Wisełka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 togaa napisał(a):Jak ja Ci Wisełka zazdroszczę....:razz: Ja miałam szorstka tylko w jednym egzemplarzu.... Ojjjjjjjjj jest czego zazdrościć :evil_lol: Quote
Wisełka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 I jeszcze 2 fotki :D z wczoraj :) Docent pielęgnuje swojego starszego "brata" ;) I tu też Docent Pielęgniarz :loveu: Na oczy Gutka proszę nie zerkać :evil_lol: tak złych po zabiegu nie miał :lol: /na fotce wygląda jak ślepy, albo jakby miał wydłubane oczka - ale innych fotek brak :roll:/ Quote
Wisełka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 A tu filmik "Docent Niana" ;) Gucio nie protestował, podobnie jak wcześniej kiedy był niemrawy na działce i Docek o niego dbał :loveu: YouTube - P7031063 Quote
Wisełka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 teapot napisał(a):Wisełko - bracia przewspaniali! Wyglądają cudownie i ta komitywa! :loveu: Dobrze, że Guciowi już nie "jeeeedzie" (tu należy dołożyć intonację ze Shreka) ;) Zainwestujmy w Tic Taci na przyszłość :grin: Quote
teapot Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Wisełko - bracia przewspaniali! Wyglądają cudownie i ta komitywa! :loveu: Dobrze, że Guciowi już nie "jeeeedzie" (tu należy dołożyć intonację ze Shreka) ;) Quote
Isadora7 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Jakbym Rambiego i Ruda widziała. http://images48.fotosik.pl/157/7e3a75b1415cc2famed.jpg Quote
Wisełka Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 [quote name='Isadora7']Jakbym Rambiego i Ruda widziała. http://images48.fotosik.pl/157/7e3a75b1415cc2famed.jpg Ty to ciągle w moich psach widzisz swoje :evil_lol: jakim cudem jak zupełnie inaczej wyglądają :eviltong: hihihihi.... wiem, wiem, jamnicze zachowania łączą naszych podopiecznych :p Gucio już po antybiotyku :) Byliśmy dziś we 3ke :) Warknął sobie jak zwykle :diabloti: W piątek jak wychodziły ode mnie koleżanki, to zamiast powiedzieć: Cześć fajnie było etc... To powiedziały: Cześć, zostaw go /czyt. nie oddawaj Gucia/ :roflt: Quote
Isadora7 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Wisełka napisał(a):Ty to ciągle w moich psach widzisz swoje :evil_lol: jakim cudem jak zupełnie inaczej wyglądają :eviltong: hihihihi.... wiem, wiem, jamnicze zachowania łączą naszych podopiecznych :p Gucio już po antybiotyku :) Byliśmy dziś we 3ke :) Warknął sobie jak zwykle :diabloti: W piątek jak wychodziły ode mnie koleżanki, to zamiast powiedzieć: Cześć fajnie było etc... To powiedziały: Cześć, zostaw go /czyt. nie oddawaj Gucia/ :roflt: Wisz jasne że mają dużo wspólnego, a ta czułość i troskliwość o współbratymca to typowe. Oczywiście nie przeszkadza żeby sobie dały "popalić" np o jedno i to samo ziarenko. Powiem, że ja za moimi w pracy tesknię. Dają mi dużo spokoju i wyciszenia wewnętrznego. Wiedziłąm, ze chcę dwa, ale nie rpzypuszczałam ze mi to da tyle relaksu. Quote
leni356 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Wisełka napisał(a): W piątek jak wychodziły ode mnie koleżanki, to zamiast powiedzieć: Cześć fajnie było etc... To powiedziały: Cześć, zostaw go /czyt. nie oddawaj Gucia/ :roflt: Haha. Wszyscy są zgodni w tym temacie :evil_lol: :evil_lol: Quote
Wisełka Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 leni356 napisał(a):Haha. Wszyscy są zgodni w tym temacie :evil_lol: :evil_lol: Nie wątpie :evil_lol: Quote
Wisełka Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Korenia napisał(a):Taki standardowy jamnior ;) Mianiatura to on nie jest;) Myślę, że koło 8kg na pewno, może ciut więcej/mniej ;) Przeglądałam sobie wcześniejsze posty... 8 kg?? :razz: 11,5 kg!!!!:grin: Quote
Isadora7 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 leni356 napisał(a):To chyba miniaturą nie jest :) To 2 miniatury w jednym i to takie krąglejsze :) Quote
Wisełka Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Isadora7 napisał(a):To 2 miniatury w jednym i to takie krąglejsze :) A do tego Wet powiedział że Gustaw ma zębiska jak rottweiler :evil_lol: Quote
yunona Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Śledzę cały czas wątek i jestem zachwycona, zresztą od początku miałam dobre przeczucia. Filmik o Docku niani rozczulił mnie okrutnie, tak że piszę i pociągam nosem.:evil_lol: Myślę Wisełko że Ty wiesz co dalej, jeszcze trochę walczysz ze sobą, ale już i Twoje koleżanki to wiedzą. A nagroda będzie sowita, myślenie pozytywne jest super lekiem na wszystkie obawy. Czekamy na ten jeden wspaniały post od Ciebie.:eviltong: Pozdrowienia od Ferki, Harutka i oczywiście ode mnie. Trzymam. :Dog_run::Dog_run: Quote
Wisełka Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Dziś Gustaw idzie na ostatni antybiotyk :lol: Moja mama go zaprowadzi więc rozliczenie od weta będę miała kiedy indziej, bo mama nie wie co tam ma być i już jej nie chce głowy zawracać; odbiorę sama jakoś w tygodniu :p Mogę podsumować wydatki Gućkowe: Rymadyl 5 x 5zł = 25 zł Rymadyl 2 x 8zł = 16 zł Wizyta 1a 0zł Wizyta 2a /kardiolog/ - 30zł Badanie krwi - 70 zł Sanacja jamy ustnej - 170 zł Atybiotyki po zabiegu - 2x 20zł = 40 zł w sumie 351 zł Oczywiście nie wspominam już o jedzonku, chrupaskach, przysmaczkach czy fiprexie. To dla mnie sporo :roll: Jeżeli ktoś mógłby jakoś pomóc byłabym wdzięczna :oops:. Bardzoooo kiepsko stoję finansowo. Mam nadzieję że we wrześniu z lekka stanę na nogi, chociaż utrzymanie 2 piesków przy mojej pensji takie wesołe nie jest. Ja ze swojej strony mogę obiecać że będę co jakiś czas wystawiała bazarki żeby utrzymać Gucia i pomagać później tym sposobem innym zwierzaczkom. Oczywiście o wpłacie od yunona pamiętam:loveu: Quote
yunona Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Czyli rozumiem, że Gutek zostaje ? :roll: No jeśli tak to napisz wprost "wołami", :p cioteczki jamnicze napewno wesprą finansowo.:loveu: Quote
Wisełka Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 yunona napisał(a):Czyli rozumiem, że Gutek zostaje ? :roll: No jeśli tak to napisz wprost "wołami", :p cioteczki jamnicze napewno wesprą finansowo.:loveu: Nie naciskać :diabloti: ;) Myślę że zostanie, ale dopuki nie mam 100% pewności nie napiszę nic. Kocham go :loveu: Dobrze dogaduje się z Docentem, kumple jak nie wiem co :lol: Raźniej im razem w domu zostawać to wszystko na PLUS :p Jedynymi minusami są koszty utrzymania 2óch i ciężej znaleźć kogoś kto zaopiekuję się czasem dwójką niż jednym :roll: Quote
yunona Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Alez broń Boże, żadne naciskam, tak po prostu zrozumiałam :eviltong:. Cenię sobie Twój rozsądek i sposób w jaki próbujesz podjąć decyzję. Całusy dla chłopaków:buzi: Quote
leni356 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Wisełka napisał(a):Nie naciskać :diabloti: ;) Myślę że zostanie, ale dopuki nie mam 100% pewności nie napiszę nic. Kocham go :loveu: Dobrze dogaduje się z Docentem, kumple jak nie wiem co :lol: Raźniej im razem w domu zostawać to wszystko na PLUS :p Jedynymi minusami są koszty utrzymania 2óch i ciężej znaleźć kogoś kto zaopiekuję się czasem dwójką niż jednym :roll: Jeśli Guciołek miałby szansę na taki domek to na pewno pomożemy :loveu: A przegubowców możesz u mnie zostawiać jak wyjedziesz.. ja chętnie poniańczę Quote
iwa77 Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Wisełko będziesz miała pomoc finansową - jest przemiła sponsorka , która chętnie wspomoże Guciolka grosikiem ! Podaj mi tylko to konto !!!!! Quote
leni356 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 I zapraszam ciotki na bazarek dla chorego jamnika Maksia: http://www.dogomania.pl/forum/f99/torebka-siateczka-royal-canin-mis-dla-chorego-jamnika-maksia-141637/ I Fafika: http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-na-hotelik-sznaucerka-fafiego-do-18-07-a-141576/ Quote
Isadora7 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 [quote name='Wisełka']Dziś Gustaw idzie na ostatni antybiotyk :lol: Moja mama go zaprowadzi więc rozliczenie od weta będę miała kiedy indziej, bo mama nie wie co tam ma być i już jej nie chce głowy zawracać; odbiorę sama jakoś w tygodniu :p Mogę podsumować wydatki Gućkowe: Rymadyl 5 x 5zł = 25 zł Rymadyl 2 x 8zł = 16 zł Wizyta 1a 0zł Wizyta 2a /kardiolog/ - 30zł Badanie krwi - 70 zł Sanacja jamy ustnej - 170 zł Atybiotyki po zabiegu - 2x 20zł = 40 zł w sumie 351 zł Oczywiście nie wspominam już o jedzonku, chrupaskach, przysmaczkach czy fiprexie. To dla mnie sporo :roll: Jeżeli ktoś mógłby jakoś pomóc byłabym wdzięczna :oops:. Bardzoooo kiepsko stoję finansowo. Mam nadzieję że we wrześniu z lekka stanę na nogi, chociaż utrzymanie 2 piesków przy mojej pensji takie wesołe nie jest. Ja ze swojej strony mogę obiecać że będę co jakiś czas wystawiała bazarki żeby utrzymać Gucia i pomagać później tym sposobem innym zwierzaczkom. Oczywiście o wpłacie od yunona pamiętam:loveu: Wisełka ja ci mówiłam ze z jamniczej skarpety tez grosikiem rzucimy. Decyzja nie jest łatwa, pomóc trzeba tym bardziej że Guciek lepiej trafić nie mógł. A Ty powoli dojrzewaj do ostatecznej decyzji. Kurcze chyba trzeba jakieś spotkanko moje + twoje i leni356 (w końcu obiecała jamnicze przedszkole) Quote
Wisełka Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 iwa77 napisał(a):Wisełko będziesz miała pomoc finansową - jest przemiła sponsorka , która chętnie wspomoże Guciolka grosikiem ! Podaj mi tylko to konto !!!!! Z GÓRY DZIĘKUJEMY :multi: :multi: :multi: Każdy grosik nam się przyda, zwłaszcza że pora kupić kolejną torbę karmy :diabloti: Gucio zjadłby konia z kopytami :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.