Zofia.Sasza Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Wysłałam do Echa Miasta. Powinni wkrótce dać, choć mają zwierzaków po kokardkę (wakacje :-()... Quote
Zofia.Sasza Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Trzeba do Anny napisać, tylko że ona chyba wyjechała, z tego co wiem :-( Quote
Zofia.Sasza Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 W poniedziałek ukaże się ogłoszenie Tosi w Echu Miasta. Za zdjęciem. Kciuki wskazane. Quote
agneska j Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Zarówno w jednym, jak i drugim domu, stosunek do żywienia, opieki wet, sterylizacji itd. był zgodny z oczekiwaniami. Umowy adopcyjne podpisywane bez zastrzeżeń. Ludzie rozsądni, doświadczeni w kwestii psów. Rozmowy najpierw telefoniczne, potem odwożę psa do nowego domu. W domu w czasie wizyty - widoczne czułość, ciepło. Każda z wizyt sporo ponad godzinę. Jak rozpoznać, czy ludziom znowu się nie "odmieni" za parę dni? :shake: Koty zawsze odwożę, żeby sprawdzić dom czy jest bezpieczny - tak na własne oczy. Ktoś mi kiedyś podpowiedział, że woli jak potencjalny dom ma ochotę osobiście pofatygować się po zwierzaka. I zastanawiam się czy następnym razem w przypadku Tosi nie zastosować tej metody. Jak się komuś będzie chciało przejechać do Otwocka, to może będzie oznaczać to większe zdecydowanie? Quote
GoskaGoska Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 zebys widziala - nawet jak nie cała droge tylko choc do polowy - to zawsze to dobrze świadczy i wtedy raczej nie ma większych problemów - a jak się psa pod nos dowozi to ludzie pozniej wydziwiają Quote
agneska j Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Miałam rozsądnie zapowiadający się telefon z Katowic. Czy ktoś mógłby sprawdzić dom w Katowicach? Quote
agneska j Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Dom w Katowicach znalazł psa na miejscu, sprawa już nieaktualna. :shake: Quote
agneska j Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Dzięki Zosi ukazało się dzisiaj ogłoszenie w Echu Miasta. :loveu: Póki co - jeden telefon rozsądny, jeden mniej rozsądny ;), no i jeden SMS z pytaniem czy Tosia to pies czy suka. Quote
mgie Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 agneska j napisał(a): no i jeden SMS z pytaniem czy Tosia to pies czy suka. No comment .... Quote
agneska j Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Pani od tegoż SMSa nawet zadzwoniła wieczorem. Rozmowa była jeszcze fajniejsza... :angryy: Quote
mgie Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Przyszedł dzisiaj mail w sprawie Tosi. agneska j - masz pw. Quote
mgie Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Co u Tosi,nadal do adopcji? dostałam kolejnego maila w jej sprawie. Quote
Zofia.Sasza Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Mgie kochana, już nie trzeba ogłoszeń! Mała zamieszkała w Aninie u bardzo miłych Państwa :multi: Przepraszam, że tak późno piszę, ale nie miałam netu wcale... Ma do dyspozycji duży ogród i - chyba - dużo miłości i cierpliwości. Pojechała w sobotę. Trzymajmy kciukasy za zadomowienie! Quote
mgie Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 To wspaniale. Tamtym zainteresowanym zaproponuje inne szczeniaczki. Niech Tosi się wiedzie w nowym miejscu! :multi: Quote
agneska j Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Mnie też życie wciagnęło (głównie praca:cool1:) i sieć tylko z doskoku była. Mgie, do osoby, która przysłała maila dzwoniłam kilka razy (tylko mogłam nagrać wiadomość w poczcie głosowej), wysłałam maila - i zero odzewu. Na szczęście dom w Aninie okazał się być strzałem w dziesiątkę. Zawiozłam Tosię w sobotę. Państwo zakochani od pierwszego wejrzenia, uznali ją za prześliczną :crazyeye: - chyba dziewczyna wdziękiem osobistym nadrabia. ;) Wczoraj dowiozłam jej książeczkę zdrowia i już wiem, że Tosia jest nie tylko śliczna, ale i mądra (o tym to sama wiedziałam :evil_lol:). Przez całą noc wytrzymuje, nie brudzi posłanka, rano wybiega i natychmiast się załatwia w ogródku. Jak na 3-miesięczne dziecko to chyba nieźle (ale ja się nie znam :oops:). U mnie tez bardzo długo wytrzymywała, robiła kupki dopiero po wyjściu na spacer. :multi: Chyba wreszcie dziewczyna trafiła na swoich ludzi. W końcu do trzech razy sztuka... :lol: Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc!!! Quote
Basia1968 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 oj tak - bo chciałam właśnie wkleić na wątku "przygarnę psa":evil_lol::evil_lol: Quote
Anna_33 Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Jestem, zaraz zmienie. Do jakiego dzialu przeniesc? Jakies zyczenia, co do tytulu ? ) Quote
Isadora7 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 malagos napisał(a):Bardzo sie cieszę, zę niunia ma domek! :p O ma domek super, myślałam ze nie ma bo z tytułu nie wynika. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.