Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zPeronowki']Wybacz, ale wyrzucenie wilczaka do ogrodu i oddzielenie go od wlasciciela to najgorsza rzecz jaka moglbys wyrzadzic psu tej rasy... To juz jest znecanie sie nad wilczakiem... :cool1:

Gdzie ja pisze o wyrzuceniu do ogrodu ???

A zamkniecie go w klatce w mieszkaniu samego to nie jest oddzielenie go od wlasciciela ???

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wellington napisał(a):
Nie myslisz ze Leonberger albo Podhalan w domu z ogrodem ma lepsze warunki niz w bloku , i wcale nie chodzi o wybieganie .
Sa rasy ktore zle znosza zamkniecie w mieszkaniu - za goraco, za ciasno, itd.


??? Tylko jak wytlumaczyc to psom.... :lol: Jak mam wytlumaczyc, ze 10000 metrow wybiegu jest dla nich lepsze niz cisniecie sie przez caly dzien w malym pokoiku, gdzie wlasnie pracuje? Jak im powiedziec, ze robia sobie krzywde...:shake: :evil_lol:

OK, teraz serio... Wszystko zalezy od rasy i wlasciciela. Psy sa zwierzetami stadnymi. Do szczescia potrzebuja STADA, czyli rodziny (pomijam rasy, ktorym to nie jest potrzebne). Sa szczesliwe, gdy sa razem z nami i gdy robia cos razem z nami. I nie ma znaczenia, czy to willa, czy kawalerka. Czasem duzy pies nadaje sie do malego mieszkania O WIELE lepiej niz malutki, ale bardzo aktywny...
Poza tym trzeba pamietac, ze nawet tak aktywne zwierzeta jak wilki przesypiaja czasem kilkanascie godzin dziennie... Wiec pozostawienie ich w mieszkaniu nie jest znecaniem sie...
Takze wielkosc nie ma tu ZADNEGO znaczenia.... I taki leonberger zyjacy w bloku moze byc o wiele szczesliwszy jesli ma pana, ktory sie nim zajmuje, niz taki, ktory sluzy za ozdobe ogrodka i cale zycie spedza jedynie na wybiegu...

Nie mowie, ze wille sa zle. Ale nie wolno wrzucac wszystkich do jednego worka i oceniac wedlug starych (dawno obalonych) opinii.

A wracajac do wilczakow - wiele z tych psow mieszka w Polsce w blokach. I trzeba powiedziec, ze srednio sa to psy o wiele lepiej wychowane, zsocjalizowane i majace o wiele lepszy kontakt z wlascicielem niz wilczaki trzymane "na ogrodzie". Wynika to wlasnie ze specyfiki zycia w bloku... Co prawda jest to o wiele wiekszy wyzwanie dla wlasciciela, bo majac ogrod mozna zbudowac sobie kojec. I zamiast uczyc psa zostawania w domu mozna go zamykac na ogrodzie, bo wtedy nigdy nic nie zniszczy... Zamiast uczyc czystosci w domu mozna go do domu nie wpuszczac... ;) Tak mozna unikac wielu "problemow", ale nie jest to nauka tylko powodowanie, ze pies nic nie wie, ale nie jest to problematyczne...
Wlasciciel wilczaka mieszkajacego w bloku musi zrobic wiecej, ale tez koncowy efekt jest o wiele lepszy... I dlatego nie tylko ja, ale i wielu hodowcow CzW, czy podobnych ras bardzo chetnie daje szczeniaki "blokersom"... :razz:

Posted

[quote name='wellington']Gdzie ja pisze o wyrzuceniu do ogrodu ???

A zamkniecie go w klatce w mieszkaniu samego to nie jest oddzielenie go od wlasciciela ???

wellington, czytaj prosze ze zrozumieniem....
W chwili obecnej stawiasz psa ogrodowego, czyli zyjacego na ogrodzie na lepszej pozycji od psa, ktory mieszka w domu... Czyli wedlug Ciebie pies, ktory ma wybieg, ale pana widzi jedynie sporadycznie (bo ludzie mieszkaja jednak w domach, a nie w budach :razz:) ma byc szczesliwszy od takiego, ktory zostaje sam kilka godzin np w bloku, ale pozostale spedza ze swoim ukochanym panem....?

No to pozwol, ze ja sie nie zgodze... :razz:

Posted

Pies mieszkajacy w domu z ogrodem ,to nie znaczy ,ze pies nie moze wejsc do domu.Pies moze kiedy chce wyjsc i wejsc do domu .Uwazam ,ze wilki do malych ,ciasnych ,mieszkan blokowych sie nie nadaja,tj psy polarne,bernardyny itd.Dom z ogrodem nie oznacza przeciez ,ze to buda z lancuchem.To srednowieczna tradycja.Dobre wychowanie psa nie jest zalezne od tego ze mieszka pies w bloku .:shake:
kazdy pies potrzebuje scislego kontaktu ze swoim opiekunem.Jezeli go ma to po co trzymac psy w klatkach na wiele godzin.???
Peronowki-uwazasz ,ze Twoje psy tak skomasowane sa szczesliwe?(zdjecie psow w pokoju)
Ps-Wilki sa bardzo trudnymi psami,o bardzo rowinietym instynkcie lowieckim,nadajacymi sie tylko do znawcow tej ras.

Posted

Czyli wedlug Ciebie pies, ktory ma wybieg, ale pana widzi jedynie sporadycznie (bo ludzie mieszkaja jednak w domach, a nie w budach :razz:) ma byc szczesliwszy od takiego, ktory zostaje sam kilka godzin np w bloku


Dlaczego tylko sporadycznie ma widywac swojego Pana ?
Wychodze z zalozenia ze Pan lub Pani sa w domu, drzwi do ogrodu sa otwarte i pies idzie tam gdzie chce i gdzie akurat ma ochote sobie polezec .

Posted

jesli ktos ma silna potrzebe dzialalnosci w celu obrony praw zwierzat, to moze sie zajmie tymi piesiuniami noszonymi w torebkach po hipermarketach, tymi wyprowadzanymi na kolko wokol bloku 3 razy dziennie, tymi co chodza w kagancach nylonowych w upalne dni na kolcach i flexi...?

Posted

[quote name='wellington']
Nie myslisz ze Leonberger albo Podhalan w domu z ogrodem ma lepsze warunki niz w bloku , i wcale nie chodzi o wybieganie .
Sa rasy ktore zle znosza zamkniecie w mieszkaniu - za goraco, za ciasno, itd.
mysle ze w twojej poprzedniem wypowiedzi napisales iz w bloku jesli ktos juz koneicznie MUSI miec psa to jakiegos malego.. i do tej czesci twojej wypowiedzi sie odnioslam:

Mieszkam w bloku, mam sasiadow za sciana i pracuje (!!!) - sprawiam sobie malego, nieuciazliwego pieska - jesli juz musze miec psa.


natomiast jesli mialabym domek z ogrodkiem to ABSOLUTNIE nie pozolilabym psu przebywac w nim bez kontroli... zeby znajdowal sobei sam swietne zajecia typu oszczekiwanie przechodniow... takie psy mijam codziennie w ich super wielkich ogrodach, w co 2 willi, jak ide z psami do parku.. smutne...

pozdrowienia

Posted

zgdzam sie ,ze pies ,ktory ma szczescie biegac po ogrodzie powinien byc pod kontrola opiekuna,a nie odrana do wieczora szczekac.Pies taki powinien rowniez wychodzic na spacery poza obreb ogrodu.

Posted

xxxx52 napisał(a):
zgdzam sie ,ze pies ,ktory ma szczescie biegac po ogrodzie powinien byc pod kontrola opiekuna,a nie odrana do wieczora szczekac.Pies taki powinien rowniez wychodzic na spacery poza obreb ogrodu.


Oczywiscie ze pod kontrola opiekuna i oczywiscie ze w ogrodzie z ogrodzeniem nie do przeskoczenia ani nie do podkopania, no i spacery poza ogrodem - przeciez tego nikt nie kwestionuje.


Szczekanie natomiast - mnie nie przeszkadza. Niech sobie przy furtce albo przy bramie ujada ile chce. W koncu nie potrafi mowic tylko szczekac. A szczekanie jest tez obrona terenu swojego. Wiec niech szczeka :evil_lol: ! Niech obszczekuje kazdego przechodzacego :evil_lol: !

Posted

wellington napisał(a):


Wiec niech szczeka :evil_lol: ! Niech obszczekuje kazdego przechodzacego :evil_lol: !


i dlatego ludzie takie psy np truja :p

Posted

wellington
Wiec niech szczeka :evil_lol: ! Niech obszczekuje kazdego przechodzacego :evil_lol:

A ja z kolei myślę, że szkoda czasu na nasze pisanie z kimś, kto reprezentuje taki poziom wiedzy i takie podejście. Bo dobra wola aby wyjaśnić pewne wątpliwości jest ukłonem w kierunku pytającego, ale pod warunkiem że pytający jest jednostką myślącą. Tłumaczenie "chłopu od krowy" że pies na łańcuchu to niefajne- jest startą czasu. A tu mamy identyczny poziom pojmowania spraw.:cool1:

Posted

[quote name='Gaga'][FONT=Verdana]Kochani wielbiciele zwierząt, bardzo Was proszę abyście opinie wygłaszali nie na podstawie kilku przeczytanych słów a na bazie własnych doświadczeń, ok? Wtedy z czystym sumieniem będziecie zasypiać :) [/FONT]

Zapewniam Cię, że moje wypowiedzi opierają się na odpowiednim doświadczeniu.

[quote name='Gaga'][FONT=Verdana]Klatka, jakkolwiek źle nam się kojarzy, jest czasem niezbędnym sprzętem w domu. [/FONT]

Czasem, przy psach z problemem - tak. Przy "nomalnym" wilczaku (zamykanym w klatce od trzeciego miesiąca życia na czas do 7 godzin) - zdecydowanie nie.

[FONT=Verdana][quote name='Gaga'] Zgadzam się z tym, że trzymanie kilka godzin w klatce psa, który nie bardzo może zmienić tam pozycję, jest okrutne. Widzieliście psy pociagowe wożone na zawody w przyczepach? Nie? To obejrzyjcie.

Nie na tamat.
[/FONT]

[quote name='Gaga'][FONT=Verdana]Nie twierdzę, że tak robią wsystkie wilczaki ale stosowanie klatki w pierwszym okresie życia to przejaw ODPOWIEDZIALNOŚCI a nie lenistwa czy braku wyobraźni.[/FONT]

Jeśli wilczak zostaje sprzedany do bloku a właścieli nie ma w domu po 7 godzin i nie mają mieszkania przystowanego do potrzeb psa to być może klatka jest jedynym odpowiednim wyjściem. Pytanie jest tylko takie: po co w takiej sytuacji kupować (sprzedawać w takie warunki) psa tej rasy?

[FONT=Verdana][quote name='Gaga'] Wilczak to nie jest pies na spacer na pol godziny, na smyczy.[/FONT][quote name='Gaga'][FONT=Verdana] Po przybyciu do domu pochlania nasz czas w znacznym stopniu- bez pracy z takiego psa nie bedzie nic. [/FONT]

Ta uwaga dotyczy psa każdej rasy. Żadna rasa nie jest rasą dostosowaną do półgodzinnych spacerów i braku kontaktu z ludźmi.


[FONT=Verdana][quote name='Gaga'] Co do hodowli- kazdy z Was może hod0wać i proponuję spróbować tego miodu.:cool3: [/FONT]

Mam zarejestrowaną hodowlę ale nie wyobrażam sobie by jakikowliek mój pies został wydany w warunki w których miałby przebywać w klatce. Moje psy nie są zabawkami, które wyciąga się z szuflady, kiedy ma się na to ochotę i chowa spowrotem kiedy mogłyby spowodować kłopoty.

[FONT=Verdana][quote name='Gaga']Ktoś chce lecieć z donosem do TOZ-u? Niech leci, skoro bardzo chce udowodnic swój brak..no nazwijmy to: zdrowego rozsądku. [/FONT]

[FONT=Verdana]Mam uprawnienia inspektora toz i wielokrotnie odbierałam psy przetrzymywane w klatkach (nie przez całą dobę tylko czasowo), w tym ostatnio - sukę zamkniętą w klatce na czas porodu. [/FONT][FONT=Verdana]Za każdym razem bez problemu uzyskiwałam decyzję o czasowym odbiorze zwierzęcia a następnie wyrok skazując w sprawie o znęcanie. [/FONT]

[FONT=Verdana][quote name='Gaga']Proponowałabym zebrać się na odwagę i odwiedzić hodowlę. O ile wiem, zawsze goście są tam ciepło przyjmowani. Ciekawe ile z Was skorzysta z podpowiedzi?:evil_lol:[/FONT]

Zrobię to z pewnoscią ale nie teraz, kiedy trwa dyskusja na tym wątku.

Posted

Jeszcze odnośnie tego, że nie mam pojęcia na czym polega zbawienne działanie klatki w szkoleniu psa: na początku lat 90 mieszkałam w Stanach Zjednoczonych gdzie uczęszczałam na różnego rodzaju szkolenia na których w znacznie szerszym zakresie niż robi się to obecnie Polsce, przekazywano ideologię klatki kennelowej. Naprawdę nie musicie mi przytaczać argumentów "za" klatką. Znam je ale nie przemawiają do mnie.

Posted

Juz lepiej nie myslec ,jak bedzie wygladal piesek za kilka lat ,ktory przez 7 godzin siedzi w klatce,w ktorej nie moze sie swobodnie poruszc ,okrecac,wstac ,,itd.Juz widze jak za pare lat zaczna sie klopoty z ukladem kostym,a jego psychika noc coz ,nie bede sie dziwila ze zacznie byc agresywny i bedzie gryzl,stanie sie niesocjalny ,stanie sie problemem dla psychologa
Te psy ,ta rasa sa nie dla kazdego.:shake:

Posted

Hodowlo z Peronówki - odwracasz kota do góry ogonem. :loveu: Nie wiem z jakiej przyczyny dokonujesz takiego podziału: psy zbloku = psy "zaopiekowane", psy z domów z ogrodem = psy zostawione samym sobie. Taki podział jest manipulacją. Domy z ogrodem nie składają się z samego, bezludnego ogrodu tylko z ogrodu z pomieszczeniami mieszkalnymi zamieszkiwanymi przez ludzi, identycznie jak ma to miejsce w bloku.

Nie widzę nic złego w sprzedawaniu wilczaka do bloku, do kogoś kto ma możliwości, żeby zrekompensować psu tej rasy braki związane z zamieszkaniem w takim właśnie miejscu. Widzę coś niezdrowego w sprzedawaniu wilczaka do bloku, do ludzi, których nie ma w domu po 7 godzin, z propozycją stosowania klatki od samego początku.

Posted

[quote name='xxxx52']Juz lepiej nie myslec ,jak bedzie wygladal piesek za kilka lat ,ktory przez 7 godzin siedzi w klatce,w ktorej nie moze sie swobodnie poruszc ,okrecac,wstac ,,itd.Juz widze jak za pare lat zaczna sie klopoty z ukladem kostym,a jego psychika noc coz ,nie bede sie dziwila ze zacznie byc agresywny i bedzie gryzl,stanie sie niesocjalny ,stanie sie problemem dla psychologa
Te psy ,ta rasa sa nie dla kazdego.:shake:

:D fajne ;) a skąd wzięłaś proporcje klatki i psa? I skąd przewidywania co do stanu zmiany psychiki? Na jakiej podstawie?
Umówmy się- ja też nie kocham klatki, którą Nb dość szybko musiałam oddać bo pies wielki i właśnie stanęłam w obliczu wyboru:zamknąć ciasno czy nie.
Ale mówimy tu o PRZEMYŚLANYCH działaniach i psie młodym, który ma się nauczyć pewnych zachowań we wczesnej młodości.
Przy okazji: całe zastępy hodowli kojcowych jakoś działają bez wizyt towarzyszy z TOZ-u.. i pytanie:dlaczego?

Posted

[quote name='Frotka'][FONT=Verdana]
Nie na tamat.
[/FONT]



Nie? Wręcz przeciwnie! Ile razy interweniowałaś przy wyciąganiu tych psów w ciasnych przyczep, podzielonych na boksy, po 10-12 godzinach podróży? Każda klatka jest większa od tych "przedziałów". Ile razy interweniowałaś na wystawach gdzie psy, bez względu na gabaryty, siedzą w klatkach a wokół przewalają się tłumy ludzi i psów i te biedne zamknięte stworzenia nie mają się już gdzie wycofać?

Posted

xxxx52 napisał(a):
Gaga-wilczak -jaka jest roznica w stosunku do innych psow.?.Ma ta rasa inne potrzeby?

jeśli ktoś twierdzi, że w tym temacie swoje opinie opiera na doświadczeniu to pytam właśnie o doświadczenie .

Ale tak, wilczak ma inne potrzeby.Byc może znajdziemy parę innych ras, które będą miały bardzo podobna listę potrzeb ale nie będzie ona identyczna z ogólna listą. I chcę zaznaczyc, że nie twierdzę iz wilczak jest absolutnie wyjątkowy- bo to powie każdy własciciel dowolnej rasy, z mixami włącznie. Ale na tym polegają różnice między grupami/rasami, że psy maja rózne potrzeby, czyż nie?

Generalnie to demonizujecie z tą klatką, biznes producentów i sprzedawców klatek kwitnie i zupełnie nie można tego przypisać wilczakom bo jest ich w Polsce zaledwie sto parę sztuk :D
Ja klatkę kupowąłam ponad 4 lata temu i nie było łatwo.. dzisiaj KAŻDY sklep internetowy je sprzedaje. Zasada popytu i podaży :P

Posted

Wykupilam suczke z hodowli klatkowej ,miala 6 lat ,i wiem co napisalam ,gdyz wiem w jakim stanie byla :zanik miesni,skrzywienie kregoslupa itd)Jej plusem bylo tylko ,ze byla malym pieskiem.Zdrowotne problemy oczywiscie wystapuja nie 7 miesiacu zycia psa.

Posted

xxxx52 napisał(a):
Juz lepiej nie myslec ,jak bedzie wygladal piesek za kilka lat ,ktory przez 7 godzin siedzi w klatce,w ktorej nie moze sie swobodnie poruszc ,okrecac,wstac ,,itd.Juz widze jak za pare lat zaczna sie klopoty z ukladem kostym,a jego psychika noc coz ,nie bede sie dziwila ze zacznie byc agresywny i bedzie gryzl,stanie sie niesocjalny ,stanie sie problemem dla psychologa


Masze racje... Tym bardziej, ze pewnie to biedactwo siedzi tam jeszcze w kolczatce uwiazane do boku klatki lancuchem, a jak sie ruszy to w ruch idzie obroza elektryczna... I jestem przekonana, ze tego psa karmia jedynie raz na kilka dni... Na dodatek sruta i odpadkami.... :evil_lol: A jak dorosnie to go uspiai kupia sobie nowego szceniaczka...

WYBACZ, ALE O CZYM TY PISZESZ?? Powyzsze slowa to juz wylacznie niesamowicie wybujala wyobraznia i pisanie o czyms co nie ma miejsca - zdecydowanie nie z tym co zostalo tu napisane... :cool1:

Posted

Frotka napisał(a):
Co do tego, ile znam wilczaków - być może więcej niż Ty.. a być może mniej.

Więc powiedz ile? Konkretnie. Póki będziesz się wykręcać - jesteś kompletnie niewiarygodna.Akurat w przypadku tej rasy- weryfikacja deklaracji znajomości jest banalna.
A najlepiej to ja poproszę o konkretne imiona psów- wtedy się okaże czy na pewno piszesz prawdę czy ponosi Cię fantazja.

Posted

Frotka napisał(a):


Dyskusja dotyczy tego, czy trzymanie wilczaka w klatce po 7 godzin dziennie, od momentu gdy ukonczył 3 miesiące życia jest odpowiednią decyzją.

Twoje wypowiedzi nijak mają się do tego tematu.


Przeinaczasz fakty i próbujesz nimi manipulować. Wilczanda napisała wyraźnie, że ilość godzin spędzonych w szkole jest różna.
A jeśli chcesz dyskutować na temat wpływu klatki na budowę, stan mięśni, degradację psychiki u psa to ja poproszę o poparty dowodami fakt, który nam to zilustruje. Oczywiście oczekuję też, że zostaną wzięte pod uwagę wszystkie pozostałe okoliczności czyli sposób spędzania czasu przez psa prze pozostałe 17h.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...