Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 Słuchaj nie wiem ile w tym prawdy - okaże się po wizycie u Marcina, wg mojej kuchennej ma: 2.65 kg :P Quote
orsini Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 no to malo, raptem 165gramow przez tydzien wielkiego zarcia???chyba masz racjem,ze waga zepsuta:))) Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 Się nie czepiaj :) Waga się kupy nie trzyma, a jeszcze mała na niej sambę odtańczyła - teraz to już chyba całkiem na śmieci :( Poza tym już przestała żreć do oporu, teraz je już normalnie (tzn. ze 4 razy dziennie) Zresztą ona nie je dużo (w porównaniu z Damanem :P:P:P) tylko często i systematycznie. I to dobre jest :) Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 I ciągle coś nowego się dzieje - kupa emocji, więc i spalanie większe :P "na rękę" jest sporo cięższa, ale nie jest już taka kulka jaką z siebie zrobiła we wtorek (rzucała się na żarcie i spała), teraz je normalnie i bawi się, więc stopniowo będzie większa :) Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 [quote name='orsini']madziara bo nie wiem czy w galerii widzialas:))to masz tu jeszcze Lepek po zrobieniu-tzn. wykapaniu:))) Już zobaczyłam w galerii też :):) Łepek jest super :) Słodyczy :) Małe bydle wystawowe :P Quote
orsini Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 NO lEPEK FAJNIUTKI:)))ale coz-nie moge wszystkich zostawic:(((gdybym miala domek swoj to wtedy co innego,a tak.... Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 Ja się zbieram na miniaturę (na razie psychicznie i finansowo). Będą małe chocki klocki, bo Brandy jest wprawdzie zaakceptowana - bo kwiatków nie zżera, ale mały potwór będzie ciężki do przejścia :) Quote
orsini Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 hehehe no szelciaki nie sa takimi szkodnikami jak sznaucerki:)))) Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 No! Mam kable na wierzchu :) Ładowarka od komóry leży jej pod nosem - i... NIC!!!! Quote
orsini Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 oj dobra dobra,NIE KUS losu i pochowaj wsio!!!bo potem znowu bedzie,ze zginela, bo jakis idiota prad puscil w sieci!!!od tego jestes czlowiekiem,zeby myslec za psa! :evilbat: :evilbat: :evilbat: Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 Orsini, ile Ty masz w końcu psiutów? Dokładny opis proszę :P:P Coś mi się nie zgadza Quote
orsini Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 w tej chwili?7:))))3 dorosle i 4 male:)))) Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 orsini napisał(a):oj dobra dobra,NIE KUS losu i pochowaj wsio!!!bo potem znowu bedzie,ze zginela, bo jakis idiota prad puscil w sieci!!!od tego jestes czlowiekiem,zeby myslec za psa! :evilbat: :evilbat: :evilbat: ładowara nie podłączona :) leżała i czekała na właściciela :P poza tym kabli dyndających nie da rady schować - mysz, klawa, dynda no i USB, ale to jadalne jest wiele razy - nie kopie :P Quote
orsini Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 ladowara i tak ma male napiecie, bo by komore rozpier***ale kable zwykle juz maja 230:((( Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 tak - zwłaszcza te od klawiatury :P zwykłych nie ma na wierzchu, zresztą i tak by ichnie zdziamgała - Damana suchego nie umie :P Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 T A K ! ! ! ! ! ! ! ! Są piękne :)) Jupi :) Jeszcze data by się przydała, co by wrzucić do archiwum :) Quote
orsini Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 a moze byc 07.02.2005? :lol: :lol: :lol: Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 to najgorsza data z możliwych :( mięliśmy niezły kyrk :( Quote
Madziara Posted February 7, 2005 Author Posted February 7, 2005 Wyszłam z domu (strasznie się spieszyłam) i nie utuliłam i nie pożegnałam piesków :( Mała zamknęłam w domku i dostała takiej sraki nerwowej, że myślałam, że umrę jak wchodziłam do domu (taki czad). No i niestety do tego weszła stara w tym samym momencie :( Mała jazda była :( Quote
orsini Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 a co jakbys utulila to by nie dostala?moze to nie nerwowa a te orzeszki wychodza?:))) Quote
Madziara Posted February 8, 2005 Author Posted February 8, 2005 cholera ją wie :) zapomniałam o tych orzeszkach :wink: ale to w sobotę wieczór było... nie wiem, nie ważne - ona jest histeria i tyle. O papu się drze, o zabawę się drze i jak zadługo się ociągam z otworzeniem klatki po budziku (patrz. jeszcze dosypiam) Quote
orsini Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 hahahaha to patrz jaka madra:)))zakumala,ze budzik=pancia wstaje:)))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.