Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fioneczka napisał(a):
jeśli jest to ups :oops: ...to dlaczego nie skorzystalismy z tej opcji pomocy ? :oops:


Nie zdążyłam :-( nawet 24 godziny nie minęły od pierwszego hasła "uśpienie"

W głowie mi się nie mieści, ze ten cholerny rzeźnik uśpił psa, bo jakaś debilka powiedziała, ze jest agresywny. Nie mówcie mi, że wet ma prawo to zrobić! Co z niego za lekarz? Sprawdził to jakoś? Poobserwował psa? Czy wziął parę żenujących groszy i siedzi zadowolony, że zarobił na siebie? Cholerny drań! A ta baba jeszcze gorsza. Potwory cholerne!

Ja czytałam ten wątek wczoraj, zadzwoniłam do znajomej z Wejherowa, miała mi dziś dać znać czy coś może pomóc :-( Nie pisałam, bo nic jeszcze nie wiedziałam wieczorem.

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mnie sie to poprostu w głowie nie miesci. I tyle. Dzisiaj zajzałam i od razu z dopiskiem za TM, myslałam że moze cos mu sie stało, skret kiszek czy coś podobnego. A tu nie pies jak torebka nie pasował już do sukienki. Chce mi sie krzyczec. Taka osoba powinna być publicznie wychłostana. A ja gdybym mieszkała bliżej do konca zycie spaskudziła bym jej życie.
Moze koło domu plakaty porozklejac, "Morderczyni, bo nie pasował do sukienki. Czy zasługiwał na uśpienie??" Bez nazwiska, wszyscy dookoła bedą wiedzieć, a i ona moze cos przemysli. Nie zostawiajmy tego tak poprostu.

Posted

dostałam wiadomość od kogoś ze straży dla zwierząt że jeśli dostanie namiary na to babsko to zapewnia mnie że babsko poniesie konsekwencje swojego czynu(i wet też)...tylko nie mamy tych namiarów.moze klaudia się czegoś dowie.

Posted

Musiałabym wymyślić jakąś dobrą ściemę pod pretekstem której udałoby mi się wyciągnąć dane tej dziewczyny. Przecież nie powiem do koleżanki, żeby mi dała adres siostry, bo chcę jej zrobić koło tyłka.
Oczywiście zależy mi na tym by została ukarana, w jakikolwiek sposób, może w końcu coś by ją dotknęło. Ludzie płaczą, ratują nieswoje zwierzęta, a ona tak po prostu, na zimno morduje własnego przyjaciela, który zapewne kochał ją mimo wszystko:(
Na razie znam jej maila, imię i przypuszczam tylko jak ma na nazwisko.

Posted

Jak masz imię i prawdopodobne nazwisko (chyba będąc niezamężną siostrą Twojej koleżanki, nosi to samo...), to spróbuj przez google, albo naszą klasę. Często skutkuje.

Posted

Niestety nie ma jej na naszej klasie, przez google nie odnajduje. Chyba, że jednak mylę się co do nazwiska, jeszcze to sprawdzę)

Myślcie nad jakimś fortelem, możnaby napisać w jakiejś sprawie na maila i pod jakimś pretekstem poprosić o adres. Nie wiem.. Krystyna z gazowni mogłaby napisać?

Posted

Klaudia napisał(a):
Niestety nie ma jej na naszej klasie, przez google nie odnajduje. Chyba, że jednak mylę się co do nazwiska, jeszcze to sprawdzę)

Myślcie nad jakimś fortelem, możnaby napisać w jakiejś sprawie na maila i pod jakimś pretekstem poprosić o adres. Nie wiem.. Krystyna z gazowni mogłaby napisać?



było coś słychać że panienka chce teraz yorka ... więc może mail ze zdjeciem ślicznego malutkiego szczeniaczka z info ze jest piesek do wzięcia ... jak się odezwie ze zainteresowana poprosić o adres
nic innego nie przychodzi mi do głowy

Posted

fioneczka napisał(a):
było coś słychać że panienka chce teraz yorka ... więc może mail ze zdjeciem ślicznego malutkiego szczeniaczka z info ze jest piesek do wzięcia ... jak się odezwie ze zainteresowana poprosić o adres

To jest dobry pomysł!!

Posted

No nie wierzę :crazyeye: Co za szmacisko! To mi isę w głowie nie mieści:angryy::angryy::angryy: Do pręgierza na rynku przywiązać taką ku*wę, wychłostać i potem niech ludzie rzucają czym chcą i plują w ryj. Coraz częściej dochodzę do wniosku,że dyby i pręgierze to wcale takie głupie nie były :angryy:
Normalnie mnie rozniesie chyba zaraz:angryy: Po 3 latach coś takiego zrobić swojemu psu? A na spacer porządny zabrać ,to nie łaska? A może klatkę kupić,albo innych rozwiazań poszukać... a nie -no przecież było inne rozwiązanie - balkon:roll:
Przecież wystarczyłoby trochę poszukać i go komuś oddać, przecież nie trzeba było do razu zabijać:-(:-(:-(:placz:

Posted

Pomysł z yorkiem mi się nie podoba. Ona kiedyś coś chlapnęła siostrze, ale wolałabym aby zapomniała, że taka rasa w ogóle istnieje. Mam nadzieję, że na razie będzie się trzymała tego, że nie ma czasu na zwierzaki.
Poza tym to by było podejrzane, że nagle dostaje maila z propozycją, wszak nigdzie takiego ogłoszenia nie zamieszczała, że szuka psa.

W ogóle uważam, że w świetle prawa jest czysta, nie ma żadnych dowodów, że psa uśpiła, a już na pewno, że uśpiła bez przyczyny. Gorsi zwyrodnialce chodzą po świecie bezkarnie. Takim jak ona straż może nagwizdać.

Ogłoszeń żadnych nie wystawiała, znalazłabym ją przez google.

Posted

Nie będę komentować, bo same bluzgi mi się nasuwają.

Upewnij się jak koleżanka ma na nazwisko, w trakcie jakiejś niewinnej rozmowy dowiedz się czy siostra nie jest i nie była zamężna, z ciekawości spytaj o dzielnicę. Potem ksiązka TP. Przy większości abonentów jest podany adres (a przynajmniej był kiedy jeszcze z ksiązek telefonicznych korzystałam).

Posted

Klaudia napisał(a):
W ogóle uważam, że w świetle prawa jest czysta, nie ma żadnych dowodów, że psa uśpiła, a już na pewno, że uśpiła bez przyczyny.


Ktoś to przeczytał i przemyślał? Słuchajcie, nie ma sensu robić teraz wielkich detektywistycznych akcji rodem z podstawówki, z szukaniem nazwiska i adresu i nasyłaniem na kobietę straży miejskiej, policji i pewnie jeszcze brygady antyterrorystycznej. To co zrobiła było karygodne, ale jedynie pod względem moralnym i etycznym. Prawa nie złamała, chyba że się mylę - w takim razie proszę podać mi odpowiedni punkt kodeksu karnego plus dowody na popełnienie czynu zabronionego. Inaczej to dziecinada.

Posted

Niezgodne z prawem było tylko uśpienie przez weterynarza zdrowego psa, ale na to dowodów nie ma.


A przed chwilką miałam telefon od osoby zainteresowanej adopcją Aresa:(

Pytanie komu mogę podać kontakt do Pana w celu weryfikacji i ew zaproponowania mu jakiegoś pieska?? Pan jest z Łodzi szuka psa zdaje się tak do 2 lat, ale mogę się mylić z wiekiem.
Może fundacja Astów byłaby zainteresowana kontaktem?
Będę wdzięczna za pomoc, nie poruszam się biegle na dogo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...