Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po wizycie u weta wiem , ze sunia ma lekka zacme po urazie rogowki , uderzyla sie lub ja uderzono w szczeke i z tego powodu ma uszkodzony kiel az do kanalu , powiększone wezly chlonne , drozdzyce w obu uszkach dosc silna bo uszka sa bardzo bolesne.Nie bardzo reaguje na dzwieki co moze byc spowodowane przewleklym st zapalnym . Ogolnie jej stan nie jest taki zly bbiorac pod uwage w jakich warunkach zyla , ale zanim dojdzie do siebie , napewno uplynie sporo czasu.Jutro jade na pobranie krwi rano .Do uszu mam stosowac masc oridermyl - jeszcze ja mam ze swoich zapasow.Sunia ma tez zadyszke co moze miec podloze kardiologiczne ale pani wet nie chce sie wypowiadac bez konsultacji kardiologa.Trzeba napewno przeswietlic jej stawy , ale to najlepiej zrobic razem ze sterylka zeby jej zbytnio nie obciazac.Oprocz tego jej stan psychiczny tez nie jest dobry , nie dlatego ze przejechala tyle kilometrow i odwiedzila po drodze kilka domkow.Ona sie chowa na widok uniesionej reki , wiec kojec to nie jedyna krzywda ktora ja spotkala.Ogolnie jest grzeczna i ciagle sie garnie do glaskania.

Posted

[quote name='Basia i Barni']chyba znalazłam tymczas , a co tu tak malo osób , gdzie sa ciotki , panbazyl,psiama,dana,zachary,i reszta ekipy :mad:

Basiu - jestem ,przecież skrzywdzonej labusi nie mogę przeoczyć....
Przejścia bidulka miała trochę analogiczne jak Tofek :-(
Oczywiście będę zaglądać na wątek biednej labki. Tyle zła wyrządzono suni... Bicie , te trzy ciąże ,brak ruchu ,brak opieki i leczenia ,zaniedbanie..... :placz:
Już nawet nie napiszę ,co zrobiłabym dokładnie takim pseudohodowcom :angryy::mad::angryy::mad: ale byłoby to bardzo niemiłe....:angryy::mad:
Basiu czy sunia teraz jest u Ciebie ? :roll:

Posted

no nareszcie ciotka dana do nas zawitała :lol: bo juz myslalam :roll:

wogole to sunia jest na nieudanej adopcji w domu ,który miał byc docelowym ,ale Pani zrezygnowała ,bo ,az tyle obrażeń to ja przerasta :angryy: i koniec .
wiec mamy DT u bisi ,z labków w Krakowie ,

POTRZEBNY TRANSPORT PODLASIE-KRAKÓW

jezeli nic nie znajdziemy na labkach to bedę tu szukala ,a może ktoś ma po drodze.

Ona bardzo duzo śpi , trzeba ją przebadac od stóp po glowę .

Zdechła by gdybysmy ja podstepem nie zabrali, bo jak właścicielka powiedziała ,że żadnym osobom co ratuja labradory nie odda :mad:

teraz juz wiemy dlaczego ,ona ma tam jeszcze goldeny -kto wie może w takim samym stanie.

Ona była za słaba ,by kolejny raz rodzić , zarzucała dupą jak Tofek od kasencji i pewnie nieszło juz ja pokryc ,bo siadala :angryy:dlatego won.

Posted

Dobre wiesci sunia zalatwila sie na podworku prosto przed wejsciem do domu , kupa byla ooogromna i bardzo cuchnaca , sprzatne jutro .Przyszla do domu i jednym tchem wypila ok 250 ml wody Mamy wrazenie ze byla szczesliwa ze zalatwila sie na podworku , polozyla sie na legowisku i znow spi . slodka jest i te jej czarne oczeta .Moze u DT zostać dopoki nie zalatwimy transportu do docelowego DT .Jest mi naprawde bardzo przykro ze DT niedocelowy nie może sie nia zjac na stale , kto jej nie widzial w realu to nie ma pojecia jaka ona przekochana jest.

coś tu cicho :mad: proszę o bannerek:oops::oops:

Posted

z pobrania krwi dzis nic nie bedzie , nasza niunia zjadla w nocy 2 paczuszki karmy (probki)ktora lezala w reklamowce na podlodze poradzila sobie doskonale , cale szczescie ze nie zjadla woreczkow.
W sumie noc minela spokojnie , dziewczyna lepiej sie czuje , zaczela reagowac na imie Biala , wiec to oznacza ze slyszy .Coprawda nie rusza sie ze swego poslanka ale merda ogonkiem jak ktos idzie w jej kierunku .W bydgoszczy leje deszcz , jakies 2 godz temu mielismy burze , grzmialo strasznie , ale mala sie nie bala (spimy przy otwartym oknie).Do weta nie pojade bo bez sensu ja meczyc

Posted

super wieści Biała nie sika w domu -zalatwia sie normalnie na podwórku .

była bita i trzymana w ciasnym pomieszczeniu , ma tatuaz w uchu :crazyeye:bardzo niewyraźny -mamy podejrzenia ,że była skradziona :angryy:

czy ja nadal tu mam prowadzic ten swój monolog :angryy:

Posted

Trafiłam tu ponieważ znajoma prosiła mnie o poszukanie labka dla jej przyjaciół, którzy niedawno stracili tragicznie swoją suńkę -labkę. Chcą przygarnąć jakiegoś dorosłego, 1-2 letniego labradora. Zaproponuje im Waszą sunię ale nie wiem czy zdecydują się na wzięcie takiej chorej psinki :-( ponieważ mają jeszcze 12 letnia sunię, którą trzeba się już specjalnie opiekować. A może znacie linki do jakichś fundacji "labkowych", z którymi mogłabym ich skontaktować?
Ludzi ci chcieliby dość młodego psa/suczkę, ale nie szczeniaka, który będzie tolerował (a najlepiej zaprzyjaźni się) tą ich 12 letnią suczkę.

Posted

[quote name='Equus']Trafiłam tu ponieważ znajoma prosiła mnie o poszukanie labka dla jej przyjaciół, którzy niedawno stracili tragicznie swoją suńkę -labkę. Chcą przygarnąć jakiegoś dorosłego, 1-2 letniego labradora. Zaproponuje im Waszą sunię ale nie wiem czy zdecydują się na wzięcie takiej chorej psinki :-( ponieważ mają jeszcze 12 letnia sunię, którą trzeba się już specjalnie opiekować. A może znacie linki do jakichś fundacji "labkowych", z którymi mogłabym ich skontaktować?
Ludzi ci chcieliby dość młodego psa/suczkę, ale nie szczeniaka, który będzie tolerował (a najlepiej zaprzyjaźni się) tą ich 12 letnią suczkę.

na leczenie się znajdzie ,bo będę o to walczyła .

A inne labki w potrzebie to : www.labradory.info

Posted

[quote name='Equus']Trafiłam tu ponieważ znajoma prosiła mnie o poszukanie labka dla jej przyjaciół, którzy niedawno stracili tragicznie swoją suńkę -labkę. Chcą przygarnąć jakiegoś dorosłego, 1-2 letniego labradora. Zaproponuje im Waszą sunię ale nie wiem czy zdecydują się na wzięcie takiej chorej psinki :-( ponieważ mają jeszcze 12 letnia sunię, którą trzeba się już specjalnie opiekować. A może znacie linki do jakichś fundacji "labkowych", z którymi mogłabym ich skontaktować?
Ludzi ci chcieliby dość młodego psa/suczkę, ale nie szczeniaka, który będzie tolerował (a najlepiej zaprzyjaźni się) tą ich 12 letnią suczkę.

Wiem ,że Pucelka już znasz , śliczny ,skrzywdzony a kochany labek.

Labki są i tutaj:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/labradory-w-potrzebie-watek-ogolny-labradorow-psow-w-typie-124037/index13.html#post12316946

Posted

Niestety z banerkiem sobie jeszcze nie radzę...:oops::oops:
Skrzywdzona biedna sunia ,dobrze ,że słyszy. Jest śliczna i młoda , powinna szybko poszukać domku :thumbs::thumbs:
Gdybym dorwała takiego pseudohodowcę :mad::mad:
Najgorsze jest to ,że takich pseudohodowli jest jeszcze tak wiele
i prosperują ,a biedne psy w nich tak cierpią :placz:
Bite ,odarte z godności ,trzymane w zamknięciu ,często bez dostępu światła ,nieodpowiednio żywione , zmuszane jak maszynki do rodzenia lub krycia , psie kulki nieszczęścia :placz: ,masakra :-(
Wstyd dla ludzi.....
Człowiek - to nie zawsze brzmi dumnie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...