Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Arielko , ja nie jestem hodowcom , już pisałam :) posiadanie przydomka nie czyni z nas hodowcy , to lata pracy i doświadczenia.
Tylko takiej faktycznie pracy , a nie samego posiadania przydomka X lat :diabloti:
a uczy się człowiek całe życie .... mnie odkąd miałam pierwsze maluszki , bardzo to zafascynowało ... niesamowite przeżycie , jak przychodzi taki berbeć na świat .. obserwacja , wnioski .... i pewno jeszcze nie jeden miot będę mieć i dalej będę przeżywać to tak samo :evil_lol:

Pa-tti , jak będziesz miała czas, to ja poprosze o taki fotkowy informator :) serio , jest to dla mnie niesamowity świat :)

Posted

A przez jaki program wstawiasz? Ja korzystam z Tinypic.com i najlepiej i się sprawdza ;)
Wstaw kilka fotek:modla: może słodki pysio Lilki mi humor poprawi...

Rozmawiałam z Panią Iwoną. Powiedziała, że faktycznie Milka mogła zresorbować płody w wyniku stresu...:roll:

Posted

Pani Iwona jest wspaniałym doradcą w sprawach hodowli, naprawdę. jak mam jakiś problem z którym sobie nie radzę, zaraz jest do niej telefon:) później spróbuję przez tinypick, zawsze wstawiałam przez fotoo.pl albo imageshack, a teraz nie działa...

Posted

hehe:) i co jej powiedziałaś?





tu widać już brzuszek, zdjęcia robione wczoraj, jakiś 42gi dzień ciąży Zuzi:


a tu "ognista Lili" :)




zobaczmy jak smakuje noga Zuzi...












trzeba się najeść po zabawie:


a potem wrócić na swoje posłanie:


tu same yoreczki:


wstawione przez tiny pick, dzięki za radę arielka:)

aaa i nie pytajcie czemu tylko chi się bawią na zdjęciach a yorki nie....Yorki mają inny charakter- one sobie lubią pochodzić, poleżeć, baaardzo rzadko łapią "głupawkę", w zasadzie Maszy się to rzadko zdarza a Pepsi nigdy.
i chociaż Zuzia śpi z nimi, a Lila u mnie w pokoju, to i tak są to najlepsze koleżanki, Zuzia się z yorkami nie bawi, a jak widzi Lili to jest przeszczęśliwa:)

Posted

Liliana mi się bardzo podoba :) ma śliczne umaszczenie ....

a to co piszesz o jorkach , to jestem pod wrażeniem Twoich :) toż to terrier , czyste szaleństwo :) przynajmniej jorki które znam , mają powera :D

Posted

to u nas jakieś "dziwne" yorki muszą być:)
nie mówię że apatyczne, bo potrafią np siedzieć cały dzień przy norze kreta i czekać aż się wychyli żeby go capnąć.
polują też na myszy, żaby, jaszczurki.
a chi wolą zapierdzielać w kółko po ogrodzie, często dostają takiej głupawki.

Zuzi brzuch z dnia na dzień rośnie coraz większy, zauważyłam też że apetyt już jej wrócił, i trochę się zrobiła nieporadna, nie wskakuje już na łóżko np.


aaaa no i jeszcze są inne różnice między yorkami i chi: chi szczekają wtedy kiedy jest taka potrzeba, a yorki szczekają zawsze....Masza potrafi stać godzinami pod furtką i szczekać sama nie wiem na co, taką ma rozrywkę chyba.
poza tym jeszcze dosyć "subtelna" różnica- chi siusiają na dworzu, a york potrafi wrócić ze spaceru i nasikać centralnie na swoje posłanie (żeby chociaż na tą posadzkę nasikał, ale po co...)

Posted

Witam się;)

Lilianna to prawdziwa księżniczka:loveu: chociaż ja uwielbiam czarnuszki i Zuzia też mi się niesamowicie podoba:loveu:
Ale Lilianna zrobiła na mnie wielkie wrażenie, bo na niektórych zdjęciach to dosłownie jakbym moja Dee widziała:crazyeye: robi takie same minki:)
Gratuluję dziewczynek:)

Posted

[quote name='pa-ttti']hehe:) i co jej powiedziałaś?[/QUOTE]
:) Rozmawiałyśmy o Zuzi- Pani Iwona pytała, jak z Zuzią...-więc powiedziałam:eviltong:... (mam nadzieję że się nie gniewasz).

Zabawy chihuahua chyba wszystkie są podobne- bo moje bawią się identycznie- w podgryzanie nogi, pościgi, siłowania... Albo to kwestia genów :D- widząc bawiącą się Lilę mogłabym pdstawić zdjęcie Milki w prawie identycznej pozycji. Po Zuzi widać piękniusi brzusio:loveu:- ładnie przytyła, równomiernie.
A teriery- chociaż jak mam westa- o taaak- jak znajdzie sobie cel do wpatrywania (u mnie dobry jest balkon albo ...klatka szynszyli czy szczura) to siedzi przyczajony i czeka- ale jak ktoś zadzwoni do drzwi to robi największy raban ;) A Masza i Pepsi jakie ładne fryzurki mają:loveu:- już koniec wystawowej kariery? (Pamiętam do dzisiaj jak kręciłaś te papiloty- kiedy przyjechałam z mamą po Milkę- szczerze mówiąc pierwszy raz widziałyśmy na żywo jak to się robi- moja mama później jak wracałyśmy cały czas się pytała- ale jak taki piesek je? ona sobie tego nie zdejmie? i w ogóle tysiąc pytań- dla kogos nie związanego z kynologią to naprawdę niezłe przeżycie :D...

Posted

hehe:) papiloty to w sumie pewnie są niewygodne do spania, ale psiak się bardzo szybko przyzwyczaja. moje yorasy w papilotach normalnie biegały po ogrodzie, chodziły na spacery, jadły. nie byłam tak rygorystyczna jak niektórzy, nie kazałam im całymi dniami siedzieć w klatce i pić wodę z poidełka dla chomika żeby tylko się nie ubrudzić....pies to pies.
wystawy już za nimi, nie chciałam ich dłużej męczyć ciągłym zmienianiem papilotów. w sumie york wygląda tak pięknie tylko na wystawie, pomiędzy wystawami jest ciągle w papilotach....więc je obcięłam:)

Posted

Niestety nie mam.. Na dogo nie umiem się aż tak poruszać, by założyć temat, a o wklejaniu fotek to nie wspomnę;) Deedee jest cała biała z łatką na zadku i ogonie, ale pyszczki mają bardzo podobne:) czarnulkę Chiquitę też mam, ale chucherko takie bardziej niż Zuzia:) Za to w Waszej galerii to można sobie pooglądać:loveu:

P.s. tutaj mam kilka fotek dziewczyn [url]http://tinypic.pl/users/ChiquitaDeedee/383/Chihuahua[/url] ;)

Posted

Chiquita &Didi, hmmm... ciekawe co Pa-tti powie jak przeczyta o Zuzi-chucherku :D Chodzi mi o to, że Zuzia to jest ta czarna sunia, Pa-tti pisała że Zuzia raczej lubi zjeść :)
Co do galerii- na górze klikaszw "nowy temat" i po prostu go tytułujesz. Później piszesz posty- tak jak p na tym wątku, wklejasz fotki (ja polecam Tinypic.com- jest naprawdę proste, bo ja jestem mało ogarnięta jeżei chodzi o te sprawy, a tu daję sobie radę :) Tylko nie korzystasz tak jak do tej pory- nie z profilu- na pw mogę Ci krok po kroku wytłumaczyć). Pochwal się cziłkami! Prosimy!!!
Hmmm... zerknęłam na Twoje dziewczynki...i... proszę mi tu szybko galerię założyć! ;) Sliczne są obie:loveu:
Dodam jeszcze tylko, że Dee rzeczywiście z pysia Lilkę przypomina :) tylko nie ma tych charakterystycznych lilkowych znaczeń (brewki np).

Posted

Tzn. miałam na myśli, że moja jest takie bardziej chucherko przy Zuzi;) Źle się wyraziłam;)
Muszę spróbować z tą galerią... dzięki za pomoc:) Nio kolorystycznie są inne, ale jak patrzę na minki i wyraz buźki Lilki to strasznie podobne robi Dee :) Cóż Chi to moja miłość, więc dla mnie każda jest piękna;) a w Waszej galerii też regularnie podczytuję:D

Posted

Chiquita, Dee jest przeurocza:) załóż jej koniecznie galerię, reszta psiaków też fajniutka, ale Dee najpiękniejsza hehe:)
z jakiej jest hodowli? chyba malutka jest co?

co do Zuzi, jak ją kupiłam miała 8tyg i ważyła 650gram:) a teraz, grubasek waży 2,6kg (przed ciążą;)) Wystawy już Zuzia ma za soba, Lilka co prawda też ale kto wie, może z nią jeszcze pojeżdżę dla rozrywki:)

Posted

Hehe, nio dla mnie wszystkie są urocze:) nie znam przeszłości Dee, bo mam ją od roku a ona ma z 4-5 latek, nie jest raczej z rodo, nie ma tatuażu, ani chipa. Moje psiaki to wszystko są uratowane, więc ja na wystawach to tylko sobie oglądam:) A Dee teraz to rozkwitła, bo jak przyjechała, to była w agonii... i ważyła 0,70kg teraz ma 1 kg. Ta brązowa ma rodo, ale wzięta z hodowli, bo niepotrzebna i zaniedbana i ona z tym większym czarnym są u mojej Mami:loveu:

Zuzia jest śliczna:) moja Chiqua waży 1,6kg więc taka bardziej chuda jest... A Lili mi się strasznie podoba i mam nadzieję, że pojedziecie na wystawę choćby dla rozrywki i kiedyś Was zobaczę na żywo;)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Hehe, nio dla mnie wszystkie są urocze:) nie znam przeszłości Dee, bo mam ją od roku a ona ma z 4-5 latek, nie jest raczej z rodo, nie ma tatuażu, ani chipa. Moje psiaki to wszystko są uratowane, więc ja na wystawach to tylko sobie oglądam:) A Dee teraz to rozkwitła, bo jak przyjechała, to była w agonii... i ważyła 0,70kg teraz ma 1 kg. Ta brązowa ma rodo, ale wzięta z hodowli, bo niepotrzebna i zaniedbana i ona z tym większym czarnym są u mojej Mami:loveu:

Zuzia jest śliczna:) moja Chiqua waży 1,6kg więc taka bardziej chuda jest... A Lili mi się strasznie podoba i mam nadzieję, że pojedziecie na wystawę choćby dla rozrywki i kiedyś Was zobaczę na żywo;)

To w sumie w rodzinie masz 4 chihuahuauki? Boże, 1kg to mało... Ona jest malutka taka?

Posted

W sumie to dokładnie tak:) ale wszystkie się kochają i nie ma problemów, choć Dee to rządzi całym stadkiem;) nio teraz to już wygląda super, jak ją przywiozłam to tydzień ryczałam jak na nią patrzyłam... ale fakt mieści się w dłoni (15cm wzrostu i jakieś 21cm dł.). Najmniejsza, ale najbardziej pyskata;) ale to nie nasza galeria... Przepraszamy, tutaj najważniejsza Lili ma być!:)

Posted

To załóżcie galerię!!! Bo widzę, że dużo Twoje psiaczki przeżyły- może teraz czas przedstawić gwiazdeczki i trochę się pochwalić? ;) Jakbyś miała problemy z założeniem wątku- pisz na pw, to pomogę :) Czekam niecierpliwie...

Posted

eee tam, chiquita, wszystkie psiaki są u nas w galerii mile widziane, a chi w szczególności:)
Dee jest taka malutka...jak dorosły pies może ważyć 0,7kg? tyle ważą 8tygodniowe szczenięta!!
matko....skąd ją wzięłaś? mam nadzieję że nie z jakiejś pseudo która miała w planach rozmnażanie takiego maleństwa...
zachęcam do założenia galerii!

Posted

pa-ttti napisał(a):
aaaa no i jeszcze są inne różnice między yorkami i chi: chi szczekają wtedy kiedy jest taka potrzeba, a yorki szczekają zawsze....Masza potrafi stać godzinami pod furtką i szczekać sama nie wiem na co, taką ma rozrywkę chyba.
poza tym jeszcze dosyć "subtelna" różnica- chi siusiają na dworzu, a york potrafi wrócić ze spaceru i nasikać centralnie na swoje posłanie (żeby chociaż na tą posadzkę nasikał, ale po co...)

Zapomniałam jeszcze napisać coś a propos tego siusiania... Faktem jest, że terier- nie tylko york-ale też np mój westik, potrafi perfidnie nasikać na oczach właściciela gdzieś... Ja miałam z tym tragedię kiedy Pako wrócił od rodziców, po tym jak Adiego wzięła Natalia. Pakulski wszedł do domu, przeszedł w bojowym nastroju przez przedpokj do dużego pokoju, stanął przy kwietniku- i bezczelnie podniósł nogę:angryy::diabloti: po czym w podobny sposób potraktował jeszcze 2 miejsca, zanim dobiegłam z gazetą i po prostu dostał w tyłek- no cóż- na co dzień nie biję swoich psów, ale "gazetki" się boją:evil_lol:- muszę mieć takiego straszaka...
Co do chihuahua- rzeczywiście, są czyściutkie. Kilka razy kiedy wiedziałam że np wyjadę na cały dzień rozkładałam im podkłady higieniczne w kuchni i załatwiały się tylko na nie- większy pies wytrzyma te 8-10 godzin, ale maluszek nie (wet mi tłumaczył że to dlatego że mają mniejszy pęcherz), a 2 razy musiałam wyjechać do Chełma i psy zostały same na cały dzień. Natomiast Chicca do dzisiaj ma swoją kuwetkę do której się załatwia- to jest nawet dobre- brzydka pogoda i mogę jejj nie wyprowadzać- tak się nauczyła (siusiać na szmatkę) w hodowli, a ja tę szmatkę włożyłam do kuwety i zmieniłam na podkłady. Ale Milki nie mogę nauczyć "robienia" do kuwetki...
OK, tyle w kwestii psich nawyków toaletowych:evil_lol::eviltong:

Posted

teriery widać bywają wredne...;)
Milka to tak jak i Lila, ona też nie umie siusiać na podkład. Wytrzymuje bardzo długo, nawet od 8mej do 18tej potrafi wytrzymać, jak jej się coś chce to się kręci, zieje, drapie w drzwi, biega do mnie i do drzwi z powrotem, jest bardzo czysta- dlatego ma przywilej mieszkania u mnie w pokoju:) Natomiast jak była mała to nie była uczona załatwiania się na podkład.
Ja od jakiegoś czasu jak mam szczenięta to uczę je siusiania na podkład- 3/4 maluchów co mądrzejszych w dniu wydania do nowego domu już potrafi się na podkład załatwiać co bardzo ułatwia życie przyszłym właścicielom:) W przypadku licznego miotu jest ciężko, ale ja staram się kryć suczki tak, żeby poród był w terminie kiedy mam mnóstwo czasu żeby siedzieć z maluchami i ich wszystkiego pomału uczyć. Naprawdę umiejętność załatwiania się na podkład jest baaardzo przydatna, bo tak jak piszesz mały piesek=mały pęcherz=częste spacery:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...