Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fajna pitbullka:) Przechodziłem to z moją Leą. Też takie ADHD, po 2 godzinnym spacerze, gdzie ganiała z zaprzyjaźnionymi astkami, potrafiła w domu biegać po ścianach. Takie psy można jedynie zmęczyć psychicznie. Nauka komend, skoki po patyk, wspólne bieganie umacnia więź i na takie egzemplarze wpływa pozytywnie. Taki psiak niezbyt lubi mizianko, ale zabawę w łapki i zapasy uwielbia. Moja sunia ustabilizowała się dopiero w wieku 4 lat. Pozdrawiam, Paweł.

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Pawel dziekuje za rady, kazda na wage zlota, bo choc na swojej drodze spotkalam juz sporo bullowatych to taki egzemplarz jest moj pierwszy :evil_lol:


Lea to mój pierwszy pitbull i trafiłem na taką małą atomówkę. Po 5 latach jest dużo spokojniejsza, ale przez 3 pierwsze robiła w domu regularne demolki. Tylko wysiłek połączony z myśleniem działa. Takie egzemplarze są uparte, ale jak im coś podpasuje to szybko "trybią" :) Skoro wysoko skacze musi być lekka i mieć silne nogi. Można tą energię wykorzystać bardziej poziomo - przeciąganie ciężaru na szelkach - na początek może być opona zalana betonem. Przy tym każdy sport zawsze wymaga w jakimś stopniu treningu posłuszeństwa.

Posted

Za 10 dni będę miał juz 2 psiaki, więc wolny czas będzie wykorzystany na maksa. Mona w zasadzie mogłaby zamieszkać w domu z ogrodem u konkretnych właścicieli. W takim miejscu łatwiej zorganizować pomieszczenie, w którym mogłaby zostać pod nieobecność człowieka. A wiesz jaki fajny tor do nauki mozna zmotać na trawce :)? Skakanie da się opanować, kierując energię w innym kierunku, tylko dobre chęci.

Posted

Monia jest bardzo wesoła i ciekawa wszystkiego - można ją skutecznie zmęczyć długim i intensywnym spacerem i zrobi dużo za smakołyki więc poza dobrymi chęciami nie będzie z nią problemu - trzeba tylko lubić ruch na świeżym powietrzu w większych ilościach niż przeciętnie - może nowy właściciel zacznie uprawiać jogging czy rolki - same korzyści dla człowieka i psa!
( ja już z nią nawet zaczełam trochę biegać - bardziej z potrzeby jej zmęczenia ale mnie tez się przydało!! ) a pomysł na zimę z opona bardzo dobry - ja to praktykuje z labkiem i dzięćmi ale Monka tez pewnie by nie miała nic przeciwko takiemu kuligowi? natomiast w temacie kocim jest nie przejednana - dla niej kot to wróg nr1.- niestety.

Posted

Skrzyżowanie ASTa, małpy i sprężyny :razz: Zdumiewająca jest precyzja z jaką wskakuje na tak olbrzymią wysokość i wkłada głowę w otwór, wisi chwilę po czym zeskakuje.





Zdumiewające i smutne zarazem... Nuda w przypadku tego typu psów jest najgorszym cierpieniem :shake:

A w gruncie rzeczy to miła sunia.... Zagubiona.


I śliczna :loveu: Gdy w końcu się zatrzyma to widać ;)



Posted

Ogłoszenia dla Mony:

alegratka
eoferty
kupsprzedaj.pl
kupiepsa.pl
giełdaogłoszeń.pl
adopcje.org
polskastrefa.eu
psy.pl
przygarnijzwierzaka.pl
dwukropek.pl
bono-polska
ojej.pl
animalia.pl
gumtree
petworld.pl
rozgłos.net
interpress.net
oxl.pl
hiperogłoszenia.pl

Posted

Moneczka jest zmęczona kilometrami jakie zrobiła na spacerze a nie uprzężą która zapewnia jest bezpieczeństwo i kontrole nad jej wybrykami i jej nienawiścią jaką pała do kociaków i ptaszków i wszystkich innych stworzonek żyjących jakie może spotkać na spacerach ( niestety :shake: w kwesti kocio - ptasiej jest nie przejednana - i pewnie jej już tak zostanie ).

Posted

Napewno dużo lepsze szelki niż kolczatka...

A do stworzonek - to nie jest nienawiść. Psy nie znają tego uczucia, które jest specyficzne tylko ludziom...
Chyba, że nienawiść ze strachu - względem ludzi właśnie - po krzywdach jakie doznały. Jednak praktycznie nie ma rzeczy, z której nie dałoby się z psem wypracować.

Przykład - Sorbon. Stary pies policyjny, owczarek. Morderca kotów, miał ich na koncie ponoć kilkadziesiąt (specjalnie szczuty). Obecnie na emeryturce w nowym dom, mieszka z 4 kotami z czego jednego ma w swojej (czyli właścicieli ;) ) sypialni.
Pituś - bullek, który na widok kota dostawał wręcz dzikich spazmów i był nie do opanowania, w nowym domu ponad rok - mija kota obojętnie.

Wszystko jest jedynie kwestią znalezienia odpowiedniego sposobu na osiągnięcie porozumienia z psem, czasu i systematycznej pracy, gdzie ważny jest każdy drobiazg.

Może Mona spotka w swoim życiu kogoś takiego, kto wytłumaczy jej jak się odnaleźć by spokojnie żyć w tym dziwnym świecie. Ona w gruncie rzeczy jest bardzo zagubiona...

Posted

Monka już w hoteliku u p. Tomka. Podróż zniosła w miarę dobrze. Po podaniu dawki hydroxyzyny wyciszyła się, ale nie na tyle, żeby siedzieć spokojnie. Całą drogę kręciła się, albo wywracała kołami do góry. Jest bardzo zwinna i szybko, do tego niesamowicie skoczna. P. Tomek dzwonił, że zdążyła wybrać się już w długą :mad::mad::mad: na szczęście przybiegła karnie na zawołanie.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Nieciekawie przedstawia sie sytuacja z Mona, wczoraj pokazala cala galerie swojego bialego uzebienia p. Tomkowi. Mona ma bardzo slaba psychike. :-(



Niedobrze :shake:
Może miała jakieś przeżycia traumatyczne i przypomniała sobie w danej chwili?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...