Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mamy dwóch chetnych na danie jak nie DT to DS ,ale to musi byc ktos kto będzie miał blisko do weta -dobrego ,albo byc zmotoryzowanym ,bo Blanka wymaga dalszego leczenia- takich los psiaków z pseudohodowli :shake:

Posted

Wiem , ze dla niektorych moje decyzje są niezrozumiałe , dla innych szokujące , ale dla mnie samej bardzo trudne Chciałabym tym osobom wyjasnic,ze to nie dysplazja czy uszkodzona rogowka , jak rowniez nie koszta zweiazane z leczeniem Blanki sa powodem dla ktorego nie moze ona u nas zostac.Przypomne , ze kilka tygodni temu stracilismy w wypadku nasza ukochana Wilcie z ktora Fado był bardzo mocno zwiazany.Nie moglismy patrzec jak cierpi , a cierpial bardzo....Nie przypuszczalam ze pies moze to tak przezywac.Podjelismy decyzje o adopcji suni bo sadzilismy ze ona sprawi iz nasz pies wreszcie odzyje.Niestety tak sie nie stalo, Fado nieakceptuje jej , unika na kazdym kroku i to nie jest agresja a obojetnosc
Blanka jest u nas trzeci tydzien , a sytuacja sie nie poprawia.On ja normalnie ignoruje , odreagowuje to tez na spacerach(ktorych i tak ma niewiele) , a ja nie moge nic zrobic.Boje sie o fada bo on juz w swoim zyciu wiele przeszedl zanim do mnie dotarł , nie chce narazac go na kolejny stres .Rozmawiałam o tej sytuacji z ludzmi ktorzy wiecej wiedza na temat psow ,i prawdopodobnie Fado ciagle czeka na Wilcie , bo nie rozumie co sie stalo , a on tego wypadku nie widzial wiec nawet sie z nia nie pozegnał....Nie wiem jak jeszcze mam tlumaczyc , ze na taka reakcje psa nikt nie mogl byc przygotowany.Jest mi bardzo ciezko , bo bardzo pokochalam Blanke , ale tez bardzo kocham Fada......
Przez ten czas u mnie Blanka odpocznie , dojdzie do siebie i bedzie gotowa na podroz do nowego domu .Nie czuje sie winna , nie skrzywdziłam Blanki , a wrecz przeciwnie , nigdy nie dalam jej odczuc , ze jest mniej wazna bo tak nie jest .Przez cały ten czas to ona jest na pierwszym miejscu , traktujemy ja jakby byla nasza i bardzo ja kochamy , mysle ze ona to czuje i dlatego jest coraz bardziej odwazna .Jestem szczesliwa ze moge jej pomoc , a z drugiej strony jest mi bardzo ciezko ,widzac jak moj pies przezywa ta sytuacje.
Mam nadzieje , ze ta historia bedzie miala szczesliwe zakonczenie

Posted

póki co ,nadal szukamy DS , mamy jeden na oku w Koniecpolu, ale ja to miasto znam tylko z produkcji garniturów i strojów na wesele, obawiam się ,że tam opieka weterynaryjna jest tylko dla bydła , choć mogę sie mylic ,a przyszli właściciele mogamieć auto, póki co nie chce mówić jaki kto jest , planujemy tam wizytę .

Posted

jaanna019 napisał(a):
Też chciałabym wiedzieć, który wet w Białymstoku prowadzi sunię, dt twierdził że dr. Rudobielska.

z tego co wiem to sunia jest leczona w jakiejś klinice na Nowym Mieście. Ale miała konsultacje na Wesołej, Zielonogórskiej i w Canvecie. Znaczy takie kliniki wyczytałam na skanach z wyników.

Posted

[quote name='Magdalena&v&F']Wiem , ze dla niektorych moje decyzje są niezrozumiałe , dla innych szokujące , ale dla mnie samej bardzo trudne Chciałabym tym osobom wyjasnic,ze to nie dysplazja czy uszkodzona rogowka , jak rowniez nie koszta zweiazane z leczeniem Blanki sa powodem dla ktorego nie moze ona u nas zostac.Przypomne , ze kilka tygodni temu stracilismy w wypadku nasza ukochana Wilcie z ktora Fado był bardzo mocno zwiazany.Nie moglismy patrzec jak cierpi , a cierpial bardzo....Nie przypuszczalam ze pies moze to tak przezywac.Podjelismy decyzje o adopcji suni bo sadzilismy ze ona sprawi iz nasz pies wreszcie odzyje.Niestety tak sie nie stalo, Fado nieakceptuje jej , unika na kazdym kroku i to nie jest agresja a obojetnosc
Blanka jest u nas trzeci tydzien , a sytuacja sie nie poprawia.On ja normalnie ignoruje , odreagowuje to tez na spacerach(ktorych i tak ma niewiele) , a ja nie moge nic zrobic.Boje sie o fada bo on juz w swoim zyciu wiele przeszedl zanim do mnie dotarł , nie chce narazac go na kolejny stres .Rozmawiałam o tej sytuacji z ludzmi ktorzy wiecej wiedza na temat psow ,i prawdopodobnie Fado ciagle czeka na Wilcie , bo nie rozumie co sie stalo , a on tego wypadku nie widzial wiec nawet sie z nia nie pozegnał....Nie wiem jak jeszcze mam tlumaczyc , ze na taka reakcje psa nikt nie mogl byc przygotowany.Jest mi bardzo ciezko , bo bardzo pokochalam Blanke , ale tez bardzo kocham Fada......
Przez ten czas u mnie Blanka odpocznie , dojdzie do siebie i bedzie gotowa na podroz do nowego domu .Nie czuje sie winna , nie skrzywdziłam Blanki , a wrecz przeciwnie , nigdy nie dalam jej odczuc , ze jest mniej wazna bo tak nie jest .Przez cały ten czas to ona jest na pierwszym miejscu , traktujemy ja jakby byla nasza i bardzo ja kochamy , mysle ze ona to czuje i dlatego jest coraz bardziej odwazna .Jestem szczesliwa ze moge jej pomoc , a z drugiej strony jest mi bardzo ciezko ,widzac jak moj pies przezywa ta sytuacje.
Mam nadzieje , ze ta historia bedzie miala szczesliwe zakonczenie
dlatego tak ważny jest DS ,bądź DT bez innych psiaków ,nie możemy pozwolić by Fado sie już całkowicie załamał.

a co z tą panią weterynarz ?

Guest monia3a
Posted

ula_cz napisał(a):
z tego co wiem to sunia jest leczona w jakiejś klinice na Nowym Mieście. Ale miała konsultacje na Wesołej, Zielonogórskiej i w Canvecie. Znaczy takie kliniki wyczytałam na skanach z wyników.


Proponuję przejechać się do Zwierzaka na Piastowską i koniecznie do dr.Agnieszki

Posted

monia3a napisał(a):
Proponuję przejechać się do Zwierzaka na Piastowską i koniecznie do dr.Agnieszki

A ja proponuje zajac sie szukaniem domu dla suni, bo ona dostala juz leki i nie sadze zeby wizyty u kolejnych wetow wniosly cos nowego do tej sprawy.Dziekuje za sugestie.

Posted

ula_cz napisał(a):
z tego co wiem to mnóstwo ludzi szuka domku Blance... nawet Ci którzy nie bywają na żadnym forum...

właśnie to nie takie proste, to pies,który mieć opieke weterynarza, no i muszą to byc ludzie z krwi ikości co wiedzą co to jest chory pies,który dużo przeszedł, to duży obowiązek na resztę życia .

Posted

ula_cz napisał(a):
niestety wiem, dlatego komu mogę i kogo spotykam to wspominam i przesyłam linki do Blanki...

Blanka znajdzie w końcu ludzi -tylko musi być więcej osób,które pomogą ją ogłaszać -wszędzie - są miłosnicy labradorów ,którzy mają mnóstwo czasu i są wrażliwi

Posted

Basia i Barni napisał(a):
tylko musi być więcej osób,które pomogą ją ogłaszać -wszędzie - są miłosnicy labradorów ,którzy mają mnóstwo czasu i są wrażliwi

nooo i tak nie można narzekać w zaangażowanie ludzi przy adopcji Blanki, ogólnie labradorów. Przy adopcji "mego" cc-ta działają zaledwie 2 osoby i to jedna spoza granic kraju :shake: dlatego trwa to już parę miesięcy... :-( Przepraszam za offa....:-(

Posted

ula_cz napisał(a):
nooo i tak nie można narzekać w zaangażowanie ludzi przy adopcji Blanki, ogólnie labradorów. Przy adopcji "mego" cc-ta działają zaledwie 2 osoby i to jedna spoza granic kraju :shake: dlatego trwa to już parę miesięcy... :-( Przepraszam za offa....:-(


ni eprzepraszaj podnosimy wątek w ten sposób, labki to taka modna rasa ,a mało osób do konkretnej pomocy ,może za niedługo coś sie zmieni , a o cc to juz nawet nie mówię :oops:

Posted

Qrde tak gadałam sobie z mamą dziś i mama by przyjęła Blankę na DS ale problem tkwi w tacie... on by chyba do wariatkowa trafił....jedyny pomysł to trzeba się taty z domu pozbyć i Blankę siup na miejsce taty :diabloti:

Posted

ula_cz napisał(a):
Qrde tak gadałam sobie z mamą dziś i mama by przyjęła Blankę na DS ale problem tkwi w tacie... on by chyba do wariatkowa trafił....jedyny pomysł to trzeba się taty z domu pozbyć i Blankę siup na miejsce taty :diabloti:

hahahah oczywiscie popieram - to szykujemy wyprawke dla Blanusi a tate wysyłamy do sanatorium na długie wakacje :evil_lol:

Posted

Chciałam zapytać na labkach ale nie wchodzi mi link rejestracyjny. Magdalena co wyszło w wymazie pobranym z uszu? Może ten lek wycofany z produkcji, który aplikujesz Blance da się czym zastąpić?

Posted

Jak bede u weta to spytam , chodze z Blanką do Canwetu i na Krętą.Chce jej zrobic badanie w kierunku nieżytu żołądka bo zapach z pyska i wymiot ktore byly po podaniu leku prawdopodobnie są z tego powodu.A z uszkami jest juz lepiej , jednak wymagają jeszcze leczenia.

Posted

Magdalena&v&F napisał(a):
Jak bede u weta to spytam , chodze z Blanką do Canwetu i na Krętą.Chce jej zrobic badanie w kierunku nieżytu żołądka bo zapach z pyska i wymiot ktore byly po podaniu leku prawdopodobnie są z tego powodu.A z uszkami jest juz lepiej , jednak wymagają jeszcze leczenia.

super.

aktualnie mamy mamy pare propozycji dla Blanki DS ,ale to trzeba wszystko posprawdzać :oops:

Posted

Basia i Barni napisał(a):
niestety DT zle odczytał tatuaz ,albo właściciele kłamią ,że mają suczkę w domu , będziemy szukać innych kombinacji cyfr .

Blanka ma serduszko w normie, ale stwierdzoną dysplazję( w jakim stopniu jak to fachowo wygląda napiszę później) co ona musiała przejść

w zyciu nie kupię psa bez rodowodu, albo rodowód ,albo pies ze schroniska



tez tak mysle ,(albo rodowod albo pies ze schroniska) i postanowiłem sobie nie kupywac psa na giełdzie bez rodowodu bo to nabijanie kasy pseudochodowcom

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...