Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiełki to problem musisz jak najprędziej udać się do veta i umówić się na wyrwanie.. Jeżeli Twój yorczuś jest malutki do bez problemu możesz go tego nauczyć, ale jeśli jest już starszy to będziesz miała problemik :)

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gosiasawicka Śliczne fotki Yorczusia w galerii, które wkleiła Daga.
Co do kiełków to oczywiście idź do weta.
A co do nauki Yorków, to pieski z tej rasy są bardzo inteligentne. Próbuj, nagradzaj pieska. A jak jest malutki to łatwiej jest go nauczyć wielu rzeczy.

Posted

Dziekujemy za wszystkie rady:D:D Dodatkowo przeczytałam na forum ze usuwanie kiełków to nie taka straszna rzecz wiec sie troche uspokoiłam :P
Moze juz niedługo bedzie zdjęcie naszego pupila to go zobaczycie:D

____________________

pozdrawiamy Gosia i Ayki :wink:

Posted

gosiu,

Ciesze sie, ze Yorkofioly stanely na wysokosci zadania i Ci pomogly w Twoich problemach. Mam jednak prosbe. Zanim zalozysz kolejny raz topik, przegladnij archiwum czy Twoj problem nie byl juz poruszany. Zapoznaj sie tez z naszym Regulaminem, ktory znajdziesz w tematach "przyklejonych".

Z uwagi, na to ze tamat zostal wyczerpany i ze byl wielokrotnie poruszany zamykam topik.


Moderator

Posted

witam,poczytałam na forum o usuwaniu kiełków i jestem juz spokojniejsza bo to wcale nie takie straszne jak mi sie wydawało :) Dziekuje za wszystkie rady od was jestescie kochanie :P :wink:
Jak bedzie juz po wszystkim to od razu napisze co i jak! :wink:

**********************
pozdrawiamy wszystkich
Gosia i Ayki

P.S.moze niedługo bedzie zdjęcie naszego pupilka :D :D :)

  • 2 years later...
Posted

A ja poruszę to sprawę ponownie.
Jestem załamana
U Cori dwa zęby za kłem są brązowe i się ruszają. Przez telefon wet mi nic konkretnego nie mógł poradzić ale wspomniał że może trzeba będzie je usunąć. Nie wiem czy to mleczne czy stałe, strasznie się boję narkozy już raz to przebolałam nie wiem jak zniosę to drugi raz Jutro na 9.00 do Opola Czy ktoś z was miał coś takiego u swojej pociechy jestem przerażona.
Na fotce te zębole :placz:

Posted

Aris nie miał czegoś takiego...
Może trzeba będzie je usunąć, może wystarczy jakieś leczenie... a zamiast narkozy możesz poprosić o głupiego jaśka (czy jakoś tak). To chyba nie jest to samo?

Posted

Mela miała usuwane dwa zęby przetrwałe, jak miała 12 miesięcy. Narkozę zniosła rewelacyjnie. jeden z ząbków tkwił jednak bardzo głeboko i po usunięciu wet założył szwy. I przez te szwy do dziś mam problemy. Podczas zdejmowania szwów pani doktor skaleczyła Melkę w dziąsło. Do dziś panicznie boi sie widoku nożyczek przy pyszczku. Uwielbia strzyżenie maszynką, ale od oczu i poyszczka- wara. Grozi pogryzieniem lub wykłuciem oka (również mojego:evil_lol:). Na szczęście w skracaniu brody pomaga nam druga sunia. Dziewczyny tak sie miłują i całują, że broda nie ma szans na odrastanie:loveu:

  • 3 months later...
Posted

Witam ja jestem umówiona w piątek na 20 do wet na usunięcie ząbków Sisi ale czytam teraz ten post i wydaje mi się ze trochę żeśmy się pospieszyli bo Sisi kończy dopiero 6 miesięcy 24 lipca , mój pośpiech był spowodowany również tym że 05.08 jedziemy na wystawę a słyszałam że piesek musi mieć usunięte podwójne ząbki teraz już sama nie wiem czy jestem żle poinformowana co robić doradzcie

Posted

[quote name='gaba14']Witam ja jestem umówiona w piątek na 20 do wet na usunięcie ząbków Sisi ale czytam teraz ten post i wydaje mi się ze trochę żeśmy się pospieszyli bo Sisi kończy dopiero 6 miesięcy 24 lipca , mój pośpiech był spowodowany również tym że 05.08 jedziemy na wystawę a słyszałam że piesek musi mieć usunięte podwójne ząbki teraz już sama nie wiem czy jestem żle poinformowana co robić doradzcie

a Sisi ma już podwójne kły???

Posted

[quote name='gaba14']nane przesyłam zdjęcie bo nie bardzo wiem jak to mam opisać


no to koniecznie musisz usunąć bo może się zgryz popsuć jeżeli będziesz zwlekać :cool1:

Posted

gaba14 napisał(a):
Witam ja jestem umówiona w piątek na 20 do wet na usunięcie ząbków Sisi ale czytam teraz ten post i wydaje mi się ze trochę żeśmy się pospieszyli bo Sisi kończy dopiero 6 miesięcy 24 lipca , mój pośpiech był spowodowany również tym że 05.08 jedziemy na wystawę a słyszałam że piesek musi mieć usunięte podwójne ząbki teraz już sama nie wiem czy jestem żle poinformowana co robić doradzcie

Spike też miał usuwane przetrwałe kły. Gdy wetka (chirurg) dowiedziała się, ze pies ma 7 miesięcy stwierdziła, że to już późno i umówiła nas na zabieg w przyspieszonym tempie.
Stąd wnioskuję, że 6 miesięcy to wcale nie jest zbyt wcześnie na usunięcie tych mleczaków.
A do piątego sierpnia psiak z pewnością zdązy już zapomnieć o całej sprawie ;)
(O wymogach wystawowych niewiele wiem, więc nie pomoge, zgryz na pewno sprawdzają, a przetrwałe kły mogą go popsuć)

Powodzenia na wystawie :)

Posted

Jeśli chodzi o operacyjne usuwanie ząbków to z doświadczenia wiem że trzeba udać się do sprawdzonego veta. Mój Toficzek miał usuwane ząbki w wieku ok.10 miesięcy. narkozę przeżyłam okropnie, byłam w ogromnym stresie i chciało mi się płakać gdy patrzyłam na psinkę jak powoli usypia a jak się okazało po operacji jeden kieł był tak silnie ukorzeniony że vet zostawił jego część w dziąśle tłumacząc się że to mniejsza szkoda niż miałby to dziąsło kroić. Obecnie Tofik ma prawie 2 lata, nic się z tym zębem nie dzieje. jednak przy okazji wizyty u innego veta opowiedziałam mu o tych niefortunnych ząbkach. A on stanowczo wypowiedział się, że trzeba to usunąć i to jak najszybciej. W związku z tym czeka nas kolejna operacja i kolejna narkoza. i co Wy na to????

Posted

[quote name='natasza123']Jeśli chodzi o operacyjne usuwanie ząbków to z doświadczenia wiem że trzeba udać się do sprawdzonego veta. Mój Toficzek miał usuwane ząbki w wieku ok.10 miesięcy. narkozę przeżyłam okropnie, byłam w ogromnym stresie i chciało mi się płakać gdy patrzyłam na psinkę jak powoli usypia a jak się okazało po operacji jeden kieł był tak silnie ukorzeniony że vet zostawił jego część w dziąśle tłumacząc się że to mniejsza szkoda niż miałby to dziąsło kroić. Obecnie Tofik ma prawie 2 lata, nic się z tym zębem nie dzieje. jednak przy okazji wizyty u innego veta opowiedziałam mu o tych niefortunnych ząbkach. A on stanowczo wypowiedział się, że trzeba to usunąć i to jak najszybciej. W związku z tym czeka nas kolejna operacja i kolejna narkoza. i co Wy na to????

Może dobrze byłoby zrobić zdjęcie RTG i sprawdzić czy korzenie sie nie zresorbowały ( czytaj wchłonęły bądź rozłożyły się ) jeśli zdjęcie wykaże brak pozostałości korzenia wówczas operacja nie będzie potrzebna :roll:

Posted

Ja słyszałam od veta że niektórym psiakom kły się wyłamują i korzeń zostaje i po jakimś czasie się wchłania. Więc też bym zdjęcie zrobiła najpierw, bo może go tam wogóle nie ma.

Posted

Szczerze mówiąc nie znam fachowej definicji tego co mój psiak ma w pyszczku. Mówiąc prosto: nie zostały tam tylko korzenie ale i fragment kości która budowała mleczaka. Czy i w tym przypadku jest szansa aby operacja nie była konieczna??? Jeśli chodzi o prześwietlenie to vet już na samym początku rozmowy stwierdził że koniecznie trzeba zrobić zdjęcie bo tylko na tej podstawie będzie wiedział z czym ma do czynienia.

Posted

jesteśmy juz po zabiegu wyrwania 10 ząbków i powiem wam że strasznie to przezyłam byłam przygotowana na pozostawienie pieska i przyjśie po niego po zabiegu a tu okazało się że pani weterynarz potrzebuje abym została gdyż trzeba pieskowi przytrzymywać nóżki .1 szok był taki że weterynarz podała suni jakiś środek nie wiem czy to była narkoza w każdym mąć razie miał nie być całkowicie uspany , okazało sie że Sisi na moich rękach usypiała a jak pani doktor próbowała ją zabrać to była pobutka czekaliśmy 10 min i nic piesek dalej czuje w końcu zdecydowała się dodać jakiś środek dożylnie i zadziałało moja rola była taka że patrzyłam czy Sisi oddycha .I zaczeło sie , straszny problem z wyrwanie kłów widok okropny krew ciągnięcie kleszczami i póżniej wiadomosc od pani doktor że kiełki które pozostały bardzo sie ruszaja duże prawdopodobieństwo że wypadną nie wiem jak jest tego przyczyna nadal mam nadzieje że tak sie nie stanie.Reszta ząbków poszła w miare dobrze i wybudzenie widok okropny drgawki piski Sisunia nie wie co się dzieje na koniec dostała jeszcze antybiotyk domięśniowo 1.08idziemy do kontroli.Dziś jest już wszysko dobrze jednak kiełki się ruszają może miał ktoś taką sytuacje ,nie wiem jaki będzie finał ,obwiniam się że może za długo zwlekałam z wyrwanie już sama nie wiem

Posted

A ja sie tak tu podczepię pod wątek...powiedzcie, co z tym zrobić? Zostawić tak jak jest, usuwać? Boje się usuwania szczerze mowiąc, a z tym jak jest teraz nic złego się nie dzieje.


Posted

Visenna napisał(a):
A ja sie tak tu podczepię pod wątek...powiedzcie, co z tym zrobić? Zostawić tak jak jest, usuwać? Boje się usuwania szczerze mowiąc, a z tym jak jest teraz nic złego się nie dzieje.



Visenna trzeba koniecznie usunąć te kły :crazyeye:
Jeżeli je zostawisz tak jak jest wówczas zacznie się tam odkładać kamień nazębny i może się nawet wdać infekcja :shake:
Do usuwania ząbków nie podaje się narkozy w tak dużej ilości jak to jest w przypadku operacji - nie ma się czego bać ;) tylko iść do dobrego weta

Posted

Do usuwania ząbków nie podaje się narkozy w tak dużej ilości jak to jest w przypadku operacji - nie ma się czego bać tylko iść do dobrego weta

No włanie poprzedniemy Yorkowi usuwał jeden z najlepszych w Szcz-nie, i pies mi trzy dni po narkozie dochodził do siebie...tzn, nic złego mu sie nie działo, wiadomo, po narkozie to normalne ze sie wymiotuje, ale ja chodziłam jak struta, widząc jak mały sie zatacza...a tu czytm o jakimś dłutowaniu zęba, rwaniu cęgami, trzymaniu za łapki...prędzej bym sobie dała te zęby usunąc :shake:

Posted

Visenna napisał(a):
No włanie poprzedniemy Yorkowi usuwał jeden z najlepszych w Szcz-nie, i pies mi trzy dni po narkozie dochodził do siebie...tzn, nic złego mu sie nie działo, wiadomo, po narkozie to normalne ze sie wymiotuje, ale ja chodziłam jak struta, widząc jak mały sie zatacza...a tu czytm o jakimś dłutowaniu zęba, rwaniu cęgami, trzymaniu za łapki...prędzej bym sobie dała te zęby usunąc :shake:

możesz poprosić lekarza aby podał wybudzacz
wówczas psiak wyjdzie o własnych siłach z gabinetu ;)

  • 4 weeks later...
Posted

No i jesteśmy po usunięciu obu przetrwałych kłow :) Wczoraj o 12 się to odbyło, o 18.30 odebrałam psiaka juz wybudzonego ale z leciutkimi jesszcze zawirowaniami przestrzennymi i piszczącego okrutnie. Jak sie okazało piszczal bo był głodny :D ale niestety zakazano mu podawac jesc, bo dostał wszystko w kroplówce. Psa oddano mi z wenflonem na wypadek gdyby trzeba było mu nazajutrz (czyli dzis) podac kroplowkę, ale ponieważ mały już wczoraj pił i wykazywał objawy apetytu wiec wenflon sama wyjęłam. Dzisiaj juz tachał w zębach kamienie i ogólnie jest nieznośny jak zwykle. W pyszczku małe zaczerwienienie po ząbkach i tyle :)
Gorzej że kazałam przy okazji zrobić zdjęcie RTG tchawicy i wyszło że się nieznacznie zapada! :placz: Co prawda weci powiedzieli ze to naprawdę bardzo nieznaczne jest i nie musi się wcale pogłabiać i jesli pies nie klaszle to się nie martwic, ale i tak mi słabo.

Posted

Visenna napisał(a):
No i jesteśmy po usunięciu obu przetrwałych kłow Gorzej że kazałam przy okazji zrobić zdjęcie RTG tchawicy i wyszło że się nieznacznie zapada! :placz: Co prawda weci powiedzieli ze to naprawdę bardzo nieznaczne jest i nie musi się wcale pogłabiać i jesli pies nie klaszle to się nie martwic, ale i tak mi słabo.


Biedny dzielny maluszek :-(
Wszystko będzie dobrze :glaszcze:
Najważniejsze, że o niego dbasz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...