pawel_wrl Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Fajna pitbullka:) Przechodziłem to z moją Leą. Też takie ADHD, po 2 godzinnym spacerze, gdzie ganiała z zaprzyjaźnionymi astkami, potrafiła w domu biegać po ścianach. Takie psy można jedynie zmęczyć psychicznie. Nauka komend, skoki po patyk, wspólne bieganie umacnia więź i na takie egzemplarze wpływa pozytywnie. Taki psiak niezbyt lubi mizianko, ale zabawę w łapki i zapasy uwielbia. Moja sunia ustabilizowała się dopiero w wieku 4 lat. Pozdrawiam, Paweł. Quote
Ada-jeje Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Pawel dziekuje za rady, kazda na wage zlota, bo choc na swojej drodze spotkalam juz sporo bullowatych to taki egzemplarz jest moj pierwszy :evil_lol: Quote
pawel_wrl Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Ada-jeje napisał(a):Pawel dziekuje za rady, kazda na wage zlota, bo choc na swojej drodze spotkalam juz sporo bullowatych to taki egzemplarz jest moj pierwszy :evil_lol: Lea to mój pierwszy pitbull i trafiłem na taką małą atomówkę. Po 5 latach jest dużo spokojniejsza, ale przez 3 pierwsze robiła w domu regularne demolki. Tylko wysiłek połączony z myśleniem działa. Takie egzemplarze są uparte, ale jak im coś podpasuje to szybko "trybią" :) Skoro wysoko skacze musi być lekka i mieć silne nogi. Można tą energię wykorzystać bardziej poziomo - przeciąganie ciężaru na szelkach - na początek może być opona zalana betonem. Przy tym każdy sport zawsze wymaga w jakimś stopniu treningu posłuszeństwa. Quote
Ada-jeje Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Twoja Lea miala szczescie trafiajac na Ciebie, nie mozna Cie sklonowac dla naszej Mony :evil_lol: Quote
pawel_wrl Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Za 10 dni będę miał juz 2 psiaki, więc wolny czas będzie wykorzystany na maksa. Mona w zasadzie mogłaby zamieszkać w domu z ogrodem u konkretnych właścicieli. W takim miejscu łatwiej zorganizować pomieszczenie, w którym mogłaby zostać pod nieobecność człowieka. A wiesz jaki fajny tor do nauki mozna zmotać na trawce :)? Skakanie da się opanować, kierując energię w innym kierunku, tylko dobre chęci. Quote
kuba123 Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 Mona jak już tak skaczesz, to rozglądaj się za własnym domem:mad: Quote
dragonek100 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Monia jest bardzo wesoła i ciekawa wszystkiego - można ją skutecznie zmęczyć długim i intensywnym spacerem i zrobi dużo za smakołyki więc poza dobrymi chęciami nie będzie z nią problemu - trzeba tylko lubić ruch na świeżym powietrzu w większych ilościach niż przeciętnie - może nowy właściciel zacznie uprawiać jogging czy rolki - same korzyści dla człowieka i psa! ( ja już z nią nawet zaczełam trochę biegać - bardziej z potrzeby jej zmęczenia ale mnie tez się przydało!! ) a pomysł na zimę z opona bardzo dobry - ja to praktykuje z labkiem i dzięćmi ale Monka tez pewnie by nie miała nic przeciwko takiemu kuligowi? natomiast w temacie kocim jest nie przejednana - dla niej kot to wróg nr1.- niestety. Quote
Ada-jeje Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Jak nie bedziemy za bardzo z Ula zmeczone to odwiedzimy jutro Mone i Pume, zabierzemy ONke i zalapiemy sie na kawe :evil_lol: Quote
Ulaa Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Zaznaczam wątek, jutro wrzucę foty akrobatki :razz:;) Quote
Ulaa Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Skrzyżowanie ASTa, małpy i sprężyny :razz: Zdumiewająca jest precyzja z jaką wskakuje na tak olbrzymią wysokość i wkłada głowę w otwór, wisi chwilę po czym zeskakuje. Zdumiewające i smutne zarazem... Nuda w przypadku tego typu psów jest najgorszym cierpieniem :shake: A w gruncie rzeczy to miła sunia.... Zagubiona. I śliczna :loveu: Gdy w końcu się zatrzyma to widać ;) Quote
Jenny19 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Ogłoszenia dla Mony: alegratka eoferty kupsprzedaj.pl kupiepsa.pl giełdaogłoszeń.pl adopcje.org polskastrefa.eu psy.pl przygarnijzwierzaka.pl dwukropek.pl bono-polska ojej.pl animalia.pl gumtree petworld.pl rozgłos.net interpress.net oxl.pl hiperogłoszenia.pl Quote
Ada-jeje Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Jenny wielke dzieki za pomoc w ogloszeniach :calus: Quote
Weronikaa Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 ZAPRASZAMY NA BAZARKI DLA PROANIMALSÓW :loveu::loveu::loveu: [SIZE=2] Bazarek Mini : Mini Bazarek dla ProAnimalsów :) Do 26.07, do godz. 20.00 ! Bazarek Mega : PROANIMALSY ZAPRASZAJĄ NA BAZAREK RÓŻNOŚCI do 31.07. do 22:00 Quote
agaga21 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 monka się zmęczyła, nic dziwnego skoro tyyyyyle uprzęży na sobie nosi:evil_lol: http://img140.imageshack.us/img140/7589/12044.jpg Quote
Ada-jeje Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Monka jutro zostanie przerzucona na hotel do p. Tomka w Cieszynie a na miejsce Monki do dragonek jedzie ast ze schroniska w Olkuszu. Quote
dragonek100 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Moneczka jest zmęczona kilometrami jakie zrobiła na spacerze a nie uprzężą która zapewnia jest bezpieczeństwo i kontrole nad jej wybrykami i jej nienawiścią jaką pała do kociaków i ptaszków i wszystkich innych stworzonek żyjących jakie może spotkać na spacerach ( niestety :shake: w kwesti kocio - ptasiej jest nie przejednana - i pewnie jej już tak zostanie ). Quote
Ulaa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Napewno dużo lepsze szelki niż kolczatka... A do stworzonek - to nie jest nienawiść. Psy nie znają tego uczucia, które jest specyficzne tylko ludziom... Chyba, że nienawiść ze strachu - względem ludzi właśnie - po krzywdach jakie doznały. Jednak praktycznie nie ma rzeczy, z której nie dałoby się z psem wypracować. Przykład - Sorbon. Stary pies policyjny, owczarek. Morderca kotów, miał ich na koncie ponoć kilkadziesiąt (specjalnie szczuty). Obecnie na emeryturce w nowym dom, mieszka z 4 kotami z czego jednego ma w swojej (czyli właścicieli ;) ) sypialni. Pituś - bullek, który na widok kota dostawał wręcz dzikich spazmów i był nie do opanowania, w nowym domu ponad rok - mija kota obojętnie. Wszystko jest jedynie kwestią znalezienia odpowiedniego sposobu na osiągnięcie porozumienia z psem, czasu i systematycznej pracy, gdzie ważny jest każdy drobiazg. Może Mona spotka w swoim życiu kogoś takiego, kto wytłumaczy jej jak się odnaleźć by spokojnie żyć w tym dziwnym świecie. Ona w gruncie rzeczy jest bardzo zagubiona... Quote
IKA & SONIA Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Monka już w hoteliku u p. Tomka. Podróż zniosła w miarę dobrze. Po podaniu dawki hydroxyzyny wyciszyła się, ale nie na tyle, żeby siedzieć spokojnie. Całą drogę kręciła się, albo wywracała kołami do góry. Jest bardzo zwinna i szybko, do tego niesamowicie skoczna. P. Tomek dzwonił, że zdążyła wybrać się już w długą :mad::mad::mad: na szczęście przybiegła karnie na zawołanie. Quote
Ada-jeje Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Nieciekawie przedstawia sie sytuacja z Mona, wczoraj pokazala cala galerie swojego bialego uzebienia p. Tomkowi. Mona ma bardzo slaba psychike. :-( Quote
IKA & SONIA Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Ada-jeje napisał(a):Nieciekawie przedstawia sie sytuacja z Mona, wczoraj pokazala cala galerie swojego bialego uzebienia p. Tomkowi. Mona ma bardzo slaba psychike. :-( Niedobrze :shake: Może miała jakieś przeżycia traumatyczne i przypomniała sobie w danej chwili? Quote
agaga21 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 czy pan tomek jakoś ją do takiego zachowania sprowokował? w jakiej to było sytuacji? co on o tym myśli? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.