Jagienka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 kachad, wystarczy że po prostu je zaznaczysz myszką, (tak jak tekst się zaznacza, żeby "zgranatowiało") dasz ctrl+c i potem w wyedytowanym ctrl+v. Quote
Guciek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Wet był chyba gdzieś na wyjeździe, bo go nie było. Gdyby ktoś chciał zadzwonić, to podaję też do niego numer: +48 613 23 45, doktor Żołyniak. Quote
kachad Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 Dzwoniłam, rozmawiałam z jakąś panią, weta nie było. Twierdzi, że będą go leczyć, dowożą mu jedzenie ale mają problem ze złapaniem go:-( Quote
Guciek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Nie mam pojęcia, ale on bardzo często wyjeżdża - krowy, świnie itp ;) Z takimi zwierzakami do lecznicy ciężko przyjechać. Quote
majqa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 W górę biedaku, może jednak trafi się chętny domek. Quote
malagos Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Zagladam i liczę na dobre wiadomości. Żeby mu sie poszczęściło :cool1: Quote
kachad Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Podnoszę, może ktoś jednak ulituje się nad bidą:-( Quote
kachad Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Wysłałam mail do TVN Uwaga, zobaczmy co potrafi telewizja. Quote
nakir Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 tyle stron pisania i nic!!!! kpina jakas!! nie mozna dopsypac srodka nasennego poczekac az usnie i zabrac??? ma sie meczyc?? znieczulica Quote
Jagienka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 nakir napisał(a):tyle stron pisania i nic!!!! kpina jakas!! nie mozna dopsypac srodka nasennego poczekac az usnie i zabrac??? ma sie meczyc?? znieczulica nakir, ale gdzie zabrać? Quote
Jagienka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 kachad, może napisz w pierwszym poście. "Jak można pomóc? Wykonaj telefon: (...)" i tel do tych Panów, ich nazwiska i o co trzeba pytać dokładnie. Quote
basia0607 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Własnie , nie ma gdzie zabrać !!! Apeluje do ludzi , którzy mają wolną budę. U mnie w tej chwili sytuacja tragiczna, 2 dni , 3 porzucone psy, wyglodniale, dzikie. Jednego dzisiaj w środku wsi złapali na wnyki, cud , że łapa nieobcięta. Przy nim siedzial szczeniak. Prosiłam aby poczekali do wieczora aż przyjadę ale wiejscy idioci mają swoje prawa ! Nie mam już gdzie upychać psów a wakacje jeszcze przed nami. Quote
Guciek Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 nakir napisał(a):tyle stron pisania i nic!!!! kpina jakas!! nie mozna dopsypac srodka nasennego poczekac az usnie i zabrac??? ma sie meczyc?? znieczulica rozumiem, że jesteś chętny/a do zaoferowania DT dla tego biedaka?:razz: Quote
kachad Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Jagienka napisał(a):kachad, może napisz w pierwszym poście. "Jak można pomóc? Wykonaj telefon: (...)" i tel do tych Panów, ich nazwiska i o co trzeba pytać dokładnie. pan z Urzędu Gminy Białobrzegi, Grzegorz Fordon tel. 048 613-25-72 weterynarz dr Żołyniak tel. 048 613-23-45 ja pytałam co robią w danej sprawie, jak mogę pomóc, czy potrzebują pieniędzy na leczenie. Quote
Moskik Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Podnoszę. Ja niestety za daleko jestem, nie mogę pomóc. Quote
nakir Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Guciek napisał(a):rozumiem, że jesteś chętny/a do zaoferowania DT dla tego biedaka?:razz: wiesz co odpusc sobie głupie zarty ja jestem z torunia ale gdyby to było blizej to bym wzieła do weta i zapłąciła za leczenie i nocleg w klinice mam alaskana i 3 fretki i do tego wynajmuje mieskzanie ale jak mi sie trafia jakas fretka do adopcji a działam w takich akcjach adopcyjnych to biore lecze i z umowa adopcyjna przekazuje dalej i wiem usłysze ze fretki to nie psy dla mnie to zwierzeta i do kazdego zwierzaka podchodze tak samo rezygnuje z pomocy dla ludzi na rzecz zwierzaków i dlatego nie rozumie waszego postepowania trzba miec serce ja wiem ze całego swiata nie zbawie ale moze przynajmniej pomoge zwierzeta bo to my ludzie wywalamy je do lasu jak nam sie znudzą Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.