Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

madziorka w galerii napisał(a):
no moje zbieranie też właśnie dośc wolno idzie d;latego stwierdziłam, że na chwilę obecną lepiej kupić dobrego kompakta, rozpracowac dobrze manual, fotki też te zaawansowane kompakty robią całkiem niezłe jak juz się fotograf trochę podszkoli i stwierdziłam, że powinnam byc zadowolona, bo lustra pewnie i tak brałabym się gdziekolwiek brać może w przyszłosci przyjdzie na nie czas ale minusem jest to, że o lustrach więcej w sumie czytałam i nie miałabym problemu z wyborem obecnie (pewnie wybór padłby na nikona d50, gdyby była nadwyżka finansowa to d80 byłby marzeniem), a w komapktach trzeba iść na kompromisy i sama nie wiem na jaki lepoej pójść(((( (nie wiem czy nie robie zbytniego off topica ale to juz ostatni raz obiecuje zeby sie zrekompensowac wstawie jakas fotke zaraz)bo fuji podobno super sie spisuje w słym oświetleniu, dobry jest do foto w ruchu, ma użyteczne wysokie iso, mało szumi, dobra ergonomia, zaś panasonic ma ponoć jaśniejszy obektyw o jest użyteczniejsze przy zbliżeniach, i nie wiem jak to pogodzić bo mnie zalezy na dobrych zdjęciach w ruchu przy sporych zbliżeniach (jeździectwo)... i być tu mądrym....;/


hm. zrobisz jak uważasz, ale ja wolałabym jednak ew. poczekac i kupić lustro.
jeżeli kompaakta, to canona g7. o ile się nie myę, na fotopolis był ostatnio test g7, to możesz sobie poczytać ;)
miałam okazję robić zdjęcia g5 (starym modelem) i jak na komapkt bardzoprzyzwoite.
no i powiem tak - miałam okazję robić zdjęcia fuji i szumy są o wiele wiele bardziej widoczne niż w nikonie i canonie. jakość obrazu również gorsza. porównując oczywiście. mówię oczywiście o trudniejszych warunkach oswietleniowych (słabe światło).
dlatego jak miałabym kupowac to ani fuji ani panasonic ani sony, tylko właśnie nikon lub canon. pozatym popatrz w ilu dziedzinach sprzętu działa panasonic - telewizory, odtwarzacze, aparaty. żadna specjalizacja. to od razu wykreśla firmę w moim mniemaniu, bo robić wszystko na pół łebka to nie robić nic dobrze.
z drugiej jednak strony canon g7 zamyka się w granicach 1800zł. a nikon wypuścił teraz nowe małe lustro dla amatorów, które kosztuje 2000zł z hakiem z podstawowym obiektywem (o ile się nie mylę 18-70mm f/3.5-4.5). co więcej po testach uznano to maleństwo za najlepsze lustro z tej półki cenowej. na fotopolis takze był test ;)

no i trzeba się zastanowić. możesz kupić to małe lustro nikona. z tym podstawowym obiektywem. powoli się go nauczyć. a jak bedzie jakiś zastrzyk gotówki dokupić jakieś fajne szkło. bo tak naprawdę - szkło bardziej sie liczy niż puszka, a nikon robi przyzwoite obiektywy ;)
po jakimś czasie puszke można wymienić, ale cąły osprzęt zostaje (obiektywy, soczewki). tyle, ze trzeba sie zastanowić - czy warto wchodzić w system. bo potem łatwiej wymienić puszke, niż cały osprzet + puszkę zmieniający system na np. canona.

kupując kompakta nie masz właściwie większych możliwości rozwoju. szczególnie jak w przyszłości planujesz lustro.
już pomiając fakt, że operowanie przysłoną, czy ostroscią w kompakcie i lustrze różni się ogromnie ;)

mam nadzieję, ze coś pomogłam ;)
pozdrawiam.

Posted

dzięki, włąśnie panasonica i sony odrzuciłam na poczatku, a teraz szczerze mówiac jestem najbliższa zdecydowania się na tego fuji s6500, w sumie to porównywałam jego dane techniczne z tym canonem g7 bo tez o nim na poczatku myslałam, ale z tego co czytam to canon jednak wypada gorzej, generalnie z tego cosie dowiedziałam (choć wiadomo il ludzi tyle opini), że w lustrach góruje Canon i Nikon, a w kompaktach, czy hybrydach, ze Fuji jest najlepsze w tej klasie cenowej i jesli chodzi o szumy, nie wiem poczytam sobie jeszcze i zobaczymy;)

a co do wyboru czy lustro czy kompakt to chyba sie juz zdecydowałam na kompakt, nie tylko ze względów cenowych ale tez z racji,że lustr jes większe, dodatkowe obiektywy też waża i żeby uzyskać taki zakres ogniskowych jak w kompakcie to trzeba dopłacić za obiektywy i wychodzi już znacznie drożej, a wydaje mi się że dla moich obecnych umiejętności i ten fuji bedzie narazie w zupełności wysarczał a i mniej bedę sie go bała wziac na wycieczke czy gdzukolwiek indziej, ale bardzo ci dziekuje za rady, bo z pewnością to co mówisz ma jak największy sens, tylko właśnie po dłuzszycm zastanowiniu wydaje mi sie ze w obecnej sytuacji jak i tak gdy uzbieram na lustro nie bede pewnie kupowała dodatkowych szkeł przez dłuzszy czas to lepsza będzie hybryda bo będe mogła poćiwczyc zaórwno makro jak i sport i portret

Posted

madzior_ka napisał(a):
dzięki, włąśnie panasonica i sony odrzuciłam na poczatku, a teraz szczerze mówiac jestem najbliższa zdecydowania się na tego fuji s6500, w sumie to porównywałam jego dane techniczne z tym canonem g7 bo tez o nim na poczatku myslałam, ale z tego co czytam to canon jednak wypada gorzej, generalnie z tego cosie dowiedziałam (choć wiadomo il ludzi tyle opini), że w lustrach góruje Canon i Nikon, a w kompaktach, czy hybrydach, ze Fuji jest najlepsze w tej klasie cenowej i jesli chodzi o szumy, nie wiem poczytam sobie jeszcze i zobaczymy;)


co do szumów.. czytanie to chyba nie wszystko. przećwiczyć proponuję ;)
najlepiej byłoby chyba gdybyś sama spróbowała zrobić fotki tym fuji i sie zorientować. ale w pożądnym sklepie fotograficznym nie będzie chyba z tym problemów.

nio to jak sie zdecydujesz już, to mam nadzieję, ze się pochwalisz ;)

ja mam nadzieję, w maju trafi do mnie d80:loveu:

Posted

pewnie ze czytanie to nie wszystko, ale od czegoś trzab zacząć potem jeszcze obmacanie sobie go dokładnie na zywo wyoglądanie itd itp:) jak bedzie czym (chodz mi o efekty) to się pochwalę:)))

a jak ty już będziesz miała d80 to też ci zyć nie dam1!! wtedy to już codziennie nowa dostawa zdjęć obowiazkowa!!

Posted

madzior_ka napisał(a):
a jak ty już będziesz miała d80 to też ci zyć nie dam1!! wtedy to już codziennie nowa dostawa zdjęć obowiazkowa!!


po maturze to i czasu będzie więcej.. i nie będzie ciągłych wyrzutów sumienia, ze się cżłowiek nie uczy tylko zdjęcia robi.. :roll:

a ja to raczej w kierunku portretu, wiec to średnio psi temat :razz:

Posted

madzior_ka napisał(a):
oj tak zajmjij się portretami bo te ro cobisz sa śliczne;) mnie zaś bardziej ciągnie w kierunku makro i pejzaży


heh życie byłoby nudne gdyby wszysy robili to samo ;)
dziękować za uznanie. chociaż duuuużo im brakuje do tego co planuję robić za jakis czas ;)

pozostało nam czekać :multi:

Posted

oj tak, ja nie chce wiedzieć jakie będa moje pierwsze próby z manualem.... w teorii niby już troche wiem co ijak, ale praktyka to zawsze coś nowego, wiec pewnie na poiczatku nie bede miała co pokazywac, ale mam nadzieję, że po jakimś czasie uda sie uzyskać coś zadowalajacego:)

  • 1 month later...
Posted

bo mi sie dziwia ze ja zamiast na shows to w teren...a co ja na tym show mam podziwiac???pol europy zjezdzilam i widzialam tylko hale i stadiony!!!bezsensu!

Posted

orsini napisał(a):
bo mi sie dziwia ze ja zamiast na shows to w teren...a co ja na tym show mam podziwiac???pol europy zjezdzilam i widzialam tylko hale i stadiony!!!bezsensu!

Śliczne foty :lol: :lol: :lol: – po co innego jedzie się w góry a po co innego na wystawki – góry to samotność, wyciszenie a wystawki to adrenalina :loveu: :loveu: :loveu: . Dodatkowo jeśli chodzi o wystawki – to moja znajoma, zawsze stara się jeździć w ciekawe miejsca – planuje dwa noclegi i jeden dzień poświęca na zwiedzanie. Oczywiście wystawia tylko jednego psa, więc nie ma problemu, jak się jedzie z paroma psami to pewnie nie jest to takie proste.

Posted

marisia napisał(a):
Dodatkowo jeśli chodzi o wystawki – to moja znajoma, zawsze stara się jeździć w ciekawe miejsca – planuje dwa noclegi i jeden dzień poświęca na zwiedzanie. Oczywiście wystawia tylko jednego psa, więc nie ma problemu, jak się jedzie z paroma psami to pewnie nie jest to takie proste.


oj nie jest ale da sie zrobic !!!
my mamy teraz szalony plan pojechac na tydzien na wegry miedzy wystawami pozwiedzac troche ale najpierw trza nianke dla szczeniakow znalezc :roll:

Posted

nio to mi sie ta adrenalina juz znudzila:))
a w gorach wiesz marisiu jaka jest adrenalina???na sylwka jak sie auto zepsulo i mialam wizje, ze zostanie tam do lata?
albo teraz jak mi ktos kurtke zakosil (pozniej sie znalazla) a tam poza pieniedzmi, ktore mozna pozyczyc, byly i karty i dokumenty i kluczyki od auta zostawionego na wsi pod Wawa:)))to dopiero adrenalina!!!

Posted

nie no ja wiedzialam, ze kurtka tam zostaje...ale nie wiedzialam, ze kolega ja zabral do innej miejscowosci:)))wiec strach byl i to mega;-))))))
jak szlam na Tarnice i drogi nie widzialam tez sie balam jak jasna cholera nawet;-)))ale cudnie bylo

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...