leni356 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Cudowne :loveu: Najlepsze są te z brzuszkiem Guciołka w górze :) Quote
leni356 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Wiecie co, oni są jak bracia bliźniacy, tylko dwujajowi bo trochę się różnią :evil_lol: Quote
taxelina Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 A sa jakies decyzje co dalej? zostaje? szuka domu? Quote
Wisełka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 deer_1987 napisał(a):A sa jakies decyzje co dalej? zostaje? szuka domu? Sama nie wiem co mam robić :roll: Quote
leni356 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Może poczekajcie na spokojnie na wyniki badań Gucia. Na razie nie siedzi w schronie to może nie trzeba go póki co ogłaszać.. Quote
Korenia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Ale ten Gutek na zdjeciach się wietrzy :evil_lol: Quote
Wisełka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Gucio ma dobre wyniki badań krwi! :multi: :multi: :multi: Spokojnie można szyścić ząbki :p Nie będzie już śmierdziuszkiem :loveu: Zabieg będzie w najbliższy piątek o 13.30 /moja mama go zawiezie a ja odbiore po pracy/. Relacja z pobytu chłopaków na działce jutro! Gustaw jest nie do poznania! Sierść ładniejsza, śpi na pleckach, zazdrosny o Docenta jak nie wiem co, robi wszystko to co on hahaha. :p Tylko warczy... :roll: łobuz jeden :mad: Quote
iwa77 Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Super ,że wyniki są dobre :multi: Zdjęcia i filmy rewelacyjne :loveu: Quote
Wisełka Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Wstawiam wynik kontroli u weta z dn. 16 czerwca. Dopiero teraz bo w klinice coś tam się skopało i wydruk odebrałam później :p Quote
leni356 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 "badanie utrudnione ze względu na warczenie psa" :evil_lol: :evil_lol: fajnie że wszystko jest ok :multi: Quote
Isadora7 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 [quote name='leni356']"badanie utrudnione ze względu na warczenie psa" :evil_lol: :evil_lol: fajnie że wszystko jest ok :multi: Gutek doooooooooobry jesteś :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Wisełka Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Baaaa, najlepszy :evil_lol: Powarkiwała menda jedna i ciężko było słuchać serducha, a głównie po to tam poszliśmy, specjalnie do kardiologa :lol: Quote
Isadora7 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Wisełka napisał(a):Gutek już na zabiegu :roll: Oj to trzymamy kciuki Quote
Bella1 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Czekamy na wieści jak Gucio się czuje po zabiegu Quote
togaa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Jak ja Ci Wisełka zazdroszczę....:razz: Ja miałam szorstka tylko w jednym egzemplarzu.... Juz po zabiegu? Założę sie że chłopak nie jest zachwycony...:shake: Quote
Wisełka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Przepraszam że teraz dopiero piszę ale wczoraj wpadły do mnie kumpele a dziś miałam sporo robót domowych ;) Z Gustawkiem wszystko bardzoooo dobrze :) Zabrałam go wczoraj od weta ok 17.00. Ledwo szedł do domu - ślimak :p. Część drogi go niosłam ale całej nie dałam rady, upał i waga Gucia....... wczoraj na czczo po zabiegu ważył 11,5 kg!! Wet powiedział że wsio z nim OK :loveu: Ząbki wyczyszczone, jakieś wyrwane /nie wiem dokładnie bo operującego już nie było o tej porze/. Miało być 130 zł a że doszło do rwania zębów to zapłaciłam 170 :cool3: Jutro i we wtorek idziemy na antybiotyk jeszcze. Gucio już wczoraj ok 20.00 był w pełni sił, bawił się z Docentem. Oczywiście dodam że Docek był tak opiekuńczy że aż łza mi się w oku zakręciła. Lizał go po pyszczku /starałam się żeby tego nie robił/ a potem jak go strofowałam to mu po welflonie /chyba.../ łapke lizał! NO mój Docenty to jednak pies na medal :oops: W najbliższych dniach ma jeść miętkie jedzonko, więc dziś rano dostał serek biały a potem mięsko mielone z marcheweczką - nie muszę wspominać jak bardzo mu smakowało :lol: Dziś obaj są z lekka padnięci przez pogodę, duszno w mieszkaniu niestety - o tej porze to już dużo lepiej :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.