Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wisełka napisał(a):
Dostałam w ubiegłym tyg wiadomość prywatną. Jest chętna na adopcje Gucia, ale my go nie oddamy!!!! Gustaw zostaje u nas, czyli w swoim domku :loveu:

a jednak :multi:, HUUURAAAAAAAAAA :multi::multi::multi:

To moze by chętnym na Gucia podsyłać inne jamnisie? Pewnie juz o tym pomyślicie :evil_lol:

  • Replies 572
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Wisełka']Dostałam w ubiegłym tyg wiadomość prywatną. Jest chętna na adopcje Gucia, ale my go nie oddamy!!!! Gustaw zostaje u nas, czyli w swoim domku :loveu:


Ot wiadomość!!
Przeciez wiedzialam to
od pierwszego postu Twojego
jak GUCIOSŁAW
znalazł sie wTwoim Domku:roflt::roflt::roflt::roflt:

Posted

Wisełka napisał(a):
Dostałam w ubiegłym tyg wiadomość prywatną. Jest chętna na adopcje Gucia, ale my go nie oddamy!!!! Gustaw zostaje u nas, czyli w swoim domku :loveu:


No i gites, tak miało być teraz jakąś rundkę z moimi trzeba zrobić :)

Posted

Wisełka napisał(a):
Dostałam w ubiegłym tyg wiadomość prywatną. Jest chętna na adopcje Gucia, ale my go nie oddamy!!!! Gustaw zostaje u nas, czyli w swoim domku :loveu:



Zajrzałam na wątek Gucia po powrocie z krótkich wakacji i od razu taka dobra wiadomość!! Miałam nadzieję, że tak właśnie będzie, ale jak miło o tej decyzji przeczytać :multi:.
Szkoda tylko, że w międzyczasie tyle jamników w schronach przybyło.. I tak mało stamtąd ubyło. Chyba miłośnicy jamników znikają niczym dinazaury... Dobrze, że chociaż Gucio może być całkiem spokojny, choć on akurat ten spokój już jakiś czas temu uzyskał. Wielu szczęśliwych lat Wam życzę!

Posted

RUTA93 napisał(a):
[...ciach...]Chyba miłośnicy jamników znikają niczym dinazaury... Dobrze, że chociaż Gucio może być całkiem spokojny, choć on akurat ten spokój już jakiś czas temu uzyskał. Wielu szczęśliwych lat Wam życzę!


Prawdziwi miłosnicy jamników nie znikają, ci znikający to kiepskie podróby :):):). Tylko nas Prawdziwych za mało i przeważnie zajamniczeni.

Posted

JA TEŻ WIEDZIAŁAM ŻE GUTEK ZOSTANIE :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: TAK WALCZYŁAM ZE SOBĄ, JAK DAM SOBIE RADE Z DWOMA......... KWESTIA FINANSOWA.... NO COŻ. DOCEK WŁAŚNIE WLAZŁ MI NA KOLANA ŻEBY POMÓC MI PISAĆ TĄ WIADOMOŚĆ.. TEŻ SIĘ CIESZY :loveu:

Posted

cieszę się niezmiernie, że wreszcie oficjalnie wykrztusiłaś , że Guciolek zostaje na stałe.:multi::multi::multi: . Wszystko co się działo na tym wątku na to wskazywało więc wszyscy czekali na oficjalną deklarację. :nerwy:
Wszyscy uważamy, że tandemiki są najlepsze.:lol: :eviltong:
G R A T U L A C J E Wisełko i ucałowania z myziankami dla:calus::glaszcze::cool2::Rose: Docka i Guciolka .

Posted

[quote name='AMIŚKA']Ot wiadomość!!
Przeciez wiedzialam to
od pierwszego postu Twojego
jak GUCIOSŁAW
znalazł sie wTwoim Domku:roflt::roflt::roflt::roflt:


Hahaha, Gucio, Gutek, Guciolek, Gustaw, Gustawek........... ale GUCIOSŁAW - tego chyba jeszcze nie było :grin::grin::grin:

Posted

Wisełka napisał(a):
Wyjeżdżamy na działkę w niedziele i wracamy ok 2 września :multi: :multi: :multi:
Przyszła pora na wspólne urlopowanie całej trójki :p



No to liczymy na duuuuuuuuuuużo zdjęć

Posted

Gucio to mnie dziś tak wkurzył.... :angryy:
Przyszła do nas na chwile moja mama. Została w mieszkaniu a ja wyszłam z chłopakami na spacer! Gutek bez smyczy jak zawsze kiedy nie ma w polu widzenia żadnych psów... A ten jak wyrwał do czyjegoś auta chciał wskoczyć, potem dawaj chodnikiem do innych samochodów, przez uliczke osiedlową na parking samochodowy, potem znowu na tą uliczkę!!! Już widziałam go pod kołami /zawsze mam czarny scenariusz/. Całe szczęście żaden samochód nie jechał!!! Niby mała uliczka, są na niej garby a ludzie i tak zaiwaniają!
Gutek stwierdził że jedzie na działkę z moją mamą i po prostu szukał jej autka żeby przypadkiem o nim nie zapomnieć! Zawsze reagował na STÓJ a dziś taki numer wywinął....... ale zaliczył podpadzioche :mad: Teraz dureń gryzie kostke i warczy... ja tu z sercem na dłoni do niego a on taki feeeeeee :eviltong:

Posted

Gucia cycuchy zaczynają mnie niepokoić :roll: Jak byłam u Weta w czerwcu, powiedział że są czarne bo to taki pigment, a teraz Gucio jak się drapie, czy nie wiem z Dockiem bawi to mu się "rozwalają" tzn. każde zahaczenie to jakaś ranka. Nie wiem jak to określić konkretnie. Teraz im się przyjrzałam, dotknęłam i Gutek warknął..... Po powrocie z działki zabiorę go do weta! Mam nadzieję że nic mu nie będzie :roll:

Posted

Guciolek widać zadomowił się na dobre, skoro po ujrzeniu mamy szukał samochodu myśląc, że działeczka jest grana.:diabloti: No i widzę ,że wykorzystałaś urok osobisty swoich jamniorków i walnęłaś sobie super avatarka. P I Ę K N Y. :loveu:
Bawcie się dobrze na wakacjach i docierajcie się!!!!:multi::olympic::Dog_run::Dog_run:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...