Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 298
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basia1968 napisał(a):
Lara ja zrobię allegro -może na innych portalach ogłosisz?? ja napisze do ewatr ona zawsze mi pomaga ogłaszać:loveu:


Ok! To ja spróbuję gdzie indziej ją poogłaszać ;)

Posted

[quote name='Basia1968'] ja napisze do ewatr ona zawsze mi pomaga ogłaszać:loveu:[/quote]


:lol: [URL="http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Jamniczka-Nutka.html,137490"]aleokazja .pl[/URL]

[URL="http://www.rzeszowiak.pl/425200/nutka-nie-miala-latwego-zycia-ale-teraz-wszystko.html"]Rzeszowiak i baza 24[/URL]

[URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1996612_jamniczka_nutka_psi_ideal.html"]alegratka[/URL]

[URL="http://www.eoferty.com.pl/id130890.html"]eoferty[/URL]

[URL="http://zwierzaki.cafeanimal.pl/Nutka,20880"]cafeanimal[/URL]

[URL="http://www.podkarpaciarz.pl/ogloszenie665_jamniczka_nutka_psi_ideal.html"][IMG]http://www.podkarpaciarz.pl/img/logo.jpg[/IMG][/URL]

Posted

Witajcie - Nutka jest już po leczeniu uszu - już wszystko jest cudnie. Jej picie w nadmiarze się ustabilizowało - woda w misce zostaje mimo upałów. Było to więc prawdopodobnie spowodowane jej laktacją i brakiem pożywienia, teraz jest najedzona - ponieważ nie jest "jamniczym" żarłokiem w miskę kładę dużo więcej niż może zjeść aby zjadła do syta. Nuta i Lula bawią się ze sobą i współpracują - pozostawione same w domu na 8 godzin przesypiały sobie - nawet nie obszczekują drzwi jak ktoś idzie. Jak przychodzą do mnie znajomi to są zdziwieni że mimo iż jest 2 psy żaden nie szczeka - tylko ogony machają bo zaraz będzie głaskanko. Myślę że Nutka jest bardzo mądra i super - obserwator. Dostosowała się do otoczenia, do zwyczajów. Jeszcze pracujemy nad spacerkami... no jakoś dała radę i chodzimy dookoła bloku, ale tylko w dzień . Po zmroku za żadne skarby, tylko szybkie siusiu i do domu. Spacer poniżej minuty !

Posted

Uważam, że Nutka byłaby PSIM IDEAŁEM dla starszej osoby.... uwielbia siedzieć na fotelu z moją mamą, ma z nią najlepszy kontakt - chodzi na krótkie spacerki i kocha być karmiona z ręki robiąc przy tym swoje sztuczki, gdy się źle czuła po sterylce to właśnie w pokoju mamy szukała spokoju. Radosna, kompletnie pozbawiona agresji, usłuchana )Ostatnio w niedzielę trafiłyśmy na spacerze na ludzi wychodzących z kościoła - zazwyczaj starszych. Nutka była wniebowzięta, przeszczęśliwa . Połowa babć ją wygłaskała...

Posted

Teraz wam napiszę... coś śmiesznego - Lula czasem sypia pod kołdrami i kocykami w największe upały, jest absolutnym beztlenowcem. Nutka chciała spróbować.. wlazła na łóżko pod kołdrę i słyszymy po 3 minutach jak zaczyna ziać - ale nie odpuszcza ! Zieje, dyszy jak parowóz, kołdra się unosi cała...w rytm jej ziajania. W końcu uniosłam kołdrę - Nutka oczy na wierzchu ...- ale wyleźć nie chce - skoro Lula ani drgnęła to i ja potrafię śmiechu było, skończyło się spaniem na kołdrze a nie na posłanku. Normalnie suńki sypiają u siebie w legowiskach, ale od tego czasu Nutka często choćby na chwilę wchodzi pod kołdrę aby potrenować...

Posted

Pisałam też że Nutka raczej unika kontaktu z innymi psami - ale teraz kiedy już zaufała Luli , zachęca ją sama do zabawy. Piją z jednej miski wodę po spacerze, jedzą z misek postawionych obok siebie i nie warczą, ale też obie sunie mają spolegliwe charaktery - kąpanie, czyszczenie uszu, wszelkie zabiegi bez kłopotów, wyciąganie kości z pyska( znaleziska!) bez warczenia, no i współpraca w OBSERWATORIUM GASTRONOMICZNYM mieszczącym się... pod kuchennym stołem. Kiedy Lula przysypia z jęzorkiem na wierzchu ,szeregowiec Nutka czuwa na straży...

Posted

a oto wiadomośc z domku maluśkiej Feli /takie nadano jej imię - śliczne:loveu:/ od Pani Kasi z Warszawy:

Nazywa się Felka, i ma w sobie urok szczeniaka.
Na początku zaczęła spać u syna z uwagi na bezpieczeństwo przed naszą seniorką, i
oczywiście aby nie łaziła po schodach.
Oczywiście spła na poduszce, ale ponieważ zsikała mu się kilka razy (z
radości jak otwierał oczy) została przetransportowana na podłogę do
kojca. Śpi tam oczywiście, trochę z obowiązku ale nauczyła się wieczorem już
wbiegać do syna i czeka tak długo koło jego łóżka, aż się ją podniesie i
ułozy nałóżku. Tam usypia i później pozwala się przenieść na legowisko.
Je bardzo malutko i generalnie jest dość wybredna. Na przykład suchy
pokarm dość rzadko jej odpowiada. Natomiast bardzo lubi surowe mięsko i
twarożek.Ma swój charakterek ale i rozumek. Nasza seniorka jest suką dość zazdrosną a
przy tym trochę choruje. Zdarzyło jej się już kilka razy nie tylko ostro
warknąć ale i małą potrząsnąć. Felusia wtedy zaczyna schodzić jej z drogi
ale absolutnie nigdy się nie podporządkowała. Poprostu wtedy schodzi jej zdrogi
i zamęcza naszego kota ciągle go ganiając. Uwielbia biegać i rzadko jest
zmęczona. Mąż tylko narzeka że znowu mamy szczekającego psa. Na wszytko szczeka i to
koszmarnie, i też jest nieufna do ludzi. Lubi ich ale nigdy nie
podchodzi do nich sama. Jest poprostu super. Zdjęcia zamieszczę jak mój Michał pojawi się w domu. Najbardziej mnie
rozczula jak siedzi z seniorką w jednym kojcu lub obie razem śpią.
Dziękuję Basieńko za całą radość jaką wniosła. Choć przyznam że z jamnika
to ona ma tylko łapki.

No tak najbardziej podoba mi się ostatnie zdanie - z jamnika to ma łapki:evil_lol::evil_lol: ale Kasieńko grunt, że ma:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Uwielbiam czytać takie wiadomości.!!!!!!

Posted

Basia1968 napisał(a):
no po prostu idealnie pasują do siebie :loveu::loveu: .................

Dogadują się super , tylko ja wiem że gdy moja mama w przyszłym tygodniu wyjedzie Nutka będzie za nia bardzo tęskniła, ona lubi starsze osoby - od razu im ufa. Ja wiem że ona się dostosuje do różnych warunków, to mądra dziewuszka - ale wiem że zamieniła by Lulę na "swoją" babcię lub dziadka bez żalu. Jak Nutka siedzi na kolankach to nikt nie namówi ją do zabawy i spaceru. Kolanka są najważniejsze!

Posted

teresz doskonale rozumiem - ale popatrz na to zdjęcie w Obserwatorium Gastronomicznym - ONE PO PROSTU IDEALNIE PASUJĄ:evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie ja oczywiście niczego nie sugeruję:evil_lol::evil_lol:

Posted

Od przedwczoraj "tresuję" Nutkę na psa spacerowego z... serdelkiem. Nutka chodziła na spacery prawie ciągnięta na smyczy ledwo dookoła bloku. Najchętniej siusiu i do domu...Wcześniej myślałam że jest onieśmielona i wystraszona, potem że po sterylce obolała - ale teraz nie ma zmiłuj. Pierwszy trening był nieudany... suńki były obie. Lula jak zobaczyła serdelka w mej ręce nawet nie zamierzała siku robić- zrobiła zeza na serdelka i tak już jej zostało, a Nutka była tak najedzona że miała serdelka...daleko gdzieś :evil_lol:. Skorygowałam więc metodę i następnego dnia wzięłam samą Nutkę i "na głodniaka", a wczoraj nawet byłyśmy z godzinę na spacerze. Zapewne Nutka zastanawia się dlaczego nie dam jej po prostu tego serdelka w domu, tacy ci ludzie teraz dziwni...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...