Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cierpliwosc, cierpliwosc i jeszcze raz to samo. nic na sile. powinny sie za jakis czas przyzwyczaic, jak je bedziesz puszczal pod kontrola i nie pozwalal sie gryzc. moze sie ktos ze mna nie zgadzac, moze uwazac ze sie musza pogryzc zeby ustalic hierarchie. ja moim sie nie pozwalam gryzc.

przywozisz nowego psa, zamykasz go i puszczasz reszte, niech sie poznaja przez kraty, jak warcza to mow ze robia zle. pozniej puszczasz je, obserwujac, ew. majac w reku jakis argument... jak podchodzac do siebie jeza sie i warcza - karaj glosem, mow ze nie wolno. powinny sie przyzwyczaic do siebie jakos niedlugo. ale nie jest powiedziane ze na pewno bedzie wszystko ok i ze sie z nich zrobia przyjaciolki.. moze byc tak ze juz zawsze beda mogly biegac tylko pod kontrola.

poza trym pamietaj, zeby suczka ktora masz juz dluzej nie byla zazdrosna. na poczatku wystarczy jej kazdy pretekst do walki - ze podeszla do jej kojca, powachala jej miske, napila sie jej wody, przeszla za blisko jej lub 'jej psa' , zrobila cokolwiek 'nie tak'.. ale jak bedziesz spokojnie i cierpliwie im na to nie pozwalal to juz niedlugo powinno byc ok :)

Posted

hmm. co do zabawy to ja bym mowila Azji ze nie wolno.. niech sie pobawia.. to jej nie powinno przeszkadzac.

tylko pamietaj, zeby to wszystko mowic na zasadzie mowienia, nie kazania psu. kjakbyc chcial powiedziez 'zostaw, nie zaszkodzi, nie oplaca sie klocic, tak bedzie lepiej'. ale zostaw psu decyzje. moze byc tak ze sie jeszcze zetna, przypszczalnie tak jeszcze bedzie, wtedy rozdzielaj, zamykaj ta nowa [kara - 'zle zrobilas ze jej sie stawiasz, ja sie z tym nie zgadzam'], Azji co prawda nie chwal, ale i nie karaj, bo prrzeciez ona ma rzadzic...

ale po co ma buc terror, ze mloda nie moze podejsc do Maxa.. moze Azja jak zobaczy ze Ty to akceptujesz, to tez sie z tym pogodzi :)

ma mloda jest z gliwic ?? a dokladniej ??

Posted

Jacek, musisz ustalić, która z suk ma dominować nad drugą, a potem dawać im (Ty i wszyscy Twoi domownicy) bardzo wyraźne sygnały, która jest wyżej w hierarchii - zawsze najpierw okazujcie zainteresowanie dominującej.

Musi ona być pewna swojej pozycji w stadzie.

Trzeba pamiętać, że suka, która raz zdobyła przywództwo w stadzie raczej nigdy go nie oddaje (w przeciwieństwie do psów, które są bardziej "rozsądne", wolą ustąpić, gdy nie czują się pewnie).

Posted

Zgadzam się z Grzesiem.

Dominującą sunie zawsze trzeba pirwszą głaskać, czesać itp.itd., i jak zaczynaja się gryść lub warczeć na siebie nigdy za bardzo nie podnoś głosu bo będą myślały,że się właczasz w spór i przejawiasz także agresję.

Też mam dwie sunie na początku to była istana wojna domowa z tym,że sunie są po prostu babsko wredne i częściej się tępiły psychicznie i "stroszyły" niż gryzły,ale po dwóch tygodnaiach czytania książek behawioralnych i włacznia całej rodzinki w wychowanie wszystko skończyło się happy endem :lol:

Nawet teraz sypiają razem na jednym legowisku

Posted

wybierajac domy dla psow trzeba myslec. ja psiaki posylam do ludzi, z kkktorymi mam jakis kontakt, nie do przypadkowych, z ogloszenia. sprzedaje je tam, gdzie wiem, ze beda biegaly, jak nie jestem pewna osoby to psa nie sprzedam. poza tym szczeniaki sa, 2 sa juz pewne, 2 jeszcze czekaja, a ja mam jeszcze kilku chetnych, tylko nie wiem czy ja jestem chetna im dac psa.. zobaczymy jeszcze.

Posted

tak sobie czytam wasze wypowiedzi na temat szczeniakow i szczerze to zupelnie nie moge zrozumeiec jak mozna dopuszczac do czegos takiego.

psy bez papierow oddam za worek karmy,a sterylizacja po negocjajci z weterynazem za szczeniaka,

sama produkcja psa bez rodowodu to juz w moich oczach przestepstwo,chyba ze samemu zostawiasz miot zeby biegac sobie samemu i nie zalezy na rodowodzie bo masz psy ktore np rodowodu dostac nie moga.poco zaplacic 150zl za wyrobienie rodowodu jak mozna psa sprzedac za 300 jasne po co zaplacic 200 zl za zabieg sterylizacji jak mozna wynegocjowac zasady , nie chce nikogo obrazic moze zle rozumiem ale wlasnie przez takich ludzi rasa w polsce osiaga juz swoje dno,15 pokolonie czeskich lub slowackich psow ktore papiery o czystosci krwi mialy jakies 5 pokolen do tylu, zygac sie chce.niue mowie ze u ciebie tak jest ale ze pewnie bedzie za jakis czas na twoich psach bez papierow,

i jescze ten beszczelny usmiech po oddaniu psa za worek karmy ,moze mam niezdrowe podejscie ale nie moge przejsc obok tego obojetnie.

Posted

widzisz, hmm jest pewna roznica miedzy rodowodem a rodowodem czyli ci wszyscy debile jezdzacy po wystawach zeby zdobyc tytuly cwc czy jakies inne pierdoly,to jest bezsens i takim psiakiem rodowodowym ktorym mozna pokryc za szczenie czy za kase bo jest czempionem..buhehe to kretynizm,

natomiast rodowod to co innego,to zapis genow mozliwych jakie ten piesek ma z jakich lini pierwotnych pochodzi , wypisujesz z niesmakiem o tym ze ludzie to wymyslili - dlatego sa rasy dlatego pies ma w glowie zaprzeg jak sie nie nadawal do zaprzegu dostawal kulke

pierwsze haszcze rodowody pisal seppala uwazasz ze zle robil?

prosze zastanow sie przecierz w lasnie to one sa podstawa do szukania co z czego i dlaczego .

dlatego jest kilka lini w swiecie ktore sie licza dlatego sa papiery jak je nazywasz wlasnie dlatego.wszystkie husky na swiecie maja wsrod przodkow kilka tych samych psiakow krzyzowanych czasami nawet wsobnie dla wzmocnienia danych cech,wiec prosze nie pieprz o tym ze rodowodow nie powinno byc.

druga rzecz skoro twierdzisz ze u ludzi ktorzy moga za psa oddac jedynie 3 kilo kramy i chca miec huskiego no rzeczywiscie beda wspanialymi maszerami i napewno zapewnia calemu swojemu zaprzegowi piekne murowane kojce auta do przewozow i oczywiscie beda startowac na swietnych zawodach w europie na swietnym sprzecie bo to wszystko mozna kupic za przyslowiowe 5 zl.albo za worek karmy....nie rozsmieszaj mnie,niestety takie sa realia ze to jest drogi interes a same psy w tym wszystkim to tylko czubek gory , wiec wydanie na psa z rodowodem 1500 zl to naprawde maly koszt w szerszym patrzeniu zaprzegowym a nie chwilowym (chce huskiego).

Piszesz o nieplanowanej ciazy co do cholery bocian szczeniaki przyniosl ze taki zaskoczony jestes? masz dzieci wiec wiesz jak sie to robi

zona co miesiac ma dni plodne, suka tylko 2 razy w roku czasmi nawet raz prosze nie osmieszaj sie. naprawde wiele nie trzeba zeby wiedziec kiedy wypada cieczka.

jezeli dla ciebie rodowod kojazony jest z tymi ludzmi na wystawach to naprawde twoja wiedza jest plytka.

a co do samego dopuszczania psow bez papierow.... sa takie psiaki ktore rodowodow nie dostana nawet za rase nie sa uznane a sa swietne do zaprzegu (alaskan husky)i jak najbardziej powinno sie ja rozmnazac ale tylko dla wlasciwych ludzi,ktorzy wiedza coz nimi zrobic.

a toco ty piszesz o szczeniakach ktore miales i masz to poprostu oslabienie kolejne rasy kolejne pokolenie tych samych genow.

rozmnazasz psy nie majac pojecia skad one sie wziely,czyli poprostu je skundlasz.....

pies nierodowodowy to debilizm ktory powstal w polsce ! powstal dla ludzi ktorzy moga opchnac psiaka za 300 bo szybko pojdzie albo oddac za worek karmy bo nieplanowana ciaza.

czlowieku widzisz moje zdanie jet takie, jak juz dopusciles do pokrycia co jest twoim i tylko twoim bledem,

widzisz suka tyje szczeniakow nie powinno byc na swiecie rozumiesz??? robisz usg i pozbywasz sie miotu koniec kropka.

to mniejsze zlo niz 7 nowych huskich bez rodowodow opchnietych za worek karmy naprawde.

i na przyszlosc zycze udanych krzyzowan fantastycznych psow zaprzegowych i oczywiscie startu w

yukon quest oczywiscie na psach z twojej hodowli.

Posted

Jacek- z moich doświadczeń ze stadem rottweilerów wynika-

- po pierwsze- jeśli tylko możesz się oprzeć- nie rozdzielaj i nie wkraczaj. Każde rozdzielanie pobudza agresję. Wszelkie krzyki- "puść", "zostaw", "nie wolno" pogarszaja sprawę.

- po drugie- najlepiej udawaj, że Cię to nic nie obchodzi- jak się żrą- udaj się w drugą stronę.

- po trzecie- staraj się nie podnosic głosu w ich obecności przez jakiś czas. Zwrócenie uwagi jednej suce przy drugiej w 99 wypadkach na 100 prowokuje atak.

- po czwarte- staraj się zaobserwować, jak zażarte są te walki- jeśli sie rania- nie ma rady, trzeba je rozdzielić i nie puszczać razem. Jeśli się tylko śłinią i lecą kudły- odpuść. Niech sobie ustalą same. Trzeba zaobserwować, czy są w stanie przerwać walkę same- to by znaczyło, że poszły po rozum do głowy i w starciu jednak myślą. Gorzej, jeśli nie są w stanie przerwać walki- wtedy mamy do czynienia z amokiem, a tego nie przerwiesz żadnymi sankcjami. Może pomóc wiadro z wodą- ale zwykle pomaga tylko raz.

Reasumując- absolutnie faworyzuj jedną, wręcz manifestuj, że to ona jest ważniejsza (rodzinka musi się dostosować)- pierwszej miskę, pierwsza jest wypuszczana i wpuszczana do kojca, z kojca, do domu, z domu itd., pierwsza jest głaskana. Jeśli dojdzie do awantury- przyjrzyj się, czy są w stanie same odpuścić. Często człowiekowi nerwy puszczają, bo mu się zdaje, że one się mordują- ale najczęściej to gorzej wygląda, niż jest w rzeczywistości.

Życzę powodzenia- i daj znać, jak się rozwija sytuacja.

Gosia

Posted

"Prawdziwych Hodowcow" skoro nie do metros to pewnie do mnie wiec wyprowadzam cie z bledu nie zamierzam zakladac hodowli nie zamierzam miec szczeniat przynajmniej na tych psach ktore sa do dostania w polsce,

nie chodzi w e wszystkim o pieniadze i te pierdoly ktore wypisujesz o marmurowych kojcach i teflonowych sankach,tu nie chodzi o kase,

z motyka na ksiezyc nie masz po co leciec....trzymanie zaprzegu to wydatki i naprawde nie wszytskich na to stac....a poprzez twoje dzialanie czyli rozmnazanie husky bez rodowodu i rozdawanie ich za kilka groszy powiekszasz grono ludzi nie nadajacyuch sie do tego.

i prosze nie pisz ze nie jestem przyjacielem swoich psow bo to jest dla mnie obelga.

Posted

metros widze "Jacek, ja Cie nie oskarżam i ciesze sie, ze decydujesz się na ostatnio miot. Chcę tylko podkreślić, ze obecnie, w Polsce, jeśli miot nie będzie zdrowy, z pożytkiem dla rasy, to nie powinien się urodzić. Jest już taki (zimno mówiąc) przesyt rynku, ze w każdym schronisku po 5 Husky to standard. Nie mówiąc o takich, które krążą od domu do domu. Psiaki bez rodowodu są zupełnie niepoliczalne, nie można ich spisać, rejestrować, kontrolować ich życia, nie wiadomo skad są, do kogo należa - to ułatwia tatuaż. "ze ty jestes w stanie zrozumiec moje zdania " jak juz dopusciles do pokrycia co jest twoim i tylko twoim bledem,

widzisz suka tyje szczeniakow nie powinno byc na swiecie rozumiesz??? robisz usg i pozbywasz sie miotu koniec kropka"

Posted

ja nie twierdze ze sie nie nadaja

stac ich na jednego,maja jednego nie beda mieli zaprzegu

ty powiniennes w takim razie oddac psa za darmo skoro ich nie staca zasluguja na to ---wszystko ok,

ale to ty powinniennes miec psy z rodowodem,i nie powiniennes rozmnazac psow bez rodowowdow poprostu takie jest moje zdanie.

nie rozbisz bledu dajac odpowiednim ludziom psa ktory jest,

bo taka decyzje podjales,staram sie ci uswiadomic ze zla decyzje podjales decydujac sie na szczeniaki bez rodowodu.

Posted

Co do fotek, to masz rację. Zakładam, że pisząc adres, masz na mysli adres ze strony www...? :wink:

Co do filmu, to będę w szoku, jeśli Ci się uda. Raczej nie... Zreszta zaraz sama poeksperymentuję z pierwszym lepszym i zobaczymy...

Posted

sluchaj jacku zaczynasz przyznawac ze szczeniakow bez papierow nie powinno sie rozmnazac,powoli widzisz to inaczej tak mi sie wydaje i o to chodzi.ale takie stwierdzenie"Pozwolę sobie nawet na szalone stwierdzenie: Wszystkie Husky bez papierów pochodzą w prostej linii od nieodpowiedzialnych hodowców, którzy mieli psy z papierami. A dalej to już samo poszło - czyli główna odpowiedzialność za obecny stan rzeczy nie spoczywa na takich jak ja, ale na tych pierwszych hodowcach, którzy dopuścili do 'produkcji' psów bez papierów. Tak więc nie zwalajcie winy na nas (hodowców bezpapierowych), a raczej załatwcie to między sobą"

naprawde skacze mi cisnienie.

ja nie jestem taki zly sa inni gorsi odemnie,stalin nie byl taki zly patrzcie na hiltera ....no paranoja.

widzisz ze jest to zle a sam to robisz,przygarnales niewiem 3-4-5 husky bez rodowodu i chwala ci za to - naprawde, ale poprostu rozmnazajac je stworzyles kolejne niewiem 12-15 hasiakow wiec prostym jest zeby sprawe wyrownac musi sie znalesc 3 conajmniej tak wspanialomyslnych i dobrodusznych ludzikow jak ty.

zastanow sie wspaniali ludzie nie maja kasy na husky jak ktos chce znajdzie za darmo naprawde swietne psy z papierami.przykladem jest hodowla w ustroniu,za smiesznepieniadze byly do wziecia w sumie 16 psow do wyboru do koloru od roczniakow po psy 8 letnie ,suki, psy w kazdym umaszczeniu,czesc za darmo a psiaki ktore kosztowaly kilka tysiecy marek po 300 400 zl wiec prosze nie wytaczaj argumentow pienieznych.bo to niedorzeczne.

wiec moze czas zgiac kark i przyznac ze spierdzileiles sprawe a nie zacinac sie i odszczekiwac ze papiery do kosza nalezy wyrzucac.

ja cie nie rozliczam,kazdy kto ma husky popelnia bledy,w zasadzie wszycy maszerzy w polsce ktrorzy maja wyniki swojepierwsze kroki prowadzili po omacku. zyj w pokoju--- i wysterylizuj suke !

Posted

ehh.. nie bylo mnie pare dni a tu taka dyskusja...

no wiec tak: rozmnazanie psow bez papierow.. to trudno powiedziec jak sie zaczelo. ale jakie to ma teraz znaczenie ??!! zyjmy 'dzis' nie 'wczoraj'. fakt jest faktem - huskich jest za duzo !

dlaczego jest tyle 'wlascicieli' ktorzy nie chca meczyc swojego psa w zaprzegu??!! dlaczego tyle huskich siedzi teraz za kratami schroniska ??!! dlaczego psa z papierami mozna dostac za darmo ??!! nawet mlodego.. ??! dalej,. dlaczego rodowodowy husky potrafi nie miec woli ciagniecia ??!! dlaczego daje sie je szkolic ?! no przeciez moge wymieniac dalej. ale nie o to chodzi. nie bede tu poruszac tematu husky wystawowy-husky uzytkowy bo by byla ina dyskusja. wroce do poczatku - huskych jest ZA DUZO. staly sie popularne, modne, tanie, wiec kupuja je ludzie, ktorzy naprawde maja gowniane pojecie i psie [przyklad - barbie z muchowca - moze ktos kojarzy - dziewczyna majaca huska, nie wiedziala jakiej rasy jest to pies i z tego co pamietam tajraga jej to wytlumaczyla. nie wiedziala czy ma huska czy malamuta.] nie potrafiacy sie nim zajac. ja uwazam ze tacy ludzie powinni mniec psy innych ras. to jest jedno wielkie nieporozumienie, ZK ma to gdzies, bo zarabia wydajac metryki.

fakt - jest to wogole nie tak jak powinno, ale od rozmnazania bezmyslnie psow bedzie jeszcze gorzej. [jacek: nie oskarzam Cie - jest juz po fakcie. suczka urodzi, znajdz tylko mlodym dobre domy, wysterylizyj, amen. nie ma sensu biadolic jak stalo sie i tyle. przeciez nie potopisz szczeniakow.] ale chodzi o cala reszte. znam dziewczyne ktora ma psa bez papierow, nawet nie do konca huska, i chce ta suke pokryc. i nie dociera do niej, ze nie powinna, ze zrobi zle. najgorzsze, ze oni chca ja pokryc a pozniej wysterylizowac, bo raz powinna. szlag mnie trafgia jak to zlysze !!

nastepne co do nieodpowiedzialnych hodowcow - oni byli, sa i przypuszczalnie jesli nic sie nie zmieni dalej beda. a dlaczego sa ?? bo psy staly sie ZA TANIE i trafily w rece w ktore nie powinny trafic. i tak wszystko poszlo dalej - bez wzgledu czy chodzi o psy z papierami czy bez.

ja kupilam psa od hodowcy, peies z rodowodem, dalam 1000zl, okazalo sie ze pies jest wnetrrem, hodowca udal ze mnie nie zna, musialam zaplacic okolo 300 zl za zabieg, nie licze wczesnmiejszych wizyt u weta, calej reszty kosztow, i czasu i wogole zamieszania jakie na to poszlo.. i pomysl co by bylo jakby ludzi, ktorzy by kupili tego psa bylo stac na zaplacenie za niego 3 kg workiem karmy.. to dac 400 zl za leczenie.. nie beda mieli. bez sensu po traz kolejny. jakby pies byl drogi, mogliby go miec tylko ci, ktorych stac, i ci, ktorym naprawde bardzo zalezy i zrobia tak ze w koncu kupia psa. [co do tych bogaczy, ktorzy kupuja bo modnie, albo nie wytrzymaja znioszceni w domu, albo i tak sie nie beda chcieli 'babrac' w hodwle]. a tak kazdy ma huskiego. w bloku trzymane jest kilka. owszem - zyja, biegaja, nie jest tak zle, ale huskie powinny przeciez mieszkac w kojcach, w stadzie, biegac dlugie trasy, a nie *** chodzic na spacerki, miec ew trtrening raz na miesiac, albo nawet nie. po prostu powinni miec je ludzie, ktorych stac na psa i jego utrzymanie, wyzywienie, leczenie, maja czas zeby sie tym wszystkim zajac, kochaja to.

sytuacja wg Ciebie nieidealna - psy tylko z rodowodami, a ludzie ktorzy maja mniej kasy a chca psa nie moga go miec - wcale nie prawda. po 1 to ze bylyby psy tylko z rodowodami nie znaczy, ze tych psow byloby mniej. wiec nie koniecznie musialyby byc 3x drozsze. a 2: taka sytuacja nie jesty mozliwa.

poza tym.. po co sprzedawac szczeniaka - jakby na tro nie patrzec - 'rasowego' - kundla za worek karmy, skoro ten worek karmy moglby trafic do schroniska, 6 psow by sie raz najadlo, ktos mialby 7-mego, ktory bylby caly czas najedzony, kochany...

nie ma sensu rozmnazac psow bez papierow. to tyle.

Posted

Witajcie, haszczaki 8)

Jacku, masz ladne pieski, ale cos mi sie wydaje, ze Azja i Max sa blisko spokrewnieni. :o Chyba wiec nie powinienes ich swiadomie rozmazac. :(

Ale moze sie myle. :o

Posted

Jacku, oczywiscie zartowalem jak zauwazyles. 8)

Chcialem tylko przypomniec , ze te wszystkie "papiery"

jednak czemus sluza. A kazde kolejne bezpapierowe pokolenie gmatwa

sprawe jeszcze bardziej.

Posted

Jacek@Husky

Zgoda, jak już pisałem, to będzie ostatni miot. Nie miało go być, ale Azja jest w ciąży i dla mnie osobiście łatwiej znaleźć szczeniakom odpowiedni dom, niż je uśpić. Myślę, że nawet nie będę miał problemu przekonać właścicieli co do sensu sterylizacji - i to jest Wasza zasługa - ludzi na tym forum.

ALLELUJA !!

Posted

Przez tydzień mnie nie było a po powrocie omijałam ten topik, bo sądziłam, że nie mam w tej sprawie wiele do powiedzenia ( psy mieszkają w "podstadach" i nie mam takich problemów ). Aż w końcu zajrzałam jeszcze raz , przeczytałam wszystko i ciśnienie mi się podniosło!

Uważam, że każdy człowiek jest kowalem swojego losu a biorąc na towarzysza psa staje się za niego ODPOWIEDZIALNY!

Ogólnie zgadzam się ze stanowiskiem metros, tj, wiosny, ETM i podobnych.

Do ciebie Jacku mam tylko uwagę, że jeżeli piszesz

jak już pisałem, to będzie ostatni miot. Nie miało go być, ale Azja jest w ciąży i dla mnie osobiście łatwiej znaleźć szczeniakom odpowiedni dom, niż je uśpić.
a wczwśniej stwierdzasz, ze masz zaprzyjażnionego od 10 lat weta i 1 nieplanowany miot za sobą to ja czegoś nie rozumiem :roll:

ten wet nie doradził ci steylizacji po pierwszej wpadce?

Nie zaproponował antykoncepcji?

Nie powiedział o możliwości jednoczesnego usunięcia niechcianej ciąży i sterylizacji?

A co do kosztów hodowli z papierami to nie demonizujmy!

Trzy wystawy ( konieczne do zdobycia uprawnień hodowlanych przez suczkę ) to około 400 zł z dojazdem.

Koszt krycia to 1 szczenię lub jego równowartość.

Koszty związkowe przy 5 szczeniakach ( tyle ma przeciętny miot naszej rasy ) to około 250 zł ( karta krycia, kontrola miotu, metryki, tatuaże ).

Do tego szczepienia i odrobaczanie szczeniaków + karma dla suki i maluchów razem ok. 350 zł.

Razem to daje w przybliżeniu 2 szczeniaki (przy niewygórowanej cenie 1000 zł) czyli zostają 3 sztuki " czystego zysku ", które można sprzedać za ile się uważa.

Oczywiście jeśli ktoś stawia na championy to koszty wstępna rosną ale też cena szczeniąt idzie w górę.

Posted

no cóż jeżeli

Max pokrył Azję tak między 18 a 23 listopada. Miał to być pierwszy i ostatni miot
to znaczy, że celowo rozmnożyłeś "bezpapierowo" psy, o których przodkach tak na prawdę nic nie wiesz :(
biorąc pod uwagę termin ostatniej cieczki, następnej spodziewaliśmy się raczej na jesieni
a na jakiej podstawie tak sądziliście? Przecież cieczki dostała około 5 miesięcy po porodzie czyli najzupełniej prawidłowo!

Nie wiem może jestem "inna" ale jeśli się za coś biorę to dużo o tym czytam ( nie w internecie tylko w literaturze fachowej! ), pytam fachowców (np. weta ) i na końcu podpytuję tych, którzy zdobyli już jakieś doświadczenie. A potem bardzo skrupulatnie obserwuję i notuję swoje spostrzeżenia ( bo pamięc ludzka jest zawodna ) oraz staram się przestrzegać reguł organizacji, do której wstąpiłam przecież dobrowolnie.

To mi nie przeszkadza mieć mocną, głęboką więź z moimi psami :D

Posted
A co ZK robi w stosunku do zarejestrowanych hodowców, rozmnażających psy poza Związkiem?

Też bym chciała wiedzieć... Oni tam mają układy, że hej !... Szczególnie Łódzki ZK jest z tego znany. Mój Chinook jest właśnie z takiego niezarejestrowanego miotu od "hodowcy".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...