Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

teraz przez 2 lub 3 dni był tam w domu z Festerem syn Pana Starszego więc tak całkiem sam nie był - co prawda pieszczot zapewne nie zaznał, ale ktoś z nim był - chyba do dzisiaj

  • Replies 452
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
zdjęcia do ogłoszeń mogą być chyba te moje - wygląd sunie sie nie zmienił - chyba, że zrobisz jak się uśmiecha :loveu:


nie mogę właśnie, bo siedzi mi na kolanach znowu, już wie, że jak siadam do kompa to trzeba wskoczyć :crazyeye::lol::lol:

Posted

xmartix napisał(a):
nie mogę właśnie, bo siedzi mi na kolanach znowu, już wie, że jak siadam do kompa to trzeba wskoczyć :crazyeye::lol::lol:



:loveu: jeszcze tylko stały domek z ciepłymi kolankami by sięprzydał i dla Festerka taki sam :loveu:

Posted

Febe jest bardzo kontaktowa, co mnie zobaczy to skacze, cieszy się, na mojego Tżta nie reaguje aż tak ale to dlatego też że on jest bardziej "zimny" do zwierząt, a ja co przejdę to je wymiziam, więc lepsze wrażenia ma ode mnie :lol: wracając do Febe - jest bardzo towarzyska, zastanawiam się czy w ogóle potrzebna jej smycz bo łazi krok w krok, tylko jak się wystraszy to może zwiać. Po schodach już chodzi dobrze, tylko w pierwszy dzień nie umiała. Apetyt ma bardzo dobry, ale nie tak że je i je i je, nie - je tyle ile jej trzeba.
Nie mogę dla Was zrobić ciekawych zdjęć bo ciągle na mnie siedzi :) a jak robię zdjęcia to tylko komórką więc słabe. Zaraz wkleję to które mi zrobił Tż i zobaczycie że nawet jak kucne przy psach to Febe siedzi już na kolanach :)
Aha - w domu zachowuje czystość, nie szczeka, nie piszczy, umie drapnąć w drzwi jak coś ale to tylko w ostateczności, jest grzeczniutka.
Najbardziej to by chciała żeby ją ciągle głaskać, od razu rozkłada się

Posted

zdjęcia słabe ale zawsze...

1. na początku spała tutaj albo w kontenerku





2. tu mi się stara wpakować na kolana :)



3. a tu dopiero co przyszłam i kucnęłam żeby pogłaskać psy i kogo miałam na kolanach?? :) Febunię :)




4. a tu tak się patrzę na Martę :)

Posted

Festerek strachoput już u mnie :loveu: dzisiaj missieek go przywiozła i narazie jest biedaczek cały zestresowany...zasikał i zakupkał całe mieszkanie :p poza tym jest słodki strasznie :loveu: boi się jeszcze okropnie, kuli się kiedy chcę go pogłaskać, ale już nad tym pracujemy ;) wszamał obiadek ze smakiem i zakochał się w Tequili :razz: niestety bez wzajemności :shake: hehehe...dalsze wieści wieczorkiem...;)

Posted

oo super!!!
tak jak Febe się kuli jak rękę się podniesie albo smycz chce zapiąć (czyli ręka też wysoko), jak się człowiek nachyla.. ciekawe jaką mają przeszłość.

Posted

tak - Festerek też, ale tylko do końca czerwca więc musmi się spręzyć z szukaniem domku żeby nie musiał wracać na pustą posesję :modla: Kenny wyjeżdza i nie może dłużej miec go u siebie

Posted

malawaszka napisał(a):
tak - Festerek też, ale tylko do końca czerwca więc musmi się spręzyć z szukaniem domku żeby nie musiał wracać na pustą posesję :modla: Kenny wyjeżdza i nie może dłużej miec go u siebie



niestety :-( bardzo mi przykro, niefortunnie się złożyło...ale póki co Fester ma u mnie ciepły kącik ;)

Posted

xmartix napisał(a):
oo super!!!
tak jak Febe się kuli jak rękę się podniesie albo smycz chce zapiąć (czyli ręka też wysoko), jak się człowiek nachyla.. ciekawe jaką mają przeszłość.


oj chciałabym to wiedzieć...przed chwilą chciałam mu zapiąć szmycz, żeby wyjść na spacer...położył się na boku telepiąc się i się zssiusiał pod siebie :-( odłożyłam smycz i zaczęłam go głaskać...a on mnie lizał po rękach, jakby prosił, żebym go nie biła...masakra :-(
natomiast po spacerku miła odmiana :loveu: bieganie i merdanie ogonkiem :loveu:

Posted

ale Febe umie chodzić na smyczy... nie jest tak że nie umie...

byliśmy u weta, potraktował nas ulgowo, ogólnie sterylkę mamy za darmo załatwioną, Febuni zaczyna się cieczka, więc uff zdążyliśmy przed zaciążeniem...!!!
Febe zdrowa jest, na ząbkach trochę kamienia tylko.
Założyliśmy jej książeczkę zdrowia, dostała tabletki na odrobaczenie i poczekamy jeszcze te 11 dni bo tyle zostało z 21 od podania surowicy i zaszczepię ją.
Febe chciała ugryźć panią weterynarz i sunię (Basenji - moja ukochana rasa)... wetki się bała, ale suni? nie wiem.. może nie lubi suk.
W autobusach, na przystankach opd razu wskakuje na kolana :lol: na siedzenia, na ławkę na przystanku haha:lol: śmieszna ta Febunia
mam zdjęć trochę, zaraz wrzucę.

Posted

malawaszka napisał(a):
one po prostu smyczy nie znają - nigdy na smyczy nie chodziły więc to nie musi być oznaka bicia - mam nadzieję


ale na smyczy szedł ładnie, jakby umiał...nie wiem malawaszka...mi Fester wygląda na psiaka z nieciekawą przeszłością...widać, że ma niemiłe doświadzczenia z ludźmi...pies który spędził życie z ludźmi tak się nie zachowuje. nawet jakby go na spacer nie wyprowadzali. ale ok - nie będę się rozpisywać :p zmykam, bo mamy właśnie wieczorek zapoznawczy :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...