szprotka_89 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Witam:) Jestem właścicielką (no współwłaścicielką) suczki Iryski. Mam ją do Missieek tutaj jest jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/masa-szczeniat-9-osobowa-kolorowa-rodzinka-4-czarne-podpalan-pomozcie-ok-krakowa-130732/ Mała jest wystraszona i tęskni za resztą. Zdarza jej się że zapłacze ale mam nadzieje że szybko się do nas przyzwyczai. Kamień spadł mi z serca gdy zaglądnęła do miseczki z jedzeniem i woda i coś skubnęła. Jak do niej podchodzę to kładzie się i wystawia brzuszek i macha ogonkiem a za moją siostrą zdarza jej się czasem poczłapać:loveu: przepraszam że jeszcze nie ma zdjęcia ale postaram się żeby pojawiło się jutro;) Quote
malawaszka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 witaj szprotko na dogo :loveu: :multi::multi::multi: malutka na pewno przywyknie do Was szybko - teraz brakuje jej psiego towarzystwa bo cały czas była w licznej "ekipie" ale będzie dobrze - jak tylko Was pozna lepiej :loveu: Quote
Lilmo Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Witamy serdecznie na dogo :) Jako wielka wielbicielka Iryski jestem niesamowicie szczęśliwa, że maleńka nareszcie ma swój domek. Już chyba nie muszę wspominać, że cieszy mnie powstanie tego wątku ;) Życzę zarówno Irysce jak i rodzince szybkiego odnalezienia się w nowej sytuacji oraz spokojnej pierwszej wspólnej nocy. Quote
zdwrdwd Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 szprotka_89 napisał(a):Już idą obiecane fotki :lol: Taaa... no pięknie :loveu::loveu: Jak tylko przyjechaliśmy do domu z małą, nie chciała się ruszyć z jednego miejsca w kuchni. A jak się chciało ją przestawić to wciskała się w szafkę. A teraz?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
szprotka_89 Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 co do pierwszej nocy to przespała u siebie w posłaniu ale drugą noc już spała w pokoju rodziców na kanapie :lol: już zaczyna pomału rozrabiać(spryciula ukradła z sklepie zoologicznym dwa smakołyki :cool3:) w domu i sie bawić:) już zaczyna pomału jeść i elegancko pije:) teraz borykamy się chodzeniem na spacery bo się boi i poza mieszkaniem boi się gdziekolwiek ruszyć. No i jest problem zostawania samej w domu... ale to jeszcze czas żeby sie nauczyć:) Quote
szprotka_89 Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 dzisiaj mama wychodziła z małą na pole i cieżko to szło ale jak dołączyłam do nich po zajęciach to aż dziw ale Iryska zaczęła ładnie iść:) doszłyśmy do wniosku że po prostu boi się i potrzebuje kogoś kto ją poprowadzi wiec teraz będziemy chodzić razem:) a jakiej później dostała głupawki i latała po całym domu i się wygłupiała :D zaczęła biegać za piłką co można chyba nazwać aportowaniem:D Quote
malawaszka Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 :loveu::loveu::loveu: cudownie! cieszę się, że jest coraz lepiej :loveu::loveu::loveu: Quote
szprotka_89 Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 jutro mija tydzień jak Iryska jest u nas :multi: podsumowanie: - już się nas nie boi i rozrabia. Ostatnio zaczęła zbierać wszystko z ziemi i niskich półek (tacie ukradła jedną skarpetkę a później wzięła całą parę i przyniosła mamie żeby się z nią pobawiła:D ) - jeszcze płacze jak tylko ktoś wyjdzie z domu(choćby na 2 minuty...na przykład jak ktoś jest z nią sam w domu i pójdzie do łazienki i się zamknie to potrafi stanąć pod drzwiami i skiałczeć w otwory w drzwiach:D) - wita tą osobę jak wróci jak by jej z cały dzień nie widziała - sika jeszcze w domu ale kupki już elegancko robi na trawce i rzadko jej się zdarza zostawić niespodziankę w mieszkaniu, - na spacerze też są postępy ponieważ da się z nią wyjść w pojedynkę ale trzeba wtedy mieć na prawdę nerwy ze stali. Każdego pieszego musi odprowadzić wzrokiem... - martwi nas jeszcze jej wrogie nastawienie do innych psów. Na każdego warczy i szczeka Quote
malawaszka Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 no nie mogę - mała rozbójniczka :lol: musicie znaleźć kogoś zaprzyjaźnionego z psem i częściej się z nimi spotykać, chodzić gdzies na łączkę i niech psiaki pobiegają razem - może się w końcu Iryska przełamie Quote
szprotka_89 Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 Iryska w terenie:D zdjęcia zrobione przez moją mamę jak były dzisiaj na działce na wsi:) ja niestety nie mogłam jechać z nimi bo chora jestem... Quote
missieek Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 a gdzie obroza z adresowka? :razz: i nie wystarczy mi stwierdzenie ze dzialka ogrodzona :shake: Quote
szprotka_89 Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 missieek napisał(a):a gdzie obroza z adresowka? :razz: i nie wystarczy mi stwierdzenie ze dzialka ogrodzona :shake: niedopatrzenie...jutro będzie to naprawione Quote
szprotka_89 Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 mam prośbę o pomoc... Iryska już ładnie załatwia swoje potrzeby na spacerze i tylko w nocy zdarza jej się zostawić niespodziankę ale martwi mnie to że na spacerze zdarza się że po załatwieniu swoich potrzeb nie ma najmniejszego zamiaru nigdzie dalej iść tylko do domu. Siada i nie reaguje na zawołanie albo w ogóle idzie w przeciwną stronę. Nie wiem czy mam wtedy iść do domu jak ona chce czy przekonać ją żeby szła tam gdzie chcemy (ja na przykład kucałam dalej i czekałam aż przychodziła do mnie skiałcząc ale nie wiem czy to dobrze...) nie wiem co robić i dlaczego tak jest... Quote
malawaszka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 musicie znaleźć coś co ona uwielbia - zabawkę, piłeczkę, patyki a może smakołyki i tym ją zachęcać do dalszych spacerków i stopniowo coraz dalej i dalej- zabawką lub smakołykami odwracajcie jej uwagę od lęków i strachów i po troszeczku, codziennie trochę dalej - trzymam :kciuki: ona jest mała, młodziutka i na pewno będzie dobrze - ona może tak mieć bo u missieek była cały czas na podwórku z innymi szczeniakami i nie wychodziły nigdzie dalej, ale to wszystko jest odwracalne i na pewno sobie poradzicie :kciuki: Quote
szprotka_89 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 a tutaj jak wróci ze spaceru: A o to dowody zbrodni: Quote
Lilmo Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Jak jej pięknie w czerwonym :loveu: Moja Nokia ma, a właściwie miała podobnego miśka, lecz postąpiła z nim jeszcze gorzej niż Iryska, bo pozostała po nim tylko głowa:lol: Quote
missieek Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 szprotka_89 napisał(a):niedopatrzenie...jutro będzie to naprawione a jak z realizacja niedopatrzenia? :cool3: Quote
szprotka_89 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 strachy dalej są ale na spacer bierzemy jej ulubioną piłeczkę a jak nie chce iść to czekamy spokojnie w większej odległości aż przyjdzie do nas i idziemy dalej... w zależności od dnia chodzi i szaleje albo co chwile staje ale mamy nadzieje że się przyzwyczai do otoczenia :) w domu za to rozrabia co zresztą widać na zdjęciu powyżej:D i dobiera się do butów jak tylko uda jej się dostać do łazienki ale najdziwniejsze jest to że dobiera się tylko do moich butów:angryy: :D Quote
szprotka_89 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Lilmo napisał(a):Jak jej pięknie w czerwonym :loveu: no musimy dbać żeby Iryska była najładniejsza w okolicy :D w końcu młoda laska :D Quote
szprotka_89 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 missieek napisał(a):a jak z realizacja niedopatrzenia? :cool3: adresówka już jest :) też czerwona :D jak tylko zrobię jej z nią zdjęcie to wrzucę:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.