groosia Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 sluchajcie, jest mi bardzo przykro, nie spodziewalam sie, ze najblizsi tez moga byc nieodpowiedzialni. W schronisku wydalam koledze psa, amstaffke Bunie, ktora wg weterynarza w schronisku ma 5-6 lat, lekarz spoza powiedzial kumplowi ze ma ponad 12 lat, i ten chce ja oddac, na domiary zlego "niby sama" uciekla mu wczoraj w nocy i dzis zagryzla psa i kury..i on nie chce juz jej, dlatego apeluje, czy ktos nie przygarnalby suni ktora kocha ludzi, ale nie moze mieszkac z innymi zwierzetami. Jezeli znacie kogos kto nie boi sie tej rasy ( bo tak naprawde nie ma czego ) lub tez zaadoptowalby ja to bylabym niezmiernie wdzieczna! Nie chce aby sunia trzeci raz wracala do schroniska. Blagam o pomoc! http://b12.grono.net/90/9/gallery-76730100-500x500.jpg Quote
Greven Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 [FONT=Comic Sans MS]Po pierwsze, nie wiadomo, czy pies jest chorobliwie agrsywny, czy anielsko łagodny.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Po drugie, nie wiadomo, czy pies zagryzł kiedykolwiek innego psa, czy to bajka właściciela.[/FONT] W związku z powyższym dyskusja na temat uśpić - nie uśpić, jest zupełnie jałowa, taka sztuka dla sztuki, okazja do kilku popisów oratorskich, nic więcej. Jest tym bardziej jałowa, że pies nadal przebywa u właściciela, a ten może z psem zrobić, co zechce - i nie wiadomo, czy już nie zrobił. Proponuję skoncentrować się na: 1. ustaleniu, czy pies żyje 2. zabraniu go z powrotem do schroniska 3. oddania na jakiś czas pod opiekę fachowca, który wyda opinię o psychice psa i rokowaniach, co do przyszłych stosunków psio-ludzkich i psio-psich 4. szukaniu mu odpowiedzialnego DT, albo DS Zwyczajna procedura, która dała pozytywne rezultaty w przypadku setek wyadoptowywanych psów, nie ważne, czy przez dogo, czy przez osoby prywatne, czy przez organizacje. Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 DZIĘKI WIELKIE ZA POSPRZĄTANIE :evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu::loveu: TO JA WSTAWIĘ ZDJĘCIE NA DOBRY POCZĄTEK: Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 groosia, jeśli masz jakieś wieści o obecnej sytuacji suni to napisz proszę.będziemy myśleć jak jej pomóc. Quote
Greven Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Chyba pierwszy raz w życiu Saint wzbudza we mnie pozytywne emocje, aczkolwiek wywalenie mojego postu dotyczącego kolejności działań w szukaniu suce domu jest kolejnym moderatorskim nadużyciem. Jest szansa na więcej zdjęć i zapanowanie nad sytuacją prawną Buni? Na tej fotce, to ona na 12 lat na pewno nie wygląda ;) Quote
Saint Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Proszę Państwa.. W związku z dyskusją, jaka się tu rozpętała, a która nie dotyczyła bezpośrednio Buni, natomiast zaczęła przeradzać się w wytykanie sobie błędów ortograficznych, oraz obrzucanie inwektywami - posty zostały pousuwane, a temat zaczynamy od początku... Apeluję o spokój i porządek. Rzekome pogryzienie nie jest informacją potwierdzoną, więc proszę wstrzymać się od wrzucania Buni do szufladki z morbitalem - naszym celem jest pomoc psom. Życie pokazuje, że: 1) całe mnóstwo rzekomych pogryzień i ataków jest fantazją ludzi, którzy na gwałt chcą się psa pozbyć 2) psy, które rzeczywiście mają takie występki na sumieniu również potrafią "dojść do siebie" w odpowiedzialnych rękach Oczywiście dyskusje są mile widziane - natomiast w dobrym tonie, który nie wywoła za chwilę kolejnej burzy. Pozdrawiam Saint. Quote
Greven Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Saint, teraz to już chyba na Ciebie lecę :evil_lol: Jak dostanę zdjęcia Buni i dokładny opis charakteru, to wstawię u siebie na forum i na głównej www.proequo.pl Quote
Saint Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Greven - oczywiście! mea culpa! Twój post został przywrócony - pamiętałem, że akurat ten post ma zostać, pamiętałem, pamiętałem.. i w decydującym momencie zapomniałem :lol: Ale dziękuję za zwrócenie uwagi ;) Quote
Weronia Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Greven napisał(a):Saint, teraz to już chyba na Ciebie lecę :evil_lol: Ty też ? :crazyeye: :D Quote
Greven Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 groosia napisał(a): do tego kumpel chce niby zaskarzyc schronisko i mnie ze go z wiekiem psa oszukalismy. A on wie, jakie są konsekwencje za niedopilnowanie psa?! I co ma potencjalny wiek do zagryzania innych psów :crazyeye: Bunię trzeba na cito wyrwać ze schronu, oddać pod opiekę odpowiedzialnego szkoleniowca... inaczej będzie kolejny wątek pt. Ast za TM. Quote
groosia Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 no wiec tak, bunia po uciecze zagrzyla psa, niestety nastpenego dnia znow uciekla i zagryzla kolejnego, obecnie jest znow w schronisku, z tego co wiem pobita :( dyrektorka napewno zalozy sprawe sadowa, a nie wiadomo czy wlasciciele tamtych psow nie wysuna postepowania karnego.... obecnie ja mam przechlapane w schronisku, a bunia zerowe szanse na adopcje w tym momencie :( do tego kumpel chce niby zaskarzyc schronisko i mnie ze go z wiekiem psa oszukalismy. dla mnie dziwne jest to,ze po pierwszej ucieczce nie przypilnowal psa by siedziala w domu a nie biegala po ogrodzie. dziwny mjest dla mnie to,ze dowiedzial sie ze pies ma 12 lat od jakiegos weta i nagle tej samej nocy pies uciekl... Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 o cholera! trzeba ją stamtąd szybko wydostać tylko za co???:placz: Quote
Greven Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 groosia napisał(a):niestety takie rasy nie toleruja wszystkich zwierzat, i niestety tamte psy natrafily na bunie ktora miala silnie rozwiniety instynkt obronny...ponoc tak jest gdy sunia urodzi kilka razy, Moja nie urodziła ani razu (sterylizowana aborcyjnie po pierwszej cieczce), a mimo to gdyby mogła, to by chętnie zabijała inne psy. Ciąże nie mają tu nic do rzeczy, włóż to między bajki. Czy zagryzienia Buni zostały potwierdzone? Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 grosia, napalm tez zagryzał a ma wspaniały domek i też był spisany na straty! czy ona przechodzi przez ogrodzenia? nawet jeśli tak to można jej znaleźć dom w bloku-mieszkaniu, gdzie by nie miała możliwości spędzać czasu sama bez nadzoru na dworze... Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 groosia napisał(a): tak czy owak, nie wiem o co chdozi z uspieniem buni, czy poprstu jest w tak ciezkim stanie ze nie da rady jej pomoc, czy tez poprostu wlasciele tamtych psow chca uspienia jej, ale to z kolei dyrektorka nie zgodzi sie na uspienie jej. kto ją pobił???ten jej "właściciel"???do takiego stanu???:crazyeye::crazyeye::placz::placz::angryy::angryy: Quote
Greven Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 [quote name='groosia']bo sie nikt nia nie zainetresuje a jak zoabczy jej papiery i to,ze zagryzla psy i ze ucieka czy to jest potwierdzone? Quote
groosia Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 no teraz juz wie jakie sa konsekwencje, bo przez to ze bunia wrocila w taki mstanie dyrka napewno mu nie odpusci. myslalam ,ze jest odpowiedzialny, jak widac mylilam sie. wiesz tu nie chdozi o to ze zagryzla, ja go uprzedzalam ,ze nie toleruje zbytnio innych zwierzat i ze bedzie tragedia jakby cos takiwgo sie wydarzylo. niestety takie rasy nie toleruja wszystkich zwierzat, i niestety tamte psy natrafily na bunie ktora miala silnie rozwiniety instynkt obronny...ponoc tak jest gdy sunia urodzi kilka razy, w niedziele bede w schronisku i pewnie glowe mi dyrka zmyje, ale przeciez ja juz nie odpowiadam za zaistniala sytuacje. kolega z koli zaplacil juz sporo pieniedzy za te wydarzenia plus prawdopodobnie bedzie sprawa sadowa. zobaczymy co dalej. zachcialo mu sie amstafa, gdybym wiedziala ze tacy nieodpowidzialni sa, to bym w zyciu im nie wydala jej. Quote
Greven Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 groosia napisał(a):co do zagryzien, osobiscie nie sprawdzalam, ale tamten dzownil i mowil ze zaplacil za weta ktory ratowal psy,oba niezyja Poproś, żeby dostarczył faktury za leczenie i eutanazję, a jeśli nie było eutanazji, to chociaż za utylizację. Quote
groosia Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 no bunia niewatpliwie teraz bedzie dozywocie miala w schronie bo sie nikt nia nie zainetresuje a jak zoabczy jej papiery i to,ze zagryzla psy i ze ucieka, to nie beda jej chcieli :( a biorac pod uwage ze mamy tyle astow u siebie w schronie to brakuje czasu na resocjalizacje akzdego no nic, jezlei ktos by chail zaadoptowac bunie lub innego astka z palucha fajnie by bylo.trzeba odchudzac schronisko Quote
groosia Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Greven napisał(a):Moja nie urodziła ani razu (sterylizowana aborcyjnie po pierwszej cieczce), a mimo to gdyby mogła, to by chętnie zabijała inne psy. Ciąże nie mają tu nic do rzeczy, włóż to między bajki. Czy zagryzienia Buni zostały potwierdzone? znajoma mi mowila ze jakis instynkt obronny u psa sie wytwarza po wielokrtonej ciazy co do zagryzien, osobiscie nie sprawdzalam, ale tamten dzownil i mowil ze zaplacil za weta ktory ratowal psy,oba niezyja dzis znajoma w schronisku wybada sytuacje, ja natomiast w niedziele tak czy owak, nie wiem o co chdozi z uspieniem buni, czy poprstu jest w tak ciezkim stanie ze nie da rady jej pomoc, czy tez poprostu wlasciele tamtych psow chca uspienia jej, ale to z kolei dyrektorka nie zgodzi sie na uspienie jej. Quote
groosia Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 agaga21 napisał(a):grosia, napalm tez zagryzał a ma wspaniały domek i też był spisany na straty! czy ona przechodzi przez ogrodzenia? nawet jeśli tak to można jej znaleźć dom w bloku-mieszkaniu, gdzie by nie miała możliwości spędzać czasu sama bez nadzoru na dworze... no napewno keidys jacys ludzie bedac w schronisku sie nia zainteresuja i bede probowali adoptowac, jezlei dyrka wyrazi zgode to luz. gorzej jak im tez bedzie probowala uciekac. kurcze wiedzialam ze z nia beda problemy, przejelam tego psa po innej wolontariuszce i przez to sa klopoty, z innymi moimi astami nie ma takiego problemu, jak widac jaki pies taki musi byc i wlasciciel. Quote
ab-agnieszka Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Dobrze ze sunia jest juz w schronie. Ciekawa jestem w jakim stanie. Biedna cunia. :shake: Quote
andzia69 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 agaga21 napisał(a):grosia, napalm tez zagryzał a ma wspaniały domek i też był spisany na straty! zgadza sie...tyle tylko, że trafił do ODPOWIEDZIALNYCH ludzi groosia napisał(a):no napewno keidys jacys ludzie bedac w schronisku sie nia zainteresuja i bede probowali adoptowac, jezlei dyrka wyrazi zgode to luz. gorzej jak im tez bedzie probowala uciekac. Groosia - to, ze uciekła to tylko i wyłącznie wina tego kolesia (nawiasem mówiąc jeśli to on ją pobił to:angryy::angryy::angryy:) - jest nieodpowiedzialnym d..m! Moja suka skonczy niedługo 8 lat, nie lubi innych suk - wg słów tych co ich nie ma - powinnam ja dawno uśpić:razz: Mieszkam w blokowiskach, gdzie jest dużo psów i jakoś psy żyją, moja suka też - chodzi w kagańcu - jest to najprostszy sposób zabezpieczenia swojego jak i innego psa. Biega bez kagańca jak pojedziemy gdzieś za miasto. I to tyle "problemów" z psami wykazującymi agresję względem innych psów. Trzeba miec ta świadomość i trzeba ludziom chcącym adoptowac ttb, ze te psy tak mają - lepiej uświadamiac niż by potem miał ucierpiec pies - tak jak w tym przypadku - bo przecież to nie wina suni, ze trafiła tam, gdzie trafiła - prawda??? wiec gdzie jest tu jej wina????? Co do wieku - moja suka ma prawie 8 lat - i dałabym sobie głowę uciać, ze żaden wet nie określiłby jej prawidłowo wieku! Wszystkie moje 3 psy po zębach byłyby określone jako paronastoletnie psy:diabloti: a co niektórzy pewnie powiedzieliby, ze miały spiłowane zęby do walk:evil_lol: Groosia - daj znać co z tym jej pobiciem i jak się czuje:-( Quote
agaga21 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 ja też się bardzo martwię, w jakim stanie jest bunia.bardzo proszę o informacje jak juz coś będzie wiadomo. Quote
groosia Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 ok jak tylko sie dowiem co i jak napisze wam.... no wlasnie kaganiec, ale kto trzyma w domu zalozony kaganiec??? zaloze sie ze nikt psu nie zaklada kaganca w domu:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.