aga_1234 Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Wrocil do domu Bardzo chcielibyśmy każdemu psiakowi ofiarować maximum czasu i opieki ale przy ich rosnącej liczbie jest to fizycznie nie możliwe.Psiak ze spaceru wraca ze spuszczoną głową, gdyż jest to krótka i bardzo rzadka chwila radości i wolności...... Zulus, trafił do schroniska po raz drugi, eh los okazał się dla naszego psiaka łaskawy. Adoptowany po śmierci właściciela ponownie przemierzał ulice w poszukiwaniu pożywienia, szczęścia, miłości po prostu swojego człowieka. Trafił do schroniska gdzie znów musi egzystować czekając na następną szansę w życiu. Czy uda się zgodnie z porzekadłem "do trzech razy sztuka"? Pies, który dotąd miał zapewnione codzienne spacery, zachowywał czystość w mieszkaniu, bawił się z ludźmi, był głaskany, wylegiwał się na kanapie, bawił się z innymi psami,jest teraz ponownie zamknięty, rzadko wyprowadzany na spacer, musi załatwiać swoje potrzeby tam, gdzie śpi, ludzi widuje, gdy przynoszą mu jedzenie... To prawdziwy koszmar, który powrócił. Kochany, nauczony życia z człowiekiem,w pełni mu oddany,w jednej chwili został nie tylko bez kochającej ręki do głaskania,ale i bez domu. Nie stracił jednego - wiary w człowieka. Ufnie podbiegała choć po chwilę zabawy i jedno pogłaskanie. Chcemy pomóc znaleźć Zulusowi nowy, kochający dom. Taki, w którym znowu będzie miał to, za czym tak bardzo tęskni - swojego człowieka. Zulus to w pełni domowy psiak, pięknie spaceruje na smyczy nie zaczepia innych czworonogów, jego pasja są aporty , uwielbia aktywnie spędzać czas. Zulus zna komendy, umie zachować czystość oraz zna podstawowe zasady panujące w domu człowieka. Zatroszcz się o Zuluska, a zobaczysz jaki to kochany i wrażliwy psiak. Popatrz w oczy naszego psiak i pomyśl może właśnie Tobie przydałby się prawdziwy, mądry i oddany przyjaciel na dobre i na te złe chwile w życiu. Zatroszcz się o Zuluska, a zobaczysz jaki to kochany i wrażliwy psiak. Pamiętaj, że "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Natalia 503 75 95 57 ewa-tonieja@o2.pl Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z Zulusem Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Quote
aga_1234 Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 w domu w domu Beta jest niesamowicie wychudzona, trafila z Aleksandrowa Łódzkiego w dniu 02.06.2011. Grzeczna, pięknie spaceruje na smyczy. Czy się zgubiła czy została porzucona? BETA PORZUCONA, ZAGUBIONA NA 100 % BEZDOMNA !!! Beta ma ok. 1 roku, to raczej mała suczka (sięga do kolana). Jest uroczym, radosnym, a przy tym bardzo łagodnym stworzeniem. Kocha ludzi i nie ma do nich urazy, choć musiała poznać ich z najgorszej strony, jej stan pozwala nam sądzić, że wiele dni błąkała się bez pożywienia, opieki. Zapewne niejednokrotnie przeganiana przez człowieka, zmuszona do ciągłego biegu, przemieszczania się, ciągłej ucieczki przed człowiekiem. Nadal kuli się w oczekiwaniu razów przy gwałtownych ruchach ręki, nadal spogląda z niedowierzaniem na wolontariuszy i opiekunów schroniska nie wierząc, że nikt nie chce zrobić jej krzywdy. Po chwili zastanowienia gdy już uwierzy w dobre intencje człowieka, otwiera się, chętnie spaceruje, przytula, wiernie spogląda w oczy. Beta uwielbia dzieci, błyskawicznie znajduje z nimi wspólny język. Nie jest flegmatycznym kanapowcem, ale też nie jest żywiołem nie do opanowania. Uwielbia spacery, bieganie, zabawę z innymi psami. Jak każdy normalny, radosny psiak. Świetnie dogaduje się z innymi "swoimi" braćmi i siostrami. W chwili obecnej Beta znalazła swoją przystań w schronisku prowadzonym przez Fundację Medor w Zgierzu, jest już bezpieczna jednak nadal samotna- bez swojego człowieka. Sunia czeka na swój nowy dom. Wypatruje go bardzo niecierpliwie. Jeśli się zdecydujesz ją adoptować - będzie Twoją najwierniejszą przyjaciółką. PRZYJEDZ, ZOBACZ I PRZEKONAJ SIĘ, ŻE SUNIA będzie twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Będziesz jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Daj jej tylko na to szansę. W chwili obecnej zachipowana, zaszczepiona i wysterylizowana jest gotowa do adopcji, szukamy dla naszej podopiecznej nowego, kochającego domu, w którym nigdy już nie zazna niepewności o dalszy byt. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: +48 506-761-221 Jeśli tak jak nas zauroczyła Cię Beta , zapraszamy na wspólny spacer codziennie Zgierz ul. Urocza 9 ( okolice Starostwa Powiatowego) , podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, zapoznać się z psiakiem i ocenić czy to właśnie TEN psiak skradnie Państwa serce !!!. Schronisko jest czynne: W poniedziałek - sobota w godz. 10:00-18:00.W niedziele 10-15. Prosimy o kontakt telefoniczny.+48 506-761-221 http://medor.org Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Quote
aga_1234 Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Majka, świetna kontaktowa sunia czeka na dom!!! Historia Majki jak większości porzuconych psiaków zaczyna się tak samo Ruchliwa ulica, samotność, bezradność, obce zapachy, zagubienie.Sunia początkowo kręciła się, szczekała, szukała właściciela, czekała na samochód który go przywiózł. Lecz wszystkie jej wysiłki okazały się marne. Mijała godzina za godziną a ona dalej czekała w tym samym miejscu na próżno, wreszcie podjechał samochód, który zabrał zmęczoną, głodną sunie. Niestety był to samochód schroniska wezwany na interwencję przez mieszkańców pobliskich domostw. I tak otwarto "nowy , smutny rozdział" w życiu Majki. Czy będzie miał szczęśliwe zakończenie? Sunia czeka i czeka tracąc nadzieję na lepsze jutro, jedyną psią radością są nieczęste spacery z wolontariuszami. Czy resztę życia spędzi w schronisku, czy tak smutno zakończy się opowieść Majki? Sunia garnie się do człowieka, przytula, podbiła nasze serca w 100% , wszyscy wolontariusze darzą ją dużą sympatią i bardzo, bardzo chcieliby aby sunia szybko trafiła do nowego, kochającego domu, aby tym razem życie jej nie zawiodło, gdyż w pełni zasługuje na wspaniały domek Mamy nadzieję, że już nigdy ludzka „miłość” nie wypchnie jej na ulice. Sunia czeka na na swoją 2 szansę na godne życie, życie u boku kochającego Pana, w domu gdzie znajdzie się dla niego miseczka jedzenia i ciepły kąt do spania. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Wszystkie psiaki posiadają szczepienia p. wściekliźnie i chorobom zakaźnym, posiadają również chip identyfikacyjny Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Magda 692486565 gg 6256734,Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Agnieszka tel 793-046-770 (tylko po godz. 18) lub mail: aga.s1984@gmail.com Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.30 - 14.00 , podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi i okolic adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo stadion "Orła" w Łodzi soboty i niedziele godzina 10.30 Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
ewatonieja Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Beta, nero, amcia, borys, atia, basterek i fargoznalazły nowe domy :) Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 W domu Riva - maleńka, młodziutka bo ok 1,5 roczna sunia o oryginalnym umaszczeniu-ciężko przejść obok niej obojętnie.Z charakteru bardzo miła i kontaktowa wobec ludzi, zna podstawowe komendy, umie ładnie chodzić na smyczy i w kagańcu. Aż trudno uwierzyć w to, że ktoś pozbył się takiego cuda. Czyżby się znudziła? Niestety nikt jej nie szuka... Widac Riva urodziła się pod złą gwiazdą, która dała jej w udziale marny psi byt. Poniewierana, często głodna i spragniona egzystowała bez nadziei – bo przecież jest tylko psem... Skąd tyle miłości jest w tej kruchej, delikatnej psinie, skąd tyle ufności i potrzeby bycia blisko człowieka? Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu, który zapewni jej bezpieczne, spokojne życie. Riva to bezproblemowy psiak "dla każdego" lecz czy ktoś ją jeszcze pokocha? Riva czeka, aż zjawi się człowiek,który da jej prawdziwy dom. Taki, na jaki zasługuje absolutnie każdy pies... Riva ma dopiero ok 1, 5 roku poznała, co to bezdomność teraz już czas aby poznała również prawdziwą miłość człowieka, jest zaszczepiona i odrobaczona i zdrowa! Popatrz w oczy naszej Rivy i pomyśl może właśnie Tobie przydałby się prawdziwy, mądry i oddany przyjaciel na dobre i na te złe chwile w życiu Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z Rivą Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Osoby, które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila, mogą korzystać ze zniżki na szkolenie z posłuszeństwa. Zajęcia odbywają się na "górce retkińskiej" w soboty i niedziele o godzinie 9.30, prowadzi je Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę szczegółowe informacje tel. 600 27 43 40 nr 814 chip 967 000009293322 26-07-2011 przywieziona w kolczatce przez straż miejską Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 W domu KARAT Nr schroniskowy : 29 Nr chipa : 985121017333618 Wiek : ok. 2 lat W schronisku od 21-07-2010' (Park Śledzia) "Pies jest w stanie wyrazić więcej swoim ogonem w minutę niż jego właściciel słowami przez całe godziny" Nazywam się Karat Jestem młodziutkim podlotkiem . Szybciej biegnę niż łapy stawiam, szybciej szczekam niż myślę. Łapię wiatr, motyle i muchy. Ale któż taki nie był za młodu ... ? Jednak nauczyłem się również posłuszeństwa, pięknie chodzę na smyczy, gdy potrzeba wydaję się być zrównoważonym psiaczkiem nie zaczepiającym innych czterołapków, jednak nie jestem już szczeniaczkiem wyrosłem, może jestem za duży? Oddali mnie, nie mieli czasu na spacerki, zabawę, przytulanie? Marzy mi się Opiekun, który aktywnie spędza czas, który nie zapomniał, ze oprócz kanapy i telewizora jest jeszcze wiele innych zajęć. Będę dozgonnie wdzięczny za wspólne spędzanie czasu, za okazanie mi zrozumienia i akceptacji dla mojej osobowości. Mój merdający wiecznie ogon i ziejący jęzorek będzie nagrodą za urozmaicenie mi czasu. Wieczorami gwarantuję położenie pyska na kolanach i zezwolenia na mizianie mnie po głowie:)) "Kiedy już do domu wracasz, pies cię wokół obskakuje i ogonem caluteńkim swoją miłość wypisuje. I jak tu nie kochać psa, gdy pies taki ogon ma?" Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś zainteresowany adopcją zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.30 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4 , podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Klasyczny psiaczek młody nie daje mu więcej niż 2 lata. Pięknie prowadzony na smyczy nie agresywny do innych zwierząt ( w warunkach schroniskowych) , myślę, że każdy kto go adoptuje będzie zadowolony z ułożenia psiaka. Pies kastrowany gotów do adopcji Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu schroniskowy numer 865 Tobi, malutki i wzrostem i wiekiem amstaffek Tobi został znaleziony błąkający się po ulicach Łodzi. Przywieziony przez znalazcę do schroniska, zagubiony, wystraszony, wciśnięty w kąt schroniskowego boksu zupełnie nie umie się odnaleźć w schroniskowej rzeczywistości. Czy da rade psychicznie to wytrzymać, czy się podda i cichutko odejdzie zastraszony, gdzieś w kąciku prawie niewidzalny. Czy ten psiak ma szanse na dom? Czy uśmiechnie się do niego szczęście? Czy pokocha, go ktoś tak mocno jak na to zasługuje? Na temat takiego małego psiaka niewiele można powiedzieć..... Najczęściej pieski w tym wieku to przytulanki pchające się na kolana, a z drugiej strony łobuziaki skore do zabaw. Nasz podopieczny z pewnością także taki będzie jeśli trafi do troskliwych opiekunów. W chwili obecnej jest jednak bardzo wystraszony i zagubiony jednak każdy przejaw dobroci ze strony człowieka jest powodem do niesamowitej radości i wdzięczności Tobiaszka. Psiak pięknie otwiera się na ludzi i z czasem jest w stanie zupełnie im zaufać. My już wiemy, że Tobi będzie psiakiem mądrym jeśli trafi w ręce odpowiednich opiekunów, dlatego szukamy dla niego domku, który zapewni mu dobrą opiekę, miłość i troskę. Psiak obecnie waży 10 kg, posiada wszystkie szczepienia, jest odrobaczony i zachipowany. Bardzo prosimy o nowy dom dla naszego podopiecznego. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z Tobiaszkiem Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Zwierzę nie jest rzeczą!!! Nie sprzedajemy psów! Zwierzęta oddajemy do adopcji odpowiedzialnym i sprawdzonym opiekunom. Osoby, które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila, mogą korzystać ze zniżki na szkolenie z posłuszeństwa. Zajęcia odbywają się na "górce retkińskiej" w soboty i niedziele o godzinie 9.30, prowadzi je Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę szczegółowe informacje tel. 600 27 43 40 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Madox nastepny zwrot z Kosodrzewiny ale chociaz ma szanse.... adopcja z 2009 numer 726 chip 9820616000 2869 2 ok 4 lat porzucony w pustostanie 18.07.2011r. Madox - klasyczny psiak błąkał się ulicami Łodzi Jak zwykle, ludzie przechodzili obojętnie, zajęci swoimi sprawami, nie zwracali uwagi na jednego z tysięcy bezdomnych psów. Byli i tacy, którzy go dokarmiali,ale niestety nie mogli dać domu. Mijały dni, a Madox nadal szukał drogi do domu - beskutecznie, coraz chudszy, coraz bardziej brudny, coraz bardziej unikający kontaktu z człowiekiem. Chował się w zaułkach, mieszkał w śmietnikach starał się schodzic człowiekowi z oczu, jednak przeszkadzał, błąkający się psiak dla niejednego człowieka to potencjalne zagrożenie i tak Madox trafił do schroniska. My poznaliśmy go jednak z drugiej strony Jest psem wesołym lubiącym zabawę i pieszczoty ,cały czas pilnuje człowieka, z pewnością umie już zachować czystość ,ładnie chodzić na smyczy. Nie jest wielbicielem innych czworonogów w domu wiec musi zostac "jedynakiem" Madox sam nie zaczepia na spacerach innych psiaków lecz zaczepiany z pewnością nie pozostanie dłużny. W stosunku do człowieka zachowuje się bez zarzutu jest bardzo energicznym psiakiem, który będzie wspaniałym towarzyszem podczas długich spacerów. Madox uwielbia zabawy piłką, chętnie aportuje i biega jednym słowem to typ "psiego sportowca" Jeśli jesteś osobą aktywną kochasz przestrzeń oraz zwierzęta, pomyśl może właśnie Tobie przydałby się prawdziwy, mądry i oddany przyjaciel na dobre i na te złe chwile w życiu. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z Madoxem Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Osoby, które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila, mogą korzystać ze zniżki na szkolenie z posłuszeństwa. Zajęcia odbywają się na "górce retkińskiej" w soboty i niedziele o godzinie 9.30, prowadzi je Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę szczegółowe informacje tel. 600 27 43 40 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Zara to suczka w typie amstaffa, która nie zaznała w życiu wiele dobrego. Do schronisku trafiła już drugi raz podczas swego kilkuletniego życia. Tym razem, jak zbędny przedmiot została przywiązana w nocy do bramy schroniska. Mimo przejść jest bardzo pogodną, wesołą i towarzyską suczką. Jak przystało na tę rasę jest dość żywiołowa, lubi się przytulać i rozdawać buziaki. Obecnie przebywa w schronisku dla bezdomnych zwierząt, zamknięta w niedużym boksie. Bardzo tęskni i płacze za człowiekiem, gdy tylko widzi ludzi płacze i próbuje wydostać się z boksu. Widać, że będzie wspaniałą towarzyszką na dobre i na złe. Nieznany jest jej stosunek do innych zwierząt, ale nie wykazuje agresji względem mijanych psów - można więc przypuszczać, że będzie mogła zamieszkać z innym psem. Potrafi chodzić na smyczy, u poprzednich "właścicieli" przebywała w mieszkaniu. Zara ma ok 4 lat, jest po zabiegu sterylizacji i posiada microchip. Przed adopcją zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.Wszystkie psiaki posiadają szczepienia p. wściekliźnie i chorobom zakaźnym, posiadają również chip identyfikacyjny. kontakt: Agnieszka 793 046 770 (po godz. 17) aga.s1984@gmail.com Magda 692 48 65 65 Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Baster Bastek malutki , psiak porzucony w piątkowy wieczór błąkający się samotnie ulicami Łodzi.Nikt go nie chce on chodzi, patrzy wokół wszystko jest takie ogromne, pędzą samochody nieliczni przechodnie nie zwracają uwagi na małego błąkającego się psiaka. Każdy udaje, że nie widzi problemu, czyżby psiaczek był niewidzialny? Dlaczego taki maluszek sam , zagubiony przemierza ulice Łodzi, czy nikt nie pomyślał, że może wpadnie pod samochód, a może zaszyje się gdzieś pod krzaczkiem przerażony i cichutko umrze?" Tak rozpoczyna się znana nam historia naszego nowego podopiecznego. Płakał bardzo, tak bardzo, że ktoś się zlitował.... czyżby ale jednak uratowało to prawdopodobnie życie naszego maluszka. Któryś z przechodniów wziął komórkę i wykręcił numer straży miejskiej przyjechał samochód schroniska i zabrał błąkającego się psiaczka. Zziębniety, głodnego trafił do schroniskowego boksu, zabrany przez wolontariuszy przebywa w chwili obecnej u jednego z nich. Psiak jest jeszcze troszkę wystraszony ale powolutku się otwiera.Widać, że kiedyś miał dom w którym go uczono podstawowych zasad czystości, Baster sygnalizuje potrzebę wyjścia na spacerek, chętnie wdrapuje się na kolana aby się przytulić lub pospać na łóżku jednak natychmiast reaguje prawidłowo na komendę "nie wolno"schodząc i karnie maszerując na swoje posłanie. Basterek jest mocno wygłodzony cały czas coś podjada ( gotowane jedzonko oraz suchą karmę).Jednym słowem jest to maleńki "skrzat", który szuka nowego, wspaniałego domu !!! W chwili obecnej szukamy zatem nowego wspaniałego domu dla naszego podopiecznego. Dom musi być ten jedyny już do końca życia aby psiaczek czuł się w nim bezpiecznie !!! Psiak waży 7 kg ma ok 3 miesięcy i jest poprawnie rozwinięty. Psiak dziś został zaszczepiony przeciwko chorobom zakaźnym, odrobaczony i czeka na nowego właściciela. Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zobowiązanie do kastracji gdy pies osiągnie już odpowiedni wiek. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Natalia 503 759 557 ewa-tonieja@o2.pl Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Poznajcie bezdomnego Felka Usmiechnięty pysk,wpatrzone czule w człowieka orzechowe oczy,rozmachany ogon, razem z zadem przysiadajacy i tańczacy z radości, piekna,harmonijna budowa. Zawsze gotów do zabawy, szaleństwa....... i miłości Taki jest Felek, bezdomny amstaff błąkający się po jednym z łódzkich osiedli. Właśnie dla niego zabrakło miłości człowieka, porzucony, bezdomny nie utracił wiary nadal kocha ludzi. Felek to prawdziwy pieszczoch za odrobinę zainteresowania i miłości zapewne oddałby bardzo wiele. Spogląda w oczy człowieka z nadzieją na lepsze jutro. Pozostawiony, samotny w schroniskowym boksie płacze chcąc byc jak najbliżej człowieka. Felek to psiak domowy nauczony zasad czystości ma problemy z załatwianiem się w warunkach schroniskowych. Nasz podopieczny bardzo długo czeka na spacer ( pomimo, iż psiak ma również zewnętrzny wybieg), jednak traktuje to miejsce jak swój dom. Nie niszczy pozostawionych przedmiotów cierpliwie czekając na wizytę schroniskowych opiekunów. Felek wita tak każdego ,znajomego i nieznajomego. Ma ogromne zaufanie do ludzi i jest psem nastawionym przyjaźnie do wszystkich. Wulkan energi na wybiegu,porusza sie pięknym kłusem z jednego końca do drugiego, po drodze zawsze podbiegajac do opiekuna na porcję czułości. Uwielbia zabawy i umie bawić się zabawkami,umie także wdzięcznie zapraszać do wspólnej zabawy. Bardzo szybko się uczy, zna komendy siad,łapa,przychodzi na zawałonie z małą nutką opieszałości, a nagrodą dla niego większą niż smakołyk jest ręka i czułe słowo człowieka. Miłość okazuje wylwenie ,przytula się do nóg całym ciałem,rozdaje buziaki Dlaczego taki pies szuka domu?.........może zgubił się.....ale nikt go nie szuka..... Felek jest zdrowym, ok 2 letnim amstaffem i rozpaczliwie szuka domu. Może właśnie Ty czytając to ogłoszenie zwrócisz uwagę na Felka? Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z Felkiem Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Zwierzę nie jest rzeczą!!! Nie sprzedajemy psów! Zwierzęta oddajemy do adopcji odpowiedzialnym i sprawdzonym opiekunom. Osoby, które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila, mogą korzystać ze zniżki na szkolenie z posłuszeństwa. Zajęcia odbywają się na "górce retkińskiej" w soboty i niedziele o godzinie 9.30, prowadzi je Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę szczegółowe informacje tel. 600 27 43 40 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Toffi, Toffi bardzo długo błąkająca się sunia w centrum Zgierza, nikt jej nie kochał, nikt jej nie chciał, porzucona, bezdomna, głodna zrezygnowana. Sunia bardzo długo unikała człowieka, chowając się ciemnych zaułkach kamienic, szukając resztek pożywienia, walcząc o byt. Upały, brak pożywienia, wody złamały jej zasady " nie zbliżania się do człowieka", instynkt przetrwania wygrał ze strachem. Po wielu tygodniach tułaczki Toffi pozwoliła człowiekowi na ingerencje, była zbyt wyczerpana aby dalej walczyć. W chwili obecnej jest już bezpieczna ale niestety nieszczęśliwa jej obecna przystań to schronisko dla bezdomnych zwierząt. Nie jest już głodna, nie jest już spragniona ale nadal jest bezdomna i niekochana. Nadal czeka na "swojego" człowieka. Toffi to dojrzała, w kwiecie wieku sunia o klasycznym wyglądzie. Opanowana, spokojna kochająca człowieka, który okaże jej choć odrobinę serca. Sunia jest towarzyską istotką, która lgnie do ludzi i pragnie skraść najmniejszą pieszczotę. Na spacerach zachowuje się poprawnie, nie sprawia kłopotów,to bardzo mądry psinka szybko zrozumiała, że nie chcemy jej skrzywdzić. Jej podejście do osób które zna na codzień- do nas opiekunów jest cudowne. Cieszy się strasznie na nasz widok, widać, że będzie wspaniałą towarzyszka na dobre i na złe chwile. Jak długo jeszcze będzie czekała, czy ktoś ją wypatrzy i pokocha. Czekamy z niecierpliwością, aż ktoś pokocha Toffinkę !!! Przed adopcją zastrzegamy sobie jednak prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.Wszystkie psiaki posiadają szczepienia p. wściekliźnie i chorobom zakaźnym, posiadają również chip identyfikacyjny Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Magda 692486565 gg 6256734,Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl Agnieszka tel 793-046-770 (tylko po godz. 18) lub mail: aga.s1984@gmail.com Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.30 - 14.00 podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem oraz naocznie ocenić jego zachowanie, które z pewnością Was zauroczy.Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Kenia 716 chip 985121017386877 przyjeta z ok ul. Przybyszewskiego 24.09.2010 Kenia W schronisku od 10-2010 przebywała w boksie ogólnym, ładna,towarzyska, miła i młoda jednak nikt jej nie dostrzegł przez tak długi okres. Nasza czarnulka zagubiła się w masie bezdomnych, schroniskowych psiaków. Czy pobyt w osobnym boksie, smutne spojrzenie psiny zza schroniskowych krat da jej szansę na adopcje? Nas przyciągnął magnetyzm spojrzenia suni, postanowiliśmy jej pomóc, ogłaszając, poznając jej zachowania, opiekując się nią na miarę naszych możliwości. To niestety wciąż mało... sunia czeka na dom, prawdziwy, kochający, bezpieczny. Kenia to bardzo sympatyczny psiak skory do zabawy, przytulający się do ludzi, ładnie chodzący na smyczy. Ta młoda psina miała kiedyś właściciela, pięknie reaguje na komendy siad, łapa, zostań. Nie jest nachalna w oczekiwaniu na głaskanie, spokojnie czeka na reakcje człowieka, czeka aż przyjdzie na nią "czas" Jej cechy charakteru z pewnością pozwolą na wspólne zamieszkanie z innymi czterołapkami oraz dziecmi, więc nie czekaj podaruj suni ciepły kącik, nie pozwól aby czekała w nieskończonośc. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z Kenia Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Zwierzę nie jest rzeczą!!! Nie sprzedajemy psów! Zwierzęta oddajemy do adopcji odpowiedzialnym i sprawdzonym opiekunom. Osoby, które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila, mogą korzystać ze zniżki na szkolenie z posłuszeństwa. Zajęcia odbywają się na "górce retkińskiej" w soboty i niedziele o godzinie 9.30, prowadzi je Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę szczegółowe informacje tel. 600 27 43 40 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 niestety eutanazja sam się okaleczył Ludzka wyobraźnia nie zna granic, niestety nasz podopieczny przekonał się, że w tym stwierdzeniu nie ma nic pozytywnego. Ten młody, bo zaledwie 2-letni psiak został porzucony w dosyć odludnym miejscu, bo koło łódzkiego lotniska. Po dwóch latach, bo zapewne został kupiony jako szczeniak, stracił wszystko... rodzinę, dach nad głową, poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do ludzi. Gdyby to spotkało kogoś z nas, dwunożnych, depresja murowana, ale Loti to dzielny psiak. Nie poddał się, chce ponownie zaufać, a nawet pokochać. Choć znamy go krótko, to już zdążył pokazać się od dobrej strony. W boksie zachowuje się niezwykle spokojnie, nie szczeka jak szalony, nie drapie w kraty, po prostu czeka, aż przyjdzie kolej na niego. Naturalnie troche pokręci się z radości przy zakładaniu smyczy i kagańca, na spacerach bezproblemowy, reaguje na polecenia. Nie ciągnie, nie szaleje, chyba, że zostanie zachęcony. Nie zauwazyliśmy skłonności do aportowania czy skakania do gałęzi, szarpania za smycz. Loti wydaje się być zrównoważonym psem. W stosunku do inych czworonogów wykazuje zainteresowanie, ale nie jeży się, ani nie zaczepia, mimo to szukamy dla niego domu bez innych zwierzaków. Nowy opiekun powinien rozpieszczać Lotiego, ale w graniacach rozsądku, podarować mu stabilność, poczucie akceptacji i miłości. Mmay nadzieję, że kogoś z Państwa Lotu ujmie nie tylko swoja uroda ale i charakterem, zapraszamy na wspólny spacer. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Natalia 503 759 557 ewa-tonieja@o2.pl Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę lub w niedzielę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego można zapoznać się z Loti. Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Killer to dojrzały psiak w typie amstaffa, kiedyś był kochany, kiedyś o niego dbano, kiedyś miał swojego Pana. Miał również chipa i imię nadane przez wlaściciela - Killer, imię które jednak w żaden sposób nie odzwierciedla jego charakteru. Teraz porzucony, niekochany, zamieszkał w schronisku. To ok. 5-letni psiak o bardzo spokojnym charakterze, cierpliwie znosi los jaki przypadł mu w udziale... Czy to możliwe, że otrzyma szansę na nowe życie? Czy los się do niego uśmiechnie? Czy pomimo wieku znajdzie kochających właścicieli? Czy będziemy czekać w nieskończoność, aż Killer przestanie wierzyć, popadnie w depresje i będzie bez iskierki nadziei patrzeć na osoby odwiedzające schronisko w poszukiwaniu nowego towarzysza. Killer jest bardzo miłym, grzecznym psiakiem, czym sobie zasłużył na taki los? Nikt o nim nie pamięta i pamiętać nie chce.... Czy jego los jest przesądzony? Pomóżmy psiakowi - w pełni zasługuje na miłość i ciepły domek. Killer nie zaczepia innych czworonogów, spokojnie siedzi w budzie oczekując na poprawę losu. Jest bardzo ufny w stosunku do ludzi jakby nie pamiętał, że to właśnie człowiek zgotował mu taki los. My jednak mamy nadzieję, że ktoś go pokocha prawdziwą ciepłą miłością, którą psiak w 100 % odwzajemni. Czekamy wraz z nim na nowy domek, czekamy na nowe życie dla Killera. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem. Prosimy wcześniej o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Zwierzę nie jest rzeczą!!! Nie sprzedajemy psów! Zwierzęta oddajemy do adopcji odpowiedzialnym i sprawdzonym opiekunom. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Za TM KTOKOLWIEK WIDZIAŁ, KTOKOLWIEK WIEJ CZYJ TO PSIAK - SZUKAMY PILNIE WŁAŚCICELA. Szogun to ok. 2 może 3-letni psiak, typowy przedstawiciel rasy. Pięknie umaszczony (bardzo charakterystycznie), klasycznie zbudowany, wysportowany, niesamowicie umięśniony i niestety bardzo agresywny do innych zwierząt. Pilnie szukamy właściciela psiaka lub osób znających psiaka. Szogun to imię robocze nadane przez wolontariuszy. Ponieważ nasz podopieczny w chwili obecnej bardzo się męczy w maleńkim boksie, prosimy każdą osobę znającą historię psiaka o kontakt. Szogun nie zostanie wydany do adopcji z powodu swojego temperamentu, szukamy tylko i wyłącznie właściciela lub osób znających psiaka. Kontakt : Agnieszka 666 220 260 Ania 518 490 709 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Sed w domu Historia Seda niestety zaczyna się jak wiele innych. Piękny, młody, kochany szczeniaczek, zapewne rozpieszczany przez swoich opiekunów urósł...... los splatał mu figla teraz ok 2 letni młodzieniec doskonale poznał ciemną stronę życia. Życia i człowieka. Wie jak smakuje ból, głód i samotność. Został przywiązany do drzewa w odludnym miejscu, skazany, na głód, pragnienie, samotność i strach. Wiele dni spędził bez wody, możliwości położenia się z powodu zbyt krótkiego sznurka, wiele dni spędził porzucony, samotny, zagubiony. Zapewne też wiele dni czekał na właściciela oczekując jego powrotu. Gdy dowiedzieliśmy się o jego istnieniu on już zwątpił w człowieka i w jego dobroć. Wygląda ma to że cudem został ocalony, nieufny wobec człowieka, próbował walczyć o swoja niezależność, bał się ludzi do tego stopnia, że trzeba było żyć środków usypiających aby odwiązać go od drzewa, zatracił instynkt samozachowawczy - już tylko walczył tylko aby go nie krzywdzić, nie rozumiał co dla niego dobre, a co złe. Jego stan był tragiczny-wyniszczony, chudy, chory, przeraźliwie bojący się wszystkiego. Pierwsze dni w w schronisku przespał budząc się tylko na jedzenie i załatwienie potrzeb fizjologicznych. Sed to bardzo mądry psiak szybko zrozumiał, że nie chcemy go skrzywdzić. Jego podejście do osób które zna na codzień- do nas opiekunów jest cudowne. Cieszy się strasznie na nasz widok, biega w kółko, podskakuje-innymi słowami zachowuje się jakby nadal był szczeniakiem, uwielbia kontakt z człowiekiem, obecnie jest pięknym, młodym psiakiem czekającym pełnym energii czekającym na swojego opiekuna , na moment bliskości z człowiekiem. My odchodząc pozostawiając go znów samego w schroniskowym boksie widzimy smutne oczy nadal patrzą tak jakoś, że czujemy się winni.... Zdając sobie sprawę, że on znów czuje się porzucony, że być może myśli, że ponownie czeka go cierpienie i czekanie bez końca. cudo Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Przecież tylko my wiemy, że pozostawiamy go tylko na tydzień albo aż na tydzień znów samotnego, bez kontaktu z człowiekiem, bez spacerów, bez ciepłych słów otuchy i kojącego dotyku ludzkiej ręki, który dla każdego psiaka jest tak bardzo ważny. Z jego oczu płynie niesamowity żal i wyrzut, wręcz nieme pytanie DLACZEGO, czemu znów zostaję SAM? Opuszczając schronisko, głaszcząc swoje psiaki zastanawiamy się czy tylko taki los jest mu przypisany? Czy ktoś odmieni los SEDA ? Czy ktoś jeszcze go pokocha? Dla Seda potrzebny jest dom, gdzie czułby się kochany, potrzeby po prostu czyjś. Chciałby mieć człowieka, który pogłaszcze po głowie, pogada może nawet przytuli.... Byłby wtedy SZCZĘŚLIWY. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z Sedem Prosimy o kontakt telefoniczny. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Ferdek żywiołowy "ochroniarz" szuka domu Ferdek w październiku 2010 roku przybłąkał się na teren jednego z łódzkich zakładów pracy i w ten sposób został " ochroniarzem". Tak spędził swoje dzieciństwo, pięknie wyrósł i stał się pełnym energii młodzieńcem. Pewnie mógłby dalej pracować na swoja karmę lecz los bywa przewrotny, zakład uległ likwidacji z końcem czerwca odbędzie się licytacja nieruchomości i pracę stracą stróże budynku wraz z nimi i bezrobotnym stanie się Ferdek. Co dalej, nikt nie chce psiaka, który wiernie służył, czy dalsza jego przyszłość to schronisko? Nad psiakiem opiekę roztaczają dobrzy ludzie - miłośnicy zwierząt z pobliskich domów, kupują karmę , wyprowadzają na spacery, socjalizują psiaka z otoczeniem. Niestety nie mogą zabrać go do siebie gdyż każdy z nich jest już posiadaczem własnego czterołapka. Szukamy więc dla Ferdka domu, w którym znajdzie się miejsce dla żywiołowego psiaka kochającego ludzi. Czy ludzie odwdzięczą się Ferdkowi za jego miłość czy znów będzie bez opiekuna, bezdomny, niekochany, wyrzucony jak śmieć? Mamy nadzieję, że mądre spojrzenie Ferdka pozwoli mu na szybkie znalezienie przystani życiowej. Osoby chętne do osobistego zapoznania się z Ferdkiem prosimy o kontakt z numerem tel 660 73 64 24. W chwili obecnej psiak jest już po kastracji ma ok 1,5 roku , posiada wszystkie szczepienia i chipa czeka już tylko na swój wymarzony dom Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Sara DT Sarunia to 8 miesięczna sunia, której los nie oszczędził. Jako szczenie trafiła do domu gdzie królował alkohol i to on był najważniejszy, sunia przeganiana z kąta w kąt zaniedbana niejednokrotnie na własnej skórze przekonała się jak niesprawiedliwy bywa los. Bita, niejednokrotnie głodna uczestniczyła w spacerach mających na celu znalezienie partnerów do libacji. Gdy dopominała się o kawałek suchego chleba, pieszczotę,zainteresowanie była bita i kopana z czasem zrozumiała, że najlepiej być niewidoczną. Podczas swojej wędrówki przez życie napotkała wielu ludzi i tylko dwóch przypadkowo idących młodych chłopaków zainteresowało się jej "pieskim" losem - Sara została odkupiona za przysłowiową "flaszkę" i w ten sposób jej los się odmienił. Niestety nadal nie jest dla niej laskawy. Sara szuka nowego domu gdyż jej opiekunka uległa wypadkowi i w dniu 21.06.2011 trafi do szpitala. Sunią nie ma się kto zająć. Obecnie od 2- ch miesięcy mieszkała u swoich wybawców została odkarmiona zaszczepiona oraz zsocjalizowana. Dziś Sara nie przypomina już brudno-szarego zastraszonego psiaka. Dziś jest piękną otwartą do ludzi sunią, kochającą wszystkich bez wyjątku. Uwielbia gonitwy z dzieciakami oraz szaleństwa w parku z innymi psiakami ( na codzień mieszka z psem rasy york). Nie wykazuje agresji do kotów, więc spokojnie mogłaby zamieszkać w domu razem kociakami. Sara jest wspaniała towarzyszką, karna, przymilna, jest bardzo aktywna, uwielbia długie spacery, aporty, szaleństwo na świeżym powietrzu. Sunia typowo domowa zna wszelkie zasadny, które wyznaczył człowiek ( nie niszczy , nie brudzi, potrafi zostawać sama w domu - spędzając wolny czas na spaniu) jest przyzwyczajona do mieszkania w domu nie zostanie wydana do budy lub kojca. Naszym zdaniem jest to pies IDEALNY , z którym bardzo ciężko jest rozstać obecnym właścicielom. Z powodu trudnej sytuacji życiowej zwrócili się do nas o pomoc aby znaleźć suni dom równie IDEALNY jak charakter psiny. Szukamy dla naszej podopiecznej nowego, kochającego domu, w którym nigdy już nie zazna niepewności o dalszy byt. Czy ktoś odmieni los SARY ? Czy ktoś jeszcze ją pokocha? Dla Sary potrzebny jest dom, w którym czułby się kochana, potrzeby po prostu czyjaś. Chciałaby mieć człowieka, który pogłaszcze po głowie, pogada może nawet przytuli.... Byłby wówczas SZCZĘŚLIWA. Pamiętaj, że "Wierność psa jest bezcennym darem, nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Suka ma 8 miesiecy lubi wszystkie psy nie reaguje na koty, ma szczepienia p wirusowe, brak chipa i wscieklizny, ma ksiazeczke zabrana parze meneli, która ja niemiłosiernie biła. Jej dotychczasowa opiekunka w poniedziałek idzie do szpitala ma ciezka rechabilitacje kręgosłupa i musi ją odbyc, maz pracuje jako "budowlaniec" minimum 10 do 12 godzin. W domu ( 1 pokój ) zostanie malusienka suka yorka. Sara kocha wszystkich ludzi świetnie szaleje z dzieciakami z kamienicy, jej poza w stosunku do ludzi i zwierząt to pełna uległośc wręcz poddanczosc. Suka nie moze zostac w jednym pokoju z yorkiem na tyle godzin sama, gdyz wiadomo ostrożnosci nigdy za wiele. Jeśli nie znajdzie domu do godz 18 w niedziele zasili szeregi bidoków w schronisku. Na spacerze ciągnie umiarkowanie ( lecz ma b krótką smycz), na zawołanie w parku rozbawiona może pobiec za psami i nie wrócic. Nauczona jedzenie suchej karmy ( niestety marketowa) , nie niszczy nie brudzi lecz piszczy po wyjsciu domowników niestety nie wiemy jak długo. Sunia do pełnego ułozenia. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Za TM Toro to psiak w typie bullowatego, bardzo spokojny zupełnie nie agresywny, nie bardzo wie o co chodzi i jak się odnaleźć w schroniskowych warunkach. Moze mieć ok roku, grzecznie spaceruje, ma jeszcze typowo szczenięce zachowania. Trafił przez pomyłkę ? Może się zgupił ? Niestety nikt go nie szuka! Jest zadbany nie widać po nim jeszcze trudów schroniskowego życia. Czy szybko znajdzie dom, to zależy od Was. Może podbije czyjeś serce? Może ktoś uzna, że chciałby mieć takiego przyjaciela? Pamiętaj !!!! "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 503 30 50 77 aszubert@op.pl Osoby które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila mogą korzystać ze zniżki w szkoleniu na posłuszeństwo 10 godzin nauki 150zł zajęcia w soboty i niedziele rano. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 (edited) w domu zyjęty Aleksandrów Łódzki Wariat to amstaff ma 2 lata , ma dużo energii. Potrzebny opiekun, który zna się na tej rasie. Energiczny, wymaga szkolenia. Kochany do ludzi. Nie toleruje innych psów i suczek. Jest wykastrowany,posiada mikroczip oraz szczepienia. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Edited March 6, 2012 by aga_1234 Quote
aga_1234 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 w domu Nemo Trafił do nas wychudzony, zmarznięty, wystraszony. Maleńki psiaczek błąkający się wśród setek samochodów pędzących ulicami Łodzi, patrzący z nadzieja na przechodniów, którzy odwracali głowy udając, iż nie widzą tak maleńkiej zagubionej istoty. Takie były ostatnie chwile "na wolności" naszego maleńkiego podopiecznego psiaczka Nemo. Czemu został w tak młodym wieku bezdomny, przecież to nie możliwe aby uciekł, został bestialsko porzucony na ruchliwej ulicy Łodzi. Nemo nie zna innego życia, człowiek jest dla niego najwyższą wartością, pomimo krzywdy jaką zaznał kocha człowieka szukając w nim wsparcia. Jest cudownym, radosnym, maleńkim psiaczkiem, z którego z pewnością wyrośnie piękny psiak w typie amstaffa. Psiak jest tak malutki, że akceptuje wszystkie zwierzątka wokół siebie, jest kochaną kruszyną zasługującą na wspaniałego człowieka !!! W chwili obecnej ma dopiero ok 3 może 3,5 miesiąca. To przepiękny psiaczek, który ma przed sobą jeszcze całe życie. Teraz potrzebuje tylko kogoś, kto da mu kawałek miejsca w swoim domu oraz sercu. Psiak czeka na nowego odpowiedzialnego opiekuna który da mu wiele rozsądnej miłości do końca jego dni. Pamiętaj "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Osoby, które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila, mogą korzystać ze zniżki na szkolenie z posłuszeństwa. Zajęcia odbywają się w okolicach "górki retkińskiej" w soboty i niedziele o godzinie 9.30, prowadzi je Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę numer: 649 numer chip: 967000009234928 imię: Nemo płeć: pies wiek: szczeniak wielkość: mala rasa: mix amstaffa data przyjęcia: 2011-04-07 kwarantanna do 2011-04-21 przebywa w boksie: biuro Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Krzysztof1987 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Witam :) tak boss Ma już Dom I ma się bardzo dobrze, ma zapewniony dach nad głową, jedzenie oraz długie spacery :) Mogę wysłać parę zdjęć na emaila... Pozdrawiam Quote
aga_1234 Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Poproszę o zdjecia Boss? aszubert@op.pl, Czy to imie nadane przez nas czy przez Ciebie Krzysztof? Czy mówimy o czarno białym Bossie? Quote
aga_1234 Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 (edited) Paskal w domu nr 388 chip 967000009234680 odebrany właścicielce ( obecnie zmarła ) 10.03.2011 Paskal - to ok. 2- 3 letni psiak, który trafił do schroniska w wyniku interwencji. Mieszkał wraz z właścicielką, która nie potrafiła zająć się ani psiakiem ani własnym zdrowiem, w wyniku czego trafiła do hospicjum, pies zaś do schroniska. Paskal olśniewa urodą, ma piękne, rzadko spotykane umaszczenie koloru gorzkiej czekolady, jasnobrązowe oczy i aksamitne uszy dodają mu uroku. Psiak dochodzi do siebie, był wygłodzony, zaniedbany i nadal jest mocno wystraszony, ale powoli odzyskuje formę fizyczną oraz psychiczną. Mamy nadzieję, że dzięki staraniom zaangażowanych pracowników schroniska oraz wolontariuszy łatwiej odzyska dawny blask i radość życia. Paskal na spacerach jest niepewny, zdziwiony, że istnieje tyle zapachów, interesujących rzeczy, które można zobaczyć, powąchać i dotknąć. Widać, że kiedyś znał spacery, znał wolność, ale w ostatnim czasie nie mógł korzystać z tych przywilejów. W chwili obecnej szukamy dla niego nowych opiekunów, którzy pokażą psiakowi, że może ufać ludziom. Chcielibyśmy, aby wraz z nadchodzącą wiosną zmieniło się również życie Paskala, aby mógł cieszyć się wolnością i miłością człowieka. Psiak nie wykazuje agresji w stosunku do innych czterołapków, idąc na smyczy nie ciągnie, ale czasem zatrzymuje się, jakby był zdziwiony, że istnieje coś poza 4 ścianami mieszkania. Mamy nadzieję, że Paskal dostanie drugą szansę od życia i rozkocha w sobie całą nową rodzinę. Zapraszamy do zapoznania się z psiakiem w trakcie wspólnego spacer. Pamiętajmy ... "Przygarniając jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Psiaki pod naszą opieką wydawane są ze schroniska do nowych domów tylko w obecności wolontariuszy. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: Agnieszka 666 220 260 aszubert@op.pl, Ania (po godz.16 i w weekendy) 518 490 709 anula.faro@onet.eu Jeśli jesteś aktywny fizycznie, szukasz psa pełnego energii i radości, zapraszamy na wspólny spacer w każdą sobotę w godzinach 10.00 - 14.00 Łódź ul. Marmurowa 4, podczas którego będziecie mogli Państwo zapoznać się z psiakiem. Serdecznie zapraszamy na stronę http://sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych. Osoby, które z Łodzi adoptowały psa i chciałyby uzupełnić braki w wychowaniu swojego pupila, mogą korzystać ze zniżki na szkolenie z posłuszeństwa. Zajęcia odbywają się w okolicach "górki retkińskiej" w soboty i niedziele o godzinie 9.30, prowadzi je Pan Mariusz - koszt szkolenia w "grupie amstaffów" 25 zł za godzinę [/Center] edit Edited May 5, 2012 by aga_1234 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.