminowanych, bo z tamtego tyg :) coś mnie tak wzięło ostatnio na ptaszki, jak nie bażanciki to koguciki, kaczek zabraknąć też nie może :P tylko szkoda że ucięte. i moje ukochane, resztki przylg winorośli, nie wiem czemu te małe przyssssawki mnie tak zawsze rozczulają :oops::loveu: uciekamy spać, bo mam nadzieję że i Toudi mi zaraz uśnie :) Wybaczcie mi błędy, ale hehehe mało spałam ciężki dzień, a niestety jutro na lżejszy się nie zapowiada ;) Choć mimo to ja humor mam wyśmienity :) W ogóle widziałam dzisiaj rudego bull terriera :loveu::loveu: Szkoda że wracałam wtedy z uczelni i Toudzinka że mną nie było :) Który w tej chwili wydaje te swoje śmieszne odgłosy mieląc zabawkę, która sukcesywnie pozbawia jakiegoś kawałka :lol: Dobrej nocki :) Quote
zmierzchnica Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Zdjęcia klimatyczne :evil_lol: A Toudiś jaki dostojny... szczególnie tu http://images41.fotosik.pl/216/5751d9fb1c9e0374.jpg :diabloti::diabloti::loveu: Ja czasami lubię takie zalatane dni :razz: Ale leniwe też się przydają... Życzę Wam, żeby wypad za Kraków się udał :cool1: Wygłaszcz Toudiego ode mnie ;) Quote
Sylwia K Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 http://images46.fotosik.pl/219/a811ad59b4f7dec6.jpg też bym sobie pospacerowała nad jakąś rzeczką... u nas na wsi to tylko ewentualnie przy rowie wypełnionym szambem można pospacerować:cool1: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 http://images49.fotosik.pl/220/becb4af976b3c03a.jpg pełny nadzieji :evil_lol::evil_lol: pikne fotki :loveu::loveu::loveu: [quote name='Sylwia K']http://images46.fotosik.pl/219/a811ad59b4f7dec6.jpg też bym sobie pospacerowała nad jakąś rzeczką... u nas na wsi to tylko ewentualnie przy rowie wypełnionym szambem można pospacerować:cool1: :roflt::roflt::roflt: Quote
LadyMusic Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Oh Toudi jest śliczny! Bardzo podoba mi się jego imię...Jest cudowny :) Buziaczki dla Niego ;** Quote
yoshiyuki Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Sylwia... cóż... szczerze mówiąc Wisła to taki duży ściek ;) Jak się pogoda psuje i deszcz popada... ajć aż strach chodzić w jej okolicach, można się takich okropnych śmieci naoglądać... Husky-Paulina :D dziękuje ;) A Toudi pełny nadzieji, że wreszcie jakąs kaczę upoluje :D hehehe LadyMusic, Toudi obcałowany hehe :D ciesze się ze Ci się moja krupka wstrętna podoba :D zmierzchnica w takie dni to człowiek wie że żyje :D jednak ja od chodzenia codziennie spać 1-2 i wstawania 6-8, powoli tracę tą granicę między świadomością a jej brakiem :) Ale koniec! Przynajmniej na 3 dni :) Jutro piątek i 3 dni wolności :) W Sobotę ma być słoneczko, więc mam nadzieje że wezmę jeszcze raz Toudiego. Ale na razie chyba ostatni, nie chce go przeforsować :) Zdałam dzisiaj wewnętrzny egzamin na prawko :) Jutro muszę sobie iść podpisać papierki i złożyć, czyli jedno małe zmartwienie mniej :) A Toudzi szaleje, jakiś niewyżyty się zrobił, chyba za bardzo go rozpieściłam tymi 3-5 godzinnymi spacerami w wakacje :P Teraz jak dwa razy w tyg pójdziemy na 3h, to jest dobrze ;( no ale takie uroki studiowania. No i nie mamy żadnego spacerowego kumpla z prawdziwego zdarzenia, kogoś z kim można by się umówić i pobawić. Co by się przydało gdy błonia teraz nam za bardzo nie wychodzą o tej porze roku. :) dobranocki :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.