dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 [quote name='Wind']ryba-pila, Fajnie, ze wpadlas :-) Jesli chodzi o uwielbienie wobec terierow, to lacze sie z Toba :-) Zdjec przywiozla cale 4GB :o Lecz po selekcji nie zostala nawet polowa :lol: Mam nadzieje, ze nie zanudze Was Majka i moim TZ-tem ;) Balet :lol: A teraz fotka zrobiona przez mojego TZ-ta. hehehehehe czupurek nie pies ;) ale faktycznie Wind nie przesadzaj z ta wielkoscia zdjec ;) :lol: Quote
Wind Posted June 18, 2005 Author Posted June 18, 2005 adda, ryba-pila, dbsst, To sie dziewczyny liczeniem moich gigabajtow sprytnie zajely :evilbat: ;) :-) Cos tam jeszcze mi w kompie zostalo, ale nie moge teraz nic dodac. Koczuje na notebooku, a moj TZ okupuje mi PC-ta i tablet. Nie mam wiec jak popracowac nad fotami, wiec pozostalo mi tylko czytanie Dogo :lol: Quote
dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 [quote name='Wind']adda, ryba-pila, dbsst, To sie dziewczyny liczeniem moich gigabajtow sprytnie zajely :evilbat: ;) :-) Cos tam jeszcze mi w kompie zostalo, ale nie moge teraz nic dodac. Koczuje na notebooku, a moj TZ okupuje mi PC-ta i tablet. Nie mam wiec jak popracowac nad fotami, wiec pozostalo mi tylko czytanie Dogo :lol: o N I E ja siem nie godze na taka spychologie Quote
Ka-ka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 nareszcie, przy okazji zakładania galerii mojego ogoniastego, zajrzałam na dłużej gdzieś indziej, niż na PwP wchodzę...i normalnie :o :o :o Wind, jesteś niesamowita :D :modla: jestem pod wrażeniem. świetne skojrzenia, bardzo fajnie sie bawisz kolorem (Broń Boże , nie chcę, żeby to wydumanie zabrzmiało....tak sobie skojarzyłam :wink: ) ale doprawdy-FANTASTYCZNE Quote
dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 hehehe Wind chyba kolejna fanka a to oznacza ze kolejna Dusza do ZAMECZANIA CIE HA HA HA Quote
Ka-ka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 no wiesz..... :scared: ja tak tylko szczerze i skromnie :oops: gdzież bym zamęczać miała :roll: na kompiku siedzę w lato dość nieregularnie, a na sesję zdjęciową się nie mam zamiaru przecież wbijać, bo klisza pęknie i jeszcze będę musiała odkupować :wink: śmiej się, śmiej....fotki są świetne :D a ja mam słabość do fajnych zdjęć :D:D:D Quote
dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 buuuuuuuuhahah i mam cie Aniolku bo Wind nie uzywa kliszy hehehehehehheheheheh Quote
daga10011 Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 Ka-Ka....klisza z Toba na pewno by nie pekla :evil: .Co za herezje tu opowiadasz :evil: Quote
malawaszka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 daga- dawaj linka do fotek Ka-ki- bo ja nie widziałam 8) Quote
dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 malawaszka napisał(a):daga- dawaj linka do fotek Ka-ki- bo ja nie widziałam 8) uuuuuuu kochanie uuuuuuuuuuuu opuszczamy sie takie zdjecia jeszcze nie przeswietlone nio nio nio ;) Quote
daga10011 Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 waszka-no przeca sa na galerii jej pieknego Rotka-z rownie piekna pania :wink: 8) Quote
Ka-ka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 [quote name='dbsst']buuuuuuuuhahah i mam cie Aniolku bo Wind nie uzywa kliszy hehehehehehheheheheh a co??tylko cyfrówki? śmiej się, śmiej....ja tam na tradycyjnym sprzęcie jestem chowana 8) właśnie teraz cierpię na brak czegokolwiek, poza komórką z aparatem (a fuuuu....), bo mój nieodżałowanej pamięci aparacik zginął śmiercią tragiczną pewnego wieczoru, po tym, jak nieznany sprawca oblał go niezidentyfikowanym słodkim płynem...sprawcy nie ujęto :evilbat: (biorąc pod uwagę okoliczności, przypuszczalnie była to zapojka :oops: ) [quote name='daga1100']Ka-Ka....klisza z Toba na pewno by nie pekla .Co za herezje tu opowiadasz no faktycznie herezje, skoro Wind kliszy nie używa :fadein: Quote
Ka-ka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 ale się zemścił na rodzaju ludzkim :evilbat: (aparacik, oczywiście) jakos inaczej ładowała się jego bateria i lampa. dlatego podczas próby reanimacji (troszkę spóźnionej, ale lepszy rydz, niz nic) mojego sprzęciku, koffany braciszek wypalił sobie dziurkę w ręce, tak go prąd kopnął :evil: Quote
dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 Ka-ka napisał(a):ale się zemścił na rodzaju ludzkim :evilbat: (aparacik, oczywiście) jakos inaczej ładowała się jego bateria i lampa. dlatego podczas próby reanimacji (troszkę spóźnionej, ale lepszy rydz, niz nic) mojego sprzęciku, koffany braciszek wypalił sobie dziurkę w ręce, tak go prąd kopnął :evil: :o nio cio Ty to krwawa bestia ten aparacik Quote
malawaszka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 [quote name='dbsst'] a kuku :D dobra ja to zrobie :modla: o dzięki Ci dobra Kobieto :D Quote
Ka-ka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 dbsst napisał(a): nio cio Ty to krwawa bestia ten aparacik bynajmniej....dlatego z wielkim bólem, ale zakończyłam swą przygodę z nim...i teraz chodzę po prośbę i cykam cudzymi :oops: Quote
dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 [quote name='malawaszka'][quote name='dbsst'] a kuku :D dobra ja to zrobie :modla: o dzięki Ci dobra Kobieto :D ;) a co tam raz sie zyje ;) qrde znam ten bol pozyczania :evilbat: Quote
Ka-ka Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 zwłaszcza, że ja mam manię, jeśłi chodzi o pożyczanie rzeczy, które moga się zarysować. zawsze mi się wydaje, że pożyczyłam rzecz w stanie idealnym, a te ryski-to moja zasługa :oops: dlatego dopieromiałam dzis stresa na dworze-młody rott w jednej ręce i CUDZY aparat w drugiej brrrrrr........ Quote
dbsst Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 Ka-ka napisał(a):zwłaszcza, że ja mam manię, jeśłi chodzi o pożyczanie rzeczy, które moga się zarysować. zawsze mi się wydaje, że pożyczyłam rzecz w stanie idealnym, a te ryski-to moja zasługa :oops: dlatego dopieromiałam dzis stresa na dworze-młody rott w jednej ręce i CUDZY aparat w drugiej brrrrrr........ znam ten bol :) Quote
Wind Posted June 20, 2005 Author Posted June 20, 2005 Dzisiaj bedzie krotka rozprawka, o tym jak to w niedziele powinno sie lezec z psem na kanapie, a nie brac za robote ;) Trzy dni temu dzwoni do mnie stylista i mowi, ze sa ubrania pewnej projektantki, jest modelka, jest zalatwiony Klub, ktory udostepni wnetrza, a ja mam to wszystko pozbierac do kupy i zrobic jakies fotki 8) Mysle sobie, troche trudno do kupy pozbierac cos czego sie na oczy nie widzialo. Ani ubran, ani dziewczyny, ani tym bardziej miejsca, ktore ma dopelnic calosc sesji :o No ale nic, czasu nie bylo, do sesji dwa dni wiec zgodzilam sie w przyslowiowe "ciemno". Moje niewiadome godnie uzupelnil zestaw dwoch lamp, pozyczonych od kolegi-fotografa, ktorymi wdziecznie mialam doswietlac katakumby Klubu, a ktorych tez na oczy wczesniej nie widzialam. Sesja miala sie zaczac od rana w niedziele. W niedziele zerwalismy sie z moim TZ-tem skoro swit (nie ma to jak TZ w roli asystenta) i pognalismy na sesje. Klub okazal sie miejscem calkiem fajnym, ale pod wzgledem architektonicznym tak niespojnym, ze az strach :o . Pompatyczne ubrania troche nie bardzo sie z nim komponowaly, wiec albo cos z ubrania trzeba bylo odjac (np. spodnice :lol: ), albo dodac (np. piora ;)). Najgorsze jednak przyszlo zaraz po rozpoczeciu sesji :( Nagle padla jedna z dwoch lamp :puppydog: Zupelnie bez ostrzezenia i bez zapowiedzi :evil: Brak tej lampy, oznaczal ze na zdjeciach bede miec doswietlona tylko modelke, a za nia zamiast udziwnionego wnetrza czarna dziure, tak czarna jak moja rozpacz po stracie lampy :tard: Coz ... rozpoczelo sie kombinowanie, mierzenie swiatla, otwieranie nielicznych okien, wpuszczanie chocby odrobiny swiatla, ktore mozna by bylo odbic blenda. I jakos poszlo ... w meczarniach, pocie mojego TZ-ta, ktory swiatlo lapal na blende, a potem precyzyjnie "rzucal" na modelke ;), w zawrotnych ISO, bo jeszcze nigy "mody" nie robilam na 800 i 1600 i w ogole w warunkach skrajnego nerwowego wyczerpania :roll: Cos tam zrobilismy ... ale poziom zadowolenia mam raczej mierny, w porownaniu do tego co mogloby byc ... :roll: Wniosek! W niedziele biega sie z psem po polach, a nie bierze za fotografie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.