Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pa-ttti napisał(a):
mam filmik na kompie, ale ma rozszerzenie mts i nie chce się otworzyć w windows media maker, więc nie usunę głosu, nie wiem już pościągałam mnóstwo programów i nic.....ehhhhh

Musisz ten filmik przekonwertować na avi (wpisz w google "konwerter mts do avi") i wtedy będzie się otwierało w WMM ;)

Posted

Niestety nie wszystko u nas tak cudownie wygląda.... ostatnio Orka bardzo nam choruje, schudła, dużo wody piła- miała robione mnóstwo badań, i niestety jest źle... Złapało ją kilka choróbsk, ale najgorsza jest ostra niewydolność nerek... Leki pomogły na chwilę, teraz znów jest to samo. Cały czas jest markotna, chodzi w sweterku i śpi całymi dniami pod kocem- zimno jej, poza tym karma niskobiałkowa też nie pomaga- chudnie w oczach od tej choroby. Bardzo zaniepokoiła mnie wczoraj- od wieczora w zasadzie zeszła z fotela tylko 2 razy, żeby wyjść na siku... Jedziemy do weta, mam nadzieję że coś jej pomoże, chociaz próbowaliśmy już wielu leków i sterydów, a niewydolność nerek jest zaawansowana... Nasza kochana staruszka Orejro:-(

Posted

Lepiej, byliśmy u weta ale powiedział że widocznie ma gorszy dzień, bo dostaje leki i w zasadzie powinno być ok. Rzeczywiście następnego dnia już było lepiej, zmieniliśmy też jej karmę, chętniej zjada.

a tu już świąteczny filmik z maluchami:

[video=youtube;rpk6dSXmycM]http://www.youtube.com/watch?v=rpk6dSXmycM[/video]

Posted

pa-ttti napisał(a):
Niestety nie wszystko u nas tak cudownie wygląda.... ostatnio Orka bardzo nam choruje, schudła, dużo wody piła- miała robione mnóstwo badań, i niestety jest źle... Złapało ją kilka choróbsk, ale najgorsza jest ostra niewydolność nerek... Leki pomogły na chwilę, teraz znów jest to samo. Cały czas jest markotna, chodzi w sweterku i śpi całymi dniami pod kocem- zimno jej, poza tym karma niskobiałkowa też nie pomaga- chudnie w oczach od tej choroby. Bardzo zaniepokoiła mnie wczoraj- od wieczora w zasadzie zeszła z fotela tylko 2 razy, żeby wyjść na siku... Jedziemy do weta, mam nadzieję że coś jej pomoże, chociaz próbowaliśmy już wielu leków i sterydów, a niewydolność nerek jest zaawansowana... Nasza kochana staruszka Orejro:-(

Dopiero przeczytałam...:(
Trzymam kciuki, kochana mordeczka, mamusia Arielki...
Może termofor jej dawać albo taki koc elektryczny?

Maluszki śliczne, ale jakoś mi smutno teraz...:(
Najbardziej z maluszków podoba mi sie jeden rudy i jeden ciemny- ciężko powiedzieć które- patrzę po budowie. A maluszki Zuzi- rodzeństwo Drakulka- jeszcze u Ciebie? :) Powiem Ci Pa-ttti, że wszyscy u mnie są zdania, że tak pogodnego szczeniaka jeszcze nie mieliśmy:lol: On jest taki żywy- sam włazi na łóżko, a jak nie może strasznie się złości. A poza tym dalej mój pączuszek kochany grubasek:loveu: chociaż juz jakiś czas na juniorku Royala jesteśmy. No i w weekend było dotlenianie na ogrodzie u rodziców- mały był zachwycony- szalał z Milką i Chiccą. Mam troche zdjęć, ale muszę obrobić.

Posted

coś ostatnio rzadko jesteś na dogo..
a ile Draco teraz waży?? ciekawa jestem grubaska :)
Rodzeństwo już dawno w nowych domkach, a sunia poszła do jednego domu razem z bratem krótkowłosym, więc mają wesoło.

Dziś Orka znów markotna...Jest już taka chuda, nie mogę patrzeć na nią w tym stanie- bardzo mi jej szkoda. Ale dostaje leki, specjalna karmę, nie wiem czy trzeba poczekać na działanie leków, czy po prostu one już niewiele dają bo nerki zepsute...Wet mówi że ją nie boli, ale my z mamą wyraźnie widzimy, że jest coś nie tak wciąż. Z drugiej strony może to przez osłabienie...
Wczoraj usiadłam z nią na jej fotelu, taka kochana leżała pod kocykiem, patrzyła tymi oczkami smutnymi...:shake:

Posted

Piękne maluszki :loveu:...
Zuzia jak widze świetnie sie wczuła w rolę cioci:lol: Draco jest coraz bardziej podobny umaszczeniem do swojej mamusi- zapraszamy do galerii, są fotki sprzed dwóch tygodni. Wd dzisiejszego ważenia maluch ma już 1,5 kg, więc myślę że powinien ważyc docelowo ok.2kg, chociaż figurka jeszcze typowo szczenięca :D W tej chwili chyba zaczyna się zmiana zębów, bo bardzo go swędzą dziąsła- gryzie wszystko dosłownie ;). Klejnociki na miejscu, ale o tym chyba juz pisałam. W tym tygodniu idziemy się czipowac, jest w W-wie akcja bezpłatne chipowanie- gdybys chciała zaczipować jakieś psiaki.
Jak się czuje Orka? Jest troszke lepiej?

Posted

Niestety Orki już z nami nie ma....Kilka dni temu to się stało, nie pisałam wcześniej bo mi to nawet przez gardło nie przechodziło, i nie chciałam w ogóle o tym mówić...
Była z nami dużo czasu, ale jednak wciąż za mało...kochana Orejro :( Zapamiętam ją z czasów kiedy była w pełni sił, zdrowa, wesoła, rozbrykana.....

Na pocieszenie mam swoje maleństwa, Zuzia, Lila i Masza szaleją teraz po ogrodzie w liściach, uwielbiają to.
Moja rodzinka powiększy się najprawdopodobniej o tego kawalera, Espero:


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...