aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu numer 394 chip 953 000 005131591 ok. 3 lat, przywieziony 21.01.2010 z ok ul. Zgierskiej, jasny pręgus, łagodny nieśmiały psiak Uran Uran leży skulony jakby chciał zająć jak najmniej miejsca, żeby nikomu nie przeszkadzać. W jego oczach jest tyle niepewności, smutku i rezygnacji... Gdyby potrafił mówić, to pewnie opowiedziałby o sobie tak: Jestem tylko psem, czy jestem brzydki, za duży, może za dużo jem? Dlatego mnie nie kochali, źle traktowali i wyrzucili. Nikt mnie już nie przygarnie i nie pokocha. Nikomu nie jestem potrzebny. Mogę tylko marzyć o swoim nowym domu i o wspaniałych właścicielach... Mogę tylko marzyć i śnić... Czy Uran ma rację? Czy już zawsze będzie bezdomny i niekochany? Jest niedużym, całkiem ładnym, grzecznym, spokojnym, miłym, około 3-letnim psem w typie amstaffa. Zagubiony przez pierwsze 3 dni nie dochodził do kraty, zagubiony stał w kącie, nic nie jadł,teraz powolutku się już otwiera z pewnością nie jest typem zawadiaki cierpliwie czeka co przyniesie mu los... Czy znajdzie się ktoś, kto przygarnie i pokocha Urana na dobre i na złe? Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu Jupi , w domu młodzieniaszek mający ok 6 miesięcy astek, przemierzał łódzkie ulice w poszukiwaniu .....szczęścia , schronienia, odrobiny jedzenia.... Tak trafił do łódzkiego schroniska dla zwierząt, w środku zimy, głodny, zmarznięty pewnie zagubiony.... Czy pobyt w schronisku to dla niego szczęście?, pewnie tak gdyby nie schronienie, które daje mu buda, gdyby nie miska ciepłego jedzenia, pewnie zamarzłby gdzieś przycupnięty na śmietniku. Niestety schronisko na chwilę obecną może zaproponować tylko schroniskową budę i krotki łańcuch, odpowiedzmy sobie na pytanie czy tak powinna upływać młodość pięknego, radosnego szczeniaka? Każdy z Państwa zgodzi się ze mną ,że nie !!! Jupi jest mimo wszystko radosny, zaczepia przechodniów łasząc się i liżąc każdego napotkanego człowieka, pomimo krzywdy, którą zaznał nadal widać wierzy, że może być lepiej, ale czy będzie? Czy młodość Jupiego to tylko schroniskowa buda i łańcuch, mamy nadzieję, że nie !!! To bardzo młody, ufny zupełnie nie przejawiający nawet cienia agresji psiak.Jupi z pewnością będzie wspaniałym poddatnym na szkolenia psiakiem. Jeśli chcesz poznać Jupiego, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy. Prosimy o kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. [Center]Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68 Serdecznie zapraszamy na stronę : http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu Rysiek Malutki i wzrostem i wiekiem amstaffek Rysio został zabrany przez wolontariuszy ze schroniska jako 8 tygodniowy szczeniak mający najmniejsze szanse na życie w warunkach schroniskowych. Mróz, śnieg i brak mamy w tym wieku mógł tylko pogorszyć sprawę... Teraz psiak jest już bezpieczny. Powoli oswaja się z tym co dla nas jest normalne: mieszkaniem, odgłosami, zapachami. W chwili obecnej jest uczony zasad czystości. Ta malutka kuleczka pięknie otwiera się na ludzi i zupełnie im ufa.Nie zna jeszcze złych stron życia Rysio będzie psiakiem mądrym psiakiem jeśli trafi w ręce odpowiednich opiekunów, dlatego szukamy dla niego domku, który zapewni jej dobrą opiekę, miłość i troskę. Psiak obecnie waży 6 kg, posiada wszystkie szczepienia, jest odrobaczony i zachipowany, jego zdrowiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo Jeśli chcesz zaadoptować psiaka zadzwoń !!! Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op , Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Monika 600 04 29 68 Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu numer w schronisku 552 , chip 953 000 000 708 481 ( telefon właściciela nieaktualny) Imbir .... w domu Imbir był czyjś świadczy o tym przecież wszczepiony chip, ktoś o niego dbał zabezpieczył przed zagubieniem mimo to zgubił się i nikt go nie szukał. Telefon właściciela milczy.... Imbirowi została obroża i chip zarejestrowany na osobę z którą nie ma kontaktu. Czekał na swojego pana w schronisku. Przez pierwszy dzień był pewien, że zgłosi się po niego za chwilę. Po trzech dniach był przekonany, że zaszła jakaś koszmarna pomyłka(bo on przecież nie jest niczemu winien, nikogo nie skrzywdził, dlaczego więc miałby siedzieć w więzieniu?) i że za chwilę zobaczy swojego pana. Po tygodniu był przekonany, że to jakiś koszmarny sen: Śni, że jest w niewielkim boksie, wśród zapachu innych psiaków, wszechobecnego zapachu strachu ..... szczekania, nieznajomych odgłosów że do jedzenia dostaje tylko miazgę, która pachnie trochę jak mięso, ale smakuje jak trociny. że jest na maleńkiej przestrzeni z kilkoma innymi psami, które cały czas szczekają bojąc się tak bardzo jak on Mijały kolejne dni, koszmarny sen wciąż trwał. I co gorsza - wszystko wskazywało na to, że tak już zostanie. Nikt z nas już nie łudzi się, że po Imbira zgłosi się jego właściciel. Tylko pies wciąż na niego czeka... a może czeka na nowego opiekuna, któremu będzie mógł zaufać, że nigdy nie zostawi go samego w schronisku? Imbir to młody w pełni do ułożenia psiak, nieufny, wystraszony, zagubiony.Psiak, który nie przejawia najmniejszej agresji, jego postawa zdaje się mówić "przepraszam ,że żyję ..." Zapraszamy do poznania Imbira ,zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68, Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu Rudzik Rudzik to ok. 3 letni pies, klasyczny przedstawiciel rasy, niestety jak to często w życiu bywa trafił do nieodpowiednich ludzi, kilkakrotnie widziano go błąkającego się po ulicach Aleksandrowa kiedy to w dostępnych dla zwierząt śmietnikach poszukiwał jedzenia. W chwili obecnej bezpieczny już czeka na nowego człowieka w zgierskim schronisku. Rudzik już wcześniej odwiedził schronisko , poznaliśmy go w listopadzie w schronisku przy ul. Marmurowej wówczas dość szybko został odebrany przez właściciela. W styczniu niestety znów trafił na ulice tym razem jednak nie Łodzi lecz Aleksandrowa. Wiemy, że podczas samotnych "wycieczek" niejednokrotnie brał udział w utarczkach z innymi czworonogami co pozwala nam sądzić, iż nie przepada za swoimi pobratymcami. W stosunku do człowieka jest bardzo dobrze nastawiony, z pewnością nie był bity, gdyż ufnie podchodzi do obcych. Mimo ciężkich chwil spędzonych na mrozie bez jedzenia Rudzik jest nadal pięknym, ufnym w stosunku do człowieka i bardzo karnym psiakiem, który czeka na odpowiedzialnego człowieka, na człowieka, który zapewni psiakowi ciepły kąt, bezpieczeństwo i pełną miseczkę. Psiak powinien trafić do tego jedynego właściciela, odpowiedzialnego opiekuna na całe życie, do domu bez innych zwierząt. Przed adopcją zastrzegamy sobie prawo do skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt Fundacja "Medor" Przyjaciele Bezdomnych Zwierząt ul. Urocza 9 95-100 Zgierz kom. 506-761-221 Przed adopcją pies zostanie wykastrowany - koszt adopcji z kastracją 100 zł Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu Logo to śliczny ok półtoraroczny psiak w typie amstaffa. w domu Chętnie podporządkowuje się poleceniom i rozkazom. Jest życzliwie nastawiony do ludzi i zwierząt. Delikatny, wrażliwy, ciężko znosi zimę w schroniskowym boksie . Dla osób, na których mu zależy potrafi być od pierwszej sekundy uroczy i czarujący. Wiek psiaka wskazuje na to, że zapewne lubi figle, harce i zabawy w plenerze. Temperament jakim obdarzyła tą rasę natura narzuca pewne wymogi wobec przyszłego opiekuna. Wena potrzebuje człowieka, który poświęci jej każdą wolną chwilę, a jak zajdzie potrzeba odłoży „na później” swoje obowiązki. To niesamowity egzemplarz, nie zmarnuj tej okazji. Młody, radosny i pełen ciepła psiak zmieni twój dom w prawdziwy eden. Poszukujemy dla Logoska odpowiedzialnego domu oraz właścicieli, którzy będą umieli odpowiednio zająć się pieskiem tej rasy. Zapraszamy wszystkich, którzy zechcą zapoznać się z psiakiem osobiście, jestem przekonana, że jego spojrzenie, wdzięk i urok osobisty złapie każdego za serce. Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę- prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny. Podaruj Logosowi dom, dom o którym marzy śpiąc w zimnej schroniskowej budzie, to młody psiak, któremu będzie bardzo ciężko przetrwać zimę w warunkach schroniskowych. Przed adopcją jednak zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Monika 600 04 29 68 Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu Vinczi to nowy psiak pod naszą opieką. w domu 22 listopada przyprowadzony prawdopodobnie przez właściciela. Znudził się? Może za dużo jadł? Ktoś kto go przyprowadził gubił się w zeznaniach….Nie znamy przyczyny oddania psiaka. Vinczi ma ok 2 może 3 lat. Nie jest absolutnie agresywny w stosunku do ludzi ( jest natomiast nieufny - może został przez kogoś skrzywdzony? Vinczi niestety nie toleruje innych psiaków nie ma możliwości aby trafił do domu z innymi zwierzakami. Ponieważ prawdopodobnie jest zrzeczony może trafić do nowego domu natychmiast, w chwili obecnej wykastrowany czeka na 2 szanse od losu. Ponieważ jest w zamkniętym pawilonie nie ma możliwości aby ktoś przypadkowy wypatrzył psiaka i wybrał na swojego pupila - jego szansą są tylko ogłoszenia. Pies nie wie co się dzieje gryzie kraty próbuje się wydostać jest zdruzgotany sytuacją w jakiej się znalazł. Gdy patrzy na nas mamy wrażenie, że pyta : Co się stało? Co ja tu robię? Przecież byłem pieszczony i kochany? Dlaczego jest tak zimno? Wszędzie szczekają psy proszące o nowy dom. Vinczi jest nieufny, ale z pewnością przełamie się w stosunku do osoby, która zechce go pokochać. Może znajdzie się ktoś kto da domek naszemu podopiecznemu ? Psiak jest nieduży możnaby rzec kompaktowy. Szukamy dla niego kochającego domu na zawsze, żeby już nigdy nie musiał przeżywać traumy po stracie pana i domu Widać, że psiak miał kiedyś ciepły i spokojny dom, zapewne zna zasady czystości. Czekamy z niecierpliwością, aż ktoś pokocha Vincziego, powinna to być osoba, która poświęci czas na szkolenie psiaka, osoba o silnym charakterze - znająca rase. Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu,Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano.Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 VINCZI Psiak ok.2- 3 lat Nr ewidencyjny : 566 Nr czipa : 953000005132063 W schronisku od 22-11-2009, przywieziony z ok. ul. Targowej [url=http: Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 w domu Brena w domu Brena to sunia, która trafiła do łódzkiego schroniska gdyż jej pseudo właściciel przywiązał ją do sklepowej barierki. Jak długo czekała, aż ktoś ją odwiąże tego nikt nie wie....? Czy do schroniska trafiła dlatego, że jest pechowcem? Nie narozrabiała, nikogo nie pogryzła ... trudno w to uwierzyć, aby sunia miała takie wyczyny na sumieniu. niestety pewnie"podbijała" serca nieodopowiednich ludzi!! "Brena" to klasyczna, piękna, sunia, bardzo pokorna czująca respekt przed człowiekiem Właśnie tak zaczęła się smutna historia suni.Historia suni w zimnym schroniskowym w boksie w środku mroźnej i nieprzyjaznej dla zwierząt zimy. Czy nigdy nikt jej nie pokochał? Dlaczego została porzucona? Czemu musiała spędzić wiele godzin na zimnie i krótkiej smyczy? W jej 4 letnim życiu niezmienne okazało się tylko to, że pomimo wszystko człowiek jest dla niej najważniejszy. My jednak mamy jeszcze nadzieje, jak Brena wierzymy, że los się do niej uśmiechnie. Że ktoś ją jednak pokocha, da ciepły kąt i stabilizację ? Miejmy nadzieję, że tak właśnie się stanie, że znajdzie się ktoś kto pokocha ją tak bardzo, że nie będzie wyobrażał sobie życia bez suni. Sunia ma cudowny charakter całą swoją osobowością pokazuje oddanie i uległość w stosunku do człowieka.Po wyjściu z boksu grzecznie idzie na spacer, nie ciągnie, widać, że była domowym psiakiem.Śnieg, kulki śniegowe oraz patyczki to niewątpliwe źrodło radości dla naszej podopiecznej, podskakuje, łapie, zachęca do zabawy zapominając choć na chwilę w jakiej rzeczywistości się znalazła. Jej stosunek do innych zwierząt nie jest nam znany z pierwszych obserwacji wynika, że nie interesują jej potyczki z innymi czwornogami, jednak gdy któryś zbiliża się do niej ostrzegawczo warczy. . Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano.Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 "Brena"suka lat ok -4 lat numer w schronisku 353 chip 953 000 00 513 2909 przyjęta 7. 01. 2010 podobno przywiązana do sklepowej barierki Quote
aga_1234 Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Blanka za TM Blanka to sympatyczna i przyjacielska sunia. Sunia groźnie szczeka, ale tak na prawdę próbuje tylko zwrócić na siebie uwagę. Blanka uwielbia pieszczoty, jest wówczas strasznie przymilna. Sunia została oddana do schroniska po śmierci właściciela wraz z towarzyszem niedoli. Jej towarzysz został adoptowany, a nasza podopieczna spędza zimę w schronisku ponieważ jest w typie rasy amstaff. Czy nikt nie będzie chciał już nigdy Blanki, czeka już od pełni lata. Mamy nadzieję, że dzięki naszym ogłoszeniom ktoś ją wypatrzy i przygarnie. Sunia siedzi w odległym końcu schroniska, gdzie zapuszczają się tylko najwytrwalsi poszukiwacze psich nieszczęść, niestety jeszcze nikomu się nie spodobała, a szkoda, gdyż Blanka to fajna, energiczna sunia, która jak każdy psiak pragnie miłości. Ze względu na rasę wymaga odpowiedzialnego i doświadczonego opiekuna, w rękach którego na pewno będzie wspaniałym psem. Blanka , powolutku otwiera się na świat, jakby już pogodziła sie z myślą, że schronisko stało się jej 2 domem. Czy tak zostanie na zawsze...? Wszyscy pracownicy schroniska mają nadzieję, że jednak nie. Może ktoś pokocha zagubioną białaskę? Zadzwoń, zapytaj i zobacz jak wygląda nasza Blanka .... Zapraszamy Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt z Iwoną 886 30 33 09 Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Corsa Corsa to ok 3 może 4 letnia sunia , która trafiła do łódzkiego schroniska. Aż trudno uwierzyć w to, że ktoś pozbył się takiego cuda. Czyżby się znudziła? A może ktoś pilnie wyjeżdżał za granicę? Zmiana mieszkania i brak miejsca dla psa? Żona w ciąży, czy też alergia dziecka? To tylko kilka najczęstszych powodów, dla których te psiaki lądują na ulicy... Ciekawe, który tym razem był powodem, że to bezbronne cudo, znalazło się na bruku... , zwinna o , zdziwionym wyrazie pysia taka właśnie jest Corsa. Corsa to bardzo fajna, zrównoważona sunia, kocha ludzi, uwielbia pieszczoty, lecz przy pierwszym kontakcie cofa sie jakby ktoś bardzo ją skrzywdził. Bez problemu dała się obejrzeć i podotykać, w celu poszukiwaniu chipa czy też tatuażu. Dała sobie zajrzeć w zęby, nie wykazując przy tym sprzeciwu. Z tego co zauważyłam, komendy "siad" oraz "łapka" nie jest jej obce. Corsa jest bardzo zadbaną sunią, widać, że trafiła do schroniska prosto z domu. Corsa niebawem będzie już po okresie kwarantanny,ale już ją ogłaszamy, gdyż nie chcemy aby trudy pobytu w schroniskowym boksie wywarły piętno na jej wyglądzie. Sunia jest już zachipowana i zaszczepiona. Gdy znajdziemy dla niej domek zostanie wykonany zabieg sterylizacji wówczas będzie gotowa do adopcji Z pierwszych obserwacji wynika, że sunia nie jest "miłośniczką" innych czworonogów, jednak w stosunku do człowieka nie wykazuje nawet cienia agresji. Jest piękną sunią o klasycznym wyglądzie, odkarmiona w warunkach domowych jej czarna sierść z pewnością będzie lśniła jak drogocenne kamienie. Sprawmy , żeby w jej oczach znowu ponownie pojawiła się wiara i nadzieja . Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Corsa sunia nosząca numer 214, wiek ok. 3 może 4 lata, chip nr 953 000 00 5131219, przyjęta 02-01-2010 z rejonu ul. Kolejowej Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Manta tak nazwaliśmy wystraszoną pręguskę szukającą domu. Manta, to dość wysoka suczką w pewnym stopniu przypominająca amstaffa, została porzucona przez swoich pseudowłaścicieli. Pozbyli się kłopotu przywiązując sunię do schroniskowego płotu, uważali jak widać, że to "najpiękniejszy" prezent za wierność i miłość jaką ich obdarzyła. Zmarznięta, wychudzona,można rzec, że na skraju wyczerpania, zrezygnowana czekała co dalej przyniesie jej los, gotowa walczyć o życie za wszelką cenę!!! Pierwsze momenty były ciężkie, Manta nie wiedziała co ją spotka w schronisku i nie obdarzyła pracowników schroniska zaufaniem. Za wszelką cenę chciała uciekać, szukać wolności, radzić sobie na "własną rękę". Jednak los przygotował inne rozwiązanie tej historii, Manta trafiła do schroniskowego boksu, gdzie opiekunowie dzień po dniu zdobywali jej zaufanie. W chwili obecnej zmieniła się nie do poznania, uwielbia pieszczoty i przytulanki. Sama garnie się do człowieka, zabiega o jego względy. Gdy pracownicy zajmują się innymi podopiecznymi jest wręcz zazdrosna i głośno szczeka okazując swoje niezadowolenie. Samotność dla niej to koszmar, pozostawiona w boksie smutnieje a w oczach tak jakby pojawiały się łzy... Sunia rozpaczliwie pragnie mieć dla siebie człowieka, pragnie wierzyć, że znów jest kochana. To najwspanialszy psiak pod słońcem. Wymaga dużo ciepła i rozsądnej miłości - jeśli ją otrzyma będzie najwierniejszy z wiernych. Jedyne co przyszłemu właścicielowi grozi ze strony Manty to FALA MIŁOŚCI i wspólna kanapa. Szukamy dla Manty domu już na zawsze,aby nigdy nie cierpiała z powodu utraty człowieka więc dobrze się zastanów zanim podejmiesz decyzję o adopcji Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano.Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 [/]url [url=http://img32.imageshack.us/i/1010764.jpg/] Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Nadia pod opieka Fundacji NiZ Nadia to młoda,ok.3 letnia suczka rasy amstaff. Trafiła do schroniska i została zamknięta w maleńkim boksie w odizolowanym pawilonie ( gdyż tylko tam było wolne miejsce)bez spacerów kontaktów z człowiekiem. Sunia jeszcze wierzy, że jej los się odmieni podczas naszych cotygodniowych wizyt stara się za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę. Przymila się całym ciałem do krat kręci pupką, próbuje się wydostać, prosi zaczepiając wyciągniętą przez kraty łapką Gdy to nie wystarcza żałośnie płacze. Widać, że była psem domowym ma problem z załatwianiem się w boksie nauczona , że dom to nie miejsce dla takich czynności. Nadia jest bardzo pozytywnie nastawiona do człowieka. Nie mogę patrzeć w jej bursztynowe oczy, odwracam wzrok gdy wychodzę aby nie widzieć rozczarowania i bólu w oczach Nadii. Ona nas niemo pyta – Czemu Ty idziesz, a ja muszę zostać nie widzisz, że siedzę w maleńkim boksie który ma 1 metr kwadratowy? Niestety nic nie mogę zrobić schronisko jest przepełnione nie ma żadnych wolnych miejsc gdzie sunia miałaby okno na świat. Liczę na to, że historia Nadii i jej zdjęcia spowodują ,że ktoś ją pokocha, da pełen miłości dom na zawsze, ona bardzo pragnie mieć "swojego" człowieka na własność. Sunia niestety nie jest ideałem, na spacerach prowadzona na obroży ciągnie jednak kolczatka przywołuje ją do porządku. Sunia nie lubi innych czworonogów nie jest typem, który zaczepia za wszelką cenę, jednak, gdy będzie miała jakiegoś psiaka w zasięgu swojego pyszczka sądzę, że zechce go ugryźć. W związku z tym Nadia potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna, który będzie sunię wyprowadzał na spacery w kagańcu. Kto da pięknocie kochający domek? Kto zadba aby czuła się kochana? Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano.Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Nadia numer 380 i niestety zniszczona skora na plecach .... Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Fraszka następna sunia w typie ..... amstaffa? Trafiła z interwencji, przywiozła ją do schroniska Straż Miejska z ulic Łodzi, nazwaliśmy ją Fraszka.Niestety sunia nie jest już młódką, jej wiek oceniono na 3 może 4 lata. Jest mocno wystraszona, nieufna, warczy i ostrzegawczo kłapie zębami, praktycznie nie wychodziła z budy. Udało się ją jednak przekonać do spaceru, odbyła więc krótką sesję fotograficzną.Na spacerze otworzyła się, grzecznie szła przy nodze, jednak na widok innych czworonogów potrafiła pokazać swój zadziorny charakter, ciągnąc smycz i wdając się w hałaśliwe potyczki z innymi mieszkańcami schroniska. Nie miała szczęścia! Zgubiła ją j naiwność i łatwowierność!!! Kochała swojego Pana i czekała. Teraz także czeka, aż znajdzie się ktoś kto pokocha ją prawdziwą miłością i nigdy już nie zostawi Dom w którym zamieszka musi być wspaniały, wyrozumiały,aby znów nie spotkało jej gorzkie rozczarowanie i pobyt w schronisku. Nie pozwólmy aby długo czekała, aby zniechęcenie i depresja przybrały na sile Nie pozwólmy jej zgasnąć, zafunduj suni odrobinę szczęścia. Zapraszamy na wspólny spacer z sunią w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano.Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Nikon grubasek w wieku ok 3 lat . Typ kanapowca z pewnością miał kochającego właściciela, świadczy o tym wygląd psiaka, obroża p pchelna oraz chip. Wiemy, że psiak został adoptowany z przytuliska przy ul. Kosodrzewiny i bardzo szybko uciekł nowemu właścicielowi. Od ok 6 miesięcy przebywał u kogoś kto go przygarnął o czym świadczy jego wygląd. Na dzień dzisiejszy nie odzywa się do nas właściciel. który psiaka adoptował jak , również nie szuka go dotychczasowy opiekun Niestety właściciela nie możemy odnaleźć. Nikon to psiak domowy znający zasady czystości, do nas odnosi się z pełnym zaufaniem , cieszą go wszystkie oznaki zainteresowania, na spacerach chciałby biegać, cieszyć się z odrobiny wolności, niestety są to bardzo rzadkie momenty radości. Psiak nie ciągnie, nie jest nachalny, nie zaczepia innych psiaków, przywołany grzecznie maszeruje przy nodze. Nikona znamy stosunkowo krótko i nie możemy jednoznacznie określić czy mógłby zamieszkać w domu z innymi czworonogami, wydaje się nam jednak, że tak, ponieważ przed adopcją w schronisku przy ul. Kosodrzewiny zamieszkiwał boks wspólnie z sunią. Również jego ludzka „miłość” wypchnęła na ulice. Przemierzał łódzkie ścieżki po raz kolejny w nadziei że Pan wróci, że go zabierze…. Nie miał szczęścia, znów zgubiła go jego naiwność i łatwowierność!!! Nikon niestety przebywa w łódzkim schronisku gdzie czeka na swoją 3 szansę na godne życie, życie u boku kochającego Pana, w domu gdzie znajdzie się dla niego miseczka jedzenia i ciepły kąt do spania. Czekamy z niecierpliwością, aż ktoś pokocha Nikona. Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas ktorego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Demi Sunia trafiła do schroniska z olbrzymim krwiakiem w uchu, widać było jej cierpienie, pomimo to nie zachowywała się w najmniejszym stopniu agresywnie w stosunku do personelu schroniska.Od pierwszego dnia zaskarbiła sobie tym sympatię opiekunów i personelu medycznego. Demi przeszła bardzo bolesną operację, jej okres rekonwalescencji był z pewnością bardzo bolesny. Dzięki troskliwej opiece sunia jest już całkiem zdrowa i gotowa do adopcji. Pomimo, że tak bardzo została skrzywdzona przez człowieka nadal jest bardzo kontaktowa, uwielbia pieszczoty, spacerki, łaknie każdego choćby najmniejszego kontaktu z człowiekiem. Niestety nie bardzo lubi inne czworonogi gdy zbliża się do niej jakiś psiak nie rzuca się lecz ostrzegawczo warczy, co powoduje, że Demi nie może trafić do domu z innymi zwierzakami. Mamy jednak nadzieję, że szybko znajdzie dom, jej wygląd i radość jaką okazuje na widok człowieka jest bardzo optymistycznym akcentem w tak smutnym miejscu jakim niewątpliwie jest schronisko dla zwierząt. Zapraszamy na wspólny spacer z sunią w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano.Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 ona bardzo, bardzo chce wyjść na wolność.... Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Aldi.. w domu. Aldi to malutka amstaffka, która trafiła do łódzkiego schroniska. Aż trudno uwierzyć w to, że ktoś pozbył się takiego cuda. Czyżby się znudziła? A może ktoś pilnie wyjeżdżał za granicę? Zmiana mieszkania i brak miejsca dla psa? Żona w ciąży, czy też alergia dziecka? To tylko kilka najczęstszych powodów, dla których te psiaki lądują na ulicy... Ciekawe, który tym razem był powodem, że to bezbronne cudo, znalazło się na bruku... Mała, zwinna o szczeniackim, zdziwionym wyrazie pyska taka właśnie jest Aldi. Aldi to bardzo fajna, zrównoważona sunia, kocha ludzi, uwielbia pieszczoty, lecz przy pierwszym kontakcie cofa sie jakby ktos bardzo ją skrzywdził. Bez problemu dała się obejrzeć i podotykać, w celu poszukiwaniu chipu czy też tatuażu. Dała sobie zajrzeć w zęby, nie wykazując przy tym sprzeciwu. Aldi jest bardzo zadbaną sunią, żadnych problemów skórnych, zadrapań, widać, że trafiła do schroniska prosto z domu. Sunia jest już po kwarantannie, szczepieniach. Gdy znajdziemy dla niej domek zostanie wykonany zabieg sterylizacji wówczas będzie gotowa do adopcji. Czekamy z niecierpliwością, aż ktoś pokocha Reszkę. Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 ALDI Suczka w wieku ok. 3-4 lata Nr ewidencyjny : 583 Nr czipa : 953000005132034 Przywieziona do schroniska przez znalazczynię 29-11-2009 (znaleziona w ok/ul. Żeromskiego) Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu [center] Znów psie nieszczęście.. w domu. Figa to młoda sunia w typie amstaffa, znaleziona "zasiliła" grupę bezdomnych psów z łódzkiego schroniska. Na dzień dzisiejszy niestety cofa się wystraszona do budy wychodzi powolutku widząc w naszych rękach smakołyk. Czy odzyska wiarę w człowieka? Pewnie tak przecież każdy psiak to prawdziwy przyjaciel człowieka, kocha pomimo, że niejednokrotnie zostaje przez niego skrzywdzony... Czy figa zaznała w trakcie swojej tułaczki wiele złego ? Tego nie wiemy, mamy jednak nadzieję, że szybko nadrobimy te straty i sunia odzyska wiarę w człowieka. May również nadzieję, że szybko ktoś wypatrzy Figę i zapragnie mieć ją tylko dla siebie. ona w zamian za ciepły kąt odwdzięczy się oddaniem i miłością. Jest takie powiedzenie: " żaden pies nie kocha tak mocno jak pies ze schroniska" . To prawda wielokrotnie spotykamy się z osobami, które zaadoptowały od nas psiaka, wszyscy twierdzą, że ich życie nabrało blasku , zmieniło się, jest pełne psiej miłości i oddania. Zaadoptuj psiaka, pomyśl, że możesz się dla niego stać "całym światem" najważniejszą osobą pod słońcem. Daj psiakowi ciepły kącik i miseczkę jedzenia . Pozwól aby znów uwierzył w człowieka.... Stań się dla naszego podopiecznego kimś kto jest dla niego najważniejszy, poznaj smak "psiej miłości" Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Solo w domu Solo to psiak ok 4 letni, trafił do Urzędu Miasta Łodzi przy ul. Piotrkowskiej jako petent, jako bezdomny? Niestety wizyta psiaka znalazła swój finał w schronisku przy Marmurowej. Psiak jest przyjaźnie nastawiony do ludzi i innych zwierząt, co już zostało zauważone przez Strażników Miejskich, którzy dostarczyli naszego psiaka do schroniska. Mamy jednak pewność, że nie lubi kotów, gdyż na słowa koci, kici reaguje bardzo gwałtownie. Na spacerze przywołany ładnie wraca do nogi, nie robi problemów przy zakładaniu kagańca, jest psiakiem bardzo kontaktowym, szukającym pieszczot i zainteresowania. Psiak jak każdy inny, tylko niestety bezdomny .... Niestety pomimo poszukiwań,merdania ogonkiem, lizania i przytulania nie udało się znaleźć domu- spotkało go gorzkie rozczarowanie i znalazł się w schronisku. Psiak jest zamknięty z braku miejsca w pawilonie gdzie niestety nie wypatrzy go nikt, kto chce adoptować psiaka, jedyną szansą na adopcje są ogłoszenia psiaka. Może ktoś z Państwa, zechce adoptować miłego psiak, który wniesie do Państwa domu radość, miłość. Podarujmy naszemu podopiecznemu dom za nim zima da się nam wszystkim we znaki, psiak ma krótką sierść i ciężko mu będzie przetrwać zimę w warunkach schroniskowych Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas ktorego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Bandi to piękny młody przedstawiciel rasy. Ma około 2 lat, od miesiąc przebywa w hotelu dla zwierząt w Łodzi, gdzie został kompleksowo przebadany oraz zostały sprawdzone jego zachowania względem ludzi i czworonogów. Został zgłoszony jako pies błąkający się po spalskich lasach...zatem nie znamy jego historii..... Bandi miał szczęście....w stanie skrajnego wyczerpania- został znaleziony przez Człowieka Gdy nas zobaczy uśmiecha się do nas całą psią osobowości, liże , domaga się pieszczot i zabawy. Niestety nasz czas... przeznaczony dla niego to tak niewiele,nasz podopieczny pragnie miłości i "człowieka na własność" Jest niesamowicie łagodny i kochający ludzi... , niestety jak typowy przedstawiciel tej rasy nie lubi innych zwierząt. Dzisiaj jest pięknym psem typie rasy amstaff, ma błyszczącą sierść o rzadkim stalowo/srebrnym - umaszczeniu. Wykastrowany, odrobaczony, zaszczepiony jest już gotów do adopcji, ale ... potrzebuje odpowiedzialnego właściciela. który zapewni mu odrobinę szaleństwa jednakże będzie umiał zapanować nad psiakiem tej rasy. Psiaczek jest bystrym, młodym, 2-letnim psem, bardzo pojętnym, ma duże potencjalne możliwości, psiak w tak młodym wieku może z powodzeniem podjąć szkolenie w kierunku posłuszeństwa. Uwierz, że On może być lekiem na Twój, smutek, niepogodę, samotność – sprawi to jego miłość i oddanie. Może pokochasz go tak jak my wolontariusze go Kochamy.... jak on Kocha Świat, który wcale nie był dla niego łaskawy "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. [SIZE=3]Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Sylwia 602 151 364 oraz Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia Baron to piękny ok 2 letni, przyjazny dla ludzi psiak. Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w miejscowości, a raczej wsi Antoniów w okolicach Spały błąka się Amstaff w pięknej skórzanej obroży. Pies, biegał i biegał, ktoś rzucił mu coś do jedzenia ale w zamian za te marne ochłapy wziął sobie jego obrożę, więc pies biegał dalej ....i stawał się coraz bardziej bezpański!!! Następna informacja o psiaku, którą otrzymałyśmy była jeszcze mniej optymistyczna !!! Pies był coraz chudszy , czasami już tylko leżał wycieńczony gdzieś w krzakach. Niestety wdał się w potyczkę z psim rezydentem, mieszkańcem wsi co skończyło się dla Barona marnie. Oberwał bardzo porządnie od mieszkańców wsi. Nie wiemy jak długo go bili. Nasza koleżanka pojechała po psa, po dość długich poszukiwaniach jakimś cudem znalazła psiaka - leżał w krzakach obok wiejskiej kapliczki. Czy czekał tam na swój koniec? Pies ledwo doczołgał się do swojej wybawicielki, zdesperowany oczekiwał jakiejkolwiek pomocy. Od poniedziałku mieszka w hotelu na Malowniczej i jest pod opieką weterynarza. Miał zrobione prześwietlenie RTG , otrzymał leki p. bólowe , Nivalin w zastrzykach oraz , lek o nazwie Milgamma N , Synolux - InI 40 ml Diagnoza brzmiała : niedowład kończyn miedniczych, przy zachowanym czuciu, próbuje się podnosić, odruch odbytowy zachowany, silne napięcie mięśni ud i okolicy krzyżowej, bolesność przy podnoszeniu ogona, temp 38,7 spojówki różowe. W chwili obecnej jest już dużo lepiej, psiak samodzielnie podnosi się, choć zachowuje pozycję zgarbioną. Odchody psiaka po zabraniu składały się w zasadzie z samego zboża jakby w instynkcie samozachowawczym pies dostał się do jakiejś stodoły i wyjadał składowane tam zboże. Co do charakteru psiaka mamy już pierwsze obserwacje jest bardzo zorientowany na człowieka, każdy kto do niego podchodzi jest przyjacielem, pomimo, że niewątpliwie głodował i nadal jego instynkt każe mu opróżniać miski z każdej nawet najmniejszej okruszyny pozwala bez problemu każdemu z nas "grzebać" w swojej misce. Każde podejście człowieka do boksu budzi w nim niesamowitą radość pomimo bólu, jest wręcz uśmiechnięty. Jest psem super grzecznym, przy przywitaniu nie próbuje skakać, spokojnie czeka na zapięcie na smycz, spaceruje pomalutku (na ile pozwala mu ból) nie ciągnąc właściciela. W boksie nie brudzi i nie niszczy posłania. Niewątpliwie kiedyś był kochanym psiakiem domowym. Nigdy się nie dowiemy czemu przypadł mu w udziale los włóczęgi, mamy nadzieję, iż niebawem do naszego Barona uśmiechnie się los i ktoś znów go pokocha. Nasz podopieczny niestety nie może zamieszkać w domu z innymi zwierzętami jak większość przedstawicieli tej rasy przejawia agresję do innych psiaków. W stosunkach człowiek pies będzie idealnym towarzyszem bez cienia agresji. Psiak po zakończeniu leczenia zostanie zaszczepiony, zachipowany i wykastrowany po tych zabiegach będzie gotów do adopcji. I jak to w życiu bywa teraz następuje nasza część proszalna-wiemy, że każdy z Was ma już pod opieką własne psiaki ale może ktoś zechce wspomóc nasze działania - zbieramy na hotel i na leczenie naszego nowego podopiecznego. Może ktoś pomoże nam w formie bazarku? Bardzo będziemy wdzięczne za każdą pomoc. Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Wystraszony młody pasiak jeszcze ze szczenięcą sierścią, aktualnie zamieszkuje pawilon 6. Spajki to młody ok roczny amstaff lub mix tej rasy błąkał się jak większość schroniskowych psiaków po ulicach Łodzi. Psiaczek, jak widać na zdjęciach akceptuje inne psy, co często jest problemem dla tej rasy. Psiak przebywa niestety w zamkniętym pawilonie, gdzie nie dostrzeże go oko osoby, która odwiedza schronisko w celach adopcyjnych, jedyną szansą dla psiaka są ogłoszenia. Spajki jest kontaktowy, uwielbia ludzi, bardzo lubi głaskanie. To młode, energiczne psisko, potrzebuje zajęcia i aktywności - mamy nadzieję, że dzięki atutom jakie posiada szybko znajdzie nowy dom. Młodość, energia i możliwość całkowitego ułożenia psiaka to zalety, które niewątpliwie pomagają znaleźć psiakowi nowy dom, niestety nie uchroniły go od tułaczki. Spajki jest bardzo zadbanym psem, żadnych problemów skórnych, zadrapań, widać, że trafił do schroniska prosto z domu. Niestety pomimo bardzo młodego wieku na dzień dzisiejszy Spajki dzieli w schronisku los psów porzuconych, a jego oczy nadal wyrażają zdziwienie i brak zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazł. Mamy nadzieję, że naszego podopiecznego odbierze jednak właściciel, jeśli nie po 10 grudnia psiak będzie poszukiwał nowego domu. Jeśli komuś z Państwa podoba się nasz podopieczny, zapraszamy na wspólny spacer na którym będzie można bliżej zapoznać się z psiakiem. Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano.Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Nuta..... Do schroniska trafiła maleńka sunia w typie rednosa, suczka nie ma nawet roku. Jest strasznie wychudzona i garnie się do ludzi. W chwili obecnej zajęła miejsce Toski na samym końcu schroniska w zimnej budzie. Ponieważ jest tak bardzo wychudzona zimno pewnie bardzo mocno daje się jej we znaki. Jest bardzo wystraszona na gest podniesionej ręki cala się w sobie kuli jakby przepraszała, że żyje. Patrząc na takie biedactwo mam wrażenie, iż ludzie są potworami. Co ona zrobiła, czym zawiniła swojemu " właścicielowi", już na pierwszy rzut oka widać, że sunia była źle traktowana, a przecież psiak to prawdziwy przyjaciel człowieka ..... jeszcze szczeniak !!! "Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies... Pocałuje w rękę, która nie będzie mogla mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata.... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą on pozostanie." George G Vest Na szczęście sunia do końca nie zamknęła się w sobie ,w trakcie spaceru , odchodząc coraz dalej, tam gdzie nie było już słychać odgłosów psów ze schroniska Nuta powolutku otwierała się zachęcając do zabawy i pieszczot jakby czuła, że choć przez chwilę jest wolna. Niestety rzeczywistość jest dość brutalna po kilku chwilach zapomnienia czekał ja powrót do zimnej , nieocieplonej schroniskowej budy i oczekiwanie, że ktoś ją wypatrzy w samym rogu schroniska, gdzie trafiają chyba tylko najwytrwalsi "poszukiwacze psich nieszczęść" Może dzięki naszym ogłoszeniom Nuta znajdzie dom ...? Może właśnie Ty przeglądając ogłoszenia spojrzysz i "zakochasz" się w naszej podopiecznej? Zapraszamy, przyjedź poznaj "schroniskowe biedy" daj dom i ciepło potrzebującemu bardzo psikowi Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano Sunia w schronisku otrzymała numer 566 i przebywa w budzie nieopodal pawilonu VI Quote
aga_1234 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 w domu Jocker to psiak, który trafił do łódzkiego schroniska Jest młody i pięknie zbudowany, oceniamy, że ma ok 3-4 lata. Jest bardzo energiczny ciągnie smycz. Nie lubi kagańca po jego włożeniu czuje się bardzo nieszczęśliwy jednak spacery w warunkach schroniskowych bez kagańca nie są możliwe. Siedzi w bardzo małym boksie i widać, że rozpiera go energia życiowa. Czy znajdzie się ktoś kto podaruje psiakowi wolność, spacery, a przede wszystkim miłość i ciepły kącik we własnym domu? Właściciel powinien być osobą stanowczą, gdyż niespożyte pokłady psiej energii mogą sprawiać kłopot laikowi. Pies nie ma żadnych objawów agresji w stosunku do ludzi jednak należy pamiętać, że jest to, energiczny psiak, potrzebujący wyładować swoją energię. Bardzo dobrze byłoby gdyby nowy właściciel był osobą aktywną fizycznie mógł poświęcić psiakowi trochę wiecej czasu niż kilkuminutowy spacer "pod blokiem" być może mógłby podjąć szkolenie Jockera. Z pierwszych obserwacji wynika, że psiak nie jest "miłośnikiem" innych czworonogów. Sprawmy , aby w jego oczach znowu ponownie pojawiła się wiara i nadzieja . Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Monika 600 04 29 68, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu, Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Serdecznie zapraszamy na stronę : http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Indywidualne konsultacje i szkolenia - Marcin 501808792 Joker pies ok 3-4 lat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.