Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie

Przed chwilą otrzymałam telefon z prosbą o pomoc.
Dzwoniąca Pani w wieku 75 lat, powiedziała że jej wnuk
zostawił jej 3 letnią bordożkę ponieważ nie ma już dla niej warunków.....
Pani nie wie gdzie szukać pomocy, sama mieszka na 3 lub jeśli dobrze zrozumiałam 4 pietrze w bloku w Warszawie, a suczka w tej chwili jest
gdzieś na działce tej Pani, SAMA w towarzystwie 2 kotów.
Ta Pani błaga o pomoc, powiedziała że sunia jest strasznie spragniona milości, zupełnie bezkonfliktowa ale wnuk postanowił sie jej pozbyć a ona
nie ma siły ani możliwości opieki nad tak dużym psem.
Jedyne co mogę jeszcze podać to nr. telefonu do tej Pani
609-634-346.
Ona rozpaczliwie szuka dobrego domu dla tej suni.
Więcej info nie posiadam, nie znam tej Pani, dotarła do mnie przez kalendarz na 2005r w którym były zdjęcia moich bordogów i był podany mój nr. telefonu.
Obiecałam że pomogę, więc zakładam ten wątek.
www.gryfonik.pl

Posted

Dostałam bezpośredni telefon do właściciela suni.
Psiak przebywa teraz 130km od Warszawy. Jest przemiła,kochana, grzeczna. Utrzymuje czystość, kocha dzieci.
Za chwile bede kontaktować sie z właścicielem zeby uczulić go na koniecznośc sterylizacji przed adopcja.
Napisze co ustaliłam

Posted

czy molosy są powiadomione? może jakis dt żeby odciażyć panią...obawiam się, że starsza pani, emerytka, może nie mieć kasy na sterylkę:shake:

trzeba napisać do Patii - ona zajmuje się adopcjami ddb;)

Posted

Patia napisał(a):
Jestem .
Zakładam wątek na bordozym forum . Karolina czekam na wieści od Ciebie czy potrzebny tymczas itd .



dzięki Patia:loveu: napisałam na watku, bo na pw sie nie da:eviltong:

Posted

Rozmawiałam.
I mam mieszane uczucia.
I Pani u ktorej sunia przebywa i właściciel suni zgodnie mówią, że to ukochany psiak i ze przypadek losowy skłania właściciela do szukania dla suczki nowego domu.
Tylko, że sterylizacja przed adopcja...nie bardzo, bo pan spotkał sie z chorobami posterylizacyjnymi.
Uczulałam w rozmowie na pseudo, powiedziałam, że pomozemy, że mozemy sunie tymczasować, zrobic wizyte przedadopcyjną. Odniosłam wrazenie, że Pan raczej sam chce sie zając znalezieniem dla psiaka domu. Ale poprosił mnie o nr tel (mam zastrzezony wiec sie nie wyswietla) i powiedział, że zadzwoni żebym mu podpowiedziała różne rzeczy (podobno na sunie sa chętni i to od nich będzie zależała jej sterylizacja, jesli nie beda chcieli zeby miała szczenieta to wtedy obecny włąściciel zgadza się na zabieg).
Zadzwoniłam wieczorem, Pan był na jakimś towarzyskim spotkaniu, nie spodziewał sie takiego telefonu i moze stąd jakis lekki chaos w rozmowie.
Pani u której jest sunia była bardzo i za sterylizacja, i za umowami adopcyjnymi, wizytami itp ale to nie ona decyduje.
Uszczesliwiać na siłe pomoca nie można więc chyba trzeba czekac czy Pan sie teraz odezwie.
To tyle.

Posted

Bozzie, boję się żeby dziewczyna nie trafiła w ręce psich producentów:mad:
Ta Pani jak zadzwoniła, naprawdę sprawiała wrażenie zdesperowanej
i wyrażnie powiedziała że suczkę jej zostawiono!!!!!:angryy:
Nie rozumiem tego jej wnuka.

Posted

Z Pania rozmawiało sie bardzo miło i konkretnie. Gdybym z nią miała wszystko ustalić to nie byłoby zadnego problemu. Wzięłoby się sunie na DT wysterylizowało i znalazło jej wspaniały dom. Tym bardziej, że psiak przekochany, wpaniały do dzieci i innych zwierzat, nie brudzący i nie niszczacy.
Ale właścicielem jest wnuk tej Pani więc bez jego udziału i zgody nie bardzo cokolwiek da sie zrobic.
Moge jeszcze raz spróbowac do niego zadzwonić ale tak jak pisałam wcześniej, sądze nie ma sensu pomagać i uszczesliwiac kogos na siłe. Mam tylko nadzieje, że po rozmowie zwróci większa uwage na pewne zagrożenia. Może nie bedzie tak zle. Sunia nie jest chyba póki co nigdzie ogłoszona więc może Ci "chetni" to ktos kogo ten pan dobrze zna.

Posted

Wczoraj jeszcze raz rozmawialismy (ja i Jacek z bordożkowego forum) i z Panią u której jest psiak i z właścicielem suni.
Sprawa na dzień dzisiejszy wyglada tak, że własciciel najprawdopodobniej odda sunie pod naszą opiekę, a my ja wysterylizujemy, ogłosimy i znajdziemy dom.
Mam w tym tygodniu spotkac sie z nim i omówić szczegóły.

Posted

Niestety właściciel juz sie domnie nie odezwał :shake:
Cięzko stwierdzić o co dokładnie tam chodzi.
Wygląda na to, że podrzucił sunie swojej babci "na przeczekanie" .
Tyle tylko że babcia nie daje rady...To w koncu ona nie on zglosiła sie po pomoc.

Posted

to moze dzisiaj ja do niego zadzwonie? Jezeli rzeczywiscie postawil babcie przed faktem dokonanym to zaproponuje mu hotelik u beaty. Mam nadzieje, ze ta babcia nie szantazuje swojego syna tym, ze jak nie zabierze suki to odda ja w pierwsze lepsze rece... Moja matka tez gadala i gadala, pies byl zalekniony ale zabralam go jak nikogo w domu nie bylo, zaraz po tym jak matka zrobila ogloszenie w necie. Moze tu jest tak samo i facet mysli, ze to tylko gadanie...

  • 2 weeks later...
Posted

rozmawialam z Karolina i facet ani od niej ani ode mnie nie odbieral telefonu...
cos mi sie wydaje, ze on wcale tej suni nie chce oddac, liczy na to, ze albo ta babcia u ktorej mieszkaja wyciagnie nogi i bedzie mogl psa przywiesc, albo, ze ta babcia u ktorej jest na dzialce zgodzi sie sunia zaopiekowac na stale... problem jest taki, ze ta pani ma ok 70 lat, mieszka w Wawie na 3 pietrze bez windy a sunia nauczona jest przez madrego pana skakania "na klate" nie musze mowic, ze poturbowala kilka osob jak sie bardzo czule witala :-)

Karolina, a moze zadzwonisz jeszcze do tej pani ?

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...