gazzy Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Perełka jest najmniejsza i ma ok.11-12 lat. Później jest Ruduś ma ok. 7-8 lat , ale nie widzi. Później Capri ok.12 lat i nareszcie największy Dog 12 lat. Bumel chyba nigdzie nie jedzie , on musi być w domu bez psów. Ewentualnie z suczkami. Napisałam po kolei psy zgodnie z ich wielkością - od najmniejszej do największego. Bumela pominęłam. Quote
Emigrantka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Tak dla jasnosci - nie rozumiem postu powyzej, nie rozumiem ustalania kolejnosci no ale.... Dla jasnosci, moje deklaracje na watku Dog-a sa dla Dog-a na jego transport/hotel. Quote
gazzy Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Tak dla jasności - napisałam który pies jest najmniejszy , który największy , żeby było wiadomo gdzie który ewentualnie pojedzie. Nowe fotki Doga zrobione przez Pawła Quote
Emigrantka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Piekne psisko..... Dog, co Ty tu masz? No chyba nie kosc z gotowanego kurczaka???????? Quote
malibo57 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ekstra! Uroczy pies. I ten nos:) To kiedy Dog jedzie? Bo ma komplet deklaracji i siedzi. Nikt nie mówi, dlaczego i na co czekamy. Quote
bela51 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Piękny jesteś Dogusiu! Z tego co wyczytałam, to Dog miał jechac do Kikou. ( ? ) Brakuje chyba tylko transportu. Quote
malibo57 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Właśnie, Bela. Brakuje mu wciąż 170 deklaracji stałych, a tu jakby cisza zapadła. Zaoferowałam "pomost", żeby pies mógł jechać jak najszybciej, a tru wszystko stoi w miejscu. Nie wiem, czy ktos szuka transportu - zero informacji. Sa nowe zdjęcia, to cieszy, ale pies nadal w schronisku. Quote
bela51 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Trzeba na początku wątku napisac, ze szukamy transportu SKAD - DOKĄD (?) Szczerze mówiąc, nie wiem, gdzie jest ten hotelik Kikou. Napisze do Teresy. Quote
malibo57 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Hotelik Kikou jest na Dolnym Śląsku, w okolicach Legnicy, chyba. No, właśnie - nawet nie ma "zapotrzebowania" na transport:( Napisałam już do Ketuni w tej sprawie. Quote
Bjuta Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):DZIEWCZYNY, ŻADNE MIEJSCE NIE PRZEPADNA ALE MUSIMY JE ROZDZIELIĆ WG WIELKOŚCI I STANU PIESKÓW, ABY WSZYSTKO BYŁO DOBRZE ZORGANIZOWANE. STARSZE I SŁABSZE MNIEJSZE IDĄ RAZEM W JEDNO MIEJSCE, WIĘKSZY OSOBNO BO TAKIMI MIEJSCAMI DYSPONUJEMY, CZEKAM NA ODPOWIEDZ W SPRAWIE PEREŁKI.. JAK SIE NIECO ZBIERZE DEKLARACJI TO ZACZYNAMY TRANSPORTY. POCZEKAMY NA KETUNIĘ JAK SIĘ TROSZKĘ OGARNIE Z PRACĄ. I ZADECYDUJEMY Super że jesteście. Może nieco wiecej krewniakow nas odwiedzi z pomocą.to jednak duże przedsiewzięcie.:roll::roll: gazzy napisał(a):Perełka jest najmniejsza i ma ok.11-12 lat. Później jest Ruduś ma ok. 7-8 lat , ale nie widzi. Później Capri ok.12 lat i nareszcie największy Dog 12 lat. Bumel chyba nigdzie nie jedzie , on musi być w domu bez psów. Ewentualnie z suczkami. Napisałam po kolei psy zgodnie z ich wielkością - od najmniejszej do największego. Bumela pominęłam. A one wszystkie jadą w jedno miejsce? Tak? I nie mogą razem? Quote
Bjuta Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 bela51 napisał(a):Trzeba na początku wątku napisac, ze szukamy transportu SKAD - DOKĄD (?) Szczerze mówiąc, nie wiem, gdzie jest ten hotelik Kikou. Napisze do Teresy. Kikou jest w Gryfowie Śląskim Quote
malibo57 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Bjutka, ja nie mam pojęcia, o co chodzi. Z postu Teresy wynika, że to ma być jakiś pakiet? Że Dog czeka na resztę? To dopiero bez sensu - on nie ma na to czasu. Chyba każdy pies ma swój watek i swoja skarpetę? Fajnie byłoby, gdyby ktoś nas poinformował, choćby na PW. Quote
Bjuta Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Tochę mnie nie było na wątku, więc się nie orientuję. Dlatego pytam właśnie - o co chodzi z tą wielkością. Mam nadzieję, że te wszystkie psy nie jadą do Kikou, bo tam już jest ich chyba strasznie dużo? :roll: DEKLARACJE JEDNORAZOWE 50 - Emigrantka 10 - Kakadu 30 - Oska 1983 40 - Rencia42 20 - kami_23 50 - Agusiazet COŚ NaamahsChild COŚ Gonia13 Malibo57 doplaci do 1 miesiąca i "niech jedzie RAZEM DEKLARACJI JEDNORAZOWYCH: 200 złotych DEKLARACJE JEDNORAZOWE WARUNKOWE: madcat 1981 - od czasu do czasu coś jakby było trudno madcat 1981 - 10/mies jesli jej tymczas zostanie w nowym DS ____________________________________________ DEKLARACJE STAŁE 10 - Agat21 10 - MakS 10 - Emigrantka 20 - Lazy 20 - Monika (corka Emigrantki) 10 - Pliszka .5 - DarkWater 10 - Jolanta08 10 - REJA 10 - amensalizm 10 - Dzika Figa 50 - Malibo57 .5 - Ewa K (kolezanka Beli) 10 - Agusiazet (prosi o przypominajki, gdyby nie wpłaciła) RAZEM DEKLARACJI STAŁYCH - 190 zł BRAKUJE 160 zł Quote
gazzy Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dog jedzie z Rudzikiem. A reszta to nie wiem gdzie. Wiem , że miejsce jest u mariamc (chyba w Szczecinku) i w Mielcu chyba. Napisałam wielkości psów żeby nie było zamieszania. Nie każdy hotel przyjmuje duże psy. Quote
TERESA BORCZ Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 wszystko jest w porządku. posłałam narazie do Ketuni plan, wg mnie teraz najlepszy. Dog jako większy został mimo wszystko zaakceptowany u KIKOU RAZEM Z RUDZIKIEM NIEWIDOMYM. może teraz wspólnie wybierzemy, bo pojawił sie nowy wybór, a tym samym wiecej miejsc. Mam jeszcze jedno rozwiązanie. do Kikou te najmniejsze, sunie, a dog i rudzik zaakceptowane w OBORNIKACH ŚLĄSKICH. CZEMU TA ZMIANA. ? bo Dogi jest większy niz komplet u KIKOU. w Obornikach jest pomieszczenie wewnętrzne z ogrzewana podłogą. jest tam cena taka sama jak u Kikou, ale pomoc weterynaryjna na miejscu, bez dodatkowych kosztów i na każda potrzebę. dodatkowy atut stanowi szansa że może sprawdzi dr co z oczami Rudzika. Cena jak w Mielcu. płatne są tylko leki, co w naszym przypadku jest cenne. NAPRAWDĘ NIE WIEM CO WYBRAC DLATEGO ŻE WSZYSCY PRAGNIEMY NAJLEPSZEGO DLA BIEDAKÓW, POMÓŻCIE ZADECYDOWAĆ I I TU DOBRZE I TAM CZARODZIEJKA. ZADECYDUJCIE . JA BĘDĘ TYLKO SZUKAC I REZERWOWAĆ JAK JUŻ PODEJMIEMY DECYZJE TO I TRANSPORTU POSZUKAMY. JUZ CZAS BY BIEDAKI JECHAŁY. CZEKAMY NA KETUNIĘ I WSPÓLNY WYBÓR. Quote
Bjuta Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dzięki za info - to zbierajmy opinie. Ja znam tylko (telefonicznie) Kikou, a Obornik nie znam wcale, więc trudno mi powiedzieć. A w Obornikach jest stały kontakt z człowiekiem - czy to jest hotelik/hotelikowaty? Quote
malibo57 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Oborniki, to chyba kojce. U Kikou są domowe warunki. Ale z wetami kłopot. Tzn, ze specjalistami. A ten pan doktor z Obornik, to dobry lekarz? Wiadomo coś? Jest tam Chopin i jakoś nie ma diagnozy do tej pory. A jaka jest sytuacja finansowa Rudzika? Czy Dog musi na niego czekać i jak długo? I jeszcze jedno. Jaka jest cena za dobę w Obornikach? Penie juz było, ale.. Quote
TERESA BORCZ Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 CHOPIN JEST W Radomsku, w lecznicy pana MARKA. W Obornikach Śląskich są pomieszczenia wewnętrzne z ogrzewana podłogą. lekarz sensowny. no i stale na miejscu. JESZCZE SPRÓBUJE POPYTAĆ DZIEWCZYN Z TAMTEJ OKOLICY. Quote
malibo57 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 O, to świetnie. Dzięki Teresko. Dog na pewno potrzebuje opieki lekarskiej. W tej sytuacji, moim zdaniem, Dog powinien jechać do Obornik. Quote
TERESA BORCZ Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 cioteczki kochane , sama nie wierzę czy mi sie to nie sniło, bo widziałam własnie ceny w katalogu, i szczypię się w . zadziwieniu że zgodził sie na moje dogo ceny to fajny lekarz i mam nadzieje wykorzystywać go na lotne dojazdy w razie potrzeby w tamtejszych okolicach na kom!!! a tu spojrzyjcie na stronkę http:// www. vetoborniki.pl, mam nadzieję że dobrze odpisałam. wszelkie usługi i adopcje też.NIE WIEM JA COŚ INTUICYJNIE WIERZĘ ŻE BĘDZIE DOBRZE, A STRONKE ZNALAZŁAM TERAZ. Quote
TERESA BORCZ Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 A rudzik, on też!!! . On bardzo potrzebuje zbadania oczek!!!!i ciepełka. Jest taki ładny! Quote
Ellig Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):cioteczki kochane , sama nie wierzę czy mi sie to nie sniło, bo widziałam własnie ceny w katalogu, i szczypię się w . zadziwieniu że zgodził sie na moje dogo ceny to fajny lekarz i mam nadzieje wykorzystywać go na lotne dojazdy w razie potrzeby w tamtejszych okolicach na kom!!! a tu spojrzyjcie na stronkę http:// www. vetoborniki.pl, mam nadzieję że dobrze odpisałam. wszelkie usługi i adopcje też.NIE WIEM JA COŚ INTUICYJNIE WIERZĘ ŻE BĘDZIE DOBRZE, A STRONKE ZNALAZŁAM TERAZ. Teresko nie strasz mnie:):):) Quote
gazzy Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Sama nie wiem. Kikou ma domowe warunki , ale są tam psiaki niewidome i mniejsze od Doga. Nie ma weta na miejscu. W Obornikach są kojce (?) , ale ogrzewane i wet na miejscu. Jest jeszcze Perła i Capri. Perełka jest mała , może ją wysłać do kikou ? Quote
Bjuta Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Tak myślę i myślę i wydaje mi się, że Dogowi się dom bardziej należy niż weterynarz. To sterany życiem psiak i wet go podtrzyma przy życiu o parę miesięcy. To może lepiej trochę krócej a w domu z ludziem? Co...? Okrutnie to może zabrzmiało. No kurczę - nie wiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.