Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 876
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tymuś napisał(a):
boże boże jak mnie to wszystko zaczyna wk................. mam doła a nerwy ogromne..........:-(:angryy: takie mieszane uczucia że nic nie dało się zrobić nikt ich nie chciał ...........
powiem tak gdy byłem na imprezie dostałem fona z tą tragiczną wiadomością i już było po imprezie.............:-(:-(
pisałem kiedyś że wezmę Lolę do siebie jakby Murzynowi się zmarło nie rzucałem słów na wiatr lecz nie przypuszczałem że to się stanie już za miesiąc od mojej deklaracji:crazyeye::-(nie mam zrobionej jeszcze góry domu, na dole mamy ścisk ale tak jak powiedziałem NIE RZUCAM SŁÓW NA WIATR i mam inne rozwiązanie żeby ta kruszyna była bezpieczna zapłacę za pierwsze 2 mieś za DT poźniej deklaruję jej 200zł dożywotnio co wy na to ?? szczególnie Ty Mysiu , wypowiedz się proszę



tymuś nie rób sobie wyrzutów niestety nie można pomóc wszystkim a ty i tak już dużo zrobiłeś, dla Loli przydałby się domek stały żeby jej nie stresować kolejną zmianą miejsca na chwilę, Mysia pewnie napisze wkrótce jak ona sobie radzi, na wybiegu jest królową i ma swoje miejsce i mam nadzieję że jakoś sobie nasza kruszynka poradzi..

Posted

tymuś napisał(a):
boże boże jak mnie to wszystko zaczyna wk................. mam doła a nerwy ogromne..........:-(:angryy: takie mieszane uczucia że nic nie dało się zrobić nikt ich nie chciał ...........
powiem tak gdy byłem na imprezie dostałem fona z tą tragiczną wiadomością i już było po imprezie.............:-(:-(
pisałem kiedyś że wezmę Lolę do siebie jakby Murzynowi się zmarło nie rzucałem słów na wiatr lecz nie przypuszczałem że to się stanie już za miesiąc od mojej deklaracji:crazyeye::-(nie mam zrobionej jeszcze góry domu, na dole mamy ścisk ale tak jak powiedziałem NIE RZUCAM SŁÓW NA WIATR i mam inne rozwiązanie żeby ta kruszyna była bezpieczna zapłacę za pierwsze 2 mieś za DT poźniej deklaruję jej 200zł dożywotnio co wy na to ?? szczególnie Ty Mysiu , wypowiedz się proszę


Tymuś a kiedy kończysz remont?

Posted

Mysia_ napisał(a):
Nie róbmy tego Loli... Niech do domku trafi prosto ze swojego wybiegu, a nie nie z jakiegoś obcego miejsca... od obcych ludzi :roll:


mysle, ża masz rację, Lola straciła Murzyna i jeszcze straciłaby znajome miejsce, znajomych ludzi.....

Posted

Też mi się wydaje,że nie ma sensu przenosić Loli do DT czy hotelu. Wygląda,że w tym schronisku ma niezłą opiekę. Najwyżej można ją wspomóc lepszą karmą.

Posted

Myślę, że do jesieni Lola spokojnie może mieszkać na swoim wybiegu, potem może jednak być problem, bo ona zawsze spała z Murzynem, który miał futro jak trzeba - a Lola ma takie nie do budy. Przenoszenie jej na tymczas na pewno nie ma sensu - całkiem się z Mysią zgadzam.
Tymuś ma trzy psy (jeden - Bąbel - kiedyś z Lolą mieszkał) i maleńkie dziecko i żonę, która też się musi zgodzić. Lola jest psiakiem mocno wycofanym - nie wiem czy z raczkującym brzdącem się dogada.
Mysiu, a u KasiPrzystał? Nie w sensie DT, ale żeby tam została na zawsze - jak Kora? Nie teraz oczywiście, myślę o jesieni.

Posted

Bjuta napisał(a):
Myślę, że do jesieni Lola spokojnie może mieszkać na swoim wybiegu, potem może jednak być problem, bo ona zawsze spała z Murzynem, który miał futro jak trzeba - a Lola ma takie nie do budy. Przenoszenie jej na tymczas na pewno nie ma sensu - całkiem się z Mysią zgadzam.
Tymuś ma trzy psy (jeden - Bąbel - kiedyś z Lolą mieszkał) i maleńkie dziecko i żonę, która też się musi zgodzić. Lola jest psiakiem mocno wycofanym - nie wiem czy z raczkującym brzdącem się dogada.
Mysiu, a u KasiPrzystał? Nie w sensie DT, ale żeby tam została na zawsze - jak Kora? Nie teraz oczywiście, myślę o jesieni.


Podpisuję się pod tym.

Posted

witam i zaraz wszystkim odpisuję :
a więc tak , remont planuję latem a na razie mam dwa pokoje na parterze i kuchnię i trzy psy ; ja też , tak jak Bjutka boję się o zimę co z tą Lolą nie chcę żeby zmarzła w budzie, wszystko w ogóle jest do d................:-(

Posted

__Lara napisał(a):
Czy do zimy tymuś byłbyś w stanie zabrac do siebie Lolę?


jeśli górę wyremontuję to tak wszystko okaże się jak z tym remontem pujdzie............

Posted

Jak weszliśmy ostatnio na wybieg, to o dziwo przyszła do nas sama! Może chciała pójść na spacer? Sama nie wiem. To do niej niepodobne.





Posted

maarit napisał(a):
[FONT=Times New Roman]Może myślała że przyjdziecie i znowu będzie jak dawniej :([/FONT]


Serce się łamie :( :( :(

Posted

[quote name='Mysia_']Strasznie szkoda Loli :-( ale Murzynka jej nie wrócimy....[/QUOTE]

oj, pęka serce.....

moja staruszka Pusia wśród tylu piesków samotna wciąż po śmierci synka Kilerka
[*]
chwilami jakby się zapominała, ale zazwyczaj jest taka "nieobecna".....
ale ona jest w domu, a Lola..... ech :( :( :(

Posted

Oj tymuś,tymuś skoro jak się wcześniej zadeklarowałeś nie rzucasz słów na wiatr,to proszę Cię dotrzymaj obietnicy i zabierz Lolcię.

Posted

azalio - kilkakrotnie pisaliśmy dlaczego jest to niemożliwe. Nie wywieraj presji, bo to jest bez sensu i nie doprowadzi do niczego dobrego.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...