Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z suczka nadal nie jest za dobrze. Dzis wogole nie chciala jesc, nawet samego miesa. Temp wachala sie od 39,4 do 40,3. Nie jestem w stanie zrobic nic wiecej, niz to co zrobilam do teraz czyli antybiotyk + zbijanie goraczki + nawadnianie + plyny odzywcze. Z pewnoscia przydalyby sie kompleksowe badania....

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

A masz mozliwość zawieżć ją gdzieś na badania? Fundacja ma jeszcze parę złotych. Przed nami święta i to utrudnia sprawę. Czy możesz mi przesłać fotki na komórkę? Umieszczę je na forum. Jak możemy pomóc? W jej stanie hotel nie wchodzi w grę. 506 081 534

Posted

Fotki z komorki wyslalam do Sheila'i (mam nadzieje, ze je wstawi), sa to zdjecia jeszcze sprzed kapieli, juz po wyczesaniu. Dzis zrobilam nowe foty, jak tylko znajde chwile wrzuce je na forum.
Suczka czuje sie odrobine lepiej. Dzis pierwszy raz od poczatku tygodnia rano miala temp nizsza niz 40,0 stopni: 39,4. Pije wode, obwachuje jedzenie, ale na razie nie zdecydowala sie zjesc. Jest tez troche bardziej ruchliwa, gdy zostawie otwarte drzwi do gabinetu, czasami wychodzi i odwiedza mnie w biurze. Ale nadal jest w bardzo ciezkim stanie.

Posted

Suczka w calej swej wigilijnej okazalosci


Leprzy rzut na zmiany skorne (najwiekszy, ale niejedyny obszar wylysienia)


A tu wyraznie widac, jak dziewczyna odbarcza lewa tylna lape.

Posted

Tak jak mowilam przez tel: sunia ma poki co opieke. Szef generalnie lubi psy, tylko woli gdy ktos inny sie nimi zajmuje ;) Wiec dopoki jestem na miejscu, nie robi problemu z powodu jej obecnosci. Nie chodzi o to, zeby jak najszybciej pozbyc sie suki. Dopoki psica jest w trakcie leczenia, moze byc u nas, ale kiedy ustabilizujemy jej stan (infekcja) wtedy jak reszta psow pojedzie do schronu. Mysle, ze jesli znajdziecie dla niej jakies miejsce, warto zaczekac z transportem kilka dni, zeby znowu jej stan sie nie pogorszyl. Po dzisiejszym dniu mam nadzieje, ze idzie ku leprzemu...

Posted

kopiuję z sieci...............moze ktoś napotka.................

Zaginął Chow Chow Wwa Radość Wysoka Nagroda

Bardzo wysoka nagroda za pomoc w odnalezieniu chow chow
!!!!!!! BARDZO WYSOKA NAGRODA !!!!!!! w zamian za pomoc w odnalezieniu RUDEGO pieska rasy CHOW-CHOW (11 letni) który zginął 27.XI. 2010 r. w okolicach Warszawa Radość Zbójna Góra ul Czołgistów 16 Na informacje o tym piesku czekają zrozpaczeni właściciele: 4 letni OLEK z rodzicami pod tel. 604 432 601 lub 615 62 97
Telefon: 0 604 432 601, 22 615 62 97 Miejsce utraty: WARSZAWA RADOŚC
Data utraty: 27 listopad 2010

Posted

do naszego zamojskiego schroniska trafił chow-chow, nie mam na razie jego fotek
ale psiak był widziany jeszcze przed świętami na miescie wiec zapewne padł ofiarą przedswiatecznych porządków a nie jedynie uciekł podczas sylwestra...
jest przerazony, czeka go 2 tyg kwarantanna na wypadek gdyby odnalazł się właściciel
sprobuje skołowac fotki w tym tygodniu

Posted

Dostałam fotkę od kierownika schroniska. Szukamy włascicieli, gdzie tylko można. Dobrze by było odnależć tatuaż. Chipa nie ma. Psiak jest bardzo zestresowany i nie można go w tej chwili dokładnie obejrzeć. Wiem, że po Zamościu błąka się jeszcze jeden chowek, prawdopodobnie czarny.

Uploaded with ImageShack.us

Posted

Niestety chowek z Zamościa nie jest tym z Radości.
Właściciele zaginionego psa pofatygowali się do Zamościa, żeby upewnić się, czy to ich pies zawędrował tak daleko.
Nie rozpoznali swojego psa, pies też na nich nie zareagował.
Szkoda.

Posted

Tamir- chowek z Zamościa będzie szukał domku.
Przed tym potrzebna mu jest ( wręcz niezbędna ) socjalizacja.
Osoba, która chce się jej podjąć mieszka na drugim końcu Polski.
Potrzebny jest transport !!!

Posted

Transport Zamość - Szczecin ?
Madallena miała znajomego, który jeździł Warszawa-Szczecin, spytam we wtorek jej czy to aktualne bo będę w Warszawie.
Ale trzeba tak czy śmak założyć wątek na transportowym.

Posted

Kochani ten transport potrzebny jest aż do Łeby ! Fundacja pokryje koszty transportu. Dzisiaj wyjechała nasza podopieczna Coffe i mogę zająć się rudasem. On nie nadaje się w tej chwili do adopcji ,zwłaszcza do domu w którym ludzie nie znają tej rasy.
Ja mam 3 adoptowane chowki na stałe i opiekowalam się czterema adoptusiami.
Moja ostatnia "prywatna"sunia nazywana była potworem i nikt nie śmiał się do niej zbliżyć. A ona po prostu była przerażona i bardzo ciężko chora. Myślę, że rudy to też normalny chow i potrzebuje trochę zrozumienia i poczucia bezpieczeństwa.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

hej, mam sprawdzony dom na chow chowa - ludzie musieli uśpić sowją sunie. Czy możecie dać mi znać które aktualnie są do adopcji? ciezko jakoś mi znaleźć coś akualnego - na str kubu chow chowa też jakoś się nie mogę odnaleźć.
Będe wdzięczna
na pw - lub anusiakor@interia.pl
thx!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...