Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agaga absolutnie nie wierze w to zeby p. Tomek ja w jakis sposob sprowokowal, podszedl do kojca a ona tak sie zachowala, kiedy wrocil za godzine bylo juz wszystko w porzadku, podobnie reagowala na psy przechodzace obok. Z relacji dragonek u ktorej Mona byla przez dwa miesiace, nie bylo takiego przypadku, niemniej jednak Mona sie boi wszystkiego co jest jej nieznane i co sie rusza, np. przelatujacy ptak, przelatujacy kot, nawet krowa ktora sie pasla Mona wykazywala obawe a przy tym chyba syptom agresji. P. Tomek bedzie ja dalej obserwowal i napisze jak bedzie cos nowego.

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie chce mi to slowo przejsc przez gardlo a rece tez mi sie trzesa zeby to napisac, lzy cisna sie same do oczu, ale nie podejme sie adocji psa ktorego reakcji nie jest sie w stanie do konca przewidziec :-(

Posted

P. Tomek powiedzial ze Mona jest nieprzewidywalna, on sam nie potrafi do konca ja rozgryzc. Nie daje gwarancji ze w pewnym momencie w Monie nie obudzi sie agresja, z rozmowy przeprowadzonej z nim mysle sobie czy ona nie ma cos w glowie, moze jakis ucisk, moze jakis guz lub cos w tym rodzaju, skoro tak trudno przewidziec co jej oczy mowia. Jak byla u Marty to nie okazywala agresji ale nie mozna jej bylo spuszczac z linki (dlugiej) koty zagryzala oczami, przewiezieni jej z powrotem do Marty i nadal trzymanie w kojcu to tez przeciez meczarnia dla niej, i czy kiedys znajdziemy kogos odwaznego ktory bedzie umial opanowac Mone jak ona mu sie postawi?

Posted

Ada-jeje...a ja myślę, że ona ma uraz do mężczyzn....

skoro u Dragonek przez 2 m-ce nie okazała agresji - a w sumie to po okresie aklimatyzacji teoretycznie trwającej ok. 2-3 tyg. to powinna była...

nie wiem co ci doradzić:shake:

Posted

Tak jak pisalam wczesniej, mozna by dac Mone do Marty, tylko kiedy znajdzie sie ktos kto da rade poskromic Mone, za duzo watpliwosci a jeszcze wiecej niepewnosci, czy podjac ten ostateczny krok?

Posted

Ado jestem z Tobą
znasz moje zdanie

dziewczyny to nie jest tak, że Mona nie lubi mężczyzn
jak ją od p. Tomka odbierałam ,to nie było mowy o ''stawianiu się''
była mu w miarę posłuszna
u Dragonek miała więcej luzu, a u p. Tomka większa dyscyplina, choćby ze względu na mniejszą przestrzeń i to mógł być powód
po prostu postawiła się , bo nie chciała wykonać w danej chwili akurat tego czego od niej oczekiwano

Posted

Dzieki Kuba za slowa otuchy, kocham wszystkie psy ale wiadomo asty sa jakos mi blizsze na swoj sposob i nigdy nie przypuszalam ze bede musiala zadecydowac i stanac przed wyborem zycie czy smierc :placz:

Posted

Przekazuje opinie p. Tomka:
Droga Pani.
jestem daleki od podejmowania pochopnych decyzji, kazdemu trzeba dać
szansę, ale jak Pani doskonale wie trzeba też byc człowiekiem odpowiedzialnym i
zdawac sobie sprawę z wagi decyzji wyadoptowania takiego psa jak Mona. Jej
głównym problemem nie jest nadpobudliwość ani agresja, miałem tu i
nadpobudliwe i agresywne - dosłownie z wyrokiem psy i ogromna wiekszość jest
dziś wielką pociechą nowych właścicieli.Ale musi to być pies w duzej
mierze przewidywalny nie podpisze się pod adopcją dorosłego , silnego psa ,
którego zachowań nie jestem pewien , tylko po to bo znalazł się ktoś na
niego chetny , czy chce mieć wolny kojec. wspólpracując z Państwem i innymi
organizacjami, poniekąd czuję się odpowiedzialny za bezpieczeństwo
nowych właścicieli tych psów .Problemem Mony jest jej słaba konstrukcja
psychiczna, rozchwianie i popadanie w skrajne stany emocjonalne. Nie powiem,że nie
zrobiła postepów, dziś Mona nie przeskakuje przez ogrodzenie, a kiedy
się jej to zdarzyło po raz ostatni i pobiegła na wieś, wróciła karnie na
zawołanie, sa chwile kiedy potrafi sie podporzadkować mojej woli, ale mam
wrażenie,że we łbie tego psa cały czas kreci sie jakiś film, nie jestem w
stanie w pełni do niej dotrzec. Przyznaje,że byłem w stosunku do niej
wymagajacy,sprawdziłem ja w róznych sytuacjach tylko wtedy mozemy mówic o
jakiej takiej przewidywalności psa o jego typie psychicznym,i nigdy nie mogłem
byc pewny jej reakcji. Być może trafiając do nie wymagajacego opiekuna
bedzie przez wiele lat jakm takim psem, być może ten któś wywali ja po
trzech dniach nie dając sobie rady z jej wulkanem energii lub po tym jak
zdemoluje mu pod jego nieobecność mieszkanie , byc może wystraszy sie jej zebów,
byc może go ugryzie, byc może , byc może ........ wszystko jest możliwe.
Ile jest odpowiedzialnych osób , które sa w stanie poswiecic sie takiemu
psu, a ile jest "normalnych " psin potrzebujacych nowych domów i wreszcie
jaką opinię wystawi nam Mona kiedy "wytnie jakiś numer" nowemu
włascicielowi, obym sie mylił, ale mysle,że jest to tylko kwestią czasu. Reasumując- w
odpowiedzialny sposób pomagając psom, dbając o dobro ideii ich adopcji,
moim skromnym zdaniem psy niezrównoważone psychicznie po zdiagnozowaniu i
potwierdzeniu tego faktu , tym bardziej te w typie ast , nalezy usypiać.
Dlatego też w pełni się z Panią zgadzam wiem,że zrobiłyście dla tego psa
bardzo duzo, dałyscie mu szansę, nie kazdemu jednak jesteśmy w stanie
pomóc.
z wyrazami szacunku. Tomdog.

Posted




Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany,
po drabinie z bielutkich obłoków
do tęczowej, świetlistej bramy?
...Uchylona, choć nie słychać Twych kroków.

Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską,
teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie!
Nie bój się, podążaj jak ścieżką,
drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie.

No a ja, chociaż serce mi pęka,
myślę tutaj o Tobie z uśmiechem,
przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka.
Znam ich, wiedzą że idziesz.
Już lepiej?

Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie,
ja swą miłość Ci czasem podeślę,
- zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie,
ale czasem odwiedź, choć we śnie.


(WIERSZ NIE MÓJ, NIE WIEM CZYJ...)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...