Vesper Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Specjalnie piszę post pod postem- żeby podkreślić szczere gratulacje...:) Tak cichutko byłaś- nawet się nie pochwaliłaś, że skończyła Championat... Dodając do tego nominację na Crufts'a...:roll: chyba nie muszę nic dodawać? Nie myślałaś, żeby jeszcze trochę Lilę powystawiać- np InterCh ładnie by wyglądał przed imieniem Lilki ;) A moim zdaniem ma szanse- ten jej ruch na ringu do dziś pamiętam- ona się urodziła żeby się pokazywać- jak kiedyś napisałaś: "Sama się wystawia...". Wielkie, wielkie gratki dla Was! Odwiedzin nie mogę się doczekać- zrobimy tak, jak napisałaś mi w pw... :) A chłopaczek u mnie będzie wystawiany, promowany (niedługo, może jeszcze w tym roku, będę miała stronę swojej hodowli- na razie za mało osiągnięć mamy żeby się promować ;) Z resztą- więcej jak na razie zdziałałam w staffikach- cały jeden miot (pojedynczy) no i Ariel ma ok 10-ciu medali i 2*CWC- a mnie zależy na hodowli chihuahua, na własnej skórze odczułam, że do hodowli SBT trzeba mieć warunki... Oczywiście do chihuahua też, ale chodzi mi o cechy charakteru- przeraziła mnie sytuacja, kiedy Adi wrócił, i nie miałam po prostu jak odizolować dwóch dorosłych samców-obu nastawionych raczej bojowo:shake:... No i w końcu: jak napisałaś- od chihuahua można się uzależnić! One są takie...zarąbiste, żeby to ładnie ująć :D Słodkie, kochane, z charakterem, nie namolne, można je zabierać właściwie wszędzie (no, może nie w liczbie sztuk iluśtam ;)). Ja czuję to tak, jakbym wreszcie odnalazła "swoją" rasę... Oczywiście nie żałuję że mam też inne psy- kocham je tak samo, ale dalszą przyszłość wiążę z cziłkami właśnie. Dobre jest to, że wspólnie, z Patti, możemy stworzyć niezłą "bazę hodowlaną" naszych chihuahua, a dwie współpracujące hodowle mogą o wiele więcej... Więcej możliwości, można robić więcej planów... Jeszcze na początku tego roku nie miałam pojęcia w jaką stronę ma iść moja przyszła hodowla chi. Powoli mi się klaruje w jaką stronę chcę iść, mam jakieś swoje marzenia, dążenia, cele... Pomogło mi w tym kilka osób i doświadczeń z psami. ;) Za co dziękuję- Tobie, Pa-tti, i Pani Iwonie, z którą w prawdzie rozmawiałam dwa razy- ale naświetliła mi pewien obraz :):Rose: edit: I proooszę, zrób nawet tym drugim aparatem fotkę "mojego" chłopaczka... Quote
pa-ttti Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 o kurczę, dzięki za takie gratulacje:):) oczywiście pomylili się w dyplomie i nie ja widnieję jako właścicielka, tylko moja mama...ehh...nie wiem czy zgłosić to żeby zmienili czy dać sobie spokój, bo przecież tu chodzi gł o Lilkę:) widzę arielka że masz tyle samo entuzjazmu do hodowli co ja. To dobrze wróży na dalsze sukcesy:) Ja tak sobie myślę że możemy jak najbardziej razem współpracować, tak jak np ja z mamą i p.Iwona (to super hodowca, naprawdę, pomagała mi bardzo dużo na początku, zresztą cały czas do niej dzwonię z problemami). W ogóle zauważyłam że trafiam na fajnych, miłych hodowców. Ostatnio byłam z Maszą w hodowli Bakarat na kryciu, jest to najstarsza i najbardziej znana hodowla yorków w Polsce. Przemiła hodowczyni, piękne psy, jak wyczułam że można z nią pogadać to od razu doradziłam się w kilku kwestiach hehe, z darmowej rady bardzo doświadczonego hodowcy korzystam zawsze jak się da:evil_lol: a wracając do pieska 4go-będzie mi pasował do Lilki, miotowej siostry kryła nim nie będę, ale np moja mama ma kilka niespokrewnionych suczek. No i są jeszcze inne zaprzyjaźnione hodowle. A jeśli chodzi o Twoją Chiccę, kiedy chcesz ją kryć? Myślałaś o kawalerze dla niej? No i mogę już na 99% potwierdzić że 4ty piesek jest długowłosy, suczka też :multi: Quote
Vesper Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Super wiadomość!!!:multi::lol: Po cichutku marzyłam, że oprócz całego swojego uroku będzie jeszcze długowłosy... On chyba urodził się specjalnie dla mnie :D Co do siostrzyczek- będzie pasował idealnie- z Milką jest szansa na czekoladki:cool3: Suczki Twojej Mamy również oczywiście będą bardzo mile widziane- tylko jest jedna rzecz, o której będziecie musiały mi trochę powiedzieć- otóż: jak nauczyć psa prawidłowo kryć. Niby to czynność naturalna, ale słyszałam, że nie wszystkie repki radzą sobie jednakowo dobrze... Ale na to przyjdzie czas :) Wcześniej myśląc o kawalerze dla Chicki myślałam o tatusiu Zuzi- ale teraz byłoby to trochę bez sensu, mając jego wnuczka u siebie. Chciałabym Chickę pokryć możliwie jak najwcześniej- może będę pisała o krycie po 12-tym m-cu? Wszystko zależy jak jej pójdzie na wystawach... A kawalera będziemy jeszcze szukać- w tej chwili żaden krótkowłosy nie przychodzi mi na myśl (może Milaja Kroha Enji, ale nie widziałam go na żywo). Będziemy myśleć...Chciałabym pokryć ją w zimie jakoś- ale do tego czasu nie zrobi hodowlanki, więc będzie trzeba pisać podanie... Pisałaś je kiedyś? Bo niby chi można rozmnażać od 12-tego m-ca, ale do hodowlanki oceny liczą się dopiero po 18-stu? Co do dyplomu, ja jednak bym poprosiła o zmianę właściciela- może kiedyś będziesz miała taką galerię jak niektórzy hodowcy? Wtedy lepiej by wyglądało, gdybyś Ty widniała jako właścicielka- z resztą, nie wiem, czy dyplom z błędem jest ważny- np gdybyś chciała Lilę zgłosić do klasy championów, mogliby się przyczepić... Quote
pa-ttti Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 zadzwonię jutro do zk, bo trochę mnie zdenerwowali z tym dyplomem.... repa nie trzeba uczyć kryć:) ale są pewne punkty które trzeba absolutnie zachować- nie zapomnij się spytać o to jak będziesz u nas, bo mogę zapomnieć o tym wspomnieć. Pisałam podanie o krycie warunkowe dla Zuzi, w zasadzie to to krycie jest zagwarantowane w regulaminie pod warunkiem spełnienia jakiś tam warunków- tzn muszą być chyba 3 wystawy po 12tym miesiącu z oceną doskonałą w tym jedna międzynarodowa/czy od 3 różnych sędziów-musisz zerknąć w regulaminie. Pytałam innych hodowców, mówili że u nich w oddziałach to krycie jest po prostu w regulaminie więc żadnych podań nie piszą, ale my w wawie mamy dziwnych pracowników i należy pisać podanie....W każdym razie pozwolili mi na krycie warunkowe, ale jednak z niego nie skorzystałam, i Zuzia była kryta na normalnych warunkach:) Są w okolicy 2 krótkowłose pieski które bardzo mi się podobają- jeden czarny podpalany, drugi trikolor, jak będziesz kiedyś chciała to dam namiary. Quote
Vesper Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Zadzwoń do ZK wyjaśnić sprawę- bo czym wcześniej tym lepiej... Co do piesków dla Chicki na pewno zapytam o radę odn. repka- ale nie wiem czy zdążymy zrobić te 3 wystawy- a jak na razie Chicca szła raz- i to w szczeniorkach ;). Ale będę pamiętać. Co do repków- zdradzisz mi, jakiego chłopczyka ma Twoja Mama? Po kim itd? Obstawiałabym Grację ;), ale nie jestem pewna- no i taty nie znam... O te rzeczy zw. z kryciem wypytam Was gruntownie :D- już ja nie zapomnę :D No chyba, że maleńki pan Draco tak mnie zauroczy swoją osóbką, że kompletnie zgłupieję- a to może się zdarzyć ;) Oj nie mogę się doczekać... :lol: Pa-tti, rozumiem że Ty sezon wystawowy masz już za sobą? Czy przyjedziesz zobaczyć inne psiaki? A może Twoja Mama będzie jakiegoś wystawiała? Ciekawa też jestem, czy będzie Pani Iwona- nie wiesz może? Chodzi mi o tę krajówkę we wrześniu. Quote
pa-ttti Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 Ja nie mam teraz z kim na wystawy jeździć. Sunie szczenne, Zuzia odchowuje maluchy. Myślę nad dalszym wystawianiem Lilki, ale podejrzewam że znów straci włosy po szczeniętach i odrastanie ich zajmie kolejnych kilka miesięcy. Także chyba zacznę wystawy z najmłodszą suczką, i będziemy się na nich spotykać:) Fajnie bo można organizować wspólne przejazdy za jednym razem, także może nawet jakieś dalsze destynacje wchodzą w grę? :cool3: Moja mama ma psa, nie jest repem i nie będzie, bo mu się zgryz popsuł...A bardzo ładny pies, ma już ponad pół roku, szukamy mu domu na kolanka, jest na naszej stronie. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 To macie stronę i się nie chwalicie? Teraz to mi się przykro zrobiło;) Quote
pa-ttti Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 eee strona już jest 2gi rok:) sama ją zrobiłam i jest bardzo nieporadna.... ale na dniach będę miała ładniejszą;) a ta zostanie dla mamy, tylko ją trochę przerobię Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 A linku dalej nie widzę;) Pa-ttti nie torturuj;) Quote
Vesper Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='pa-ttti']Ja nie mam teraz z kim na wystawy jeździć. Sunie szczenne, Zuzia odchowuje maluchy. Myślę nad dalszym wystawianiem Lilki, ale podejrzewam że znów straci włosy po szczeniętach i odrastanie ich zajmie kolejnych kilka miesięcy. Także chyba zacznę wystawy z najmłodszą suczką, i będziemy się na nich spotykać:) Fajnie bo można organizować wspólne przejazdy za jednym razem, także może nawet jakieś dalsze destynacje wchodzą w grę? :cool3: Moja mama ma psa, nie jest repem i nie będzie, bo mu się zgryz popsuł...A bardzo ładny pies, ma już ponad pół roku, szukamy mu domu na kolanka, jest na naszej stronie.[/QUOTE] Nawet nie wiesz jak ja marzę o dalszych wypadach na wystawy! Tak szczerze mówiąc, najdalej to jechałam z Wami do Radomia, nie licząc Koszalina, ale tam byłam przy okazji u babci... A marzą mi się dalsze wystawy, tylko że samej to nie za bardzo- czy to autem, czy pociągiem. Co do prawka, też się muszę sprężyć, bo nie zrobiłam jeszcze :oops:, a będzie potrzebne- chyba że mój P. by nas woził, ale on czasami w weekendy pracuje. A z naszym rodzeństwem- piszę już "naszym" bo nie wyobrażam sobie innej opcji :evil_lol: to chyba dopiero w od przyszłego roku będziemy ruszać? Bo w sumie można by ich socjalizować w Baby, ale 3-ci m-c kończą na początku listopada, kiedy jest właściwie koniec sezonu- a nie wiadomo jeszcze jak będzie ze szczepieniami... Z tego co liczyłam, nawet na wiosenną w NDM dzieciki załapią się jeszcze do szczylków- w tym roku Chicce brakowało 2-ch dni i nie chcieli się zgodzić żeby poszła w młodzieży... Regulamin to regulamin :D Co do pieska na kolana, to ktoś ostatnio się mnie pytał- muszę sobie przypomnieć. Już wiem- taka znajoma z klatki od przyszłych Teściów- jak ją spotkam to zapytam czy to aktualne... (Ona jest zakochana w Milce:p). Jeszcze co do wystaw- ja gdybym miała dobrego psa, to nawet za nasze byłe granice bym chciała jechać- a teraz mamy maluszki, które się pięknie zapowiadają :) Ciekawa też jestem, co wyrośnie ostatecznie z Chicki- fajne pochodzenie, no i niech tylko się "zwiąże" bo na razie to co przybrała to typowy tłuszczyk:evil_lol: Ząbki śliczne, komplecik, główka jak jabłuszko... No i budowa idealnie wpisana w kwadrat- to może być ładna, mocna suczka, tylko dość długo się rozwija jak na chihuahua. Nie wiesz jak się cieszę że się "zgadałyśmy":multi:- nie miałam żadnej koleżanki która by dzieliła moją pasję...już nie mówiąc o np pojechaniu ze mną do innego miasta na wystawę... A znajomi z for czy z wystaw- nie chcę tu bynajmniej nikogo urazić- takie znajomości nie są najczęściej trwałe... Chociaż to zależy od człowieka- ja się po prostu raz nacięłam, więc mam lekki dystans... Chociaż jest tu sporo osób, które chciałabym poznać w realu :). Ale nas wszystkich łączy wspólna pasja- psy;). Quote
Vesper Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee']A linku dalej nie widzę;) Pa-ttti nie torturuj;)[/QUOTE] Ja też nie znam strony Patti... Ale spróbuj w Google'a wpisać "Z Yorkowego Raju".:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Arielko dziękuję-już szukam:lol: powiem Ci, że ja też niestety nie mam żadnej koleżanki, która by dzieliła moją pasję. Mami zaraziłam i ma dwa dzieciaki, ale ona na wystawy to jakoś się nie spieszy, bo ich samych zostawiać nie chce:) hehe tylko mój TZ ze mną jeździ- na szczęście jest wyrozumiały:loveu: wiem, że tylko oglądam, ale uwielbiam chociaż oglądać:loveu: A właśnie w kwestii oglądania to byłam na stronie i mnie olśniło:crazyeye: ja byłam w Katowicach na wystawie oglądać chi, i oglądałam wtedy wszystkie chi, więc możliwe, że nawet zamieniłyśmy zdanie;) niestety moja pamięć aż tak dobra nie jest:eviltong: ale z wieloma wystawcami rozmawiałam;) Quote
Vesper Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Nie wiem czy Patti była w Katowicach- ale widziałaś psiaki? (Tzn na stronie)...? Piękne:) A co do facetów to mój też wspiera moją pasję, nauczyłam go nawet że nie każdy pies z krótkimi łapkami to jamnik :D... A z naszych psów-prawie wszystkie bo oprócz Chicki miałam już jak się poznaliśmy- ale od razu się nawzajem zaakceptowali, chociaż Piotruś najbardziej lubi nasze maleństwa... I jest na tyle dobry, że jak się zapytałam co myśli o następnym psie, powiedział, że mogę mieć ich nawet sto ;) a jemu to nie przeszkadza. Wiem że z tymi stoma to przesada, ale kocha psiaki, a nie mogłabym być z kimś kto ich nie lubi... Quote
pa-ttti Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Mój niestety nie wspiera mojej pasji... jest czasem cieżko bo on nie lubi psów. Na początku znajomości był przerażony ich ilością, teraz po 6 latach jest już ok, od ponad roku nawet daje radę mieszkać tu z nami z tym naszym stadkiem:) Arielka, ja też nie mam znajomych z którymi mogę dzielić pasję. Na szczęście jest moja mama, i p.Iwona, uwielbiam do niej jeździć bo tam zawsze jest jeden temat-psy:lol: Myślę że możemy spróbować w szczeniętach, dobra socjalizacja dla maluchów, chociaż ja w ramach socjalizacji po prostu zabierałam psy na wystawy jak wystawialiśmy te starsze. Z dalszych wystaw byłam w kilku miejscach: Gdańsk, Rzeszów, Kielce. W Katowicach była chyba moja mama, ale pewności nie mam. Mi się marzą wystawy we Francji, Włoszech, Rosji. Mają tam piękne chi. Kiedyś nawet myślałam czy by z Lilą do Paryża nie pojechać, zarezerwować jakieś tańsze bilety wcześniej, ale trochę się bałam jechać sama, pewnie bym się nie odnalazła. Bliżej jest Rosja, Lilka ma Caciba z polskiej wystawy, także można powiedzieć że rozpoczęty interchampionat, ale nie będę jej męczyć dalekimi wyprawami jednak, ona taka delikatna:) Za kilka dni (mam nadzieję) podam Wam link do mojej strony, będę miała osobną z mamą, jak na razie wszystko jest na jednej. Ta strona wygląda jak zrobiona w paincie....Ale lepsze to niż nic:) Quote
Tulipanek25 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Witam, poszukuję na sprzedaż szczeniaka rasy chihuahua po maleńkich rodzicach, czy miałbyś jeszcze na sprzedaż szczeniaki tej rasy? Poszukuję od dłuższego czasu...naprawdę mi zależy na piesku miniaturce, żeby cieszyło zwierzątko w domu. Jeśli się nie spóźniłam prosiłabym o numer telefonu do Państwa. To bardzo pilne Proszę o odp. Pozdrawiam Aneta Quote
Vesper Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Oj te zagraniczne wystawy nęcą...Z takim składem jaki planujemy (odpukać) można by podbijać Europę... Szkoda że w Anglii są takie jazdy z kwarantanną- mam tam siostrę, wcześniej mieszkała we Francji- jędza jedna musiała się przeprowadzić :D A ja już tyle planów miałam ;) Ale w GB miałybyśmy gdzie się zatrzymać-nawet jeżeli nie u Elki i Vince'a, to coś by nam znaleźli- no i zawsze inaczej jak ktoś odbiera z dworca...czy lotniska, bo koszt podobno taki sam, zależy od linii. Moja Milka zawsze w podróży śpi jak zabita- z pozostałymi psami jest problem (z Ariel największy, bo całą drogę piszczy... nienawidzi być zamknięta w transporterze- a na długie trasy to ja bym z nią nie wyrobiła- lata po całym samochodzie, nic jej nie pasuje...). Chikusia nigdzie dalej nie była- z nią jest tak, że jak jest sama, boi się bardzo, ale jak jedzie Mila, jest OK. Milka raczej z tym brakiem w uzębieniu kariery nie zrobi, więc jej chyba bym nie zabierała- może jedynie dla towarzystwa, ona naprawdę lubi jeździć- nawet rodzice ją kiedyś "pożyczali" jadąc nad morze czy gdzieś- bardzo lubią z Milą jeździć, a ona też nie narzeka.:) Tak na przyszłość, jak wygląda w Europie sprawa szczepień? Trzeba mieć zaświadczenie od lekarza powiatowego czy nie? Zobaczysz Patti, świat jest nasz :). Ostatnio w hodowli miałam porażkę za porażką- Adi, krycie Milki- czas, żeby to się zmieniło... edit: Patti, to ja wysłałam pw że masz maluszki- dziewczyna szukała pieska na innym, nieczynnym wątku... Quote
pa-ttti Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 :) arielka, ja mam porażki mam nadzieję za sobą, i Tobie życzę tego samego. Z naszymi maluchami dużo zdziałamy, tak czuję:) a tu zdjęcia całego rodzeństwa, niestety słabej jakości bo zastępczym aparatem:) Cały miot jest jak widać bardzo wyrównany, trochę mniejsza od reszty jest sunia. Dwa bawiące się psiaki to długowłoski. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Kochane:loveu: takie maleńkie chomiczki.. aż strach dotknąć;) Quote
pa-ttti Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 aaa właśnie nie takie małe:) gruby miot się trafił:) są spore, mocne i grubaśne. w porównaniu do starszego miotu innej suczki-te są spore. tamte to myszki:) ale bardzo mnie to cieszy- szczenięta są zdrowe, mocne, i takie będą- nie jakieś chucherka, tylko prawdziwe dobrze zbudowane chi, a przy tym wcale nie duże, takie w sam raz po prostu. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 No to gratulacje ogromne:) musisz być dumna ;) ja tam mięczak jestem- nie odebrałabym porodu i ni ogarnęła maluchów.. Quote
Vesper Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Piękny miot- i mówię to również całkiem obiektywnie, pomijając kwestię mojego małego kawaliera ;)... To on się bawi z braciszkiem, prawda?:loveu: Maluszki są śliczne, każdy jeden mi się podoba :D Wiesz, z tego co widzę, to i sunia będzie długowłosa... Quote
pa-ttti Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Tak,. bawi się Twój z drugim długowłoskiem, podpalanym. Podpalany jak i suczka (:)) mają dłuższe włoski niż twój, ale on też będzie długowłosy, tylko pewnie później zaczną mu włoski bardziej rosnąć. Quote
Vesper Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Najważniejsza jest budowa :), a geny "długiego włosa" i tak będzie niósł, więc dla obu dziewczyn będzie pasował.:) Chociaż super, gdyby do tego był długowłosy. Ostatnio gdzieś czytałam, że długowłosych w Polsce rodzi się mniej niż krótkowłosych. Nie wiesz jaki rodowód ma Buffalo- czy same długo-, czy i krótkowłose? Mnie się wydaje, że chyba w Stanach już się nie krzyżuje, ale pewności nie mam... Quote
Vesper Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Jak kluseczki? Ostatni tydzień miałam zawalony, ale widzę że u Ciebie też nic nowego się nie pojawiło... Jak chłopcy?:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.