zdwrdwd Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 malawaszka napisał(a):musicie znaleźć coś co ona uwielbia - zabawkę, piłeczkę, patyki a może smakołyki i tym ją zachęcać do dalszych spacerków i stopniowo coraz dalej i dalej- zabawką lub smakołykami odwracajcie jej uwagę od lęków i strachów i po troszeczku, codziennie trochę dalej - trzymam :kciuki: ona jest mała, młodziutka i na pewno będzie dobrze - ona może tak mieć bo u missieek była cały czas na podwórku z innymi szczeniakami i nie wychodziły nigdzie dalej, ale to wszystko jest odwracalne i na pewno sobie poradzicie :kciuki: Dzięki jeszcze raz :loveu: Quote
szprotka_89 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 czytałam ten wątek i wyszło na to że cały czas nadaje na Iryskę...a tak być nie może :D wczoraj byłam z Iryską na dłuższym spacerze i wykorzystałam radę malawaszka co do brania ulubionej zabawki (gumowa piłka) i na prawdę zrobiłyśmy ładny kawałek bez zatrzymywania się i chęci powrotu do domu... oczywiście nie obyło się bez obszczekania psa (zaczęła szczekać na dorosłego rodwailera który od razu do niej uciekła a właściciel tylko się zaśmiał jak zobaczył jaki maluch do niego podskakuje :D), była też konfrontacja z kotem...znaczy nie było jej bo Iryska go w ogóle chyba nie zauważyła chociaż ten siedział obok cały napuszony:D po za spacerem to jeszcze moge powiedzieć że już za nami nie płacze przynajmniej my jej na tym nie przyłapaliśmy a sąsiedzi też nic nie mówili... już nie musi siedzieć w jednym pomieszczeniu z domownikiem... w ogóle jest pies zaczepno- obrnończy bo szczeka strasznie jak ktos dzwoni domofonem :D ale i tak nic nie pokona tego że rano jak mama przychodzi do pokoiku obudzić moją siostrę Iryska wchodzi za nią i stając na tylnych nogach zagląda mi do łóżka i budzi mnie liżąc mnie po szyi...:loveu: nie no kochana sunia jest po prostu :loveu: Quote
malawaszka Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 cieszę się bardzo, że są postępy, a jeszcze bardziej sie cieszę, że kochacie to maleństwo :loveu::loveu::loveu: Quote
szprotka_89 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 malawaszka napisał(a):cieszę się bardzo, że są postępy, a jeszcze bardziej sie cieszę, że kochacie to maleństwo :loveu::loveu::loveu: ale jej się nie da nie kochać...:loveu: jest po prostu słodka :) i dużo śmiechu przyniosła nam do domu :) Quote
malawaszka Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 to prawda - cudo z niej niesamowite jest :loveu::loveu::loveu: podaj mi na pw swojego maila to prześlę wszystkie zdjęcia panienki jakie mam :razz: chyba, że wolisz na płycie zdjęcia w dużym rozmiarze to też mogę wysłać - to fajna pamiątka:loveu: Quote
szprotka_89 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 dziękuję bardzo za zdjęcia :loveu: są po prostu rewelacyjne...:loveu: Quote
zdwrdwd Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 szprotka_89 napisał(a):dziękuję bardzo za zdjęcia :loveu: są po prostu rewelacyjne...:loveu: Ja też chcę, ja też!! (prześlij mi ;P) Quote
szprotka_89 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 zdwrdwd napisał(a):Ja też chcę, ja też!! (prześlij mi ;P) już poleciały :D Quote
szprotka_89 Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Chciałam dodać zdjęcie z adresówką i tutaj jest przypięta do szelek : ale jak wróciliśmy do domu okazało się że ta adresówka odpadła.... znaczy odkręciła się ta dolna część:angryy: tak wiec znowu musimy kupić ale już kupimy taką bardziej klasyczną... a tutaj jeszcze dwa zdjęcia z życia małego rozrabiaki :D jak tu nie kochać takiego psiaka :loveu: Quote
malawaszka Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 aleś slicznotka :loveu: coraz piękniejsza :loveu: Quote
szprotka_89 Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 a tutaj mały filmik jak Iryska szaleje z trawie YouTube - Iryska w trawię :D :loveu: Quote
zdwrdwd Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 i to jest niby ten nieśmiały szczeniaczek? hę? Kaśka co żeś zrobiła z Iryską?! To nie ten sam pies przecież!! :evil_lol: Quote
szprotka_89 Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 mały raport z życia Iryski :D mała już chodzi ładnie na smyczy, nie ciągnie i nawet reaguje na komende czekaj i chodź... tak mi się przynajmniej zdaje :D zdarza jej się jeszcze posikać w mieszkaniu ale to z czasem nauczy się wytrzymywać...(bo na spacery chodzimy co jakieś 4h no chyba że nikt nie da rady) zżarła już prawie cały swój kojec wiec żeby go ratować zakrywamy go kocykiem żeby nie wystawała wiklina:D już nie szczeka na inne psy chodź jeszcze widać jak ja to nazywam "jeża" na grzbiecie ale i chętnie się chce z nimi bawić (upatrzyła sobie do zabawy jamnika który już jest siwym staruszkiem i nie ma takiego wigoru jak ona:evil_lol:) no mogę się jeszcze pochwalić że Iryska już ślicznie aportuje...jeśli jej się chce oczywiście:D a i mam jeszcze pytanie do znawców: czy 5-miesięczny psiak (jakim jest Iryska) ma już stałe zęby czy będzie jeszcze je wymieniać? i jak to w ogóle wygląda? co możemy wtedy robić? Quote
malawaszka Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 teraz jakoś jest czas na wymianę ząbków - ma jeszcze igiełki? Quote
szprotka_89 Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 malawaszka napisał(a):teraz jakoś jest czas na wymianę ząbków - ma jeszcze igiełki? szczerze się przyznam że nie patrzyłam dokładnie(teraz nie mam jak bo mała wyjechała z mamą na długi weekend na działkę) i nie znam się na tym dokładnie ale mam wrażenie że to są jeszcze igiełki... Quote
malawaszka Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 szprotka_89 napisał(a):szczerze się przyznam że nie patrzyłam dokładnie(teraz nie mam jak bo mała wyjechała z mamą na długi weekend na działkę) i nie znam się na tym dokładnie ale mam wrażenie że to są jeszcze igiełki... jak są igiełki to to się wie :cool3::lol: szczeniak w zabawie podgryzają ręce i zupełnie inaczej jest jak gryzie mleczakami (właśnei jak igiełkami) a jak zębami stałymi - zaokrąglone na końcach :razz: jeśli nie była scerbata, nie znajdowaliście w mieszkaniu malutkich ząbków to pewnie jeszcze nie wymieniła Quote
szprotka_89 Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 malawaszka napisał(a):jak są igiełki to to się wie :cool3::lol: szczeniak w zabawie podgryzają ręce i zupełnie inaczej jest jak gryzie mleczakami (właśnei jak igiełkami) a jak zębami stałymi - zaokrąglone na końcach :razz: jeśli nie była scerbata, nie znajdowaliście w mieszkaniu malutkich ząbków to pewnie jeszcze nie wymieniła tak jak teraz się zastanowię to masz rację :D ma jeszcze igiełki :D ale to będzie tak że ona stopniowe będzie tracić zęby i będą jej wyrastać nowe? czy są jakieś specyfiki żeby nie było jakiś problemów? Quote
malawaszka Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 przeważnie samo się to dzieje - trzeba jej wtedy dawać dużo gryzaków, kosteczek do mamlania bo to tak jak z dziećmi - może pobolewać, swędzieć itd - no i co jakiśczas zaglądajcie do paszczy czy nie robi się stan zapalny na dziąsłach, ale pewnie nie to tylko tak dla spokojności lepiej zaglądać ;) Quote
szprotka_89 Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 dzięki bardzo za informacje :loveu:;) Quote
szprotka_89 Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 Iryska w końcu wróciła do domku :D (była na 3 dni z mamą na wsi) cały dzień przesiedziała ze mną :D byłyśmy nawet wczoraj pierwszy raz na błoniach... i od razu miałyśmy przygodę... ponieważ Iryska jest taka piękna to zaraz znalazła amanta...dołączył do nas duży owczarek coli (chyba to taka rasa) i był miły kochany ale nie było nigdzie widać jego właściciela, miał obroże ale bez adresówki... zaczęłam się z nim szwędać bo błoniach z nadzieją że znajdzie się właściciela... kiedy rozmawiałam z kobita czy zna tego psa coli pobiegł za młodą labką i stwierdziłam że kurcze nie zostawię psa więc poleciałam za nim... okazało sie że właścicelka labki też zaczeła sie zastanawiać co zrobić z przybłędą wiec postanowiłam że zadzwonię do schroniska (bo wiedziałam że tam przynajmniej pies będzie mógł spokojnie czekać na właściciela...) gdy czekałyśmy na transport do schorniska (bo pan był akurat na interwencji na prokocimiu) nagłe usłyszałyśmy że ktoś woła... okazało się to właściciela tego coli chociaż psiak nawet nie reagował jak go wołali...stwierdzili że on tak sobie chodzi po błoniach i że to normalne a jak zaczełam mówić o tym że nie mogłam znaleźć żednego adresu czy kontaktu to stwierdzili że jest napisane na obroży:razz: (tylko że pies miał tak bujną sierść że obroże to wymacałam ręką i nie patrzyłam już czy coś na niej jest napisane) później oczywiście musiałam jeszcze dzwonić do schroniska żeby odwołać transport... no a tak to Iryska wariowała i latała jak by pierwszy raz na oczy trawę zobaczyła:D i ciągła do każdego psa się bawić :D nawet jednego biegacza wystraszyła bo chciała sie z nim bawić :D Quote
malawaszka Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 no to super, że Collaczek jednak do domku wrócił a nie do schroniska :multi: Quote
szprotka_89 Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 no i stało się... zostałam Zębową Wróżką:D bawiłam się z Iryską w niedziele i oto co zostało mi na ręce: nom teraz mała lata i gryzie co się da... to znaczy nas:D no i posłanie:D byłyśmy też dzisiaj u weterynarza tak na rozeznanie... nawet bardziej żebyśmy to my jego poznały niż on zbadał Iryskę:D dopytałyśmy się co do szczepień i odrobaczania dokładnie:) na początku sierpnia czeka nas odrobaczanie a szczepienie w październiku i tutaj ukłon do missieek bo jak wet zobaczył książeczkę to tylko skomentował że ładnie ktoś się nią zaopiekował i był zaskoczony:) tak to powiedział że mała jest zdrowa i śliczna...ale to już wiedziałyśmy :loveu: pytałyśmy o sterylkę to powiedział że jak byśmy chciały to mogłybyśmy już nawet ale że lepiej poczekać jeszcze z miesiąc jak spokojnie wymieni już te ząbki. Kosztowało by to u niego 250zł ale zastanawiamy się czy nie lepiej iść do krakvetu na taki zabieg... Quote
malawaszka Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 nie wiem - o sterylkę napisz do missieek na pw - ona poradzi gdzie najlepiej, nooo i gratuluję straconego pierwszego zęba :klacz: :loveu::multi: Quote
zdwrdwd Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Kaśka... to mam nadzieję, że jak do mnie z Iryską przyjedziesz to małej już przejdzie gryzienie wszystkiego, bo co jak co... ale moja Stefanka nie lubi jak się ją podgryza a ząbki ma porządniejsze niż ten twój kurdupelek :diabloti: A właśnie... ile trwa średnio taka wymiana uzębienia?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.