Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No i to jest dowód na to jak się Gutek u ciebie czuje. Psiak nie wywala się kołami do góry jak mu źle:
http://images38.fotosik.pl/137/6c51f5826af19d25med.jpg

Wisełko atmosfery nie trzeba rozluźniać, jest OK. Napisałam tak jak jest. Bierzesz psiaka z "niewiadomoczym" dajesz mu swoja miłość, serducho. To za mało bywa aby psu pomóc. Mogłaś wziąć zdrowego, szczpienia raz w roku grastka więcej żarcia.

Niezależenie od tego jaka będzie ostateczna twoja decyzja co do Gutka (gdzieś mi się marzy DS) póki co jest on u ciebie na DT. Nawet gdyby miał iść do innego domu powinien iśc przynajmniej zdiagnozowany i z ukeirunkowanym leczeniem. To kosztuje. Ja będe apelować o pomoc dla Gutka. Jamnicza skarpeta to jedno, ale mozę tez cioteczki coś tam pomogą. Bardzo na to liczę.

  • Replies 572
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wisełka napisał(a):
Rozmawiałam właśnie z mamą. Gustawek nie chce jeść i w ogóle nie merda ogonkiem :-( Zaczął troszkę chodzić po działce...



Ja się zapłaczę:-(

Posted

[quote name='Wisełka']Rozmawiałam właśnie z mamą. Gustawek nie chce jeść i w ogóle nie merda ogonkiem :-( Zaczął troszkę chodzić po działce...


A nie wzięłas pod uwagę faktu
,że on teskni za Tobą????:razz:
Czasami tak
te jamniki zakochuja sie
w swoich tymczasowych PAŃCIACH,
że nie umieja rozstac sie z nimi ;)

patrz;
http://www.dogomania.pl/forum/f85/jamnisia-siwiutki-pysio-juz-nie-szuka-domu-zostaje-u-tanitki-22467/

naprawde to tez moze byc przyczyna ,
że on zle się czuje:razz:

Posted

To nie pierwszy nasz pies w rodzinie. Mieliśmy jednego jamniolka krótkowłosego więc ogólne dolegliwości jakie mogą ich spotkać są nam znane, nasz tez czasem miał dolegliwości od kręgosłupa /już jak był starszy/. Wczoraj nie tęsknił a dziś by tęsknił? Nie wydaje mi się, on zna moją mamę i na pewno nie narzeka na brak zainteresowania :razz: Poza tym popiskuje i jak Docent go dotknie w łapke to piszczy - no to to na pewno nie z tęsknoty....
Dziś już będzie ze mną. A to jeszcze tyle godzin :roll:

Posted

Ciągle wydzwaniam do mamy. Z Guciem bez zmian, nie chce jeśc ani pić, a normalnie on w porównaniu z Docentem to dużo pije :shake: Już mi się wyć chce!! Łazi po domku, nie chce się położyć, ani wyjśc na zew. na słoneczko. Kurczaki nooooooooo :roll:. Tam jest wilgoć na pewno jak to w drewnianym domku po dużych opadach :shake:
Docent podszedł, polizał go łapkę to zaczął na niego powarkiwać żeby się odwalił...

Posted

Kurcze, może to rzeczywiście reumatyzm? A może zwichnięcie jakieś? Mój pies kiedyś na piasku podczas biegania wykręcił niefortunnie przednią łapę..
Ale że nie chce pić ani jeść to dziwne. No ale nie panikuj..

Posted

czytam i czytam o Guciu (śliczny jamnior na prawdę) miałam jamniki wychowałam się z nimi i jeden miał taki problem z mięśniami nie pamiętam jak ta choroba się nazywała byliśmy u wielu weterynarzy ale tylko jeden wiedział jak mu pomóc dał zastrzyk rozkurczający i kazał podawać witaminy te zjawisko poważałto się parę razy ale potem ustąpiło. Objawy takie jak u twojego ból łapki i nic nie chciał jeść. Mozę to to. U mojego jamniora tak jak napisałam leki rozkurczowe pomagały. Samo nie przechodziło.

Posted

leni356 napisał(a):
Co u Gucia Wisełko?



Wisełka już jedzie do chłopaków - może jakoś wieczorem da nam znać.
Ale nie jestem pewna czy ma na działce dostęp do netu.

Posted

sms od Wisełki z prośbą o wpisanie na wątku:

"Gucio od rana z bólu wyginał kregosłup jak kot. Przyjechałam - płakał z bólu, dałam mu tabletkę. Zjadl chrupki, pije wodę, nawet trochę pobiegł za mną. Lek zadziałał szybko, poza tym ogrzewałam go termoforem.

Wisełka"



Posted

Co mu może być kurcze? :-( A jutro święto.. Oby miała więcej tych tabletek przeciwbólowych. Ciepłym ogrzewać to ja bym odradzała jeśli możesz jej napisać Isadorko - bo nie wiadomo co to jest i czy czasem nie trzeba lód przykładać zamiast ciepłe? Kiedyś mi o tym lekarz mówił że ciepłymi okładami można zaszkodzić.
Rozgrzewająco działa spirytus i bezpieczniejszy

Posted

Trzymamy kciuki za Guciolka, na pewno jak Wisełka będzie przy nim to bardzo dużo zdziała przez samą obecność. Myślę, że on bardzo za nią tęskni tak jak tu ktoś napisał i do tego ból łapki dlatego jest bardzo markotny. Szorściaki są wyjątkowo uczuciowymi jamniorkami, nie chcę żeby reszta cioteczek mające inne obraziły się , ale znam trochę tą odmianę i wiem, że tak jest.
Wisełko będzie dobrze, Guciolka masz pięknego i zobaczysz, że będzie ok.:loveu:

Posted

[quote name='leni356']Co tam u Guciołka?

SMS 1
Gucio odżył. Powarkuje na Docka nawet! Zjada jego chrupasy, próbuje dominowac skubany:). Już nie jest biednym Gustawkiem. Zazdrosny bardziej Gutek niż Docent.

SMS2
Tak zdaję relacje bo na działce nie mam netu. W poniedziałek będą foty. Nie podobają mi się cycuchy Gucia są jak duże czarne pieprzyki. Czy to normalne? Nie wszystkie takie są.

Posted

leni356 napisał(a):
Co mu może być kurcze? :-( A jutro święto.. Oby miała więcej tych tabletek przeciwbólowych. Ciepłym ogrzewać to ja bym odradzała jeśli możesz jej napisać Isadorko - bo nie wiadomo co to jest i czy czasem nie trzeba lód przykładać zamiast ciepłe? Kiedyś mi o tym lekarz mówił że ciepłymi okładami można zaszkodzić.
Rozgrzewająco działa spirytus i bezpieczniejszy


Tabletki były zakupione na cały weekend :lol: Co do termoforku, konsultowałam to z wetem i nie widział żadnych przeciwskazań :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...