gazzy Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 najpierw muszę kogoś takiego znaleźć ;) byle komu nie oddam tego pod opiekę ;) Quote
Dzika_Figa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 gazzy napisał(a):najpierw muszę kogoś takiego znaleźć ;) byle komu nie oddam tego pod opiekę ;) Słusznie, ale postraj się proszę znaleźć takiego kogoś jak najszybciej. Quote
MARCHEWA Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Ja mogę wspomóc Doga raz na jakiś czas bazarkami i w weekend zajrzę do niego. Z tego co się jeszcze dowiedziałam Doga męczą pchły,które są też w słomie i on tą słomę wywala i dlatego marznie.Jego trzeba po prostu odpchlić i zabrać do ciepłego pomieszczenia a od razu chłopak poczuje się lepiej;) Quote
ketunia Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Marchewa a mogłabyś go odpchlić? Wysłałabyć Ci pieniądze na jakiś środek. Quote
Dzika_Figa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Odpchlić koniecznie! Proszę, dowiedz się jakie leki dostaje. Quote
kami_23 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 [quote name='Emigrantka']Kami - dzieki :) Deklaracje stale: (potrzeba 360) 10 - Agat21 10 - MakS 10 - Emigrantka 20 - Lazy 20 - Monika (corka Emigrantki) 10 - Pliszka 5 - DarkWater 10 - Jolanta08 ------------------------ Razem - 95 zł Brakuje 265 zł Delklaracje jednorazowe: 50 - Emigrantka 10 - Kakadu 30 - Oska 1983 40 - Rencia42 ?? - Kami ------------------------ Razem - 130 zł + Kami (??) Kami- 20 zł:) Quote
2010 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Gazzy jest wolontariuszką Doga i dobrze go zna i jest z tego schroniska. Jest też często na watku i go uaktualnia w miarę swoich możliwośći. Nie widzę tutaj żadnego powodu aby zmieniać prowadzącego. Chyba,że tego sama chce.. Quote
paweeł Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Dog został odpchlony w niedzielę i już jest lepiej. ;) Dog sam wychodzi z budy i chce iść na spacer tylko potem nie daje rady . :shake: a jak zostawia się go w schronisku to leży przy bramce i wyje (i weź go nie zabierz ) Moim zdaniem to Dogi żyje miłością do tej Pani , która nim się opiekuję . Nawet jak pojechał na badania to po 2 tyg. strasznie schudł a potem jak był w schronisku to zaczął powoli przybierać na wadze ... I raczej nie będzie lepiej jak pojedzie gdzieś dalej bo on już jest przyzwyczajony do schroniska i do ludzi co tutaj pracują... Nie to że ja nie chcę dla Doga dobrze wręcz przeciwnie ... Ale jak wspominałem wcześniej on żyje miłością do tej Pani i do innych ludzi ze schroniska ... Quote
amensalizm Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Dycha od mnie ;) Nie mam czasu przeczytać całego wątku, proszę o nr konta na pv. Bidulinka :( Quote
bela51 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 To co pisze paweeł daje do myślenia. Ale z drugiej strony, przecież taki stary pies jak Dog nie jest bezpieczny w schronie. Gdy zacznie sie przepelnienie, pójdzie pierwszy pod igłę. Starych drzew sie nie przesadza, ale może to dotyczy tylko ludzi? Quote
2010 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Schronisku jest tak duże przepelnienie ,że nawet szczeniąt nie przyjmują...............................:-( Quote
TERESA BORCZ Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 BARDZO MI ŻAL TEGO PSIAKA, TE PROBLEMY Z PCHŁAMI NIE SKOŃCZA SIE WRAZ ZE SPRYSKANIEM, RANKI NA SKÓRZE ROBIĄ SIE NIE OD UGRYZIEN ALE OD ZADRAPAŃ, W CZASIE UCZULENIA NA ODCHODY INSEKTÓW. JEŚLI SĄ PROBLEMY SKÓRNE TO MOŻNA NA SPACERKU PSU POMÓC. przemyć zadraznione miejsca mydelkiem oliwkowym a potem plynnym rivanolem, i popryskać obłokiem ekstraktu propolisu w areozolu, najlepszy jest taki 10 %. to jest naturalny, bardzo pomocny antybiotyk naturalny(koszt okolo 10 - 12 zł), 2 zabiegi powinny sprawe załagodzić. szukamy miejsca dla psa zanim sie go pozbędą musi zdążyć jeszcze zaznać choć trochę szczęścia, aby mu nieco krzywdy wynagrodzić. WOLONTARIUSZKA KTÓRA CHODZI NA SPACERY Z ŁATWOŚCIĄ TEN ZABIEG MOŻE WYKONAĆ, POMOŻE PSU BARDZO. Quote
REJA Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Mogę zadeklarować 10 zł miesięcznie. Kryzys niestety mnie dopadł,ale biedaka trzeba ratować. Quote
Emigrantka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Reja, Amensalizm - dzieki :) Deklaracje stale: (potrzeba 360) 10 - Agat21 10 - MakS 10 - Emigrantka 20 - Lazy 20 - Monika (corka Emigrantki) 10 - Pliszka 5 - DarkWater 10 - Jolanta08 10 - Reja 10 - Amensalizm ------------------------ Razem - 115 zł Brakuje 245 zł Delklaracje jednorazowe: 50 - Emigrantka 10 - Kakadu 30 - Oska 1983 40 - Rencia42 20 - Kami ------------------------ Razem - 150 zł Quote
madcat1981 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):...przemyć zadraznione miejsca mydelkiem oliwkowym a potem plynnym rivanolem, i popryskać obłokiem ekstraktu propolisu w areozolu, najlepszy jest taki 10 %. to jest naturalny, bardzo pomocny antybiotyk naturalny(koszt okolo 10 - 12 zł), 2 zabiegi powinny sprawe załagodzić. szukamy miejsca dla psa zanim sie go pozbędą musi zdążyć jeszcze zaznać choć trochę szczęścia, aby mu nieco krzywdy wynagrodzić. Przetestuję tą poradę na moim onku ale chyba wiosną dopiero. Wykąpanie psa, który nie ma gdzie wyschnąć w cieple to chyna nie na warunki schroniskowego spaceru? Quote
gazzy Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Paweł , spójrz na zdjęcia na pierwszej stronie. Czy tak wygląda szczęśliwy pies ? To po pierwsze , a po drugie jest chudy. Zrobiłam fotkę , jest na 1 stronie. Quote
paweeł Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Skąd wiesz że on jest nie szczęśliwy ? Jak psa wyciąga się na przymus z budy i robi mu się zdjęcia to na pewno nie będzie szczęśliwy. Ale ja nie powiedziałem że jest gruby tylko że przybiera na wadze to co innego .. Quote
paweeł Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 a skąd wiesz że on jest nieszczęśliwy ? a skąd wiesz że ja pojedzie gdzieś indziej to będzie szczęśliwy? jeżeli psa wyciąga się na przymus z budy i robi mu się zdjęcia to na pewno jest nieszczęśliwy ... Ja nie powiedziałem że on jest gruby tylko że przybiera na wadzę a to co innego... Quote
Emigrantka Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 ick napisał(a):Gazzy jest wolontariuszką Doga i dobrze go zna i jest z tego schroniska. Jest też często na watku i go uaktualnia w miarę swoich możliwośći. Nie widzę tutaj żadnego powodu aby zmieniać prowadzącego. Chyba,że tego sama chce.. Poza tym ze pies ma watek od MAJA 09 i nic sie nie ruszylo .. do lutego. No to co tutaj bedzie? Przejmuje ktos ten watek, ruszy sie cos czy.. czy dalej nic? Psa mi szkoda jak cholera ale .. glowa muru nie przebije. Skoro dla kogos wazniejsze jest miec wlasny nick na pierwszym poscie watku niz to co sie z psem stanie to..... Zadalam kilkanasie pytan wczesnie, zero odpowiedzi. Prosze o wiadomosc, jezeli tu nic nie rusza to ja niestety bede zmuszona wycofac marcowa deklaracje swoja i corki i przeniesc na inna psia bide ktorej DA sie pomoc TERAZ. Dziekuje bardzo. Quote
gazzy Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Nie chodzi o to , żebym miała swój nick na początku wątku. A Pani zdaniem komu mam oddać wątek ? Quote
Emigrantka Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Komus kto jest w stanie to rozkrecic, komus kto ma kontakty z hotelami i znajdzie miejsce dla Dog-a, komus kto bedzie mogl podpisac umowe adopcyjna, przewiezc go ze schronu do hotelu, komus kto ma swoje konto na ktore bedzie mogl pieniazki na psisko zbierac. Gazzy, pomimo dobrych checi - nie masz osobiscie (z racji wieku) takich mozliwosci i watek sobie wisi. Quote
gazzy Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 wątek bedzie niedługo przepisany. Napisałam do moderatora. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.