doddy Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 FORREST - młody, ok. 2 letni amstaff, brązowy pręgowany z białą krawatką, uszy nie cięte. Forrest został znaleziony w kwietniu w Nieporęcie, trafił odłowiony do schroniska w Chrycynnie. Niestety właściciela nie udało się odnaleźć. Wczoraj zabraliśmy Forresta do hotelu dla zwierząt do Radomia, będzie teraz oceniany przez szkoleniowca, behawiorystę. Ciężko jest cokolwiek na razie powiedzieć o jego zachowaniu. Na pewno nie dogaduje się z psami, Gumpa chciał zjeść przez kratki, na Polach Mokotowskich także pieseczki nie były dla niego przyjaznymi kumplami. Na szczęście nie ma w nim ślepej agresji i spokojnie można z nim przechodzić obok psów. Co do ludzi... strasznie ciężko jest jeszcze cokolwiek o nim powiedzieć, bo pies wydaje się nierówny. Raz się cieszy, przytula, a raz się zawiesza. Myślę, że poczekamy kilka dni i zobaczymy, czy zawieszki są spowodowane sytuacją w jakiej się znalazł, czy chłopak ma jakieś inne problemy. W przyszłym tygodniu kastracja Forresta, doszczepienie, chipowanie. Koszt miesięczny hotelowania Forresta to 750zł. Jeśli ktoś zechce wspomóc finansowo opiekę nad chłopakiem, będziemy hiper wdzięczni. Quote
doddy Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Zdjęcia są tylko ze schroniska, bo karta w aparacie zrobiła kaput. Quote
agaga21 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 o cholera! 750 zł za sam hotel?:-o strasznie dużo! Quote
doddy Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Najważniejsze jest dla nas, że to super hotel. :loveu: Magda jest szkoleniowcem typowo od bulli, ma duże doświadczenie, a przede wszystkim pomaga nam w przygotowaniu i ocenieniu psa w kierunku adopcji, bo w adopcjach siedzi od lat. Dobre ocenienie psa przed adopcja jest dla nas priorytetem. Jak się zdążyłam nauczyć na przykładzie innych hoteli - zwykłe hotele mają czasami trudności... albo popełniają karygodne jak dla mnie błędy (moja prywatna opinia). Psy siedzą w pomieszczeniach z meblami, codziennie biegają przy rowerze, są uczone agility a także przechodzą kurs PT, bo Magda ma kręćka na punkcie szkolenia. Ważne jest też dla nas, że sporo ciotek odwiedza Magdę, więc nasze psy są wymiziane, wyspacerowane itd. Nauczeni doświadczeniem różnych hoteli, możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że dla psów z adopcji, psów problemowych, z nieznaną psychiką - to odpowiednie miejsce. Teraz są tam nasze 3 psy, zaraz będzie 4, a później pewnie i kolejne. :lol: Quote
andzia69 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Doddy - miały byc taneczne psy:mad: a skąd tyle weźmiemy na ten hotelik:-( i oby Forrest był grzecznym psiakiem i szybko poszedł do domku to może nie będzie tak źle... Quote
doddy Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 andzia69 napisał(a):a skąd tyle weźmiemy na ten hotelik:-( i oby Forrest był grzecznym psiakiem i szybko poszedł do domku to może nie będzie tak źle... Będziemy zbierać na hoteliki. W końcu musimy przeć do przodu w pomocy dla psiaków... Może któraś ciotka pomoże jakimś bazarkiem, zakupieniem cegiełki na allegro itp. Najbardziej martwi mnie Azja... Quote
doddy Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Kasi udało się odzyskać z karty część zdjęć niuńka. :loveu: Quote
fioneczka Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 pięknotek .... cudne pysio szkoda że bez domku :-( Quote
doddy Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 I kolejne zdjęcia pręguska: Jutro lub pojutrze pojedziemy w odwiedziny do psiaków do hotelu, to napiszę jak chłopaki się zaadaptowały w nowych warunkach. Jak najbardziej prosimy o pomoc dla Forreścika, bo trzeba jajeczka wyciąć, zachipować, zaszczepić oraz opłacić hotel. Quote
doddy Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 Od Karoliny dostaliśmy spoty Frontline przeciw kleszczom. Przy najbliższej wizycie zakroplimy chłopaków. Dziękujemy. :loveu: Karolina dosłała także smycze i obroże - będą dla kolejnych bid. Quote
papunia Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 przepraszam za offa, Zapraszam http://www.dogomania.pl/forum/f99/swiat-ksiazek-od-papunia-dla-chorej-astki-azji-do-31-maja-138004/ Quote
doddy Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 Są pierwsze wieści. Najważniejsza to taka, że jutro kastracja. :evil_lol: Co do zachowania Forreścika. Psiak jest typowo domowy - nie niszczy, nie załatwia się, grzecznie zostaje sam. Głównie interesuje się cieczkami, stąd samo szkolenie jest w jego przypadku utrudnione. U Magdy są bullterriery z adopcji i akurat wszystkie dziewczyny ciekną. Magda mówi, że Forrest jest bardzo czytelnym psem. Pięknie CSuje jak się nie chce czegoś zrobić. Sam pięknie odczytuje CSy. Spokojnie może trafić do adopcji, ale do domu bez dzieci, raczej do spokojnych osób z doświadczeniem. Quote
doddy Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Forrest wczoraj wykastrowany i zachipowany. Wszystko obyło się bez komplikacji. Quote
doddy Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Rozliczenie Forresta. Wpłaty: Brak wpłat Wydatki: 200zł - kastracja + chip 73,86zł - transport (za transport Gumpa i Forresta wyszło razem 147,73zł - w rozliczeniach jest podzielone na pół) RAZEM: -273,86zł Dziękujemy: Karolinie za spot na kleszcze Iwonie za transport na kastrację Quote
doddy Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Byliśmy dziś w odwiedzinach u psiaków. Forrest po kastracji super, zabieg jakby zupełnie się nie odbył, bo psiak śmiga jak fryga. Zachowania Forreścika są nadal bacznie obserwowane. Forrest daje sobie wszystko zabierać - zabawki, jedzenie - daje sobie grzebać w misce jak je, daje się podnosić itp. Na dyskomfort jakikolwiek reaguje zębami (ale bez agresji, raczej typowo po szczeniakowatemu) - to taki jego sposób wyładowywania się. Na przykład przywiązany do barierki na potrzeby zdjęć od razu chwytał za smycz i ją glamał. Gdy człowiek się zbliżał od razu odpuszczał, gdy odchodził - znowu to samo. Forrest jest troszkę w typie histerycznych owczarków, ale w lite wydaniu. :evil_lol: Jak będzie tak dalej, to wystarczy aby nowy właściciel miał doświadczenie z psami i Forrest może spokojnie wędrować do adopcji. Quote
fioneczka Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 jaki on jest piękny :loveu: jak ja bardzo żałuję że nie mam domu z ogrodem ... Fionka z cała pewnością jedynaczką by nie była :razz: mam nadzieję że szybko znajdzie swojego człowieka ... taką swoją drugą połowę :p Quote
andzia69 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 ufff - to można odetchnać, że piękniś jest adopcyjny!:p no to do domku! Quote
papunia Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 co tam słychac o Forresta? grzecznie się chłopak sprawuje:razz: Quote
doddy Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Nasz kochany Forreścik niestety ma prawdopodobnie poważne problemy zdrowotne. Od pewnego czasu właścicielka hotelu zaobserwowała poważne zmiany w zachowaniu psiaka jak i ogólnej kondycji. Forrest nagle dostał paraliżu prawej strony. Obecnie dostaje zastrzyki i jest zapobiegawczo leczony. Weterynarz podejrzewa zapalenie ucha środkowego, bądź guza w mózgu. Jak tylko uda nam się umówić Forresta do neurologa, zostanie on zdiagnozowany w Warszawie. Quote
doddy Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Niestety pomimo zastrzyków stan się nie poprawia. :shake: Lekarz bardziej podejrzewa guza, co tłumaczyło by zmiany nastroju u Forreścika. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.