gazzy Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Bumel to 8-letni mieszaniec. Trafił do schroniska kilka lat temu. Wtedy już nie widział. Został wrzucony na wybieg. Od tej pory nikt nie zwraca na niego uwagi. Bumel jest miłym i towarzyskim psiakiem , niestety nie toleruje innych psów(samców) w boksie. Swój kącik dzieli z sunią o imieniu Kasia i bardzo dobrze się ze sobą dogadują. Od lipca 2008 chodzi ze mną na spacerki. Od lipca zrobił ogromny postęp w chodzeniu na smyczy. Chodzi jeszcze jako tako , ale lepiej niż wcześniej. W schronisku czeka już kilka lat , ale chciałabym , aby w końcu trafił na jakąś odpowiedzialną osobę , która go pokocha. Bumel nadaję się do dzieci , uwielbia głaskanie :loveu: Jeśli kiedyś duma z człowieczeństwa w Tobie zagości, przyjdź do schroniska nie chcianych uczuć, przechowalni niepotrzebnych miłości. [B.Borzykowska] Nieduże miasto jakich wiele w Polsce, a w nim schronisko czyli taki śmietnik nikomu już niepotrzebnych psich miłości. Miłości w jej najczystszym wydaniu. To bardzo często miłość, której człowiek nie potrafi odwzajemnić. Nie odwzajemnił tej miłości właściciel psa, którego historię pragniemy Państwu opowiedzieć. Bumel to 8 letni niewidomy mieszaniec o pięknej urodzie i sercu, który od kilku lat stał się rezydentem schroniska. Miał kiedyś dom i swojego Pana, wierzył w piękny świat i szczęśliwe życie. Niewidomy człowiek może liczyć na pomoc rodziny i przyjaciela jakim jest pies. Niewidomy pies najczęściej zostaje skazany na samego siebie. Gdy Bumel stracił wzrok jego pan wyrzucił go na „śmietnik”. Skazał swojego przyjaciela na życie bez nadziei, bez miłości, bez poczucia bezpieczeństwa, na życie przepełnione tęsknotą i poczuciem bycia niepotrzebnym. Bumel został wrzucony na ogólny wybieg pomiędzy inne zdrowe psy. Pies, dla którego świat ma kolor czerni. Pies, który nie widzi krat, które dla innych psów są oknem na świat. Pies, który boi się zbliżenia pozostałych współtowarzyszy niedoli nie wiedząc czego może się od nich spodziewać. Wkulony w kąt swojej celi czekał na każde zbliżenie się człowieka. Każdy spacer był dla niego upragnionym momentem kiedy mógł się przytulić do niego wierząc , że to właśnie ten człowiek, który odwzajemni jego miłość. Każdy powrót do boksu był rozpaczą i jękiem zawodu. Bumel pomimo tego, że jest niewidomy potrafi patrzeć na człowieka prosząco. Nie widzi człowieka, ale go czuje. Czuje jego zapach, czuje jego ciepło, czuje jego obecność, czuje jego delikatną dłoń. Macha ogonkiem gdy „widzi”, że na niego patrzysz. Kocha dzieci i głaskanie. Doskonale radzi sobie ze wszelkimi przeszkodami na swej drodze. Pięknie chodzi na smyczy, pilnuje się nogi przewodnika. Bumel idealnie sobie radzi z tą swoją ślepotą, dla niego to żadna ułomność. Nie potrafi poradzić sobie tylko z bezdomnością na którą został skazany. Każdego człowieka, który odchodzi od krat jego celi Bumel odprowadza tym swoim niewidzącym wzrokiem i zastanawia się „dlaczego, dlaczego nikt mnie nie chce przecież ja ich widzę. Ja widzę i czuję cały otaczający mnie świat”. No właśnie !! czego zabrakło tym wszystkim, którzy z taką obojętnością, a może obawą przed podjęciem wyzwania, w pośpiechu mijają Bumelka ?? Czego się boją, aby opuścić schronisko z takim cudownym psiakiem u swojego boku ?? Bumel to ciepły, serdeczny, towarzyski pies, który cały czas uśmiecha się do człowieka gdy tylko wyczuje go w pobliżu siebie. Ten niewidomy pies ma kolorowe marzenia. Marzy o barwnym świecie, marzy o kolorach miłości, marzy o życiu w kolorach tęczy. Jego marzenia niewiele różnią się od naszych, ale ich spełnienie zależy tylko i wyłącznie od nas. Bumel „widzi” bramę schroniska, wie którędy prowadzi droga do własnego domu. Prosimy podejmij to wyzwanie, weź na wspólną drogę życia niewidzącego oczami psa, ale pamiętaj że to pies który widzi sercem i może pokazać Ci więcej w życiu niż jesteś w stanie to sobie wyobrazić. Bądź Tym, który otworzy przed Bumelkiem bramę schroniska i wyprowadzi go z tego bezbarwnego piekła na kolorowe łąki Twojego świata …. na zawsze.Prosimy przyjdź do schroniska nie chcianych uczuć, przechowalni niepotrzebnych miłości. Może, kiedy tam się wybierzesz, smutne oczy zawładną Twym sercem i już będzie jedna miłość potrzebna, jednej stanie się kres poniewierce. DEKLARACJE Miesięczne Jednorazowe ketunia - 500 zł :loveu: Quote
gazzy Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Otóż : Bumel był na wybiegu, później na spacerze , dostał pyyyyszne jedzonko i spał. :lol: Rozmawiałam ze wetem z Warszawy. Możliwe , że będzie możliwość , aby zawieść Bumę do Warszawy i zbadać jego oczy. Póki co czekam na banerek. Dobranoc :p Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 ech, kolejny kochany niewidomek :shake: one powinny w schronach mieć jakieś specjalne warunki tutaj jest wątek ślepaczków - daj tam Bumelka ;) Quote
gazzy Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Bumel w minionym tygodniu troszkę chorował. Przypuszczam , że z powodu przejedzenia. Jedyną wadą (do końca nie wiem czy wadą) jest to , że strasznie duuuuuuuuuużo je :crazyeye::crazyeye::crazyeye:. Zabiera jedzenie z miski suni, z którą siedzi w boksie. Wymiotował i miał rozwolnienie. Już jest ok. Bumel ostatnio jest bardzo pobudzony i jakiś dziwny. Cały czas biega w kółko, szaleje i ostatnio jest jakoś tak bardzo szczęśliwy . Nie wiem z jakiego powodu , ale to zostawmy. Poza tym dalej chodzni na spacerki. Nie jest już taki smutny jak przed tym jak nie chodził na łąki. W końcu nauczył się chodzić ładnie na smyczy i chodzi przy nodze :multi::multi::multi: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 a nie myślałaś żeby porobić Bumelkowi ogłoszenia? W tym celu trzebaby więcej jego ładnych fotek, np. na spacerku, dużo danych na jego temat no i wtedy można działać :p Quote
gazzy Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Zrobienie Bumelowi fotki na spacerze , jest prawie nie możliwe. Praktycznie rzecz biorąc graniczy z cudem. Bumel cały czas się wierci. On wtedy jest zajęty spacerem , a nie pozowaniem do fotek.:cool3: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 no ruch na tym wątku jak na Marszałkowskiej :roll: Quote
madcat1981 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Wiesz Gazzy, to zabawne, ale tu na dogo jest osoba o takim samym nicku:) Bumel, miziam cię psiaku... Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 tylko coś cichuteńko na tym wątku :-( Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 tak jak pisałam - trzebaby fotki, więcej info i więcej ludzi tu pościągać. Ja nie mam czasu na robienie wielu ogłoszeń, ale mogę zrobić alegratkę. potrzeba mi do tego numer kontaktowy. Quote
gazzy Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 Fajnie , że zrobisz alegratkę , ja niestety niedługo wyjeżdżam , ale w tygodniu spróbuję cyknąć jakieś foty :D Nr tel : 667693239 Quote
gazzy Posted August 13, 2009 Author Posted August 13, 2009 Bumelek ma się bardzo dobrze. Ma nową koleżankę w boksie. Strasznie linieje i codziennie go czeszę. Na łąkach dostaje głupawki z radości i biega gdzie popadnie , a później nie mogę go znaleźć. Quote
gazzy Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Niestety ... dalej czeka. i coś czuję , że nie znajdzie domu Quote
2010 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Może Bumel ma to samo co Tinka ... Albo można biedakowi to bielmo usunąć Oto banerek dla niego Quote
ketunia Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Szkoda, że tak mało osób do Niego zagląda. Taki fajny psiak. Czy ma jakieś ogłoszenia? Quote
gazzy Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 Ogłosiłam go w necie - ma jeszcze wątek na afn-ie. Quote
gazzy Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 No może udałoby się coś zrobić z tym oczkiem , ale on już tak długo nie widzi... A poza tym trzeba by było go zawieść najlepiej do dr. Garncarza do Warszawy. Moi rodzice nie mają samochodu , a sama mam 15 lat ... Quote
ketunia Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Musisz rozreklamować wątek. Szkoda psiaka bo skoro jest nadzieja na odzyskanie wzroku to szkoda jej nie wykorzystać. Możesz pstryknąć psiakowi nowe fotki? Quote
gazzy Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 No dzisiaj spróbuję porobić. Jeszcze Dogowi zrobię i niewidomemu rudzikowi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.