Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej,wlasnie wrocilam z krotkiego urlopu i przed kolejnym wyjazdem postaram sie zajrzec do chlopaka,a wieściami , mam nadzieje,że najlepszymi,nie omieszkam sie podzielic..

Posted

Nawet nie wiesz jak się cieszę z tych zdjęć
Twój link nie działał więc wstawiam jeszcze raz:
http://fundacja-emir.org/schronisko/schronisko-akt.htm

Lucky wygląda świetnie!!
Nie widać mu już żeber i wystających kości.
Uszko mu stanęło!!
Aż łezka mi się w oku zakręciła na jego widok!!
Tak mi przykro że nie mógł zostać u nas na wsi, ale sąsiedzi byli,są i będą dla niego zagrożeniem.
Dziękuje jeszcze raz za pomoc, za informacje o jego zdrowiu i za zdjęcia!

Ten pies zasługuje na CUDOWNY dom!!
Dziękuje kahonna za info.

Posted

MyrkurDagur napisał(a):
Cały czas śledzę Twoją historię Lucky i trzymam za Ciebie kciuki...


I JA RÓWNIEŻ...wspaniały psiak bardzo podobny do mojej Mari...
Zdrowiej Lucky :loveu::loveu::loveu:

Posted

Byłam u Luckiego,wraca do zdrowia ewidentnie, bo i humor mu dopisuje....Zjadł ode mnie cała wielka miche jedzonka, po czym zajął sie inspekcją towarzystwa w biurze...Wyglądało to bardzo śmiesznie, bo on jest wysoki i gips troche mu przeszkadza,a towarzystwo to m.in.niewielka suczka i taki mały łobuziak Fax,który sie za mna tam bezczelnie wśliznął..Wpychał mi nochala pod pache i nadstawiał się do głasków, ale jak głaskać go po tej pobitej łepetynie?Tylko pysio i uszka.....Załowałam,że nie mogłam zrobić fot,ale wcześniej ktoryś skubaniec ufaflunił mi cały obiektyw błotem:diabloti:. No nic, w piątek,jak pogoda dopisze i stan Luckiego pozwoli, to może pstryknę cos ze spacerku,choć na 100 % nie obiecuję...

Naprawde widać znaczna poprawę! Oby tak dalej i oby nic paskudnego juz sie nie przyplątało po tych ciosach...

Posted

gagata napisał(a):
Byłam u Luckiego,wraca do zdrowia ewidentnie, bo i humor mu dopisuje....Zjadł ode mnie cała wielka miche jedzonka, po czym zajął sie inspekcją towarzystwa w biurze...Wyglądało to bardzo śmiesznie, bo on jest wysoki i gips troche mu przeszkadza,a towarzystwo to m.in.niewielka suczka i taki mały łobuziak Fax,który sie za mna tam bezczelnie wśliznął..Wpychał mi nochala pod pache i nadstawiał się do głasków, ale jak głaskać go po tej pobitej łepetynie?Tylko pysio i uszka.....Załowałam,że nie mogłam zrobić fot,ale wcześniej ktoryś skubaniec ufaflunił mi cały obiektyw błotem:diabloti:. No nic, w piątek,jak pogoda dopisze i stan Luckiego pozwoli, to może pstryknę cos ze spacerku,choć na 100 % nie obiecuję...

Naprawde widać znaczna poprawę! Oby tak dalej i oby nic paskudnego juz sie nie przyplątało po tych ciosach...


To super, że jest widoczna poprawa :) oby było jeszcze lepiej :D bardzo się cieszymy :D

Posted

gagata napisał(a):
On,skubaniec, ziewał z nudow....czekal aż walnę ta świecąca maszyne w kat i wezmę się za prawdziwe przyjemności....Szkoda tylko,że padało...


:loveu: taki z niego miziak :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...