Guest blue55 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 tak mi się wymsknęło, haha ; ) Ja jutro będę w schronisku, będzie ktoś jeszcze ? A tak w ogóle, to na dogomani jestem nowa, i nie za bardzo jestem w tematach( czytałam te wcześniej, no ale). Kto mi pomoże? Quote
Ada-jeje Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Witaj blue na dogo nastepna jastrzebska gwiazdo, :loveu: na dogomani pisz nam jakie psy ze schroniska sa w najwiekszej potrzebie, jak mozesz rob tez im fotki, i wstawiaj, kontaktuj sie z Monika55 i Wilczek one Ci pomoga. Quote
wilczek007 Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 no częśc blue55!!!!wreszcie zawitałaś! Ja bede jutro w schronie!:p Quote
monika55 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Jutro bedziemy wszystkie:evil_lol: czyli dwie. Wyciagamy psa. Quote
Guest blue55 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 jak wyciągamy psa? O co cho ? ; p Hmm . ogólnie wydaje mi się że wszystkie psy są w ogromnej potrzebie, ale jutro wybiorę się na dokładną kontrolę. Quote
monika55 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Przybyla nowa astka, placzaca, przymilna, domowa. http:// Tamta bezowa to suka. Po Iwana dzis maja przyjsc wlasciciele. Podobno go szukali. Quote
agaga21 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 właśnie dzwoniłam do schroniska.zapytałam czy mają amstaffy, czy młode, bo ja bym chciała parkę i czy mogę sobie zarezerwować...pani bardzo miła powiedziała żebym przyjechała sobie wybrac bo mają kilka.spytałam czy jak przyjadę to od razu będe mogła je wziąć, pani odpowiedziała "oczywiście":angryy: Quote
Alicja Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 [FONT=Arial]dzięki Aga :calus: za to że podjełaś się tego i zadzwoniłaś .... o to chodziło , by pokazać jak wygląda współpraca z TYM schronem :razz: widzisz teraz Ada jak wygląda współpraca z wetką , stowarzyszeniem ... że to nie my oczerniłyśmy tylko NAS OCZERNIANO cały czas .... i Ciebie miła :angryy: wetka wystawiła do wiatru ... pierdziele konspiracje , bo to i tak nic nie daje ...ty się starasz , inni flaki wypruwają a przebiegła lisica swoje ...tobie powiedziała ze ASTy w twoje władanie ....w schronie wiedzą WYDAĆ , po co sobie robić kłopot [/FONT] Quote
Ada-jeje Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Adrenalina podskoczyla mi :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: dodatkowo ja wykonalam telefon do tej nie nazwie ja po imieniu :angryy::angryy::angryy: jakie mi sie nasuwa bo dostane bana, powiedzialam wyraznie ze ja chce parke do rozmnazania, rowniez dostalam odpowiedz twierdzaca. Ale w tej chwili skonczyly sie zabawy z mojej strony, i teraz zaczne dzialac, bardzo was prosze dziewczyny baczcie szczegolnie na astki, sunie ida w nastepnym tygodniu do sterylki a stowarzyszenie tez juz zostalo poinformowane ze ja pilotuje dokladnie te psy i jak ktorys z nich bedzie wydane na umowe schroniskowa to bedziemy o tym rozmawiac na lamach prasy i JZK, ( czyli o dzialalnosci stowarzyszenia) Zaznaczam ze moj ton byl odpowiedni bo z takimi czlonkami stowarzyszenia, bieda w schronach bedzie sie tylko poglebiac. :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Dziewczyny potrzebuje jeszcze nr. tel. do tego b...ca ktory zwie sie kierownik schroniska. :crazyeye: Quote
wilczek007 Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 nie nazywaj ,nie nazywaj ,"stróże prawa" (psiego)muszą byc opanowani bo potem takie akcje wychodzą jak kiedys ze ktos kogos o zniesławienie i oczernianie podał:stupid: Działamy ok, więc trzeba dalej.Złosc tu nic nie da...(zara mnie okrzyczą:roll:) Quote
Ada-jeje Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Co Ty Wilczek wiesz o opanowaniu, z madrymi mozna rozmawiac na pozomie ale z takimi co czapka wskazywala na poziom oleju w glowie trzeba nieco inaczej, im wydaje sie ze komuna nadal, i ze oni nadal wszystko moga. :mad::mad::mad: Monika wstaw prosze nr. telefonow do schroniska w pierwszym poscie :crazyeye: Quote
Alicja Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 [FONT=Arial]Wilczku .... naprawdę chyba jeszcze za mało widziałaś :shake:, za mało słyszałaś :shake:... w takich sytuacjach nie ma już mowy o grzeczności ... a kto tu kogo oczernia ....oczerniano owszem ale wcześniej NAS ...konkretnie Mnie i Magde ... To już nie te czasy żeby dać się kopać po tyłku i jeszcze ryzykować bytem innych stworzeń ... ONE MAJĄ SWOJE PRAWA i każdy sposób jest dobry by im je zapewnić , więc jak nie dało się po dobroci to trzeba obuchem w łeb [/FONT]:mad: Quote
monika55 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Mam informacje, ze ktos chcial adoptowac Iwana ale zdecydowal sie na onka. Wlasciciele :angryy: ha, ha. Numer do schroniska 608 113 051. Wilczek wstawi bo to jej watek.:razz: Quote
Alicja Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 [FONT=Arial]Moniko , słusznie zauważyłaś ,, właściciele ,,:angryy:... kto tam sprawdza czy to na 100 % ich pies ?? sprawdzają ksiązeczkę ??, kwit z podatku ?? , kolejna ściema kliki schroniskowej ... teraz jak jakiś pies zniknie będzie że odebrali go właściciele ... tak jak było z suką leonbergera w ubiegłym roku :mad:[/FONT] Quote
Ada-jeje Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Powoli damy i temu rade :mad:grunt zaczyna sie palic pod nogami, czuja juz ze im sie patrzy na palce, nie da sie klamac bez konca :shake: wszystko ma swoj poczatek i swoj koniec. :angryy: Quote
clockwork Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 monika55 napisał(a):Mam informacje, ze ktos chcial adoptowac Iwana ale zdecydowal sie na onka. Wlasciciele :angryy: ha, ha. Numer do schroniska 608 113 051. Wilczek wstawi bo to jej watek.:razz: znaczy co??? to po Iwana mieli przyjechać "właściciele"?? i nagle Ci właściciele :roll: zdecydowali że jednak wezmą ONka??? sorki ale nie chce mi sie szukać postu w którym, któraś z Was pisała że po któregoś astka mają się zgłosić właściciele... :oops::oops: to też jedna z taktyk schronu- WŁAŚCICIELE ODEBRALI PSA... a pies, albo uśpiony, albo wydany do walk, do pseudohodowli, na łańcuch, lub do innych psychopatów ..... co do Waszych telefonów i rozmów o adopcji astów do celów jakie podałyście, i ich odpowiedź "jasne, przyjeżdżaj i bierz" .... nie chce mi się tego komentować.... natomiast nie zdziwiło mnie zupełnie to co usłyszałyście.... a Barbi.... super że chce adoptować astka.... ciekae tylko kiedy go porzuci czy uśpi, czy wstawi do schronu, jak swojego 9cio letniego amstafa, bo stary i trzeba wymieniać na młodszy model.... gotuje sie we mnie :angryy::angryy::angryy: nie powinno bo przecież to nic nowego- zawsze tak się tak działo, zawsze robili debili z ludzi którzy węszyli wokół psów, schronu...... ale qffa!!!!! czy na nich nie ma bata???? czy nie da się powstrzymać gehenny tych psów???? :chainsaw: wiem wiem.... pewnie tera myślicie- rusz doope i bierz sie do roboty, ale ..... tyle ile mogłam ja już zrobiłam.... kazano mi się usunąć.... więc teraz mogę tylko zaciskać kciuki i liczyć że Wam się uda :kciuki: Quote
clockwork Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Alicja napisał(a):[FONT=Arial]Moniko , słusznie zauważyłaś ,, właściciele ,,:angryy:... kto tam sprawdza czy to na 100 % ich pies ?? sprawdzają ksiązeczkę ??, kwit z podatku ?? , kolejna ściema kliki schroniskowej ... teraz jak jakiś pies zniknie będzie że odebrali go właściciele ... tak jak było z suką leonbergera w ubiegłym roku :mad:[/FONT] aaa dog w lipcu??? w dniu dowiezienia do schronu pani doktor weterynarii :cool1: oznajmiła że to pies jej znajomych i że oni go odbiorą .... Ci... znajomi przyjechali po psa.... po 5ciu dniach chyba :roll::roll:... a pies wogóle nie zareagował na ich widok... powiem więcej... strasznie niepewnie i z dystansem szedł z nimi do auta ..... :shake::shake: Quote
Alicja Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 clockwork napisał(a):aaa dog w lipcu??? w dniu dowiezienia do schronu pani doktor weterynarii :cool1: oznajmiła że to pies jej znajomych i że oni go odbiorą .... Ci... znajomi przyjechali po psa.... po 5ciu dniach chyba :roll::roll:... a pies wogóle nie zareagował na ich widok... powiem więcej... strasznie niepewnie i z dystansem szedł z nimi do auta ..... :shake::shake: [FONT=Arial]otóż to dokładnie , a pies na nasz widok się cieszył , a znał nas tylko kilka dni ....po doga przyjechali NIBY WŁAŚCICIELE jak Piotr z Adopcji Dogów miał przyjechać ...w tym samym dniu :mad:.... i podobno pies miał KARE :angryy:.....a gówno prawda .... pies miał tattoo , czyli MIAŁ SWOJĄ CENE ... taki wet wie kto czego szuka ...nieprawdaż:diabloti:[/FONT] [FONT=Arial]w końcu podobno na takie miała chętnych :angryy:[/FONT] [FONT=Arial]Poza tym nadal nurtuje mnie temat DIABLO ....zarezerwowany dla Barbie :angryy:... zarezerwowany od miesiąca conajmniej ... paniusia go sobie zarezerwowała , sunie uśpiła bo stara ... teraz piesek wykastrowany i co ...weźmie go do domu czy juz nie pasi bo bezpłodny :razz::razz: a jak weźmieto powinna zafundować katracje dla innego ASTa [/FONT] Quote
monika55 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Pamietajcie ze ja wiernie powtarzam slowa pracownicy. Na co zreszta mam swiadkow. Zarzucano mi i wilczek, ze klamiemy. A te slowa nie musza wcale byc prawda. Ta osoba tak ma. Quote
Alicja Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 [quote name='monika55']Pamietajcie ze ja wiernie powtarzam slowa pracownicy. Na co zreszta mam swiadkow. Zarzucano mi i wilczek, ze klamiemy. A te slowa nie musza wcale byc prawda. Ta osoba tak ma. [FONT=Arial]Monika , ale My o tym doskonale wiemy i warto by w końcu wszyscy zrozumieli że w schronie począwszy od góry dzieje się nie tak jak trzeba ... skończywszy na owej pracownicy :roll: która chodzi do pracy by powygladać i popachnieć :cool1: , bo nam np wetka powiedziałatak jak zwróciłyśmy się do niej że nie ma szczeniarni to Ruszcie dupe i zróbcie ..... i robiłyśmy ...Wilczek też chyba pamięta szorowanie kojców na węglu :razz::razz: ...i my tak dzień w dzień ....a Barbie z tipsami i w piżdżącym różu się opier**** i wszystko jest oki ....i wogóle coś mi nie gra , bo skoro JUŻ BYŁA ZWOLNIONA to jakim cudem wróciła do łask :razz::razz::razz: Ada , mam nadzieję , że uda się zapanować nad tym ...że tym psiakom w końcu ktoś pomoże , ktoś kto ma siłe przebicia . [/FONT] Quote
Ada-jeje Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Dziewczyny nie piszemy o tym co bylo, tego juz nie naprawimy, piszemy o tym co jest i wszyscy kontrolujmy ten stan. Ja tez nie jestem cudo tworca ale co bedzie w mojej mocy bede robic dla dobra i ratowania zwierzat. Quote
wilczek007 Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 Ada-jeje napisał(a):Co Ty Wilczek wiesz o opanowaniu, z madrymi mozna rozmawiac na pozomie ale z takimi co czapka wskazywala na poziom oleju w glowie trzeba nieco inaczej, im wydaje sie ze komuna nadal, i ze oni nadal wszystko moga. :mad::mad::mad: Monika wstaw prosze nr. telefonow do schroniska w pierwszym poscie :crazyeye: dobra,mam nadzieje ze sie cos wreszcie uda. A co ja wiem to moja sprawa.Wiem tyle że jakbym tam nie łaziła nic by na jaw nie wyszło,nie założyła watku nic byscie nie wiedzialy co tam dalej i działać by tez nie szło, bo co niektóre tylko sie tam pokłóciły i koniec roboty ze schroniskim. Więc trzymam kciuki bo ja ani taka rozgadana ani doświadczona, żeby w takich sprawach sie odzywac. No i rzeczywiiiscie strasznie mało widziałam:crazyeye:...JEsli ludzie na oducza sie w taki sposob oceniac drugich to niech świat szlag trafi! kazdy najmadrzejszy.Więc działajcie.Kazdy jest ogniwem tego łańcucha. Quote
Ada-jeje Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Wilczek i tu masz 100% racje, bez chodzenia do schronu zakladania watkow nic by nie ujrzalo swiatla dziennego a oni by dalej po cichu wydawali psy do walk, do rozmnazania bez sterylek itd.To tylko dzieki Twojej i Moniki determinacji wiemy na biezaco co sie tam dzieje, dzieki wam jestem w stanie co nieco dzialac, bez was bylo by to niemozliwe. Nie mozemy dopuscic do tego zeby na terenia schroniska dzialalo stowarzyszenie skladajace sie z czlonkow wzajemnej adoracji :shake: Bo oznacza to smierc dla zwierzat w cierpieniach. :angryy: Quote
Alicja Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 [FONT=Arial]Moniko ...mało pieniędzy ....ale jak dałam nr telefonów do odbioru makaronów [ za free ] i mięsa drobiowego [ mięso za drobną odpłatnością ] to nie było komu zadzwonić ... mało załatwiłam :crazyeye:...wystarczyło tylko wykonać 2 telefony ... no nic ... jak już sie pokłóciłyśmy to kończymy ze schroniskiem :razz::razz: ...dobrze Wilczku ..powodzenia Ci życze [/FONT]... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.