veeron1988 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Mamy z Etusiem ostatnio dziwny i poważny problem. Dzieje się tak od pewnego czasu dopiero, ale kompletnie nie wiemy co robić. Eto potrafi upatrzeć sobie jeden przedmiot (może to być but, torebka, mój portfel, stolik do kawy, no wszystko), siada przy nim lub na nim i nie wolno owego przedmiotu ruszyć, ani nawet wyciągnąć po niego dłoni, bo pies warczy i gryzie. Samego psiaka można pogłaskać, siedzieć koło niego, ale przyjmuje pozę jak ja to określam "na wojownika" ;) patrzy spod byka i czai się czekając aż ktoś złamie ten zakaz i dotknie tego, co jest tylko jego własnością. Samo mu to przychodzi i samo odchodzi, ale wydaje mi się to bardzo dziwne.... Żartujemy z chłopakiem, że go trzeba go wysłać do psychologa, ale... wcale mnie to niebawi. Proszę o komentarze, może ktoś miał lub ma taki kłopot? Pozdrawiam. Quote
karjo2 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Sadzac po dotychczasowych wypowiedziach, psiak jest zaniedbany wychowawczo, wiecej pracy z nim, poczytaj troche o szkoleniu/pracy z psem. Na juz: Szczeniak warczy i gryzie - Zofia Mrzewi�ska - Onet.pl Pies http://www.dogomania.pl/forum/f412/moj-szczeniak-jest-agresywny-134878/ ( i linki w ostatnim poscie) http://www.dogomania.pl/forum/f412/moj-najukochanszy-agesywny-cocker-pakus-127200/ Quote
veeron1988 Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Jestem w szoku. Oczywiście nie neguję Twojej opinii i przeczytam wszystko co mi poleciłaś, ale ogólnie Eto jest w miarę ułożony... te wydarzenia to incydenty. Nie wiem być może jest tak dlatego, że studiuję, w mieszkaniu mieszkamy w 5 osób, a więc zdarza sie tak, że jedna "pani" na cos pozwoli, a druga nie..... Dziękuję Ci. Quote
karjo2 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Bez urazy, ale przejrzyj swoje posty i opisy problemow z psem ;). Czlowiek uczy sie do konca zycia i dobrze jest, jesli tylko chce wiedziec wiecej. No i odezwij sie z czasem, jak wspolpraca z psem :cool3:. Quote
veeron1988 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Rozumiem Twój niuans, ale wszystkie te problemy są już rozwiązane, dlatego nie piszę już nic w tych tematach i dlatego jestem zdziwiona, iż pomimo pomyślnych działań pojawił się taki kłopot jak ten teraz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.