Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 361
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agasia napisał(a):
A my ostatnio trafilismy na bardzo "slodka" sedzine bo w opisie mamy "slodki wyraz pyska i oczu" oraz "kochany charakter" :)


też bym chciała taki "słodki" opis. Fajna sędzina.:eviltong: :loveu:

Posted

ze słodkim opisem spotkałam sie 1 raz.
Pies był srednio pieknym okazem wystawowym ale wlascicielka jezdzi z psami hurtowo i chyba chodzi o zrobienie hodowlanki.
Pies sie nie chcial ewidentnie pokazac. no nie szlo go ocenic.
Ale sedzia mial duzo zamozaparcia i bardzo chcial ocenic kazdego psa - szukal w psie choc kawalka wzorcowego :)
poniewaz nie szlo w wiekszosci anatomiczych czesci ocenic (pies sie kulil) ani nawet dynamiki nie za bardzo mozna bylo ( pies nie chcial isc za bardzo) to sedzia dal "slodkie" epitety - bo fakt faktem piesek byl slodki i sie slodko lasil ;) iwskakiwal na kolanka sedziego

ot slodki opis pozostal bo napewno nic innego oprocz slodyczy tego psa nie dalo sie opisac ;)

Posted

My mamy od tego samego sędziego w przeciągu kilku miesięcy totalnie dwa kontrastowe opisy:
Wystawa Legionowo: bardzo dobra sucza głowa
Wystawa Płock: mocna głowa o mało suczym wyrazie

No coż, widać sędzia był niezdecydowany albo w międzyczasie sie standardy zmeniły :)

Posted

Tiggy napisał(a):
... gdyby ktoś tak schylił się do mojej Nafi, to ona od razu by się zdenerwowała - rhodesiany nie lubią być 'macane'! Powiedz, a co to za sędzia...?

A ja się nie zgodzę. Według mnie KAŻDY pies wystawiany powinien w miarę spokojnie znieść dotyk sędziego. I dla mnie nie jest wytłumaczeniem to, że jest to rasa, która nie lubi być obmacywana przez obcych. Belgi też nie lubią i co z tego? Nic. Sędziowie specjaliści też macają (inna sprawa, że wielu z nich wiele rzeczy wyczyta z ruchu, ale z powodu sporego futra nieraz następuje dość dokładne macanie). Psu nie musi sie to podobać, ale MUSI się przy tym zachowywać w miarę spokojnie i bez agresji. Koniec. Kropka.
Inna sprawa, że jestem za tym, że dobry sędzia nie powinien pochylac sie i macać na chama na 'dzień dobry'. Chwila dla psa na obeznanie z sytuacją jest jak najbardziej wskazana.

Posted

Godelaine napisał(a):
Psu nie musi sie to podobać, ale MUSI się przy tym zachowywać w miarę spokojnie i bez agresji. Koniec. Kropka.


Zgadzam się, a do tego sędziego kiedyś się wybierzemy z czystej ciekawości ;) ..wolimy taką dokładną (macaną) oceną niż patrzenie sędziego z odległości 3m, w czasie gdy tak naprawdę psa ogląda asystent :roll: .

Posted

Godelaine napisał(a):

Inna sprawa, że jestem za tym, że dobry sędzia nie powinien pochylac sie i macać na chama na 'dzień dobry'. Chwila dla psa na obeznanie z sytuacją jest jak najbardziej wskazana.


o, to rozumiem! Ale nie spotkalam sie z sedzia, ktory 'maca' po wczesniejszym zapoznaniem sie z psem - tym bardziej nieufnym rhodesianem. Zwykle 'napadają' na psa z gory... i efekt dosc przewidywalny jest.

Posted

Byliśmy na tej wystawie i sedziowal nas ten wlasnie sedzia ;) Pan Adam Stasiak przywital sie z pieskiem, pogłaskał go, później sprawdzal bardzo dokladnie jego budowe i wyjasnil mi swoja ocene. Zadnego nachalnego obmacywania psa itp ;) Sedzia milo mnie zaskoczyl swoim zachowaniem. Pies wystawowy powinien bez problemu dac sie dotykac na ringu.

Posted

Czarne Gwiazdy napisał(a):
No to gratuluję pewnego siebie psa!


Nie widzisz różnicy między pewnością siebie u psa a nieufnością? Bo ja zdecydowaną. Co innego przywitać się z psem, zapoznać, a co innego podejść i 'z marszu' go obmacywać... ;)

... a nawet gdyby mój pies nie był pewny siebie, to nie rozumiem po co tu 'gratulować'.

Posted

Tiggy, ale chyba żaden pies nie lubi jak się mu zagląda w zęby, "maca" jądra... Psa wystawowego przyzwyczajamy do tego od malego, ternujemy z obcymi osobami, etc.
Przecież sędzia nie skacze na zwierzę z okrzykiem "juuuuuu-huuuuuu", a do tego że go nie glaszcze, nie przemawia, tylko od razu przystępuje do oględzin musimy psa przygotować.

A zresztą... jeśli czlowiek (obcy) nie sprawia psu bólu*, pies nie powinien NIGDY zaatakować.

*lub nie atakuje wlaściciela rzecz jasna

Posted

Ja zapamietałam fragment jednego z opisów: "kolory jak z obrazka".:p
A tak w ogóle to istnieja chyba 2 szkoły podawania opisów: 1- wyłuskiwanie wad czy niedociągnięć, 2- opisywanie samych pozytywów.
Chyba każdy woli czytać o tym co w jego psie jest OK...
Ja lubię kiedy sędzia abstra****ąc od opisu powie - ja bym popracował nad tym , czy tamtym i dokładnie uzasadnia opis.

---
ps. pozdrawiam dzieci Demi Strzelecki Ród /Demi i Nabra , nasze sąsiadki
to wspaniałe dziewczyny, Aluś je baaardzo lubi...:loveu:/

Posted

d_orka napisał(a):


---
ps. pozdrawiam dzieci Demi Strzelecki Ród /Demi i Nabra , nasze sąsiadki
to wspaniałe dziewczyny, Aluś je baaardzo lubi...:loveu:/


Hehe, jaki ten świat mały:) Dziękujemy za pozdrowienia:) I wzajemnie oczywiscie. A jak spotkasz Demisię i Abrusię to wygłąskaj je ode mnie no i swojego Alusia także...

Posted

sporo kwiatków to wynik fatalnego tłumaczenia w przypadku sędziów zagranicznych i analfabetyzmu asystentów..dzięki nim moja suka ma w opisach m.in: "niegotowaną klatkę", "dobry tłów" i jest "sfobodna w róchu"...:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...