Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 351
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wet był chyba gdzieś na wyjeździe, bo go nie było. Gdyby ktoś chciał zadzwonić, to podaję też do niego numer: +48 613 23 45, doktor Żołyniak.

Posted

Dzwoniłam, rozmawiałam z jakąś panią, weta nie było. Twierdzi, że będą go leczyć, dowożą mu jedzenie ale mają problem ze złapaniem go:-(

Posted

tyle stron pisania i nic!!!!
kpina jakas!! nie mozna dopsypac srodka nasennego poczekac az usnie i zabrac???
ma sie meczyc??
znieczulica

Posted

nakir napisał(a):
tyle stron pisania i nic!!!!
kpina jakas!! nie mozna dopsypac srodka nasennego poczekac az usnie i zabrac???
ma sie meczyc??
znieczulica

nakir, ale gdzie zabrać?

Posted

Własnie , nie ma gdzie zabrać !!! Apeluje do ludzi , którzy mają wolną budę.
U mnie w tej chwili sytuacja tragiczna, 2 dni , 3 porzucone psy, wyglodniale, dzikie. Jednego dzisiaj w środku wsi złapali na wnyki, cud , że łapa nieobcięta. Przy nim siedzial szczeniak. Prosiłam aby poczekali do wieczora aż przyjadę ale wiejscy idioci mają swoje prawa ! Nie mam już gdzie upychać psów a wakacje jeszcze przed nami.

Posted

nakir napisał(a):
tyle stron pisania i nic!!!!
kpina jakas!! nie mozna dopsypac srodka nasennego poczekac az usnie i zabrac???
ma sie meczyc??
znieczulica



rozumiem, że jesteś chętny/a do zaoferowania DT dla tego biedaka?:razz:

Posted

Jagienka napisał(a):
kachad, może napisz w pierwszym poście.

"Jak można pomóc?
Wykonaj telefon: (...)"
i tel do tych Panów, ich nazwiska i o co trzeba pytać dokładnie.


pan z Urzędu Gminy Białobrzegi, Grzegorz Fordon tel. 048 613-25-72
weterynarz dr Żołyniak tel. 048 613-23-45

ja pytałam co robią w danej sprawie, jak mogę pomóc, czy potrzebują pieniędzy na leczenie.

Posted

Guciek napisał(a):
rozumiem, że jesteś chętny/a do zaoferowania DT dla tego biedaka?:razz:



wiesz co odpusc sobie głupie zarty
ja jestem z torunia ale gdyby to było blizej to bym wzieła do weta i zapłąciła za leczenie i nocleg w klinice
mam alaskana i 3 fretki i do tego wynajmuje mieskzanie
ale jak mi sie trafia jakas fretka do adopcji a działam w takich akcjach adopcyjnych to biore lecze i z umowa adopcyjna przekazuje dalej

i wiem usłysze ze fretki to nie psy
dla mnie to zwierzeta i do kazdego zwierzaka podchodze tak samo
rezygnuje z pomocy dla ludzi na rzecz zwierzaków

i dlatego nie rozumie waszego postepowania
trzba miec serce
ja wiem ze całego swiata nie zbawie ale moze przynajmniej pomoge zwierzeta
bo to my ludzie wywalamy je do lasu jak nam sie znudzą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...