Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bruno znów domu
Pies którego Peter wyciągnął ze schronu gdzie praktycznie 2 miesiące przebywał w budzie wychodząc tylko za potrzebą i po jedzenie
Udało się szybko mu znaleźć nowy domek , do którego Peter miał przekonanie , że będzie bardzo dobrym domkiem . Państwo Bruna wykastrowali i zaczęli chodzić od razu na szkolenie Pies obecnie mieszka w kamienicy ,ale ma zapewnione codzienne długie spacery i dobrą opiekę .

Niestety już 3 razy kogoś ugryzł i jest to pies po przeżyciach ,nikt nie wie jaką miał przeszłość . Nie jest to pies dominujący jak również strachliwy , atak nastąpił w miejscu gdzie nie miał możliwość się wycofać ,a nie jest to atak z agresji , raczej złe skojarzenie Bruno był nawet gościem na naszym Ogólnopolskim złocie , i dobry szkoleniowiec pan Marek Fryc powiedział że jego zachowanie można wyprostować , tyle że to pewnie potrwa . Pies ma koło roku . Szukamy raczej domu z ogrodem i bez małych dzieci , bo w tej chwili nie jestem w stanie określić jego zachowania na nowym terenie .

A tu foty Bruna









Posted

I jeszcze relacja z wizyty Petera w hoteliku gdzie aktualnie przebywa Bruno

"Bruno dziś był na spacerku z Alicją, wszystko się odbyło bez incydentów , na dodatek też biegał po posesji gdzie jest hotel , na komendę na miejsce grzecznie wrócił do kojca
Dałem mu rękę polizać i nie zjadł mnie , na komendę siad usiadł ale pokazał ząbki Widocznie potrzebna mu pewna ręka do prowadzenia Na waruj innym tonem położył się bez oporów ....
Alicja powiedziała że będzie z nim pracować i za hotel będzie kasować pól stawki Wiec utrzymanie Bruna będzie kosztować 15 zł za dzień , normalnie duży pies kosztuje 30 zł .
Bruno jest pod moją opieką , dziś podpisałem stosowne dokumenty .......

Bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu hoteliku. Bazarki inne formy pomocy mile widziane.

Posted

Chyba jednak niewiele Osób zauważa potrzebę pomocy temu psiakowi...

Szkoda... Psa szkoda !!!!
To nie jego wina, że jest jaki jest. Zawsze można mieć nadzieję, że praca z psem i odpowiednio dobrany dom zmienią jego zachowania.

Ale 450 zł. miesięcznie samo się nie uzbiera...
Prosimy o wsparcie finansowe dla oneczka !!!

Pomoc bazarkową itp.

Beka - ja jutro do Ciebie zadzwonię. Pogadamy.

Posted

Kolejny psiak, śliczny :lol: i bezdomny :-(

atak nastąpił w miejscu gdzie nie miał możliwość się wycofać ,a nie jest to atak z agresji , raczej złe skojarzenie


Mnie też wydaje się, że ugryzienie miało miejsce w sytuacji, która kiedyś poprzedzała skrzywdzenie Bruna, na pewno wtedy był mały i niemógł obronić się :-( Teraz pies wie, że jest większy, silniejszy i broni się przed skrzywdzeniem.
A czy coś wiadomo o sytuacji w jakiej doszło do pogryzienia? Wtedy będzie wiadomo czego unikać :roll:

Posted

Zbójini napisał(a):
Ja deklarowałem już 50 zl miesięcznie na Bruna ale Peter niech poda w końcu konto.


No właśnie, ja tez pisałam do niego w tej sprawie ale milczy

Posted

Widzę, że Brunek i na dogo trafił... W ub. tygodniu po naszym szkoleniu Maxiora jeszcze raz rozmawiałam z p. Frycem o piesku, powtórzył wyraźnie, że pies jest to wyprowadzenia, ale wymaga to czasu i doświadczonej osoby. Podkreślił, że Bruno to znacznie trudniejszy przypadek niż mój Maxior, więc naprawdę mądry i sprawny wychowawczo właściciel będzie potrzebny... Cieszę się, że Peter dał psiakowi jeszcze jedną szansę, oby udało się ją wykorzystać ...

Posted

Mam dom z ziemią i stawem, chętny na młodego donka. W domu jest już średnia sunia i nie ma małych dzieci. Pogadam i zobaczę czy wchodzi w grę "problematyczny"

Posted

Kokiuje wypowiedź Petera z owczarka.pl

Bruno się ma dobrze , ja miałem trochę wyjazdów ostatnio , i dlatego się nie odzywam , ale to nie znaczy że się przestałem interesować Brunem . W środę byłem u Bruna i został wypuszczony w mojej obecności i nie zjadł mnie , dziś podczas nieobecności Alicji ( jest w Warszawie na szkoleniu ) byłem wyprowadzić Bruna i przy okazji nakarmić go i dać pić Niestety domownicy jakoś nie mają do niego zaufania , wiec ja pojechałem wypuścić " lwa" z klatki Bruniok był grzeczny pobiegał po ogrodzie , ale ja mam za słaby kontakt z nim , wiec raczej mnie olewał A jak nasypałem jedzonka do miski sam grzecznie wrócił do kojca . Za domkiem się rozglądamy , wstępnie jest jeden zainteresowany , pan ma od poniedziałku przyjeżdżać oswajać Bruna , problem jest w tym że jest małe dziecko a ja nie do końca jestem przekonany , że to idealny dom dla Bruna , wiec spokojnie czekamy . Nawet jeżeli by to miało trwać dłużej , to wolę wybrać taki domek o którym będę przekonany że sobie z Brunem poradzi .
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych i wspierających Bruna .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...