Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przeskakują znów posty. Chciałam powiedzieć, że też mam obawy co do wydawania szczeniaka dla babci i poprosiłam opiekuna maluszków o wstrzymanie się z tą decyzją. Może znajdzie się ktoś fajniejszy.

Posted

wiecie babci 70letniej szczeniaka byl nie dała, po pierwsze taki szczeniak to obowiązek i trzeba się nabiegać, wogołe co to za głupota dawać babci szczeniaka. Po drugie ludzie teraz wszysko powiedzą co chcesz usłyszeć a przyjdzie co do czego to pies w schronisku wyląduje lub na ulicy.
Na szczeniaki zawsze znajdą się chętni, więc ja bym się się wstrzyłam

Posted

ewelinka_m napisał(a):
ja dostałam dziś też kilka meili...na razie czekam na odpowiedź czy wyniknie z tego coś sensownego

No niestety to czekanie jest uciążliwe, podobnie zresztą jak na maile na które nigdy później ie przychodzi odpowiedź :shake:

Posted

Majaa napisał(a):
No niestety to czekanie jest uciążliwe, podobnie zresztą jak na maile na które nigdy później ie przychodzi odpowiedź :shake:

Ludzie nie zastanawiają się nad tym, że ktoś z nadzieją czeka na kolejny mail od nich.

Posted

majqa napisał(a):
Ludzie nie zastanawiają się nad tym, że ktoś z nadzieją czeka na kolejny mail od nich.

Niestety ............... :placz:

Posted

Do opiekuna doszedł tylko jeszcze jeden mail z pytaniem o szczenieta, ale też taki nie zobowiązujący. W zasadzie na większość maili, które wysłałam do zainteresowanych nie dostałam odpowiedzi, oprócz jednego. Jedn pani z Krakowa dzwoniła do opiekuna maluszków. W zasadzie żadna osoba do końca nie jest pewna lub nie jest odpowiednia. W weekend dostałam kilka kolejnych maili, ale też narazie nic konkretnego, same pytania ,bez deklaracji.:shake:

Posted

Dostałam info, że czarny maluszek poszedł do Krakowa. Opiekun psiaków popełnił błąd, bo najpierw powina być wizyta przedadopcyjna i karta, ale właściciele maluszka zgodzili się na odwiedziny i sprawdzenie ,czy piesek ma dobrze. Mam nadzieję, że nie będzie problemów i maluch trafił dobrze. Pani z rozmowy fajna, więc może nie mam się co obawiać, ale jednak wolałabym, żeby wizyta się odbyła.

Posted

Dostałam włąśnie rozsądnego maila w sprawie czarnej suni z krawacikiem. Czy możliwa byłaby wizyta przedadopcyjna w Jaworznie? I ewentualny transport? To troszkę daleko, ale może udałoby się? Państwo przysłali mi zdjęcie swojej poprzedniej małej kundelki, która odeszła mając lat 14.

Posted

Pewna fajna osoba może zechce mi pomóc z wizytą przedadopcyjną w Jaworznie.
Właścicielowi szczeniąt bardzo się śpieszy, bo w weekend musi wyjechać i jeszcze pół biedy zabrać ze sobą sunię z jednym szczeniakiem ,ale dwa szczeniory to juz za dużo. :shake:

Posted

Prawdopdoobnie jednak domek sprawdzi fajna, zaufana osoba. Państwo chętni na suńkę dzwonią. Wszystko wydaje się jak najbardziej w porządku. W tej chwili w domku jest jeszcze kociak rodziców na przechowani, to sunia zaliczy od razu socjalizację z kotkami. ;)

Ponoć pojawiła się jedna chętna osoba na sunię - krówkę - jakiś chłopak. Mimo, że miał do mnie dzwonić, narazie telefonu nie miałam. Wszyscy chcą czarnulki, z łaciatkami gorzej.

Wyjeżdżam już 29 maja. Mam nadzieję, że do tego czasu uda się znaleźć domek dla przesłodkiej krówki.

Posted

Moja czarnuszki w miarę szybko domki znajdywały, jeszcze szybciej kolorowe maluszki, ale biało-czarne łaciatki i wliczaste (choć to moje ulubione) najdłużej zawsze szukały domków.

Posted

Niestety pani z Warszawy znalazła sobie innego szczeniaczka. Ale w tym samym momencie, kiedy mi o tym napisała, dostałam maila z Krakowa od pani, do której wcześniej napisałam wstępną odpowiedź w sprawie maluszków. Pani bardzo chce naszą "krówkę". :p W domku jest niepełnosprawna dziewczynka, ale jej niepełnosprawność nie koliduje z wychowaniem w domku szczeniaczka. Sunię wstępnie przetestowałam pod względem zrównoważenia. Powinno być ok.
Tak więc jeśli dobrze pójdzie, maleństwa będą niedługo ulokowane w nowych domkach. Upraszam się o trzymanie kciuków.

Posted

Zostało mało czasu do soboty, a w sobotę przyszli właściciele chcieliby przyjechać po "Krówkę" z Krakowa. Czy istaniałaby możliwość przeprowadzenia wizyty poadopcyjnej? Domek wydaje się bardzo ok, informacje wszystkie otrzymałam. W domu jest kot z adopcji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...