Jump to content
Dogomania

Dolar, Iwan, Tajga, Vigo i Teodor. Pomieszanie ze skrajcowaniem! Zapraszamy! ;)


Recommended Posts

Posted

[SIZE=3]Mam na imię Karina.
Moją największą pasją są dobermany.

Aktualnie pasją - niegdyś chorobą.
Jak się okazało, jedynym lekarstwem na zwidy, omamy, bezsenność, otępienie i pojmowanie tylko jednego celu:
DOBERMAN
..był właśnie... doberman.
Rodzina wysyłała do psychiatry, a rozwiązanie było takie proste...

[SIZE=1]Przepraszam za tą fryzurke ale wiał wiatr no i .. tak wyszło


$
D o l a r $



Nasza wspólna historia, rozpoczęła się niespełna 3 lata temu, kiedy to powstawała Nadzieja Dobermana.
Znalazłam ogłoszenie o 2,5 letnim "dobermanie", szukającym pilnie domu w moim mieście.
Będąc w grupie, wiedziałam, że nie zostanę sama z "problemem".

...miał być DT... :roll:







:diabloti: I w a n :diabloti:


Ta szara kupka nerwów to Iwan. Iwan Groźny..
pochodzenia prawdopodobnie pseudohodowlanego.




  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


:evilgrin: T a j g a
:evilgrin:

... zwana Gałką

Jako 3 tygodniowe kociątko, przyjechała do mnie na Dom Tymczasowy.
Maleństwo mieściło się to to na dłoni.
Śmierdzące, chore, apatyczne lecz uparte.

Aktywnie od początku szukała domku.
Było pare ogłoszeń, kilka wątków na forach ale nikt nawet nie zadzwonił.
Po co komu takie małe, czarne brzydactwo?

U mnie przeżyła w wieku 6 miesięcy wypadek.
Podeszła do miski Dolara, który chcąc ją odstraszyć, nie chcący uderzył ją w tył głowy.
Wypadło jej oko, pękła czaszka i powstał krwiak.

Dzięki szybkiej reakcji mojej wspaniałej weterynarz
(której z całego serca bardzo, bardzo dziękuję za wszystko co dla nas robi)
kotka żyje i ma się dobrze.
Od tamtego momentu jakakolwiek wizja adopcji odeszła w siną dal.

..i bardzo dobrze. Przynajmniej mam chociaż jednego posłusznego "pieska".

Tajga zachowuje się jak pies, tyle, że sprawniej otwiera drzwi i skacze po meblach.
Wychodzi na spacery 3 razy dziennie razem z nami w las, czy to lato czy też zima.
...przyznam szczerze,że nie wiem po co jej kuweta.







:loveu:Vigo MOHANAH:loveu:

[SIZE=2]Vigo znalazłam w zoologicznym, do którego trafił mimo rodowodu.
Wcześniej marzyłam o jakimś rasowym zwierzaku i śledziłam strony małych zwierzątek rasowych. Obserwowałam między innymi właśnie hodowlę MOHANAH.

Tak oto, zupełnie przez przypadek zamieszkał z nami Vigo;-).






[SIZE=2][SIZE=5]:loveu:Teodorek:loveu:

[SIZE=2]Otóż, Drogi Czytelniku, Teodorek to ślimak afrykański.
Jak na razie jest wielkości dużego winniczka, jednak prawdopodobnie dojdzie do wagi 0,5kg.
Niesamowity, jest fakt, że to zwierze bardzo towarzyskie, które można sobie nosić, głaskać i całować:loveu:.

Przodkami Teodora są prawdziwi mieszkańcy ZOO!
Dostałam go od dogomaniaczki:loveu:





"Jedziemy, jedziemy i.. jedziemyy... "

Posted

no nareszcie Karina macie galerie :multi::multi:
Dolarek jak zawsze pięknie się prezentuję :cool3: (ty też ładnie wyszłaś :evil_lol:) fajny psiak z niego.
I szkoda, że jeszcze nigdy Iwana nie poznałam. Ale może kiedyś... :roll::cool3:

ucałuj zwierzaki ode mnie :D i czekam na więcej fot ;p

Posted

Kiedy sobie tak spokojnie leżałem...



...nagłe.. wyskoczył z trawy taki oto szczeniaczek:



Po czym wykonał, drodzy Państwo, taki oto SKOK!:

...ogarnęło mnie potężne zdziwienie...
[SIZE=2]
... widok tej pokraki tak mnie rozbawił...




...że przyciągnęła mnie siła grawitacyjna Ziemi...:roll:

Posted

czeeesc :diabloti: ale masz zarosnietego sznupka:evil_lol: ale fuuuj... ale doberman blee... brzydzilabym sie go dotknac... eh jakbym cie z nim kiedys widziala to sorry ale bym go nawet na smycz nie wziela :diabloti::loveu::loveu::loveu:

Posted

:splat:

Łosz Ty małpo!

Nie mówię, kto tu ma zarośniętego psa :turn-l::siara:.

Mój tera łysol jest.:cool3:







Tutaj Iwan przebity na wylot łodyżką :placz::




Nie mogę Ci wybaczyć, ze na Zlot nie jedziesz :mad:

Posted

No wiesz, co do roboty, to też się w to bawię, tyle, że już od roku im trąbie, że wtedy mnie nie ma :evil_lol:.

Jeej...ale Ty jesteś rozbestwiona:shake:






Posted

Vigo to jest pan mysz.:lol:

Jutro postaram się wstawić zdjęcia maluchów, bo jak na razie nie moge dorwać tego kompa, gdzie mam ich zdjęcia.:roll:.

"O kurw..! Tu jeszcze 2 dni temu był mój salon!"


Posted

Miałam kiedyś kota Dolara:loveu: Zainwestowałam w bezdomniaka, przygarnęłam, wykarmiłam, no i...po pewnym czasie pojawiły sie "odsetki":cool3: Miałam Dolara i pięć Centów:eviltong: To był najlepszy biznes mojego zycia;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...