tusinka22 Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Niestety telefon nadal milczy......ale nie tracę jeszcze nadziei.... może jeszcze zadzwoni...... Quote
tusinka22 Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Podbijam Zośkę i jadę do domku. A swoją drogą Zośka ma bardzo długi ozorek ,,albo mi się wydaje,,:roll: Quote
Energy Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 tusinka22 napisał(a):Energy dziękuję za wstawienie zdjęć:p Bardzo proszę:p Quote
Juleen Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Ufff...dopiero wróciłam do domu. Nie,no piękna jest i taka szczęśliwa na tych zdjęciach. Za domek:thumbs: Quote
fizia Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Mam super wiadomośći!!! Rozmawiałam z Tusinką Zosia będzie miała Dom w Tarnowie!!!:loveu::multi: Quote
tusinka22 Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Tak jak napisała fizia Zosia będzie miała domek, teraz tylko załatwię transport i Zośka jedzie do domku. Będzie miała towarzyszy (pekińczyka- suczkę, i kocurka). Dam znać jak będę już wiedziała co i jak z transportem. To jest dobra wiadomość ale mam też złą - dostałam od koleżanki sms-a że przy drodze pod Żyrardowem (gdzieś w Korytowie) chodzi pies, podobno od jakiegoś już czasu tam koczuje, śpi w takiej ,,rurze,, pod ziemią, takiej jak są przy zjazdach do posesji (nie wiem jak się to nazywa):shake: nie mam już siły... Quote
Juleen Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Super ale się cieszę:bigcool: A ty Tusinka to wyłącz telefon,przestań jeżdzić i najlepiej noska z domu nie wystawiaj bo już ci kiedyś mówiłam,że jakiś dar u ciebie do znajdowania Quote
fizia Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f28/wazne-pies-koczuje-kolo-drogi-spi-na-rurze-pod-ziemia-okolice-zyrardowa-138345/#post12330328 Quote
Energy Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Bardzo się cieszę, że suńka będzie miała domek:loveu: Czy jest szansa na wizytę przedadopcyjną?Zosia będzie mieszkała w domu? Quote
tusinka22 Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Uśpiłam małą i jeszcze na chwilkę się wyrwałam Tak Zosia będzie mieszkała w mieszkaniu, Ci Państwo koło października przeprowadzają się do swojego domku - także Zośka będzie miała gdzie biegać, zależało im na psiaku który lubi spacery - Zośka jest stworzona do spacerów. Dzięki Fizia za zrobienie wątku o psiaku. Juleen chyba masz rację przestanę wychodzić z domu bo co i rusz coś znajduję, ale to nie tylko ja, już taki nasz los kochających zwierzęta. Quote
tusinka22 Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 Zosia do nowego domku pojedzie prawdopodobnie w środę (miała jechać jutro ale tata musi coś powymieniać w samochodzie bo to jednak spory kawałek drogi). Quote
fizia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Mam wiadomośc od Tusinki - że Zosia rano wyjechała z Rodzicami Tusinki do swojego Domu :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Energy Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Jo37 napisał(a):Mam nadzieję ,że wszystko w porządku . Ja również:p Quote
tusinka22 Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 Witam Zosia dojechała na miejsce bez żadnych problemów (podczas jazdy była bardzo grzeczna, raz robiła na podczas postoju siusiu, czasem zaszczekała). Od samego początku zaprzyjaźniła się z suczką nowej właścicielki (pekińczyk - Zuzia), szalały cały dzień. Zmartwiłam się tylko jedną rzeczą, Zosia zrobiła kupkę w nocy u Pani, u mnie zdarzyło się jej to raz.... ale może to ze zmiany miejsca, stres... nie wiem...mam nadzieję że nie będzie brudzić w domu. Nowa Pani Zosi ma od czasu do czasu wysłać mi jakąś informację odnośnie Zosi (w miarę możliwości będę pisała co słychać u Zośki) Chciałam wszystkim zaangażowanym w poszukiwanie domu dla Zośki bardzo podziękować.:loveu::loveu: Ja do szpitala nie poszłam, znalazłam inną opcję i chyba z niej skorzystam (coś mi będą wpuszczać do nogi - jakiś płyn i podobno ma to pomóc, trochę to kosztowne ale może lepsze niż operacja, zobaczymy) Pozdrawiam. Quote
Juleen Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Bardzo się cieszę i mam nadzieję,że Zocha będzie grzeczna w nowym domku:cool3: Quote
fizia Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 No to wspaniale!!! Kupka to pewnie wypadek, nie ma się co martwić - stres robi swoje. Strasznie się cieszę, że wszystko się tak fajnie udało Zosia i Zuzia :):loveu: Trzymam kciuki za Twoje zdrowie! Quote
coronaaj Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Takie wiadomosci o nowych DS stawiaja na nogi!!! Oby bylo ich wiecej. Tusinka trzymam kciuki za twoja nozke i te zastrzyki, mam nadzieje, ze pomoga!!! Quote
tusinka22 Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 Dziękuję za wsparcie i miłe słowa. Kontaktowałam się z nową właścicielką Zosi. Zosia jest kochana ale ma kilka ,,wad,,- nie lubi ludzi w podeszłym wieku, warczy i źle reaguje na osoby z laską i wykopuje roślinki na działce.... po za tym jest wszystko ok, państwo są zadowoleni z Zosi. Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.